<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Bundesliga - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/category/bundesliga/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/category/bundesliga/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 31 Aug 2026 18:04:04 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Bundesliga - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/category/bundesliga/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>BVB nie zawodzi na Signal Iduna Park. 2 ciosy i kontrola spotkania. BVB 2-0 HSV</title>
		<link>https://radiogol.pl/analiza-meczu/bvb-nie-zawodzi-na-signal-iduna-park-2-ciosy-i-kontrola-spotkania-bvb-2-0-hsv/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 31 Aug 2026 16:43:50 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Analiza meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[1 kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[bvb]]></category>
		<category><![CDATA[HSV]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=118469</guid>

					<description><![CDATA[<p>Błyskawiczny cios BVB Borussia Dortmund rozpoczęła sezon 2026/27 od zwycięstwa 2:0 nad Hamburgerem SV. Wynik dobrze oddaje przewagę gospodarzy, choć nie pokazuje całego obrazu pojedynku. BVB było szczególnie dominujące przed przerwą, kiedy narzuciło wysokie tempo, agresywny pressing i dużą intensywność w odbiorze piłki. Już w 9. minucie Serhou Guirassy nie pomylił się, po akcji zainicjowanej [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/analiza-meczu/bvb-nie-zawodzi-na-signal-iduna-park-2-ciosy-i-kontrola-spotkania-bvb-2-0-hsv/">BVB nie zawodzi na Signal Iduna Park. 2 ciosy i kontrola spotkania. BVB 2-0 HSV</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h4 class="PDq2pG_selectionAnchorContainer" data-section-id="1b3yoly" data-start="43" data-end="72"><span role="text"><strong data-start="47" data-end="72">Błyskawiczny cios BVB</strong></span></h4>
<p data-start="74" data-end="556">Borussia Dortmund rozpoczęła sezon 2026/27 od zwycięstwa 2:0 nad Hamburgerem SV. Wynik dobrze oddaje przewagę gospodarzy, choć nie pokazuje całego obrazu pojedynku. BVB było szczególnie dominujące przed przerwą, kiedy narzuciło wysokie tempo, agresywny pressing i dużą intensywność w odbiorze piłki. Już w 9. minucie Serhou Guirassy nie pomylił się, po akcji zainicjowanej przez młodego Konstantinosa Karetsasa i dał Żółto-Czarnym prowadzenie. Dortmund nie zamierzał jednak spocząć na laurach. Gospodarze napierali, szukając przestrzeni pomiędzy linią obrony i pomocy HSV. Ich przewaga wynikała nie tylko z posiadania piłki, ale przede wszystkim z jakości oraz szybkości w fazach tranzycji z obrony do ataku. Drugiego gola Dortmund zdobył tuż przed gwizdkiem na przerwę, do tzw. szatni. Giannis Konstantelias, jeden z nowych ofensywnych zawodników zespołu, uderzeniem po rykoszecie spowodowanym nieudanym wyblokiem Bornauwa podwyższył prowadzenie. W efekcie BVB schodziło do szatni z komfortowym wynikiem i poczuciem pełnej kontroli nad przebiegiem meczu.</p>
<h4 class="PDq2pG_selectionAnchorContainer" data-section-id="185bspf" data-start="1311" data-end="1350"><span role="text"><strong data-start="1315" data-end="1350">Przebudzenie ze snu przedsezonowego</strong></span></h4>
<p data-start="1352" data-end="1758">Obraz gry zmienił się jednak po zmianie stron. HSV zaczęło grać odważniej, częściej utrzymywało się przy piłce i skuteczniej wykorzystywało półprzestrzenie. Hamburg miał kilka sytuacji, aby zbliżyć się do BVB. Jedną z najlepszych sytuacji miał Patson Daka. Gospodarze nie byli już tak dominujący jak w pierwszej połowie i częściej musieli bronić niż kontrolować wydarzenia. Warto przy tym docenić bramkarza HSV Daniela Fernandesa. Portugalski golkiper był jednym z najlepszych zawodników meczu, notując pięć skutecznych interwencji. Jego postawa sprawiła, że HSV do przerwy straciło ,,jedynie&#8221; dwie bramki. Mimo wyraźnej przewagi gospodarzy. Co ciekawe, Fernandes dobrze radził sobie również w rozegraniu, pokazując, że HSV potrafiło próbować budować akcje od własnej bramki nawet pod pressingiem gospodarzy.</p>
<h4 class="PDq2pG_selectionAnchorContainer" data-section-id="fpkof8" data-start="2217" data-end="2253"><span role="text"><strong data-start="2221" data-end="2253">Kontrola, czyli za styl nie ma 6 punktów</strong></span></h4>
<p data-start="2255" data-end="2652">Końcówka spotkania była dla Dortmundu bardziej testem charakteru niż pokazem ofensywnej, atrakcyjnej piłki. Sytuację dodatkowo skomplikowała głupie, niepotrzebna czerwona kartka dla Samuele Inácio, przez którą BVB musiało kończyć mecz w dziesiątkę. Mimo przewagi liczebnej HSV nie zdołało jednak odwrócić losów spotkania. Dortmund zachował czyste konto i spokojnie dowiózł zwycięstwo do końca. Najważniejszym wnioskiem jest więc kontrast między obiema połowami. Pierwsza była pokazem ofensywnego potencjału BVB – intensywność, pressing, szybkie ataki i skuteczność. Druga pokazała natomiast, że zespół potrafi również cierpieć i zarządzać wynikiem. Sam Niko Kovač przyznał jednak po meczu, że jego drużyna nie grała po przerwie dokładnie tak, jak oczekiwał. Dla HSV porażka 0:2 nie musi oznaczać potrzeby rewolucji w składzie lub nastawieniu. Szczególnie druga połowa unaoczniła, że beniaminek może przeciwstawić się nawet zespołowi walczącego o 2 miejsce (best of the rest) Bundesligi. Problemem pozostaje jednak finalizacja akcji. Przy kilku dogodnych okazjach Hamburg nie potrafił wykorzystać swoich szans. BVB wygrało więc nie efektowną grą przez pełne 90 minut, ale dojrzale. Pierwotnie zdominowało rywala, a następnie kontrolowało przewagę. HSV pokazało charakter po przerwie, lecz pierwsza połowa przesądziła o losach spotkania.</p>
<p data-start="2255" data-end="2652">Fotografia: GettyImages</p>
<p data-start="2255" data-end="2652">Autor: Emanuel Rozwadowski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/analiza-meczu/bvb-nie-zawodzi-na-signal-iduna-park-2-ciosy-i-kontrola-spotkania-bvb-2-0-hsv/">BVB nie zawodzi na Signal Iduna Park. 2 ciosy i kontrola spotkania. BVB 2-0 HSV</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bayern Monachium – VFB Stuttgart. Analiza. Kimmich sercem, płucami i mózgiem Bayernu. (5-1)</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/bayern-monachium-vfb-stuttgart-analiza-kimmich-sercem-plucami-i-mozgiem-bayernu-5-1/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 30 Aug 2026 15:18:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bayern]]></category>
		<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[#BayernMonachium]]></category>
		<category><![CDATA[VFB Stuttgart]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=118461</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miłe złego początki W pierwszym fragmencie pierwszego spotkania w ramach sezonu 26/27 na boiskach Bundesligi ekipa Sebastiana Hoenessa zaprezentowała odważny i bezkompromisowy futbol. Wysoki pressing, utrudnienie w rozegraniu piłki graczom Bayernu, czy stosowanie indywidualnego krycia. Jednak pary na taką grę nie wystarczyło na długo. W 21 minucie po świetnej centrze Joshuy Kimmicha z rzutu rożnego [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/bayern-monachium-vfb-stuttgart-analiza-kimmich-sercem-plucami-i-mozgiem-bayernu-5-1/">Bayern Monachium – VFB Stuttgart. Analiza. Kimmich sercem, płucami i mózgiem Bayernu. (5-1)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Miłe złego początki</strong></p>
<p style="text-align: left;">W pierwszym fragmencie pierwszego spotkania w ramach sezonu 26/27 na boiskach Bundesligi ekipa Sebastiana Hoenessa zaprezentowała odważny i bezkompromisowy futbol. Wysoki pressing, utrudnienie w rozegraniu piłki graczom Bayernu, czy stosowanie indywidualnego krycia. Jednak pary na taką grę nie wystarczyło na długo. W 21 minucie po świetnej centrze Joshuy Kimmicha z rzutu rożnego i wygraniu pojedynku główkowego przez Upamecano padła pierwsza w tym sezonie bramka dla mistrzów Niemiec. Po otwarciu wyniku Bayern przyspieszył. Do przerwy wynik się jednak nie zmienił, a w grze przyjezdnych utrzymywał golkiper Fabian Bredlow.</p>
<p><strong>Nieoczekiwane wyrównanie i przebudzenie giganta</strong></p>
<p>Pierwsza faza 2 połowy przyniosła bramkę dla Stuttgartu. Co z przebiegu spotkania, szczególnie po utracie bramki przez gości musiało budzić zaskoczenie. Dobra centra z lewego skrzydła zwiastowała problemy, jednak początkowo Manuel Neuer dokonał bardzo dobrej instynktowej interwencji po strzale defensora Stuttgartu – Chabota. Brak zdecydowania, przykrycia rywali, chaos w szeregach defensywnych był wodą na młyn dla Joshy Vagnomana. Prawy defensor bardzo silnym strzałem przyniósł kolegom upragnione wyrównanie. Jednak jak wielu rywali Bayernu się przekonało, najgroźniejsi Bawarczycy to podrażnieni Bawarczycy. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać. 3 minuty później niezmordowany w tym meczu Joshua Kimmich wykorzystał dezorganizację w szeregach obronnych VFB i otwierającym podaniem utorował sytuację sam na sam dla Olise, który to nie myli się w takich sytuacjach. Padł gol na 2-1. Bayern postanowił Stuttgartowi odjechać, gdy 2 minuty po tej akcji Davies ruszył wyjątkowo prawą flanką i doprowadził do błędu Vagnomana. Zdobywca bramki dla Stuttgartu poślizgnął się i po mocnym zgraniu Kanadyjczyka na pole karne niefortunnie skiksował i zanotował trafienie samobójcze. Miał więc już 2 gole na swoim koncie… A to nie był koniec. Na boisku zameldował się były gracz PSV i rewelacja mundialu Ismael Saibari. Asystował on w końcowych minutach meczu najpierw na 4-1 do Pavlovicia w świetnej indywidualnej akcji prawym skrzydłem, a potem wyprowadził Luisa Diaza na 100% sytuację, którą ten przekuł w 5-1.</p>
<p><strong>Bez gola, ale z wpływem. I co czeka ekipy po inauguracji sezonu</strong></p>
<p>Na listę strzelców nie wpisał się natomiast Harry Kane, co jest stosunkowo rzadkością w jego występach na niemieckich, jak i światowych boiskach. Jednak nie można powiedzieć, że nie miał on wpływu na grę Bayernu. Cofanie się do środkowych stref boiska i wyciąganie defensorów Stuttgartu pozwoliło skrzydłom wchodzić w wolne przestrzenie i raz po raz załamywać strukturę VFB. Popisał się też 2 kluczowymi podaniami, kreującymi zagrożenie dla Stuttgartu , a także wygrał 5 stoczonych pojedynków. Serwis Sofascore ocenił zawody Anglika na 7,2 – co jest dobrym wynikiem, choć Harry przyzwyczaił kibiców do kosmicznych standardów. Na odpoczynek nie będzie dużo czasu, bo już 2 września Bawarczycy podejmą na wyjeździe VFL Osnabruck w ramach rozpoczynającej się kampanii w DFB Pokal. 3 dni później podejmą natomiast Schalke 04, tradycyjnego i odwiecznego rywala. Mecz zostanie rozegrany również w delegacji, na Veltins Arena. Natomiast ekipa z Badenii-Wirtembergii okazję do rehabilitacji i zdobycia 3 punktów będzie miała w pierwszy piątek września, u siebie z FC Koeln. 5 dni później gracze Sebastiana Hoenessa ruszą w bój w Lidze Mistrzów. Pierwszy mecz rozegrają u siebie z norweskim Viking FK.</p>
<p>Fotografia: GettyImages</p>
<p>Autor: Emanuel Rozwadowski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/bayern-monachium-vfb-stuttgart-analiza-kimmich-sercem-plucami-i-mozgiem-bayernu-5-1/">Bayern Monachium – VFB Stuttgart. Analiza. Kimmich sercem, płucami i mózgiem Bayernu. (5-1)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Borussia Dortmund &#8211; HSV. Zapowiedź spotkania</title>
		<link>https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/borussia-dortmund-hsv-zapowiedz-spotkania/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 29 Aug 2026 17:58:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedź meczu]]></category>
		<category><![CDATA[bvb]]></category>
		<category><![CDATA[HSV]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=118454</guid>

					<description><![CDATA[<p>W pogoni za atrakcyjnością BVB Niko Kovaca na pierwszy rzut oka funkcjonowała lepiej niż jej poprzedniczki po erze Kloppa. Wszak 73 punkty wywalczone w minionej już kampanii Bundesligi to 3 najlepszy wynik od sezonu 2015/2016, a także najlepszy rezultat punktowy od sezonu 2018/2019, kiedy to 76 punktów zdobył Lucien Favre. Jednak chorwackiemu szkoleniowcowi zarzuca się [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/borussia-dortmund-hsv-zapowiedz-spotkania/">Borussia Dortmund &#8211; HSV. Zapowiedź spotkania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>W pogoni za atrakcyjnością</strong></p>
<p>BVB Niko Kovaca na pierwszy rzut oka funkcjonowała lepiej niż jej poprzedniczki po erze Kloppa. Wszak 73 punkty wywalczone w minionej już kampanii Bundesligi to 3 najlepszy wynik od sezonu 2015/2016, a także najlepszy rezultat punktowy od sezonu 2018/2019, kiedy to 76 punktów zdobył Lucien Favre. Jednak chorwackiemu szkoleniowcowi zarzuca się kunktatorstwo, nadmierny pragmatyzm i zbyt defensywną grę swoich drużyn. Z drugiej strony dyscyplina taktyczna ekipy z Signal Iduna Park przełożyła się na najmniejszą liczbę utraconych bramek – 34 w ubiegłym sezonie, o 2 mniej niż mistrz Niemiec Bayern Monachium.</p>
<p><strong>Raz się udało, teraz liczą na stabilizację</strong></p>
<p>Od początku utworzenia współczesnej Bundesligi w sezonie 1963/1964 aż do kampanii 2017/2018 klub z Hamburga jako jedyny niemiecki team nie spadł do niższej klasy rozgrywkowej. Jednak spadek ten był wyjątkowy gorzki dla fanów Die Rothosen (nazwa od tradycyjnych czerwonych spodenek zawodników). Z 2 Bundesligi do najwyższej klasy rozgrywkowej powrót zajął im aż 7 sezonów. Złośliwi dodawali, że już na dobre HSV zadomowiło się w 2BL. Jednak ponowne zameldowanie się na niemieckich salonach wyszło ekipie Merlina Polzina naprawdę przyzwoicie. 13 miejsce i 38 punktów dało bezpieczne utrzymanie i powód do radości dla kibiców. Teraz celem będzie utrzymanie status quo, a może delikatny awans. 2 sezony dla zeszłorocznych beniaminków bywają bowiem bardziej wymagające.</p>
<p><strong>Co może się stać na dawnym Westfalen Stadion?</strong></p>
<p>Faworytem spotkania będzie oczywiście Borrusia. Tym bardziej, że sprzyjają jej wierni i jedni z nalepszych na świecie kibiców. Pszczółki ze swojego stadionu uczyniły prawdziwą twierdzę. W minionym sezonie 56% dorobku punktowego zostało wywalczonych na swoim terenie. Nowe nabytki w postaci 2 greckich ofensywnych pomocników – Karetsasa i Konstanteliasa – powinny wzmocnić atak Żółto-Czarnych oraz nadać futbolowi BVB weselszej twarzy. Utrata niemieckiego skrzydłowego Adeyemiego powinna więc zostać zrekompensowana, choć oczywiście sezon przyniesie nam więcej odpowiedzi. HSV gra piłkę znacznie bardziej reaktywną. Rozsądek oraz znajomość specyfiki gry obu ekip każe twierdzić, że BVB będzie stroną posiadającą i dominującą mecz. Jeśli w pierwszych 30 minutach BVB obejmie prowadzenie, to worek z bramkami dla gospodarzy powinien się rozplątać. Mecze w sezonie 2025/2026 z Hamburgerem SV były jednak dla BVB usłane wyzwaniami. U siebie udało się Borussi wygrać 3-2 po karnym w 84 minucie. Jednak na Volksparkstadion portowy klub zdołał wyrwać ekipie z Nadrenii 2 punkty.</p>
<p><strong>Skład  Borussi (3-4-3):</strong></p>
<p>Kobel-Gadou-Anton-Ryerson-Svensson-Nmecha-Jobe Bellingham-Beier-Konstantelias-Guirassy-Karetsas</p>
<p><strong>Skład HSV (3-4-2-1):</strong></p>
<p>Daniel Heuer Fernandes-Torunaringha-Bornauw-Capaldo-Lemke-Remberg-Sambi Lokonga-Jatta-Gronbaek-Adeline-Daka</p>
<p>Autor: Emanuel Rozwadowski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/borussia-dortmund-hsv-zapowiedz-spotkania/">Borussia Dortmund &#8211; HSV. Zapowiedź spotkania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bayern Monachium -VFB Stuttgart &#8211; zapowiedź spotkania</title>
		<link>https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/bayern-monachium-vfb-stuttgart-zapowiedz-spotkania/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 28 Aug 2026 15:37:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedź meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Bayern]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=118425</guid>

					<description><![CDATA[<p>Już dzisiaj, 28.08.2026 o godzinie 20:30 reprezentanci supegiganta z Bawarii podejmą utalentowaną ekipę Sebastiana Hoenessa (nomen omen bratanka wpływowego działacza i wielololetniego sternika Bayernu Uli Hoenessa). Początek sezonu w Bundeslidze to już od wielu lat klasyczne pytanie: nie czy, tylko jak szybko i na ile kolejek przed końcem Bawarczycy przypieczętują kolejny tytuł.  Jeśli nie zdarzy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/bayern-monachium-vfb-stuttgart-zapowiedz-spotkania/">Bayern Monachium -VFB Stuttgart &#8211; zapowiedź spotkania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5>Już dzisiaj, 28.08.2026 o godzinie 20:30 reprezentanci supegiganta z Bawarii podejmą utalentowaną ekipę Sebastiana Hoenessa (nomen omen bratanka wpływowego działacza i wielololetniego sternika Bayernu Uli Hoenessa). Początek sezonu w Bundeslidze to już od wielu lat klasyczne pytanie: nie czy, tylko jak szybko i na ile kolejek przed końcem Bawarczycy przypieczętują kolejny tytuł.  Jeśli nie zdarzy się taki chochlik raz na 10 do parunastu lat jak Aptekarze pod wodzą Xabi Alonso czy BVB Kloppa, to nie ma na nich mocnych. Nie bez przyczyny przez lata gracze z Leverkusen, nazywani byli w Niemczech Vicekusen – co tylko potwierdzało ich niemoc, a jednocześnie hegemonię Bawarczyków. Wyścig po koronę króla strzelców odbędzie się prawdopodobnie też w gronie graczy Gwiazdy Południa, a de facto Harry Kane może przegrać z samym sobą lub kontuzjami.</h5>
<h5><strong>Na początek pojedynek ekip z TOP 4 minionego sezonu</strong></h5>
<h5>Pierwsze starcie na początek sezonu 26/27 niemieckiej Bundesligi zapowiada się na – jak wskazuje wielu ekspertów i miłośników futbolu zza Odry – hit kolejki.  Stuttgart w minionym sezonie zakończył sezon z dorobkiem 62 punków na 4 miejscu. Można to uznać za bardzo dobry rezultat ekipy Hoenessa. Tym bardziej, że grali na 3 frontach, dochodząc do finału DFB Pokal, w którym ulegli właśnie Bawarczykom. Ten sezon będzie jeszcze bardziej wymagający dla ekipy z Badenii-Wirtembergi. Dojdzie królowa klubowych rozgrywek &#8211; Liga Mistrzów. W pierwszym meczu kolejki na Allianz Arenie VFB Stuttgart jest skazywany na porażkę. Ale ma też swoje atuty.</h5>
<h5><strong>Heavy metal ekipy Hoenessa</strong></h5>
<h5>Styl gry VFB oparty jest na wysokim pressingu, doskokach, intensywnej grze, a także sprawnie przeprowadzanym kontratakom. I pomimo, że w ubiegłej kampanii Bundesligi stracili 11 punktów do drugiej Borussi, to zdobyli o 1 gola więcej. Dowodzi to ofensywnemu usposobieniu Stuttgartu. Jest to bez wątpienia futbol miły dla oka. Bawarczycy miewają problemy w defensywie, a także podejmują wysokie ryzyko, więc może to być woda na młyn dla graczy Stuttgartu. Pierwszy mecz tego sezonu upłynie więc pod znakiem ofensywnej, wesołej gry obu zespołów, bowiem Bayern to współczesna wersja futbolu totalnego – wyrażonej filozofii gry przez Johana Cruyffa. Linia obrony na 40-50 metrze od swojej bramki nie powinna stanowić zdziwienia dla kibiców, którzy choć przez chwilę śledzili drużynę Kompany’ego w ostatnich sezonach. W dodatku zabójcze skrzydła, ekstremalna apozycyjność i bardzo wysoka intensywność gry. W połączeniu z indywidualną jakością poszczególnych piłkarzy Bayernu to w istocie ekipa monstrualna, z którą na dziś dzień może rywalizować tylko parę ekip w Europie.</h5>
<h5><strong>Przewidywane składy</strong></h5>
<h5>Zgodnie z zapowiedziami i przeglądem niemieckiej prasy wyjściowa 11 na mecz Bayernu nie powinna znacząco się różnić od tej zwycięskiej z Superpucharu Niemiec z BVB. Od 1 minuty Kompany powinien jednak postawić na Upamecano kosztem Kima. Francuz jest filarem defensywy Bawarczyków, a pod wodzą Kompanego stał się znacznie bardziej stabilny w swoich występach. Podczas gdy na Superpuchar nie był jeszcze gotowy po rozegranym mundialu, to dziś powinien znaleźć się już w wyjściowej 11. Na pozycji numer 10 w miejsce nieobecnego wciąż Musiali belgijski szkoleniowiec postawi zapewne na Nathaniela Browna. Nowy nabytek Bawarczyków spisał się bowiem wyjątkowo dobrze, na nie swojej nominalnej pozycji. Wszak to lewy obrońca. To jednak idealnie oddaję  naturę gry Bayernu i nie inaczej będzie dzisiaj – apozycyjnośc i wszechstronność nade wszystko</h5>
<h5><em>Awizowane ustawienie Bayernu:</em></h5>
<h5>(4-2-3-1) Neuer-Stanisić-Tah-Upamecano-Laimer-Kimmich-Pavlović-Diaz-Brown-Kane</h5>
<h5>W ekipie Stuttgartu zabraknie najprawdopodobniej natomiast Chrisa Fuhricha, co będzie osłabieniem skrzydeł, tak ważnych w systemie Hoenessa. Ponadto w 2 linii nie zobaczymy kontuzjowanego Nikolasa Narteya. Nie oznacza jednak, że przyjezdni nie mają kim straszyć. Co będzie widoczne poniżej. Od pierwszej minuty ma zadebiutować 21 letni napastnik Stuttgartu – Pejcinović. VFB wydało na gracza Wilków 25 milionów euro, co jest dużą kwotą jak na realia większości klubów Bundesligi. Smaczku dodaje fakt, że urodził się on w Monachium, a więc będzie miał co do udowodnienia i okazję do pokazania się przed Allianz Areną.</h5>
<h5><em>Awizowane ustawienie VFB Stuttgartu:</em></h5>
<h5>(4-2-3-1) Bredlow-Mittlestadt-Jeltsch-Chabot-Vagnoman-Stiller-Promel-Tomas-Undav-Khannouss-Pejcinović</h5>
<h5><strong>Predykcja wyniku</strong></h5>
<h5>Nie będę tutaj czarował. Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na Bayern. I tak też to ja widzę. Wydaję mi się, że pokona VFB stosunkiem bramek 3-1. Na listę strzelców będzie się chciał niewątpliwie wpisać świeżo ukonorowany Europejskim Złotym Butem Harry Kane. Tym bardziej, że w Superpucharze Niemiec nie udało mu się trafić do siatki. Znając jednak bardzo ofensywny styl Bayernu i powtarzające się błędy linii defensywnej – jak choćby ten Taha w meczu inauguracyjnym tego sezonu dla Bawarczyków – to VFB ze swoim potencjałem ofensywnym powinno zdobyć gola. A że początek sezonu ma swoje prawa i faworyci do zwycięstwa potrafią zostać zaskoczeni przez skazywanych na porażkę. A to już zupełnie inna para kaloszy. Zobaczymy, jak będzie i tym razem. Bundesliga 26/27, Herzlich Willkommen!!!</h5>
<p>Fot. Getty Images</p>
<p>Autor: Emanuel Rozwadowski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/bayern-monachium-vfb-stuttgart-zapowiedz-spotkania/">Bayern Monachium -VFB Stuttgart &#8211; zapowiedź spotkania</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Oskar Wójcik zawodnikiem Werderu Brema</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/oskar-wojcik-zawodnikiem-werderu-brema/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 09 Jul 2026 18:49:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[PKO BP Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Oskar Wójcik]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=117645</guid>

					<description><![CDATA[<p>To jeden z najgłośniejszych transferów z udziałem młodego polskiego piłkarza w ostatnim czasie. Oskar Wójcik oficjalnie opuszcza Cracovię i przenosi się do Werderu Brema. 22-letni zawodnik podpisał z niemieckim klubem pięcioletni kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2031 roku. Dla piłkarza jest to bez wątpienia największy krok w dotychczasowej karierze oraz szansa na sprawdzenie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/oskar-wojcik-zawodnikiem-werderu-brema/">Oskar Wójcik zawodnikiem Werderu Brema</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5>To jeden z najgłośniejszych transferów z udziałem młodego polskiego piłkarza w ostatnim czasie. Oskar Wójcik oficjalnie opuszcza Cracovię i przenosi się do Werderu Brema. 22-letni zawodnik podpisał z niemieckim klubem pięcioletni kontrakt, który będzie obowiązywał do 30 czerwca 2031 roku. Dla piłkarza jest to bez wątpienia największy krok w dotychczasowej karierze oraz szansa na sprawdzenie swoich umiejętności w jednej z najsilniejszych lig Europy.</h5>
<h5><strong>Transfer, który może otworzyć nowe możliwości</strong></h5>
<h5>Przejście z PKO BP Ekstraklasy do Bundesligi od lat uznawane jest za jeden z najbardziej wymagających, ale jednocześnie najbardziej prestiżowych kierunków dla polskich zawodników. Werder Brema to klub z bogatą historią, wieloma sukcesami na krajowym podwórku oraz renomą drużyny, która potrafi rozwijać młodych piłkarzy.</h5>
<h5>Dla Oskara Wójcika transfer oznacza zupełnie nowe wyzwanie. Będzie miał okazję rywalizować z zawodnikami prezentującymi najwyższy poziom, trenować w nowoczesnym środowisku i zdobywać doświadczenie, które może zaprocentować zarówno w karierze klubowej, jak i reprezentacyjnej.</h5>
<h5>Ostatni etap w Cracovii</h5>
<h5>Pobyt Wójcika w Cracovii był ważnym okresem jego piłkarskiego rozwoju. W barwach krakowskiego zespołu regularnie zbierał doświadczenie na boiskach Ekstraklasy, pokazując coraz większą dojrzałość oraz pewność siebie. Jego postawa nie umknęła uwadze zagranicznych skautów, którzy od dłuższego czasu obserwowali rozwój młodego zawodnika.</h5>
<h5>W Cracovii zyskał opinię piłkarza ambitnego, pracowitego i konsekwentnie podnoszącego swoje umiejętności. Właśnie takie cechy sprawiły, że zainteresowanie ze strony Bundesligi zaczęło nabierać realnych kształtów.</h5>
<h5><strong>Werder stawia na młodość</strong></h5>
<h5>Podpisanie kontraktu obowiązującego aż do końca czerwca 2031 roku pokazuje, że Werder Brema wiąże z Polakiem długofalowe plany. Tak długi kontrakt jest wyraźnym sygnałem zaufania oraz przekonania, że zawodnik ma potencjał, by w przyszłości odgrywać znaczącą rolę w pierwszym zespole.</h5>
<h5>Niemiecki klub od kilku sezonów konsekwentnie inwestuje w rozwój młodych piłkarzy. Władze Werderu liczą, że Oskar Wójcik będzie kolejnym zawodnikiem, który w Bremie zrobi znaczący postęp i stanie się ważnym ogniwem drużyny.</h5>
<h5><strong>Bundesliga jako idealne miejsce do rozwoju</strong></h5>
<h5>Bundesliga od lat uchodzi za ligę, która doskonale rozwija młodych zawodników. Intensywność gry, wysokie tempo spotkań oraz nowoczesne metody treningowe sprawiają, że piłkarze bardzo szybko zdobywają cenne doświadczenie.</h5>
<h5>Dla 22-letniego Polaka będzie to doskonała okazja do podniesienia swoich umiejętności zarówno pod względem technicznym, jak i taktycznym. Każdy trening z bardziej doświadczonymi kolegami oraz rywalizacja o miejsce w składzie mogą znacząco wpłynąć na jego rozwój.</h5>
<h5><strong>Szansa na reprezentację</strong></h5>
<h5>Udane występy na najwyższym poziomie rozgrywek w Niemczech mogą poskutkować drugim powołaniem wychowanka pasiastej Cracovii do reprezentacji Polski prowadzonej przez Jana Urbana. Selekcjonerzy od lat uważnie śledzą poczynania zawodników grających w czołowych europejskich ligach, a regularna gra w Niemczech może znacząco zwiększyć szanse na otrzymanie powołania.</h5>
<h5>Jeżeli młody zawodnik szybko zaklimatyzuje się w nowym otoczeniu i będzie regularnie występował w Werderze, jego nazwisko może coraz częściej pojawiać się w kontekście kadry narodowej.</h5>
<h5><strong>Nowe wyzwania poza boiskiem</strong></h5>
<h5>Przeprowadzka do Niemiec oznacza nie tylko zmianę klubu, ale również rozpoczęcie nowego etapu życia. Adaptacja do nowego kraju, języka, kultury oraz codziennego funkcjonowania będzie równie ważna jak przygotowanie sportowe.</h5>
<h5>Dla wielu młodych piłkarzy pierwsze miesiące za granicą bywają najtrudniejsze, jednak odpowiednie wsparcie klubu i sztabu szkoleniowego często pozwala szybko odnaleźć się w nowym środowisku.</h5>
<h5><strong>Duże oczekiwania kibiców</strong></h5>
<h5>Transfer wzbudził spore zainteresowanie zarówno wśród kibiców Cracovii, jak i sympatyków Werderu Brema. Fani krakowskiego zespołu z pewnością będą z zainteresowaniem śledzić dalszą karierę zawodnika, który przez ostatnie lata reprezentował ich klub.</h5>
<h5>Z kolei kibice Werderu liczą, że Polak wniesie do zespołu jakość i z czasem stanie się ważnym elementem kadry. Wieloletni kontrakt pokazuje, że klub chce cierpliwie rozwijać jego potencjał.</h5>
<h5><strong>Ważny moment dla polskiej piłki</strong></h5>
<h5>Każdy transfer młodego polskiego zawodnika do jednej z czołowych lig Europy jest pozytywnym sygnałem dla krajowego futbolu. Pokazuje, że piłkarze rozwijający się w Ekstraklasie są w stanie zainteresować renomowane zagraniczne kluby i otrzymać szansę na dalszy rozwój.</h5>
<h5>Dla 22-letniego obrońcy zmiana otoczenia zawodowego może okazać się momentem przełomowym. Przed nim wiele wyzwań, ale również ogromna szansa na zrobienie kolejnego kroku w karierze. Podpisanie <strong>kontraktu</strong> z przedstawicielem Bundesligi <strong>do 30 czerwca 2031 roku</strong> świadczy o dużym zaufaniu ze strony klubu i daje podstawy do optymizmu przed nadchodzącymi sezonami.</h5>
<h5>Teraz wszystko będzie zależało od samego zawodnika. Jeżeli wykorzysta otrzymaną szansę jakim jest transfer do Werderu Brema może stać się początkiem długiej i udanej kariery na najwyższym europejskim poziomie.</h5>
<h5>
<p>Fot. Werder Brema<br />
Autor: Mikołaj Mazur</h5>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/oskar-wojcik-zawodnikiem-werderu-brema/">Oskar Wójcik zawodnikiem Werderu Brema</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jan Leszczyński zawodnikiem Borussii Mönchengladbach</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/jan-leszczynski-zawodnikiem-borussii-monchengladbach/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Jul 2026 15:50:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[PKO BP Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Transfery]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[borussia]]></category>
		<category><![CDATA[Leszczyński]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=117594</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jan Leszczyński został nowym zawodnikiem Borussii Mönchengladbach, jednego z najbardziej utytułowanych klubów Bundesligi. Dla zaledwie 19-letniego środkowego obrońcy jest to największy krok w dotychczasowej karierze i jednocześnie ogromna szansa na rozwój w jednej z najmocniejszych lig świata. Transfer został oficjalnie potwierdzony przez niemiecki klub. Leszczyński podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2030 roku i już [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/jan-leszczynski-zawodnikiem-borussii-monchengladbach/">Jan Leszczyński zawodnikiem Borussii Mönchengladbach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5>Jan Leszczyński został nowym zawodnikiem Borussii Mönchengladbach, jednego z najbardziej utytułowanych klubów Bundesligi. Dla zaledwie 19-letniego środkowego obrońcy jest to największy krok w dotychczasowej karierze i jednocześnie ogromna szansa na rozwój w jednej z najmocniejszych lig świata.</h5>
<h5>Transfer został oficjalnie potwierdzony przez niemiecki klub. Leszczyński podpisał umowę obowiązującą do 30 czerwca 2030 roku i już w najbliższych dniach rozpocznie przygotowania do sezonu 2026/27 wraz z nowymi kolegami z drużyny.</h5>
<h5><strong>Spełnienie piłkarskich marzeń</strong></h5>
<h5>Jeszcze kilka miesięcy temu Jan Leszczyński walczył o miejsce w pierwszym składzie Legii Warszawa. Dzięki ciężkiej pracy, konsekwencji i bardzo dobrym występom szybko zwrócił na siebie uwagę skautów z czołowych europejskich lig. Najbardziej konkretna okazała się Borussia Mönchengladbach, która postanowiła zainwestować w młodego reprezentanta Polski.</h5>
<h5>Według informacji niemieckich mediów transfer kosztował około trzech milionów euro. To pokazuje, jak wysoko oceniany jest potencjał młodego defensora. W klubie wierzą, że w najbliższych latach stanie się jednym z filarów defensywy i będzie regularnie występował na boiskach Bundesligi.</h5>
<h5><strong>Borussia stawia na młodych</strong></h5>
<h5>Borussia Mönchengladbach od wielu lat słynie z rozwijania młodych zawodników. W przeszłości właśnie w tym klubie rozwinęli się piłkarze, którzy później trafiali do największych europejskich drużyn i reprezentacji narodowych.</h5>
<h5>Działacze Borussii dostrzegli w Janie Leszczyńskim zawodnika o nowoczesnym profilu. Jest wysoki, dobrze radzi sobie w pojedynkach powietrznych, potrafi wyprowadzać piłkę spod własnej bramki i zachowuje spokój nawet pod wysokim pressingiem rywali. Dodatkowym atutem jest jego wszechstronność oraz umiejętność gry obiema nogami.</h5>
<h5><strong>Wielkie wyzwanie</strong></h5>
<h5>Przejście do Bundesligi oznacza jednak zupełnie nowy poziom rywalizacji. Leszczyński będzie musiał walczyć o miejsce w składzie z doświadczonymi obrońcami, którzy od lat występują na najwyższym poziomie.</h5>
<h5>Konkurencja jest bardzo silna, ale władze klubu podkreślają, że sprowadzenie Polaka to inwestycja zarówno na przyszłość, jak i na teraźniejszość. Jeśli szybko zaaklimatyzuje się w Niemczech, może otrzymać swoje szanse już na początku sezonu.</h5>
<h5><strong>Szansa dla reprezentacji Polski</strong></h5>
<h5>Transfer do Bundesligi może mieć ogromne znaczenie również dla reprezentacji Polski. Regularne występy przeciwko najlepszym napastnikom Europy pozwolą Leszczyńskiemu zdobywać bezcenne doświadczenie.</h5>
<h5>Eksperci podkreślają, że właśnie Bundesliga od lat jest jedną z najlepszych lig dla rozwoju młodych defensorów. Intensywność meczów, wysoki poziom taktyczny i świetne przygotowanie fizyczne sprawiają, że zawodnicy bardzo szybko podnoszą swoje umiejętności.</h5>
<h5>Jeżeli Polak będzie regularnie występował w niemieckiej ekstraklasie, jego szanse na powołania do seniorskiej reprezentacji znacząco wzrosną.</h5>
<h5><strong>Nowy rozdział kariery</strong></h5>
<h5>Dla samego zawodnika to początek zupełnie nowego etapu. Przed nim nauka języka, adaptacja do nowego kraju, poznanie filozofii gry Borussii oraz walka o zaufanie sztabu szkoleniowego.</h5>
<h5>Młody obrońca podkreśla, że chce jak najszybciej odnaleźć się w nowym środowisku i wykorzystać każdą otrzymaną szansę. Ambicji z pewnością mu nie brakuje, a Borussia liczy, że stanie się jednym z liderów defensywy w kolejnych sezonach.</h5>
<h5><strong>Optymizm wśród kibiców</strong></h5>
<h5>Transfer Polaka został bardzo dobrze przyjęty przez kibiców Borussii. Wielu z nich zwraca uwagę na jego potencjał oraz fakt, że klub konsekwentnie inwestuje w młodych zawodników o dużych możliwościach rozwoju.</h5>
<h5>Również w Polsce wiadomość o przeprowadzce Leszczyńskiego do Bundesligi wywołała wiele pozytywnych komentarzy. Kibice liczą, że będzie kolejnym polskim piłkarzem, który odniesie sukces na niemieckich boiskach.</h5>
<h5><strong>Przyszłość należy do niego</strong></h5>
<h5>Choć przed Janem Leszczyńskim jeszcze wiele pracy, jego transfer do Borussii Mönchengladbach można uznać za jedno z najważniejszych wydarzeń tegorocznego letniego okna transferowego z perspektywy polskiej piłki.</h5>
<h5>Podpisanie wieloletniego kontraktu pokazuje, że niemiecki klub wiąże z nim poważne plany. Teraz wszystko zależy od samego zawodnika. Jeśli utrzyma dotychczasowe tempo rozwoju, już w najbliższych latach może stać się jednym z najlepszych polskich środkowych obrońców i ważną postacią zarówno Borussii Mönchengladbach, jak i reprezentacji Polski.</h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Fot. Borussia Monchengladbach</p>
<p>Autor: Mikołaj Mazur</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/jan-leszczynski-zawodnikiem-borussii-monchengladbach/">Jan Leszczyński zawodnikiem Borussii Mönchengladbach</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Ulerich i Neuer na dłużej w Bayernie,2027</title>
		<link>https://radiogol.pl/bundesliga/116871/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 May 2026 19:41:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Bayern Monachium]]></category>
		<category><![CDATA[Manuel Neuer]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Sven Ulerich]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116871</guid>

					<description><![CDATA[<p>Manuel Neuer nie zamierza kończyć kariery. 40-latek przed momentem został powołany do szerokiej kadry Niemiec na nadchodzące mistrzostwa świata, choć dwa lata temu zakończył reprezentacyjną karierę. Finalna decyzja zapadnie 21 maja. Ale to nie wszystko. Kibice Bayernu Monachium zastanawiali się czy Neuer skusi się na jeszcze rok gry w klubie. W ostatnich dniach z Monachium [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/bundesliga/116871/">Ulerich i Neuer na dłużej w Bayernie,2027</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><main class="app-content "></p>
<div class="layout-box article-wrapper">
<article class="article">
<div class="contentparts">
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="0">Manuel Neuer nie zamierza kończyć kariery. 40-latek przed momentem został powołany do szerokiej kadry Niemiec na nadchodzące mistrzostwa świata, choć dwa lata temu zakończył reprezentacyjną karierę. Finalna decyzja zapadnie 21 maja.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="1">Ale to nie wszystko. Kibice Bayernu Monachium zastanawiali się czy Neuer skusi się na jeszcze rok gry w klubie. W ostatnich dniach z Monachium napływały informacje, że faktycznie tak będzie. I jest.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="2">Dziś Mistrzowie Niemiec poinformowali o przedłużeniu kontraktu z 40-latkiem <strong>do końca czerwca 2027 roku</strong>. Podpis pod nową umową złożył też rezerwowy bramkarz Sven Ulreich (również będzie obowiązywać do końca sezonu 2026/27).</p>
<div>
<div class="ttkfszgm jqnfgt ___h250___ gaqwjyt igp1lmv a6zna34 bbwcqgt">
<div class="gqadjt3">
<div class="vvy2tkp">&#8211; Podjąłem decyzję z rozwagą i teraz jestem bardzo szczęśliwy. Wszystko jest na swoim miejscu: z tą drużyną możemy pokonać każdego &#8211; powiedział Neuer,który występuje w Bayernie od lata 2011 roku. Przez ten czas 13-krotnie zdobywał mistrzostwo Niemiec, dwa razy Ligę Mistrzów, a to przecież tylko część trofeów.</div>
<div></div>
<div class="vvy2tkp">W Bayernie rozegrał &#8211; jak dotąd &#8211; 597 meczów. Trener Vincent Kompany zdążył już przekazać na konferencji prasowej, że to on stanie w bramce w najbliższym ligowym spotkaniu z FC Koeln.</div>
<div></div>
<div class="vvy2tkp">Autor: Mikołaj Mazur      Fot. Bayern Monachium</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</article>
<div></div>
<div class="stickylayer bottom">
<div>
<div class="c3RpY2t5">
<div></div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p></main></p>
<div id="bottom-nav" class="bottom-nav-container"></div>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/bundesliga/116871/">Ulerich i Neuer na dłużej w Bayernie,2027</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bayern Monachium Mistrzem Niemiec</title>
		<link>https://radiogol.pl/bundesliga/bayern-monachium-mistrzem-niemiec/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 19 Apr 2026 18:08:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[FC Bayern Monachium]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[VFB Stuttgart]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116480</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mistrzostwo Niemiec nr 35 dla Bayernu Monachium stało się faktem! Bawarczycy byli go praktycznie pewni jeszcze przed rozpoczęciem ligowego starcia z VfB Stuttgart, ale matematycznie wciąż brakowało punktu. Zdobycie go, a nawet trzech, nie było problemem. Bayern ograł Stuttgart na własnym boisku 4:2 i w wielkim stylu przypieczętował kolejny tytuł! Kolejne mistrzostwo dla klubu z [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/bundesliga/bayern-monachium-mistrzem-niemiec/">Bayern Monachium Mistrzem Niemiec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5>Mistrzostwo Niemiec nr 35 dla Bayernu Monachium stało się faktem! Bawarczycy byli go praktycznie pewni jeszcze przed rozpoczęciem ligowego starcia z VfB Stuttgart, ale matematycznie wciąż brakowało punktu. Zdobycie go, a nawet trzech, nie było problemem. Bayern ograł Stuttgart na własnym boisku 4:2 i w wielkim stylu przypieczętował kolejny tytuł!</h5>
<h6>Kolejne mistrzostwo dla klubu z Monachium stało się w zasadzie pewne już dzień przed ich meczem w 30. kolejce Bundesligi. W sobotnie popołudnie 18 kwietnia Borussia Dortmund przegrała na wyjeździe z Hoffenheim 1:2. To sprawiło, że mogła wyprzedzić Bayern już tylko i wyłącznie różnicą bramek (gdyby wygrała wszystkie pozostałe mecze do końca, a Monachijczycy wszystkie przegrali). Przy czym w przypadku Borussii po starciu z Hoffenheim w bramkach było +30, a zespół z Bawarii już przed meczem ze Stuttgartem miał +77. Realnie było to więc niemożliwe, by BVB wyrwało im tytuł.</p>
<p>Matematyczną kropkę nad &#8222;i&#8221; trzeba było jednak postawić, a do tego Bayernowi wystarczył domowy remis z zespołem z Badenii-Wirtembergii. Przy czym o &#8222;tylko&#8221; remisie nikt nie chciał nawet słyszeć, a gospodarze bardzo szybko pokazali, że jak przyklepywać mistrzostwo, to wyłącznie zwycięstwem. Już w pierwszej połowie strzelili aż trzy gole. Zaczęło się co prawda sensacyjnie, bo to Stuttgart wyszedł na prowadzenie jako pierwszy w 21. minucie po golu Chrisa Fuhricha. Jednak odpowiedź gospodarzy była brutalna.</h6>
<h5>Na rozniesienie rywali potrzebowali kilku chwil. W 31. minucie Raphael Guerreiro trafił do siatki z najbliższej odległości, finalizując efektowny rajd Jamala Musiali. Dwie minuty później zabójczą kontrę Bayernu wykończył Nicolas Jackson, a w 37. minucie Alphonso Davies w polu karnym huknął zewnętrzną częścią buta i zaskoczył golkipera. Raz, dwa, trzy i było po sprawie!</h5>
<h5 class="art_paragraph">Takie demolki w wykonaniu Bayernu to zwłaszcza w tym sezonie standard. Ile chcą, tyle strzelą. Tu nie było inaczej. Krótko po przerwie dołożyli kolejnego gola. W 52. minucie Harry Kane dobił obroniony przez bramkarza strzał. Kuriozalna nieco sytuacja, bo Anglik był otoczony przez trzech obrońców, ale wszyscy stanęli jak wryci i tylko się patrzyli, a Kane ze spokojem umieścił piłkę w siatce.</h5>
<h5 class="art_paragraph">Bawarczycy już się przesadnie nie silili na kolejne trafienia. Rozmiary porażki w końcówce zmniejszył za to Stuttgart. W 89. minucie Chema Andres dopadł do piłki tuż przed linią pola karnego i bez zastanowienia huknął z woleja, umieszczając piłkę w okienku bramki Jonasa Urbiga! Najładniejszy gol meczu, ale niczego nie zmienił. Bayern wygrał i oficjalnie został 35-krotnym mistrzem Niemiec. Wyśrubowali tym samym swój własny rekord. W tym sezonie mają do wygrania jeszcze Puchar Niemiec oraz Ligę Mistrzów. W obu są już w półfinale.</h5>
<p>&nbsp;</p>
<h5 class="art_sub_title">Bayern Monachium &#8211; VFB Stuttgart 4:2</h5>
<h5 class="art_sub_title">Guerreiro (31&#8242;), Jackson (33&#8242;), Davies (37&#8242;), Kane (52&#8242;) &#8211; Fuhrich (21&#8242;), Andres (89&#8242;)</h5>
<p>&nbsp;</p>
<p>Fot. Getty Images</p>
<p>Autor: Mikołaj Mazur</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/bundesliga/bayern-monachium-mistrzem-niemiec/">Bayern Monachium Mistrzem Niemiec</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Historyczny moment w Niemieckiej Bundeslidze</title>
		<link>https://radiogol.pl/bundesliga/historyczny-moment-w-niemieckiej-bundeslidze/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 12 Apr 2026 12:41:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Union Berlin]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116304</guid>

					<description><![CDATA[<p>Union Berlin po porażce z ostatnim w tabeli Heidenheim 1:3 zdecydował się na zmianę trenera i rozstał się ze Steffenem Baumgartem. Do końca sezonu drużynę poprowadzi Marie-Louise Eta, która będzie pierwszą w historii trenerką drużyny Bundesligi. &#160; &#8211; Dwa zwycięstwa w czternastu meczach od przerwy zimowej i występy w ostatnich tygodniach nie dają pewności, że [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/bundesliga/historyczny-moment-w-niemieckiej-bundeslidze/">Historyczny moment w Niemieckiej Bundeslidze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h5 class="typo-tk-rs-body-md-emphasis text-content-block-default-text-fill-01">Union Berlin po porażce z ostatnim w tabeli Heidenheim 1:3 zdecydował się na zmianę trenera i rozstał się ze Steffenem Baumgartem. Do końca sezonu drużynę poprowadzi <strong>Marie-Louise Eta</strong>, która będzie pierwszą w historii trenerką drużyny Bundesligi.</h5>
<p>&nbsp;</p>
<div class="wrap-anywhere typo-tk-rs-body-md text-content-block-default-text-fill-01" data-testid="body-paragraph">&#8211; Dwa zwycięstwa w czternastu meczach od przerwy zimowej i występy w ostatnich tygodniach nie dają pewności, że uda nam się odwrócić sytuację w obecnym składzie. Dlatego postanowiliśmy zacząć od nowa. Cieszę się, że Marie-Louise Eta zgodziła się tymczasowo objąć to stanowisko, zanim latem, zgodnie z planem, zostanie trenerką pierwszej drużyny kobiet &#8211; wyjaśnił Horst Heldt, dyrektor zarządzający ds. męskiego futbolu w Unionie.</div>
<div data-testid="body-paragraph"></div>
<div class="wrap-anywhere typo-tk-rs-body-md text-content-block-default-text-fill-01" data-testid="body-paragraph">Eta będzie pierwszą kobietą, która przejmie męską drużynę Bundesligi w roli pierwszego szkoleniowca. Dla 34-letniej trenerki (ostatnio prowadziła zespół Unionu do lat 19) to nie będzie jednak całkiem nowe wyzwanie. Pełniła już bowiem funkcję asystentki trenera klubu z Berlina podczas walki o utrzymanie w maju 2024 roku.</div>
<div class="wrap-anywhere typo-tk-rs-body-md text-content-block-default-text-fill-01" data-testid="body-paragraph">
<p>Eta to była piłkarka, występująca na pozycji defensywnej pomocniczki. Reprezentowała barwy między innymi ekipy 1. FFC Turbine Potsdam, z którą odniosła największe sukcesy (triumf w Lidze Mistrzyń, trzy mistrzostwa kraju oraz dwa Puchary Niemiec). Karierę zakończyła w roku 2018 w wieku 26 lat. Później pracowała jako trenerka w niemieckiej federacji, głównie w młodzieżowych reprezentacjach.</p>
<div class="wrap-anywhere typo-tk-rs-body-md text-content-block-default-text-fill-01" data-testid="body-paragraph">Jako reprezentantka do lat 19 grała na mistrzostwach Europy U-19 w latach 2009 i 2010.</div>
<div class="wrap-anywhere typo-tk-rs-body-md text-content-block-default-text-fill-01" data-testid="body-paragraph">Piłkarze Unionu zajmują obecnie 11. miejsce w tabeli z dorobkiem 32 punktów.</div>
</div>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/bundesliga/historyczny-moment-w-niemieckiej-bundeslidze/">Historyczny moment w Niemieckiej Bundeslidze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polak na liście życzeń giganta ! [Borussia Dortmund ceni jego umiejętności]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/polak-na-liscie-zyczen-giganta-borussia-dortmund-ceni-jego-umiejetnosci/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 10 Mar 2026 17:33:59 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[Niemcy]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Plotki transferowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[#BayernMonachium]]></category>
		<category><![CDATA[#FSVMainz]]></category>
		<category><![CDATA[#KacperPotulski]]></category>
		<category><![CDATA[#PlotkiTransferowe]]></category>
		<category><![CDATA[BorussiaDortmund]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=115791</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kacper Potulski, bo o nim mowa, w ostatnim czasie zaczął być obserwowany przez najlepsze kluby ze Starego Kontynentu. Głównym kandydatem do kupna Polaka jest Borussia Dortmund, choć w grze jest także Bayern Monachium. Dobra forma Polaka Młodzieżowy reprezentant Polski z meczu na mecz zaczyna grać coraz lepiej. Właśnie to jest jedną z przyczyn zainteresowania innych [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/polak-na-liscie-zyczen-giganta-borussia-dortmund-ceni-jego-umiejetnosci/">Polak na liście życzeń giganta ! [Borussia Dortmund ceni jego umiejętności]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Kacper Potulski, bo o nim mowa, w ostatnim czasie zaczął być obserwowany przez najlepsze kluby ze Starego Kontynentu. Głównym kandydatem do kupna Polaka jest Borussia Dortmund, choć w grze jest także Bayern Monachium.</strong></p>
<p><strong>Dobra forma Polaka</strong></p>
<p>Młodzieżowy reprezentant Polski <strong>z meczu na mecz zaczyna grać coraz lepiej.</strong> Właśnie to jest jedną z przyczyn zainteresowania innych zespołów. Co prawda Mainz, w którym gra 18-latek, <strong>nie radzi sobie najlepiej.</strong> Ekipa z Moguncji zajmuje <strong>15. miejsce w Bundeslidze.</strong> Natomiast w Lidze Konferencji Europy sytuacja wygląda zupełnie inaczej. &#8222;Die Nullfünfer&#8221; zajęli <strong>7. pozycję,</strong> więc od razu awansowali do 1/8-finału, gdzie już wkrótce zmierzą się z <strong>Sigmą Ołomuniec w dwumeczu. </strong>Wracając do Kacpra, sam piłkarz zdobył <strong>jednego gola w tym sezonie ligi niemieckiej.</strong> Bramkę tę zdobył w meczu z liderem Bundesligi, więc z<strong> Bayernem Monachium. W obecnym sezonie obrońca rozegrał już 1137 minut. Warto też wspomnieć, że Kacper Potulski został najmłodszym polskim piłkarzem, który zadebiutował w Bundeslidze. Rekord ten padł 30 listopada 2025 roku, gdy Polak miał 18 lat i 42 dni. </strong></p>
<p><strong>Polak przejdzie do Borussii ?</strong></p>
<p>Jak dobrze wiemy, Borussia Dortmund kojarzy nam się z polskimi zawodnikami. W końcu to właśnie w tym zespole grało legendarne trio <strong>Robert Lewandowski, Jakub Błaszczykowski i Łukasz Piszczek. </strong>Według informacji wynika, że już wkrótce na Signal Iduna Park może trafić kolejny polski gracz. Jakiś czas temu trener FSV Mainz, <strong class="Yjhzub" data-sfc-cb=""><span data-wiz-uids="aKnJHf_b" data-sfc-cb="">Urs Fischer, </span></strong><span data-wiz-uids="aKnJHf_b" data-sfc-cb="">powiedział, że Potulski gra jak 35-letni weteran. Dlatego właśnie BVB zaczęło poważnie przyglądać się polskiemu piłkarzowi. </span></p>
<blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/Transfery_/status/2030635246174052418" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr"><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f6a8.png" alt="🚨" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f1f5-1f1f1.png" alt="🇵🇱" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> Kacper Potulski znajduje się na szczycie listy życzeń Borussii Dortmund!</p>
<p>Obrońca Mainz oprócz tego przykuł uwagę takich klubów jak Bayern, Stuttgart czy Hoffenheim, ale to BVB stawia go najwyżej na swoich listach!</p>
<p><img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2139.png" alt="ℹ" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> 4-4-2COM <a href="https://t.co/ph7nCs3MXG">pic.twitter.com/ph7nCs3MXG</a></p>
<p>&mdash; Transfery Piłkarskie (@Transfery_) <a href="https://twitter.com/Transfery_/status/2030635246174052418?ref_src=twsrc%5Etfw">March 8, 2026</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p><strong>Potulskiemu przygląda się Bayern</strong></p>
<p>Nie tylko Borussia Dortmund zobaczyła potencjał wychowanka <strong class="Yjhzub" data-sfc-cb="" data-processed="true">Lechii Gdańsk</strong>. Kacprowi przygląda się też Bayern Monachium. Mówi się, że Polak może opuścić Mainz za około 15 &#8211; 20 milionów euro.</p>
<p><strong>Historia Polaka</strong></p>
<p><strong>Kacper Potulski swoją przygodę z piłką rozpoczynał w akademii Lechii Gdańsk. Następnie przeniósł się do akademii Legii Warszawa. W 2023 roku opuścił Polskę, przenosząc się do Moguncji, gdzie reprezentuje barwy tamtejszego Mainz. Kontrakt Polaka z klubem obowiązuje do 30 czerwca 2028 roku.</strong></p>
<p><strong>Foto: Alex Grimm/ <span data-testid="artistTitle">Staff via Getty Images</span></strong></p>
<p><strong>Autor: <em>Jakub Lemański</em></strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/polak-na-liscie-zyczen-giganta-borussia-dortmund-ceni-jego-umiejetnosci/">Polak na liście życzeń giganta ! [Borussia Dortmund ceni jego umiejętności]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
