Nie tak dawno Arjen Robben kończył swoją przygodę z piłką. Od tamtego momentu Holender zdążył wrócić na boisko oraz uporać się z poważną kontuzją łydki. Po wspaniałym weekendowym meczu z FC Emmen, w który zaliczył dwie asysty, 37-latek przyznał, że marzy o wyjeździe na mistrzostwa Europy.

Arjen Robben latem 2020 roku ogłosił wznowienie kariery. 37-latek wrócił do Groningen, w którym rozpoczynał swoją przygodę z piłką nożną. Niemniej powrót nie należał do najłatwiejszych. W rundzie jesiennej wicemistrz świata z 2010 roku i brązowy medalista mundialu z 2014 wystąpił tylko w dwóch spotkaniach. Najpierw nabawił się urazu pachwiny w meczu z PSV Eindhoven. Później w październiku doznał kontuzji, która wykluczyła go na pół roku. W trakcie rehabilitacji Holender prawie zwątpił, jednak udało mu się powrócić w połowie kwietnia na spotkanie 29. kolejki przeciwko Heerenveen.

Po ostatnim meczu ligowym dziennikarze zapytali 37-latka o ewentualny powrót do reprezentacji Oranje. Robben wydaje się być realistą.

– Gdyby do mnie zadzwonili, zgodziłbym się. Kiedy wracałem do piłki latem ubiegłego roku, mistrzostwa Europy były jednym z moich najśmielszych marzeń […] Byłoby miło. Trzeba być jednak realistą. Musiałbym być w odpowiedniej formie fizycznej i być wartościowym dla zespołu. Zobaczymy – tłumaczył.

Sprawę skomentował także selekcjoner Holandii Frank de Boer, który dotknął najważniejszego problemu byłego zawodnika Bayernu.

– Nigdy nie mów nigdy, ale w tej chwili nie sądzę, żeby to się stało. Bardzo się cieszę, że Arjen znów gra, lecz musimy spojrzeć na to z innej perspektywy. On nie rozegrał pełnego meczu od 2019 roku – zaznaczył.

Autor: Artur Wahlgren

UDOSTĘPNIJ
Radio GOL
Jedyne takie sportowe radio internetowe. RadioGOL.pl jako pierwsze w Polsce oferuje profesjonalną współpracę z klubami sportowymi, dla których prowadzone są regularne relacje NA ŻYWO. Ponadto serwis oferuje artykuły, transmisje, komentarze i analizy profesjonalnych ekspertów, specjalizujących się w szerokim wachlarzu dyscyplin sportowych.