<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa siatkówka mężczyzn - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/siatkowka-mezczyzn/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/siatkowka-mezczyzn/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Fri, 16 May 2025 12:33:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa siatkówka mężczyzn - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/siatkowka-mezczyzn/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wielkie siatkarskie emocje w Łodzi! Po 9 latach przerwy Final Four w Polsce!</title>
		<link>https://radiogol.pl/volleyball/wielkie-siatkarskie-emocje-w-lodzi-po-9-latach-przerwy-final-four-w-polsce/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Paweł Ziobro]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 16 May 2025 12:33:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=111598</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nie od dziś wiadomo że Polska siatkówką stoi &#8211; nie sposób nie pamiętać ostatni triumfów ZAKSy czy polskiego finału w ubiegłym roku. Po 9 latach przerwy Final Four Ligi Mistrzów zawita do łódzkiej Atlas Areny. Nie będzie co prawda kolejny raz polskiego finału ale za to w sobotnie popołudnie polski półfinał! #Perugia vs. #Ankara Piątek, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/volleyball/wielkie-siatkarskie-emocje-w-lodzi-po-9-latach-przerwy-final-four-w-polsce/">Wielkie siatkarskie emocje w Łodzi! Po 9 latach przerwy Final Four w Polsce!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Nie od dziś wiadomo że Polska siatkówką stoi &#8211; nie sposób nie pamiętać ostatni triumfów ZAKSy czy polskiego finału w ubiegłym roku. Po 9 latach przerwy Final Four Ligi Mistrzów zawita do łódzkiej Atlas Areny. Nie będzie co prawda kolejny raz polskiego finału ale za to w sobotnie popołudnie polski półfinał!</p>
<p>#Perugia vs. #Ankara</p>
<p>Piątek, godzina 20 &#8211; to wtedy rozpocznie się pierwszy półfinał w łódzkiej Atlas Arenie. Jedną z wiodących postaci włoskiego zespołu jest Kamil Semeniuk, który w minionych edycjach triumfował dwukrotnie w barwach ZAKSy. Potem przeszedł do Perugii, by i z nią triumfować w jednych z ważniejszych rozgrywek w świecie siatkówki. Czy będzie w stanie tego dokonać? Tego dowiemy się w piątkowy wieczór. Obie drużyny w tej edycji Ligi Mistrzów już mierzyły się w fazie grupowej. Pierwsze spotkanie padło łupem włoskiego zespołu i to stosunkowo łatwe 3:0, w drugim lepsi po cięższych bojach byli Turcy 3:2.</p>
<p>Na konferencji prasowej przed turniejem Simone Gianelli, rozgrywający Sir Sicomy Monini Perugii powiedział: Liga Mistrzów jest bardzo wymagającym turniejem, z wieloma świetnymi drużynami, więc sam awans do najlepszej czwórki jest już dużym sukcesem. Damy z siebie wszystko, żeby móc cieszyć się ze zwycięstwa, bo jak wiadomo, Perugia nigdy dotąd nie odniosła jeszcze triumfu w Lidze Mistrzów, więc wierzymy, że w tym roku w końcu nam się to uda. Wiemy też, że możemy spodziewać się fenomenalnej atmosfery, nie raz miałem już przyjemność grać w Polsce i uwielbiam doping polskich kibiców!</p>
<p>#Jastrzębie vs #Zawiercie</p>
<p>Sobota 14:45 to godzina, którą wielu kibiców siatkówki w Polsce zna na pamięć i tym razem sobotnie popołudnie nie zawiedzie. Na łódzki parkiet wyjdą wtedy ekipy Jastrzębskiego Węgla i Aluron CMC Warty Zawiercie. Łódzki Final Four to też ostatnie spotkania w ekipie Jastrzębskiego Węgla dla gwiazd tej drużyny Tomasza Fornala i Jakuba Popiwczaka</p>
<p>Benjamin Toniutti, rozgrywający JSW Jastrzębskiego Węgla: Oczywiście jesteśmy bardzo szczęśliwi, że po raz kolejny możemy powalczyć o najważniejsze trofeum w europejskiej siatkówce klubowej. Kolejny raz w tym sezonie zmierzymy się z zespołem Aluronu CMC Warty Zawiercie, znamy się bardzo dobrze, dlatego jestem pewien, że nasz mecz półfinałowy będzie pełną emocji, zaciętą walką.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/volleyball/wielkie-siatkarskie-emocje-w-lodzi-po-9-latach-przerwy-final-four-w-polsce/">Wielkie siatkarskie emocje w Łodzi! Po 9 latach przerwy Final Four w Polsce!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Miguel Tavares o długości sezonu ligowego: Trzeba myśleć tak, by widowisko było lepsze</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/miguel-tavares-o-dlugosci-sezonu-ligowego-trzeba-myslec-tak-by-widowisko-bylo-lepsze/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/miguel-tavares-o-dlugosci-sezonu-ligowego-trzeba-myslec-tak-by-widowisko-bylo-lepsze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 03 Jan 2024 12:18:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[PlusLiga]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[Aluron CMC Warta Zawiercie]]></category>
		<category><![CDATA[Plus Liga]]></category>
		<category><![CDATA[portugalia]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=95989</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/miguel-tavares-o-dlugosci-sezonu-ligowego-trzeba-myslec-tak-by-widowisko-bylo-lepsze/">Miguel Tavares o długości sezonu ligowego: Trzeba myśleć tak, by widowisko było lepsze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Aluron CMC Warta Zawiercie ma bardzo udany okres, zwyciężając w ostatnich 9 z 10 meczów w PlusLidze. Pozwala na to zajmowanie czwartego miejsca, oraz kroczenia po kolejnych fazach pucharu CEV Cup. Przed dzisiejszym starciem z Grupą Azoty ZAKSĄ Kędzierzyn-Koźle głos oddajemy rozgrywającemu Jurajskich Rycerzy &#8211; Miguelowi Tavaresowi. </strong></em></p>
<p><strong>&#8211; Pochodzisz z Portugalii, kraju, w którym siatkówka nie należy do najpopularniejszych. Co twoim zdaniem musi się wydarzyć, aby odnotować wzrost zainteresowania w takich nacjach jak twoja?</strong></p>
<p><strong>Miguel Tavares: </strong>Cóż, tradycja czyni sport popularnym. Tradycja i popularność idą w parze z osiąganiem dobrych wyników i posiadaniem bardzo wysokiego wsparcia finansowego ze strony rządu i sponsorów prywatnych, aby zapewnić zawodnikom warunki do bycia lepszymi. Bycia profesjonalistą. W tej chwili liga nie jest profesjonalna. Tylko dwie drużyny płacą regularne pieniądze, co pozwala graczom na profesjonalizm. I nawet w tych 2 drużynach skład nie jest w 100% profesjonalny, poświęcony tylko siatkówce. Na pewno więc nie ma wystarczającego systemu wsparcia finansowego wokół siatkówki, ale także jako reprezentacja narodowa nie osiągnęliśmy żadnych świetnych wyników przez ostatnie 10/20 lat. Myślę, że musimy stworzyć lepszą ligę, bardziej spektakularną, mieć więcej dobrych drużyn, aby więcej ludzi było zainteresowanych dołączeniem i wspieraniem drużyn na halach, a także dołączyło więcej sponsorów.</p>
<p><strong>&#8211; Kiedy reprezentowałeś jeszcze barwy Cuprum Lubin, mówiło się o zainteresowaniu tobą ze strony PGE Skry Bełchatów. Jak blisko byłeś podpisania kontraktu z bełchatowskim klubem? </strong></p>
<p> &#8211; Wszystko dzieje się z jakiegoś powodu. Nie lubię za dużo myśleć o przeszłości! Obecnie gram w Aluron CMC Zawiercie i jestem tu bardzo szczęśliwy.</p>
<p><strong>&#8211; W sezonie 2021/2022 miałeś przerwę w trenowaniu ze względu na problemy z nerkami. Czy od tego czasu wszystko jest z nimi w porządku?</strong></p>
<p>&#8211; Od tamtego momentu wszystko jest w porządku. Dziękuję za pytanie. </p>
<p><strong>&#8211; W tej kampanii Aluron reprezentuje Mateusz Bieniek. Gotowy na przeróżne zagrania, różne kombinacje, czy to najlepszy środkowy z jakim kiedykolwiek grałeś?</strong></p>
<p>&#8211; Oczywiście. Jest jednym z najlepszych na świecie. Wspaniale jest z nim grać.</p>
<p><strong>&#8211; Aluron do tej pory jest najskuteczniejszą drużyną w lidze. Ty jesteś najlepiej serwującym rozgrywającym. Czy czujesz, że to może być najlepszy sezon w twojej karierze? </strong></p>
<p>&#8211; Jak już mówiłem, nie lubię za dużo myśleć o przeszłości. Wciąż jesteśmy na bardzo wczesnym etapie sezonu. Staram się być obecny i skupiać się na codziennych treningach i innych chwilach spędzonych z zespołem. Oczywiście uważam, że gramy na dobrym poziomie, ale wciąż są pewne szczegóły, w których możemy się rozwijać i być lepsi. </p>
<p><strong>&#8211; Odkąd zaczęliście grać w pełnym składzie, przegraliście tylko jeden mecz ligowy z Projektem Warszawa. Czy zaskoczyła was moc bloku ekipy trenera Piotra Grabana? </strong></p>
<p>&#8211; Zagrali przeciwko nam na świetnym poziomie. Daliśmy z siebie wszystko, ale to nie wystarczyło. Grali bardzo dobrze w bloku, a także w innych podstawowych elementach. Ale nie byłem zaskoczony. To bardzo silny zespół i w tym sezonie są poważnym pretendentem do tytułu. To normalne, że grają dobrze. </p>
<p><strong>&#8211; Grałeś w lidze 14-zespołowej, oraz tej liczącej 16 ekip. Jak większa liczba spotkań wpływa na formę rozgrywającego i czy uważasz, że opinie o pomniejszeniu ligi są słuszne? </strong></p>
<p>&#8211; Moim zdaniem zawsze trzeba o tym myśleć w taki sposób, aby widowisko było lepsze. Należy podejmować decyzje, które sprawią, że konkurencja stanie się lepsza. Mam na myśli dobro dla kibiców, sponsorów i klubów. Jednocześnie trzeba dbać o zawodników i personel każdego klubu, bo to oni robią show. Ostatecznie FIVB naprawdę daje niewielką ilość czasu na rozgrywanie lig wewnętrznych. Jeśli spojrzysz na piłkę nożną w Europie, na przykład ligę hiszpańską, Premier League, wszystkie mają 18/20 drużyn, ale sezon rozpoczyna się pod koniec sierpnia, a kończy po sezonach klubowych siatkówki.</p>
<p><strong>&#8211; Rozgrywasz aktualnie trzeci sezon w Zawierciu, pierwszy bez obecności Urosa Kovacevica. Czy Serb rzeczywiście domagał się sporej ilości piłek, tak jak to sugerowali kibice?</strong></p>
<p>&#8211; Moją pracą jest znalezienie najlepszego sposobu na wygrywanie meczów. To podstawa mojego procesu decyzyjnego. Myślę, że to zależy od drużyny, w której gra Uros. </p>
<p>Autor: Szymon Miszczak</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/miguel-tavares-o-dlugosci-sezonu-ligowego-trzeba-myslec-tak-by-widowisko-bylo-lepsze/">Miguel Tavares o długości sezonu ligowego: Trzeba myśleć tak, by widowisko było lepsze</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/miguel-tavares-o-dlugosci-sezonu-ligowego-trzeba-myslec-tak-by-widowisko-bylo-lepsze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polski siatkarz w lidze duńskiej! Młody libero o reprezentowaniu Middelfartu!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/polski-siatkarz-w-lidze-dunskiej-mlody-libero-o-reprezentowaniu-middelfartu/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/polski-siatkarz-w-lidze-dunskiej-mlody-libero-o-reprezentowaniu-middelfartu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 04 Dec 2023 16:46:08 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[liga duńska]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=95182</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/polski-siatkarz-w-lidze-dunskiej-mlody-libero-o-reprezentowaniu-middelfartu/">Polski siatkarz w lidze duńskiej! Młody libero o reprezentowaniu Middelfartu!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Pewnie niewielka część siatkarzy na rozpoczęcie swojej seniorskiej kariery zdecydowałaby się na wyjazd do mniej rozwiniętej ligi w obcym kraju. Na taki krok zdecydował się Szymon Ławrynowicz, który będąc zawodnikiem juniorskiej ekipy Indykpolu AZS Olsztyn, podjął się spróbowania swoich sił w czwartym zespole ubiegłego sezonu Volleyligaen &#8211; Middelfart VK. </strong></em></p>
<p><em><strong>Wybrałem klub Middelfart, ponieważ zapewnili mi granie w pierwszym składzie na dosyć fajnym poziomie jak na pierwszy rok seniorski, do tego zapewnili mi mieszkanie, wyżywienie oraz dostałem dobre wynagrodzenie</strong></em> &#8211; mówi 19-latek, który został ogłoszony jako nowe wzmocnienie w pierwszej połowie września. Jest jedynym libero w kadrze, więc przebywa na boisku w każdym spotkaniu od początku do końca, przy okazji notując bardzo dobre liczby. </p>
<p>Sam mówi, że pierwszy krok zrobił prezes klubu, proponując mu ofertę dołączenia do nich &#8211;<em><strong> Jako pierwszy rękę wyciągnął do mnie klub. Pewnego wakacyjnego ranka wsiadając do pociągu nad morze, dostałem maila z ofertą zagrania w Middelfart. Gdy dostałem ofertę stamtąd, od razu poszukałem jakiś informacji o tej lidze i pomyślałem, że to będzie idealna liga na pierwszy sezon seniorski aby się ograć i nabrać doświadczenia boiskowego.</strong></em></p>
<p>Szymon jest jednym z pięciu obcokrajowców, oprócz niego jest jeszcze trzech Kanadyjczyków, oraz przedstawiciel Bahamów. Reszta kadry to Duńczycy, i według młodego libero, atmosfera w szatni jest bardzo dobra. <em><strong>&#8222;Przyjęto mnie bardzo dobrze, w tym sezonie mamy bardzo młody skład, więc nie czułem za bardzo różnicy od drużyny juniorskiej. Szybko złapałem ze wszystkimi kontakt, a atmosfera w drużynie jest wybitna, nigdy nie byłem w drużynie z tak dobrą atmosferą&#8221;. </strong></em></p>
<p>Wracając do początku tekstu, Szymon był zawodnikiem juniorów Indykpolu AZS Olsztyn. Znamy przypadki młodych talentów, którzy przedostawali się do pierwszych zespołów z niższych szczeblów. Zawodnik Middelfartu o ewentualnej szansie gry w PlusLidze wypowiada się następująco: <em><strong>Nie, nie czułem się gotowy sportowo. W PlusLidze poziom jest najwyższy na świecie i żeby być w tej elicie, trzeba sobie zasłużyć dobrą grą, a juniorskie rozgrywki różnią się bardzo jakościowo od PlusLigi.</strong></em></p>
<p>Podczas okresu przygotowawczego do sezonu Indykpolu zdarzało się Szymonowi brać udział w zajęciach prowadzonych przez trenera Webera. Opowiedział nam o podobieństwach między treningami Indykpolu a Middelfartu: <strong>Tak jak wspomniałem PlusLiga to najwyższy poziom, więc trening w AZS-ie naprawdę jest bardzo intensywny i każde dotknięcie piłki musi być wykonane perfekcyjne. Nie można było się na moment rozkojarzyć. Dokoła byli trenerzy, którzy dopatrywali się każdego szczegółu. Natomiast muszę przyznać, że ćwiczenia w Middelfart są bardzo podobne do tych z Indykpolu, tylko różnica w tym, że sztab szkoleniowy mamy mniejszy, więc nie jest wszystko tak dobrze monitorowane. Kolejną różnicą jest to że trenuje z nami dużo juniorów lub zawodników z niższej dywizji, więc niestety, ale jakość akcji jest niska i szybko się kończą. Ale jeśli chodzi o intensywność i nastawienie mentalne do treningu to jest takie same.</strong></p>
<p>Jeśli chodzi o ilość treningów, to według Szymona są to dwa treningi dziennie we wtorek, i jeden w każdym innym dniu. Libero dodatkowo prowadzi grupę młodzików dwa razy w tygodniu. </p>
<p>Zapytany jeszcze o klasyczne plusy oraz minusy gry w Danii, zainteresowany odpowiedział następująco: <em><strong>Pozytywne jest to, iż wszystkie mecze są transmitowane, więc można przeanalizować swoją grę i powycinać swoje dobre zagrania. Wysoki poziom rozgrywek, każdy zespół potrafi grać w siatkówkę i trzeba naprawdę być skoncentrowanym, żeby wygrać mecz. A najlepsza piątka zespołów w tym sezonie jest bardzo wyrównana, i mecze pomiędzy nimi stoją na wysokim poziomie i są wyrównane, także można zacierać ręce na play-offy i Final Four. Cała liga z roku na rok idzie w górę. </strong></em></p>
<p>Za minus Szymon uważa następujące czynniki: <em><strong>Złe przygotowanie naszego zespołu do sezonu, za późne załatwienie licencji zagranicznym zawodnikom przez co nie mogli grać od początku. Nie wszyscy zawodnicy są profesjonalnymi siatkarzami, przez co nie pojawiają się na każdym treningu, i czasami brakuje ludzi na treningach, trener ma też inną pracę, przez co też go nie ma na niektórych treningach, w innych ligach jest to nie do pomyślenia. Dodał także, że nie ma prowadzonych rankingów na podstawie statystyk, przez co ciężko porównywać się do innych zawodników.</strong></em></p>
<p>Najwyższa klasa rozgrywkowa w Danii liczy 10 zespołów, co ciekawe, zwycięstwo w 5 setach jest liczone za 3 punkty, a nie tak jak wszędzie za 2. Middelfart aktualnie zajmuje szóste miejsce po dziewięciu kolejkach, z 15 punktami na koncie. Następny mecz rozegra 7 grudnia, na swojej hali podejmie Odense Volleyball, zespól oczko nad nimi w ligowej tabeli. </p>
<p><strong>Autor:</strong> Szymon Miszczak</p>


<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/polski-siatkarz-w-lidze-dunskiej-mlody-libero-o-reprezentowaniu-middelfartu/">Polski siatkarz w lidze duńskiej! Młody libero o reprezentowaniu Middelfartu!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/polski-siatkarz-w-lidze-dunskiej-mlody-libero-o-reprezentowaniu-middelfartu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szóstka najlepszych 3. kolejki PlusLigi!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/szostka-najlepszych-3-kolejki-plusligi/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/szostka-najlepszych-3-kolejki-plusligi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 01 Nov 2023 17:44:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[PlusLiga]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Śliwka]]></category>
		<category><![CDATA[Fabian Drzyzga]]></category>
		<category><![CDATA[Norbert Huber]]></category>
		<category><![CDATA[PlusLiga 2023/24]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=94031</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/szostka-najlepszych-3-kolejki-plusligi/">Szóstka najlepszych 3. kolejki PlusLigi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Dwa dni przerwy pomiędzy graniem w PlusLidze, szok i niedowierzanie, prawda? Czas na regenerację dla zawodników, przygotowanie się do następnych serii spotkań, i także czas dla nas, by wskazać tych, którzy zachwycili najmocniej przez ostatnie 4 dni rywalizacji. Szóstka debiutantów, i jeden gracz, który drugi raz wywalczył miejsce w tym &#8222;mini-plebiscycie&#8221;. Kim są ci wybrańcy? Sprawdźmy! </strong></em></p>
<p><strong>ROZGRYWAJĄCY:</strong> Fabian Drzyzga (Asseco Resovia Rzeszów)</p>
<figure style="width: 1024px" class="wp-caption alignnone"><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://i.iplsc.com/-/000H3ZPTPKSA1AE4-C322-F4.webp" alt="Fabian Drzyzga w barwach Asseco Resovii Rzeszów" width="1024" height="682" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Marcin Bulanda / PressFocus / Newspix)</figcaption></figure>
<p>O pierwszej fazie hitu kolejki na Podpromiu gospodarze woleliby raczej zapomnieć, natomiast podwójnego mistrza świata poznaje się nie po tym jak zaczyna, a jak kończy, bo drugą fazę spotkania Asseco Resovii z Aluronem Drzyzga miał bardzo udaną. Oczywiście wynikało to też ze zmian, jakie poczynił trener Medei wprowadzając na przyjęcie Yacine&#8217;a Louatiego, tym samym przesuwając Klemena Cebulja na przekatną w miejsce nieskutecznego tego dnia Jakuba Buckiego. Cebulj z prawej strony pokazał się nadzwyczajnie dobrze, więc Drzyzga miał wszystkie strefy otwarte do gry. Skorzystał z tego, aktywnie włączając strefę środkowych, zyskując tym samym większą przewagę od rywala w tym obszarze. Dodatkowo dołożył 12 obron, najwięcej w całym zespole brązowego medalisty ubiegłego sezonu, i w oczach komisarza zawodów, Pana Waldemara Kobieni znalazł największe uznanie, dostając statuetkę MVP. </p>
<p><strong>ATAKUJĄCY:</strong> Bartosz Filipiak (Ślepsk Malow Suwałki)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" src="https://dl.siatkarskaliga.pl/562508/inline/xy=1200x1200/3ad7ee/CR5_3296.jpg" alt="" width="1200" height="800" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Zgodnie z przewidywaniami, kapitan Ślepska od samego początku sezonu jest jej motorem napędowym do udanej gry, i odnoszenia ważnych zwycięstw. Najlepiej punktujący meczu w Częstochowie, bardzo udane procenty w konfrontacji z Resovią, i pociągnięcie drużyny do wiktorii w Katowicach z miejscowym GKS-em. Najwięcej punktów, breakpointów, najlepszy bilans punktowy zysków do strat indywidualnych, najwięcej piłek spośród skrzydłowych, najwyższa skuteczność oraz efektywność z tercetu tworzonego z Halabą oraz Sternem, i najwięcej obron (5 z 17). To jest ta najlepsza wersja Filipiaka, jaką do tej pory mogliśmy obserwować w barwach Trefla Gdańsk, i do której nawiązywał już poprzednimi miesiącami w Ślepsku, i niech ta wersja gra tak jak najdłużej.</p>
<p><strong>ŚRODKOWY:</strong> Norbert Huber (Jastrzębski Węgiel)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img decoding="async" src="https://dl.siatkarskaliga.pl/560719/inline/xy=1200x1200/97cbbb/20231020-SUM_5405.jpg" alt="" width="1200" height="798" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>To jest zapowiadany wyżej siatkarz, który drugi raz melduje się w szóstce kolejki. Norbert Huber nie zna pojęcia wdrażania się do drużyny, błyskawicznie zaadaptował się do roli lidera na środku w Kędzierzynie-Koźlu, i tu nie jest inaczej. Oczywiście Norwid nie zapowiada się na zespół, który będzie bił się o wysokie miejsca w tym sezonie, ale nadal cyferki Norbiego są imponujące. Tylko jeden punkt oddany błędem rywalowi, 25% efektywności zagrywki, 5 breaków, tyle samo co Jean Patry, punkt mniej od Tomka Fornala. +10 z całościowego +33 Jastrzębskiego statystycznie, i 4 bloki z 11. Drugi w klasyfikacji najlepiej blokujących zaraz po Patryku Niemcu, 72% skuteczności w ataku, 1,20 bloku na set i 5 asów serwisowych przy tylko 6 błędach. Huber time. </p>
<p><strong>ŚRODKOWY:</strong> Bartłomiej Lemański (PGE GiEK Skra Bełchatów)</p>
<figure style="width: 2000px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://www.skra.pl/documents/2187415/4620666/DSC_0902.jpg/3bd88f8c-3860-69cb-255f-8e2df7a9694b?version=1.0&amp;t=1697970893853" alt="" width="2000" height="1333" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Paweł Piotrowski / PGE GiEK Skra Bełchatów)</figcaption></figure>
<p>Bełchatowianie po przemeblowaniu kadry zmienili duet reprezentacyjnych, uznanych środkowych, na tych, którzy ocierali się o reprezentację, slesh mieli w niej swoje momenty. Do tej grupy można zaliczyć Bartłomieja Lemańskiego, który po ostatnich latach tułania się po klubach dolnej połówki tabeli, mowa o Radomiu oraz Nysie, która wtedy była beniaminkiem, teraz zalicza sportowy awans, i ten awans przekłada się na udaną inaugurację ligi. Dobra skuteczność ofensywna nie jest wielkim zaskoczeniem patrząc na warunki fizyczne, i umiejętność gry Grzegorza Łomacza ze środkiem siatki, lecz Lemański w starciu z PSG Stalą Nysa dołożył 3 punkty blokiem, i kluczowe dwa breakpointy, dwa asy serwisowe, które dały triumf bełchatowianom. Oczywiście nie były to tak zwane kamienie zza linii 9 metra, zagrywki, które powinien przyjąć Kamil Szymura, lecz tego nie zrobił, i to Lemański jakby nie patrzeć zapewnił drugą wiktorię Skrze w bieżącym sezonie.</p>
<p><strong>PRZYJMUJĄCY:</strong> Aleksander Śliwka (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://dl.siatkarskaliga.pl/560932/inline/xy=1200x1200/13201f/20210702-JMP_2567.jpg" alt="" width="1200" height="798" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Kapitan 3-krotnego triumfatora Ligi Mistrzów poprowadził kędzierzynian do kolejnych trzech punktów, tym razem w Iławie, gdzie swoje mecze rozgrywa Indykpol AZS Olsztyn. Przyzwyczailiśmy się do tego, że ofensywnie po cichu wykonuje swoją robotę, lecz w sobotę był liderem ZAKSY w ataku. Swoją różnorodnością zagrań raz za razem ogrywał przeciwnika, i to on zdobywał kluczowe punkty w trzecim secie. Był najpewniejszym punktem w przyjęciu, sumując te odbiory perfekcyjne oraz pozytywne, Kaczmarek i Bednorz razem nie osiągnęli efektywności ataku na poziomie Śliwki, dodatkowo 9 obron (1/3 całego zespołu), i najlepszy bilans, +11. Kolejny dzień w biurze przyjmującego wicemistrza Polski.</p>
<p><strong>PRZYJMUJĄCY:</strong> Mikołaj Sawicki (Trefl Gdańsk)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://v.wpimg.pl/MTI4MjUuYjUoVjtZeg5vIGsObwM8V2F2PBZ3SHpEf2R5THtdYFo-MmRVKQc8GyQnPUYsCT8UYyM5VykEewUhezpAIhg0EihmZlIoCyEAPzEtayIYPBIkOihYYlxhQHRgf1d4WWMTejF-a35TbUR_bHsBYwAlEm8p" alt="Zmienił klub i otrzymał powołanie do kadry. &quot;Nie mam żalu do Skry  Bełchatów&quot; - Sport WP SportoweFakty" width="1200" height="675" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Michał Mieczkowski / WP SportoweFakty)</figcaption></figure>
<p>Rotacja, to jest to, co symbolizuje pierwsze 3 kolejki Trefla Gdańsk na pozycji przyjmującego, widzieliśmy już konfigurację Orczyk &#8211; Martinez, Orczyk &#8211; Sawicki, i ostatnio Sawicki &#8211; Franchi, i to chyba przyniosło jak na razie największe korzyści. Fantastyczny występ zanotował Sawicki w starciu z Barkomem Każany Lwów, i obok takich liczb nie można przyjść obojętnie. 19/24 w ataku, 71% efektywności, 2 bloki, najlepszy bilans w zespole Gdańskich Lwów, najwięcej breaków, najwięcej punktów, 2 asy serwisowe i ponad 50% przyjęcia, to osiągnięcia Sawickiego w pigułce, łącznie ze statuetką MVP i walnym przyczynieniem się do tego, że Trefl w tabeli ma 9 punktów. </p>
<p><strong>LIBERO:</strong> Thales Hoss (BOGDANKA LUK Lublin)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://dl.siatkarskaliga.pl/563515/inline/xy=1200x1200/ea5e38/autor%20Emilia%20Jankun%20%286%29.jpg" alt="" width="1200" height="801" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Co ten Thales zrobił teraz &#8211; pytał komentujący na antenie Polsatu Sport Jakub Bednaruk, po akcji, która dała lublinianom drugiego seta na terenie Cuprum Lubin. Tak by można było jeszcze się zapytać kilkukrotnie, choć Brazylijczyk reprezentuje na tyle wysoki poziom sportowy, że to nie powinno nas dziwić. Twardy jak skała w przyjęciu, do tego co kluczowe 18 obron, w tym być może te kluczowe dla losów meczu na koniec drugiej partii, które pozwoliły LUK-owi wrócić do walki o zwycięstwo. Wspominamy o tym nie bez przyczyny, ponieważ pierwszy set skończył się łomotem dla lublinian, i w kontekście tego, ta wygrana 25-23 w 2 secie była niezwykle ważna. </p>
<p><strong>Autor:</strong> Szymon Miszczak</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/szostka-najlepszych-3-kolejki-plusligi/">Szóstka najlepszych 3. kolejki PlusLigi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/szostka-najlepszych-3-kolejki-plusligi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najlepsi z najlepszych 2. kolejki PlusLigi!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/najlepsi-z-najlepszych-2-kolejki-plusligi/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/najlepsi-z-najlepszych-2-kolejki-plusligi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Oct 2023 12:34:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[PlusLiga]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[bartosz bednorz]]></category>
		<category><![CDATA[Benjamin Toniutti]]></category>
		<category><![CDATA[Jakub Kochanowski]]></category>
		<category><![CDATA[PlusLiga 2023/24]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=93780</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/najlepsi-z-najlepszych-2-kolejki-plusligi/">Najlepsi z najlepszych 2. kolejki PlusLigi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>PlusLiga błyskawicznie nabiera rozpędu, mecz goni mecz, opóźnienie goni opóźnienie. W tym gąszczu rywalizacji wyróżnia się wielu zawodników, lecz trzeba wybrać tych, którzy wyróżnili się najbardziej. Czy ktoś obronił swoje miejsce z pierwszej serii spotkań? Sprawdźmy! </strong></em></p>
<p><strong>ROZGRYWAJĄCY:</strong> Benjamin Toniutti (Jastrzębski Węgiel)</p>
<figure style="width: 2560px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://sportdziennik.com/wp-content/uploads/2022/11/20221102_PF_PM059-scaled-e1667833422561.jpg" alt="Benjamin Toniutti" width="2560" height="1504" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Piotr Matusewicz / PressFocus)</figcaption></figure>
<p>Francuz notuje udany początek ligi. Notował sporo udanych zagrań w Nysie, w pojedynku z Indykpolem również dołożył dużo od siebie. Równa, dokładna dystrybucja, coś co doceniamy u rozgrywających, czyli wykreowanie sobie lidera na dany moment, każdy z trójki skrzydłowych w jakiejś części meczu nim był. Dodatkowo aż 18 zagrywek, ten flot mistrza olimpijskiego zawsze wygląda niepozornie, ale swoje robi, więcej serwował tylko Tomek Fornal. Jak na warunki fizyczne Bena, blok i 4 wybloki to również kawał dobrej roboty, i udana kiwka z drugiej piłki zapewniająca jastrzębianom 3 punkty, podsumowała występ triumfatora Ligi Mistrzów. </p>
<p><strong>ATAKUJĄCY: </strong>Vasyl Tupchii (Barkom Każany Lwów)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://dl.siatkarskaliga.pl/512630/inline/xy=1200x1200/beb9e2/_SUM5090%20kopia.jpg" alt="" width="1200" height="846" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Widowisko w Lublinie nie należało do najlepszych, ale było bardzo równe, i liderzy obu ekip musieli się natrudzić, by to czy jedna czy druga drużyna przechyliła szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Ostatecznie udało się to zespołowi z Lwowa stacjonującego w Wieluniu, i gigantyczna w tym zasługa Ukraińca obecnego na fotografii. Dostał aż 51 piłek, i skończył na 49% procentowej skuteczności i 37% efektywności. Gdy na boisku pojawił się Oleh Shevchenko, odciążył on atakującego, ale do tej pory to Tupchii samotnie ciągnął ofensywę Barkomu, dostając ogrom piłek od Dennisa Petrovsa. Gdyby nie jego jakość, Barkom miałby duży problem z odniesieniem wiktorii na hali w Lublinie. </p>
<p><strong>ŚRODKOWY: </strong>Jakub Kochanowski (Asseco Resovia Rzeszów)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ocdn.eu/sport-images-transforms/1/RyMk9lGaHR0cHM6Ly9vY2RuLmV1L3B1bHNjbXMvTURBXy8xZDc0NDg2Zi1mZjJkLTRlMzUtYmZmZS0zYzQ5NmRlZjk2NjEuanBlZ5OVAwDMas0NOs0HcJUCzQSwAMLDkwmmMDE0ZmZiBt4AAqEwAaExAQ/grupa-azoty-zaksa-kedzierzyn-kozle-asseco-resovia-rzeszow.jpeg" alt="Grupa Azoty ZAKSA Kedzierzyn-Kozle - Asseco Resovia Rzeszow" width="1200" height="674" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Piotr Matusewicz / PressFocus)</figcaption></figure>
<p>Wiedząc, że środek Resovii ma bardzo dużą przewagę jakości nad swoimi vis a vis z Suwałk, Fabian Drzyzga błyskawicznie raz za razem uruchamiał Kubę Kochanowskiego, 6 akcji w samym pierwszym secie zagrał z Kochanem. Potem trochę zwolnił tempo, ale sam Kochanowski zaczął dokładać punkty blokiem oraz zagrywką. Najwięcej wybloków w całej Resovii, i aż 8 breakpointów, czyli punktów Kochanowskiego, przy zagrywce Asseco Resovii. Więcej miał tylko MVP starcia ze Ślepskiem, do którego zaraz przejdziemy. Reprezentacyjny środek, zarówno Huber jak i Kochanowski są cały czas w świetnej formie.</p>
<p><strong>ŚRODKOWY: </strong>Patryk Niemiec (Trefl Gdańsk)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://bi.im-g.pl/im/21/a2/1b/z28977441IHG,Trefl-Gdansk---Barkom-Kazany-Lwow.jpg" alt="Trefl Gdańsk - Barkom Każany Lwów" width="1200" height="800" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Michał Ryniak / Agencja Wyborcza)</figcaption></figure>
<p>Kiedy środkowy sam wykonuje połowę bloków całego zespołu, i notuje ich aż 8, nie można przejść obok tego obojętnie. Mecz w Radomiu obfitował w murato, aż 30 bloków z obu stron, lecz królem siatki był Patryk Niemiec. Pierwszy set, trudny dla gdańszczan, gdzie bardzo brakowało skuteczności w ataku, Niemiec bardzo wydajnie przyczynił się do tego, że ostatecznie tą partię zainkasowali przyjezdni. Najwięcej punktów dla Trefla, 5 bloków, chociażby na Hoferze przy stanie 27-27 w grze na przewagi. Potem Droszyński go włączył do gry ofensywnej, w całym meczu osiągnął 60% przy 10 atakach, i jest najbardziej wyróżniającą się postacią na środku siatki Trefla Gdańsk po tych 2 meczach.</p>
<p><strong>PRZYJMUJĄCY:</strong> Torey Defalco (Asseco Resovia Rzeszów)</p>
<figure style="width: 1000px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://podkarpacielive.pl/icon/defalco_1000_73860.jpg" alt="Cenna wygrana Asseco Resovii na półmetku rundy z GKS-em Katowice" width="1000" height="666" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Asseco Resovia Rzeszów)</figcaption></figure>
<p>Pod nieobecność Stephena Boyera, Asseco Resovia wygląda na drużynę uzależnioną od jakości lub jej braku Amerykanina, w starciu z Projektem ta jakość puchła z biegiem meczu, wczoraj jej nie brakowało od początku do końca. Fabian Drzyzga lubi bardzo grać z TJ-em, i nie jest zaskoczeniem to, że ponownie obciążył go największą liczbą piłek. Defalco się spisał, osiągnął aż 50% efektywności przy 24 atakach, pewnie trzymał przyjęcie, dołożył bloki, asy przy największej ilości zagrywek w zespole, połowa breaków całej drużyny (14 z 28), i +13 całościowo. Dyspozycja TJ-a od samego początku ligi robi wrażenie. </p>
<p><strong>PRZYJMUJĄCY:</strong> Bartosz Bednorz (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://ipla.pluscdn.pl/dituel/cp/de/dexpe73rjwtjgkwg5vkbqptwzumv3oem.jpg" alt="Bartosz Bednorz o warunkach we Włoszech: Musieliśmy porozumiewać się  gestami - Polsat Sport" width="1200" height="675" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. Cyfrasport)</figcaption></figure>
<p>Nie poszedł ten mecz tak udanie ZAKSIE jak inauguracja ze Skrą, i trzeba było włożyć więcej sił w to, by wyjechać z hali ze zwycięstwem. Duża w tym zasługa Bartka Bednorza, ponieważ nie był to wybitny dzień Łukasza Kaczmarka i Olka Śliwki ofensywnie, a Bednorz co dostawał to kończył. W pewnym momencie Janusz się już ograniczył niemal wyłącznie do gry skrzydłami, i Bednorz pociągnął najwydajniej kędzierzynian do triumfu. 23/32 w ataku, ani razu nie zablokowany, tylko 2 błędy, najwięcej breaków. Jedyny mankament to znów seria błędów w zagrywce, lecz tym razem wszystko to zrekompensował udanymi akcjami pod siatką. </p>
<p><strong>LIBERO:</strong> Voitto Koykka (Trefl Gdańsk)</p>
<figure style="width: 1200px" class="wp-caption alignnone"><img loading="lazy" decoding="async" src="https://dl.siatkarskaliga.pl/561791/inline/xy=1200x1200/736b87/2023102200042.jpg" alt="" width="1200" height="800" /><figcaption class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Kandydatów na libero było kilku, pewnie ile ludzi tyle wyborów. Oficjalne media ligowe postanowiły wyróżnić Pawła Zatorskiego, my wyróżniamy fińskiego libero Trefla. Aż 79% pozytywnego przyjęcia, 46% perfekcyjnego, czyli statystycznie niemal co drugą piłkę dogrywał perfekcyjnie, a przyjmował najwięcej w Treflu. Dodatkowo dołożył 9 obron, i pokazał, że może w jakimś stopniu nawiązywać do tego co wyczyniał Luke Perry, jego poprzednik w barwach szóstego klubu ostatniego sezonu. </p>
<p>Oczywiście został do rozegrania zaległy mecz Aluronu CMC Warty Zawiercie z Exact Systems Hermapolem Częstochowa w dniu 9 listopada. Jeśli coś w dzisiejszych wyborach się zmieni, to o tym poinformujemy.</p>
<p>Autor: Szymon Miszczak</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/najlepsi-z-najlepszych-2-kolejki-plusligi/">Najlepsi z najlepszych 2. kolejki PlusLigi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/najlepsi-z-najlepszych-2-kolejki-plusligi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pierwsze koty za płoty! Szóstka 1. kolejki PlusLigi!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/pierwsze-koty-za-ploty-szostka-1-kolejki-plusligi/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/pierwsze-koty-za-ploty-szostka-1-kolejki-plusligi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Oct 2023 13:33:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[PlusLiga]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Szalpuk]]></category>
		<category><![CDATA[Łukasz Kaczmarek]]></category>
		<category><![CDATA[Norbert Huber]]></category>
		<category><![CDATA[PlusLiga 2023/24]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=93662</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/pierwsze-koty-za-ploty-szostka-1-kolejki-plusligi/">Pierwsze koty za płoty! Szóstka 1. kolejki PlusLigi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Liga Mistrzów Europy jak to już niektórzy mawiają ruszyła z przytupem. Ledwo się skończyła inauguracyjna seria gier, a już dziś rusza następna meczem Skry Bełchatów z Cuprum Lubin. Mało czasu na odpoczynek dla tych, którzy moim zdaniem najbardziej błysnęli na przestrzeni ośmiu spotkań rozgrywanych w ostatnich dniach. Kto to był? Sprawdźmy!&nbsp;</strong></em></p>
<p><strong>ROZGRYWAJĄCY</strong>: Jan Firlej (Projekt Warszawa)</p>
<figure id="attachment_93663" aria-describedby="caption-attachment-93663" style="width: 487px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93663 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/firlej.jpg" alt="" width="487" height="278"><figcaption id="caption-attachment-93663" class="wp-caption-text">(fot. Projekt Warszawa)</figcaption></figure>
<p>Efektowna wiktoria Projektu nad Asseco Resovią Rzeszów to w dużej mierze zasługa pomysłu na grę Jana Firleja. Reprezentacyjny rozgrywający zasłużył na uznanie tym, że mimo słabszego przyjęcia swojego zespołu, warszawianie po 1 secie bardzo wyraźnie dominowali nad gospodarzami skutecznością i efektywnością ataku. Umiejętnie dystrybuował piłki, by na koniec wszyscy mieli bardzo zbliżoną ilość akcji ofensywnych, środkowi i skrzydłowi. Na początku sporo było grania z Andrzejem Wroną, by potem uruchamiać skutecznego Jurija Semeniuka. Bartłomiej Bołądź nie najlepiej zaczął spotkanie, lecz bardzo szybko go przełamał kolejnymi piłkami do niego Firlej. Potem dołączył Szalpuk, i z kolejnymi setami Kevin Tillie. Dokładność, pomysłowość i różnego rodzaju akcje, to cechowało grę Firleja na Podpromiu.</p>
<p><strong>ATAKUJĄCY</strong>: Łukasz Kaczmarek (Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)</p>
<figure id="attachment_93670" aria-describedby="caption-attachment-93670" style="width: 1092px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93670 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/kaczmarek.jpg" alt="" width="1092" height="614"><figcaption id="caption-attachment-93670" class="wp-caption-text">(fot. Grupa Azoty ZAKSA Kędzierzyn-Koźle)</figcaption></figure>
<p>Konkurencję Zwierzu miał sporą, ponieważ świetny występ zaliczył Bartłomiej Bołądź, MVP w Katowicach odebrał Kewin Sasak, lecz do tej szóstki wybrany został Kaczmarek. Jeśli mówimy o Karolu Kłosie w formie z Chicago, to może czas by mówić o Łukaszu Kaczmarku w formie z Gdańska? Wraz z Bartoszem Bednorzem byli liderami ofensywnymi zespołu ZAKSY w starciu ze Skrą, lecz Bednorz miał słabsze momenty, mnóstwo zepsutych zagrywek, a Kaczmarek swoją ciągłością gry na dystansie i utrzymywanym poziomem wypracował sobie statuetkę MVP. 69% skuteczności w ataku, zero błędów, ani razu nie zablokowany, +15 dla drużyny, kończenie piłek różnej maści, od te rozegrane w tempie na pojedynczy blok, do tych trudniejszych, w których trzeba było się wykazać sprytem, którego ma dużo Zwierzu, który kontynuuje świetną passę zapoczątkowaną w narodowych barwach.</p>
<p><strong>ŚRODKOWY</strong>: Norbert Huber (Jastrzębski Węgiel)&nbsp;</p>
<figure id="attachment_93673" aria-describedby="caption-attachment-93673" style="width: 1200px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93673 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/huber.jpg" alt="" width="1200" height="798"><figcaption id="caption-attachment-93673" class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Zastanawialiśmy się, jaki impact w grę jastrzębian wobec przewidywanych słabszych skrzydeł będzie miał Norbert Huber. Już wiemy, że bardzo duży, i wiemy, że Ben Toniutti szybko złapał nić porozumienia z Huberem, grając wszelakie wersje krótkiej, i wrzutek z dalszej odległości od siatki. Najwięcej breakpointów, +15, najwięcej bloków ze wszystkich meczów, i 75% skuteczności w ataku. Wpływ Hubera było widać, gdy w ustawieniu bez niego na środku, Jastrzębski został złapany na przyjęciu. Toniutti nie mógł skorzystać z wrzutki do pierwszego tempa, był zmuszony ciągnąć high balle na skrzydło, i tam Stal podziałała wyblokiem doprowadzając do wyrównanej końcówki. Wielki występ już na starcie ligi, i demonstracja siły wszystkim najbliższym przeciwnikom na środku siatki w wykonaniu zawodnika aktualnych Mistrzów Polski.&nbsp;</p>
<p><strong>ŚRODKOWY</strong>: Cezary Sapiński (Indykpol AZS Olsztyn)</p>
<figure id="attachment_93674" aria-describedby="caption-attachment-93674" style="width: 1200px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93674 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/sapinski.jpg" alt="" width="1200" height="800"><figcaption id="caption-attachment-93674" class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Chyba nikt się nie spodziewał tego, że Sapiński przebije wyczyny Hubera w ataku. Sto procent skuteczności w ataku przy 16 piłkach na środku, niewiarygodny wyczyn byłego zawodnika Ślepska. To nie był najlepszy dzień skrzydłowych Indykpolu, więc Tuaniga przekierował siły na niezawodnego tego dnia Sapińskiego. Najwięcej zagrywek, +14 dla zespołu, i podobnie jak dwaj siatkarze wyżej statuetka dla najlepszego gracza meczu. Zgranie z Joshuą Tuanigą jeszcze z czasów gry w Suwałkach, zadziałało fantastycznie i z biegiem sezonu i grą w klubie o wyższych celach Sapiński może rozwinąć swoje umiejętności, a te w minioną sobotę zaprezentował w najlepszy możliwy sposób.</p>
<p><strong>PRZYJMUJĄCY</strong>: Artur Szalpuk (Projekt Warszawa)</p>
<figure id="attachment_93676" aria-describedby="caption-attachment-93676" style="width: 1200px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93676 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/pllll.jpg" alt="" width="1200" height="800"><figcaption id="caption-attachment-93676" class="wp-caption-text">(fot. PlusLiga)</figcaption></figure>
<p>Według komisarza zawodów, Pana Andrzeja Urbańskiego najlepszym siatkarzem meczu Resovia &#8211; Projekt był Artur Szalpuk, kandydatów było kilku, ale to mistrz świata w 2018 roku zyskał największe uznanie. Zrobił swoje, skuteczność i efektywność powyżej 50%, 40% przyjęcia to lepszy wynik od Damiana Wojtaszka, 6 obron, 6 breakpointów i tak jak Tillie, Bołądź i Semeniuk z bilansem +10 wzwyż dla ekipy. Panuje tendencja do posyłania wystaw na lewe skrzydło, a tam Szalpuk z Tillie idealnie się dopełniają. Szalpuk rozbija blok mocą uderzenia, Tillie techniką. Oczywiście Szalpuk jest tą pierwszoplanową postacią na lewej stronie zespołu ze stolicy, i to zaprezentował w hicie pierwszej kolejki.</p>
<p><strong>PRZYJMUJĄCY</strong>: Kevin Tillie (Projekt Warszawa)</p>
<figure id="attachment_93678" aria-describedby="caption-attachment-93678" style="width: 2560px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93678 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/tillie.jpg" alt="" width="2560" height="1707"><figcaption id="caption-attachment-93678" class="wp-caption-text">&nbsp;(fot. Adam Starszyński / Pressfocus)</figcaption></figure>
<p>Nie przypadkowo nawiązałem do Kevina Tillie, ponieważ to duet przyjmujących Projektu znajduje się w drużynie marzeń pierwszej kolejki. Cały splendor zebrał Szalpuk po wiktorii warszawian, lecz Tillie wcale nie wypadł gorzej od Polaka. Zanotował najwięcej breakpointów dla ekipy trenera Piotra Grabana, tak jak Szalpuk +10 wzwyż, +12 konkretnie. Najwięcej zagrywek, najlepsze przyjęcie, i jeszcze wyższa skuteczność i efektywność ataku od Szalupy. To jest to francuskie granie jakby to powiedział Pan Tomasz Swędrowski, takiego defensywnego gracza jak Kevin Tillie chciałaby zdecydowana większość klubów w naszej PlusLidze.&nbsp;</p>
<p><strong>LIBERO</strong>: Kuba Hawryluk (Indykpol AZS Olsztyn)</p>
<figure id="attachment_93679" aria-describedby="caption-attachment-93679" style="width: 640px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="wp-image-93679 size-full" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2023/10/hawryluk.jpeg" alt="" width="640" height="480"><figcaption id="caption-attachment-93679" class="wp-caption-text">(fot. Kacper Kirklewski / Newspix)</figcaption></figure>
<p>Fantastyczny początek młodego libero. Pewnie trzymał to co w niego leciało ze strony zawiercian, a do tego dołożył aż 15 obron, prawie jedną trzecią wszystkich obron Indykpolu, a sam indywidualny wynik Hawryluka jest najlepszym w całej kolejce. Zastanawialiśmy się jak sobie poradzi, po chimerycznym poprzednim sezonie, po powołaniu do kadry, w której szybko rywalizację wygrał Kamil Szymura. Jeśli cały sezon będzie wyglądał podobnie, to świadectwo postępu Hawryluka szybko powędruje do góry.&nbsp;</p>
<p>Autor: Szymon Miszczak&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/pierwsze-koty-za-ploty-szostka-1-kolejki-plusligi/">Pierwsze koty za płoty! Szóstka 1. kolejki PlusLigi!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/pierwsze-koty-za-ploty-szostka-1-kolejki-plusligi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Radio Flesz &#8211; NOWOŚĆ!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/radio-flesz-nowosc/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/radio-flesz-nowosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcel Kowalczuk]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 02 Oct 2023 06:08:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Bundesliga]]></category>
		<category><![CDATA[ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[premier league]]></category>
		<category><![CDATA[puchar polski]]></category>
		<category><![CDATA[serie a]]></category>
		<category><![CDATA[siatkarze]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=92836</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/radio-flesz-nowosc/">Radio Flesz &#8211; NOWOŚĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Ten tydzień, był opakowany w wiele sportowych emocji, specjalnie dla Was najważniejsze wydarzenia w poprzednim tygodniu zebraliśmy w jeden tekst. </strong></p>
<h1><strong>Poniedziałek (25.09)</strong></h1>
<h2>Siatkówka:</h2>
<p>Selekcjoner polskiej reprezentacji siatkarzy ogłosił listę powołań zawodników na zbliżające się kwalifikacje do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Polacy są faworytem do wygrania tego turnieju kwalifikacyjnego, lecz będą musieli sobie poradzić bez kapitana, Bartosza Kurka, która cały czas zmaga się z kontuzją. </p>
<p><strong>Skład reprezentacji Polski na turniej kwalifikacyjny do IO w Paryżu:</strong><br /><u>libero</u>: Paweł Zatorski, Jakub Popiwczak<br /><u>rozgrywający</u>: Marcin Janusz, Grzegorz Łomacz<br /><u>środkowy</u>: Karol Kłos, Jakub Kochanowski, Norbert Huber<br /><u>przyjmujący</u>: Wilfredo Leon, Aleksander Śliwka, Kamil Semeniuk, Tomasz Fornal, Bartosz Bednorz<br /><u>atakujący</u>: Łukasz Kaczmarek, Bartłomiej Bołądź</p>
<p> </p>
<h1>Wtorek (26.09)</h1>
<h2>Piłka nożna: </h2>
<p><strong>Puchar Polski &#8211; </strong>Pierwsze rozstrzygnięcia w Pucharze Polski za nami. Poniżej przedstawione zostanie podsumowanie pierwszej rundy 70 edycji Fortuna Pucharu Polski.</p>
<p>W pierwszy dzień rozgrywek wielkich zaskoczenie nie doświadczyliśmy. Najciekawszym spotkaniem był mecz pomiędzy KKS-em Kalisz a ŁKS-em Łódź gdzie do samego końca nie wiedzieliśmy kto awansuje do kolejnej rundy. Ostatecznie Łódzki Klub Sportowy pokonał półfinalistę ubiegłorocznej edycji 4-3 i zameldował się w kolejnej rundzie.</p>
<h1>Środa (27.09) </h1>
<h2>Piłka nożna: </h2>
<p><strong>Puchar Polski &#8211; </strong>W środę Warszawie do pucharowej rywalizacji przystąpiły rezerwy Legii Warszawa który mierzyły się z chorzowskiego Ruchem. Niekwestionowanym faworytem był beniaminek PKO BP Ekstraklasy jednakże piękno pucharowych zmagań znów okazało swoje oblicze ponieważ Legia pokazała charakter i walkę o każdy metr boiska co ostatecznie przełożyło się na ich końcowy tryumf.<br />Legia II Warszawa pokonała Ruch Chorzów 3-2 w regulaminowym czasie gry.</p>
<p>Blisko sensacji było w spotkaniu w Kleczewie gdzie miejscowy Sokół podejmował Zagłębie Lubin. Miedziowi na to spotkanie wystawili skład z niepełnym potencjałem ale wzbogaconym o młodzież. W bramce zamiast pierwszego golkipera Socratisa Diousdisa zobaczyliśmy młodego Szymona Weiraucha dla którego był to debiut w Pucharze Polski. Co budzi zainteresowanie to fakt że pierwsze gola w tym meczu straciło KGHM Zagłębie Lubin. Natomiast już w w dwudziestej drugiej minucie meczu to zaglebie prowadziło 2-1. Na niespełna poł godziny przed końcem mieliśmy remis 2-2 i potrzebowaliśmy dogrywki w której za sprawą trafienia Juana Munoza lepsze okazało się Zagłębie.</p>
<p>W Kołobrzegu spotkanie pomiędzy Kotwicą a Termalicą przez cały czas miało zawrotne tempo. Po dziewięćdziesięciu minutach gry mieliśmy remis 3-3 a w dogrywce oba zespoły dorzuciły po jednej bramce. Do rozstrzygnięcia spotkania była potrzebna serią jedenastek którą wygrała drużyna z Niecieczy 3-4.</p>
<h1>Czwartek (28.09)</h1>
<h2>Piłka nożna:</h2>
<p><strong>Ekstraklasa (mecz przełożony) &#8211;</strong></p>
<p>Odrabialiśmy zaległości w naszej rodzimej lidze, mistrz Polski zmierzył się z Lechem Poznań. Lech przy ul.Bułgarskiej rozwalił Raków, 4-1.Co ciekawe pierwszą bramkę dla Lechitów zdobył 17-letni Michał Gurgul, wychowanek Lecha. Raków pierwszy objął prowadzenie, już w drugiej minucie Deian Sorescu wyprowadził mistrzów Polski na prowadzenie. Chwile po tym Lech się zaczął rozkręcać. Wyrównał wspomniany Gurgul, w 25. minucie Filip Marchwiński wyprowadził Lecha na prowadzenie, Marchwiński jest poważnie rozważany przez Michała Probierza do reprezentacji Polski. W drugiej połowie zwycięstwo Lecha przypieczętowali Kristoffer Velde oraz Adriel Ba Loua. Słuszne zwycięstwo Lecha.</p>
<p>Czwartek to trzeci dzień z rzędu emocji w Pucharze Polski. Rozgrywki &#8222;tysiąca drużyn&#8221; rozkręciły się na dobre. Wisła Kraków zameldowała się w 1/16 finału Fortuna Pucharu Polski. &#8222;Biała Gwiazda&#8221; przed własną publicznością &#8211; co niewątpliwie było sporym atutem w najważniejszych momentach meczu pokonała rywala z ligowej tabeli Lechię Gdańsk 2:1. Po zakończeniu regulaminowego czasu gry był remis, a zatem o zwycięstwie musiała rozstrzygnąć dogrywka.</p>
<p>Gospodarze na prowadzenie wyszli w 21 minucie gry po strzale Dawida Olejarka. Antoni Mikłułka nie sięgnął piłki i ekipa z Krakowa wyszła na prowadzenie. Później gra była dość wyrównana. Niemniej ani &#8222;Biała Gwiazda&#8221; ani Lechia nie były w stanie zmienić wyniku.</p>
<p>Gdańszczanie kilkukrotnie próbowali stworzyć zagrożenie pod bramką gospodarzy, lecz w bramce dobrze dysponowany tego dnia był Kamil Broda. W kontratakach, które usiłowała przeprowadzić Wisłą niewątpliwie brakowało wykończenia.</p>
<p>Kiedy wszystkim wydawało się, że Wisła utrzyma prowadzenie Jospeph Colley zagrał piłkę ręką w polu karnym. Po analizie VAR arbiter główny zdecydował o przyznaniu kolejnej w tym spotkaniu 11-tki &#8211; poprzedniej nie wykorzystał Fernandez &#8211; który postanowił naprawić swój błąd, i skutecznie tym razem wykorzystał okazję. Do dobitki w 105. minucie spotkania ruszył Angel Baena, który strzałem z bliskiej odległości posłał piłkę do siatki.  W 118 minucie ciśnienia nie wytrzymał Maksym Khlan, który musiał zejść z boiska po otrzymaniu drugiej żółtej kartki.</p>
<p><strong>Pogoń Szczecin &#8211; Polonia Bytom 1:4</strong></p>
<p><strong>GKS Tychy &#8211; Wisła Płock 3:1</strong></p>
<p><strong>Kotwica Kołobrzeg &#8211; Bruk &#8211; Bet Termalica Nieciecza 4:5</strong> <em>(po rzutach karnych)</em></p>
<p><strong>Wisła Kraków &#8211; Lechia Gdańsk 2:1</strong> <em>(po dogrywce)</em></p>
<p> </p>
<h1>Piątek (29.09)</h1>
<h2>Piłka nożna:</h2>
<p><strong>Ekstraklasa &#8211; </strong>W piątek kibice Ekstraklasy spędzili bardzo ciekawy wieczór oglądając aż 10 bramek. W pierwszym spotkaniu 10. kolejki Korona Kielce pokonała w Mielcu lokalną Stal 3:2. Dla “żółto-krwistych” była to pierwsza wyjazdowa wygrana w tym sezonie. Gospodarze przegrali na własnym stadionie pierwszy raz odkąd ich trenerem jest Kamil Kiereś. Wieczorne spotkanie miało bardzo podobny przebieg, ale zakończyło się wygraną gospodarzy. Piast Gliwice pokonał Widzewa Łódź 3:2. Dubletem popisał się Sierhij Krykun &#8211; skrzydłowy Piasta.</p>
<p> </p>
<p><strong>La Liga</strong> &#8211; W hiszpańskiej La Liga już w piątek swoje spotkanie rozgrywała FC Barcelona. “Duma Katalonii” pokonała Sevillę 1:0, po samobójczej bramce Sergio Ramosa, który na początku tego sezonu powrócił do swojego macierzystego klubu. Robert Lewandowski rozegrał cały mecz, ale mimo kilku dogodnych sytuacji nie wpisał się na listę strzelców.</p>
<p> </p>
<h1>Sobota (30.09)</h1>
<h2>Piłka nożna: </h2>
<p>Smutne informacje dobiegły do nas z Krakowa. <span class="css-901oao css-16my406 r-poiln3 r-bcqeeo r-qvutc0">Właściciel Cracovii i firmy Comarch trafił do szpitala. Miał doznać zatrzymania akcji serca. Był reanimowany. Jego stan jest krytyczny. Takie informacje mówią o Januszu Filipaku, który podobno obecnie przebywa w szpitalu.</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Ekstraklasa  &#8211; </strong>Zdecydowanie najciekawszym meczem w sobotę było spotkanie z cyklu &#8222;o sześć punktów&#8221; &#8211; czyli Puszcza vs Ruch. Sobotnie mecze 10. kolejki zapowiadały się fascynująco, jednak ten zdecydowanie miał najwyższą wagę, bowiem oba zespoły wręcz musiały wygrać! Ten mecz miałem przyjemność obserwować z trybuny prasowej.</p>
<p>Pierwsze 20 minut bardzo niemrawe z obu stron, jednak cały czas z optyczną przewagą Ruchu. W 35&#8242; minucie meczu Puszcza miała stały fragment gry &#8211; to bardzo duże zagrożenie, ponieważ Puszcza opiera swoją całą grę na stałych fragmentach. Najlepiej w polu karnym odnalazł się niezawodny Łukasz Sołowiej, który dał prowadzenie &#8222;Żubrom&#8221;. W 43&#8242; minucie czasu doliczonego sędzia Karol Arys dopatrzył się zagrania ręką w polu karnym Ruchu. Karnego, jednak nie wykorzystał Marcel Pięczek. Po wideo weryfikacji VAR &#8211; sędziowie dopatrzyli się, że Patryk Sikora za wcześnie wbiegł w pole karne &#8211; według przepisów karny należało powtórzyć. Tym razem podszedł Sołowiej &#8211; i się nie pomylił!</p>
<p>Po przerwie widać było determinację Ruchu do zmniejszenia prowadzenia &#8211; raz za razem stwarzali sobie sytuacje na połowie Puszczy, jednak w większości brakowało wykończenia. Aż w końcu 66&#8242; minucie meczu &#8211; świetnym strzałem zza pola karnego popisał się Tomasz Swędrowski i strzelił kontaktową bramkę dla &#8222;Niebieskich&#8221;. Ruch dalej atakował, jednak dalej nie skutecznie. Aż w końcu rzutem na taśmę Michał Feliks w 94&#8242; minucie czasu doliczonego doprowadził do wyrównania w tym arcyważnym meczu dla obu stron! Sędzia Karol Arys zakończył mecz, a dla zespołu Puszczy to na pewno wielki niedosyt.</p>
<p><strong>ŁKS &#8211; Cracovia 0:2</strong></p>
<p><strong>Warta &#8211; Śląsk 0:1</strong></p>
<p> </p>
<p><strong>Premier League</strong> &#8211; Spotkanie Liverpoolu z Tottenhamem rozpoczęło się w ekspresowym tempie. Liverpool od samego początku przeważał i tworzył sytuacje. Pierwsza i być może jedyna słuszna decyzja, którą podjął sędzia w tym meczu to sytuacja z 26 minuty, gdzie czerwoną kartkę po wjechaniu nakładkę w przeciwnika dostał Curtis Jones. Dalej to już istna komedia sędziowska, pierwszy przykład to nieuznana bramka Diaza, gdzie wcale nie był na spalonym, a sędzia nawet nie konsultował się z systemem Var. Kilka chwil później Tottenham strzela bramkę na 1:0 po wgraniu piłki w pole karne przez Richarlisona wykończył to Koreańczyk Son. Tuż przed przerwa wyrównał Cody Gakpo i było 1:1. Po przerwie na boisku pojawił się Diogo Jota w miejsce najprawdopodobniej kontuzjowanego Codiego Gakpo. Piłkarze Liverpoolu, jak i Tottenhamu próbowali strzelił druga bramkę, jednak sędzia znów przeszkadzał w tym drużynie gości, gdzie za każdy faul rozdawał żółta kartkę, a kartka dla Diogo Joty z 68 minuty to już był żart, ponieważ zawodnik nawet nie miał kontaktu z Portugalczykiem. Kilka chwil Później Jota dostał drugą żółtą i w konsekwencji czerwona. Liverpool do końca musiał grać w 9. Bronili się dzielnie, również za sprawa Alissona, który był genialny, aż do 96 minuty, gdzie pechowo przeciął piłkę Matip, pakując ją do swojej bramki. Tottenham wygrywa, jednak kontrowersji po tym meczu będzie mnóstwo i sędzia powinien ponieść poważne konsekwencje.</p>
<p><strong>Aston Villa &#8211; Brighton 6:1</strong></p>
<p><strong>Bournemouth &#8211; Arsenal 0:4</strong></p>
<p><strong>Everton &#8211; Luton 1:2</strong></p>
<p><strong>Manchester United &#8211; Crystal Palace 0:1</strong></p>
<p><strong>Newcastle &#8211; Burnley 2:0</strong></p>
<p><strong>West Ham &#8211; Sheffield United 2:0</strong></p>
<p><strong>Wolves &#8211; Manchester City 2:1</strong></p>
<p> </p>
<p><strong>Bundesliga &#8211;</strong> W sobotę zostało rozegranych 6 spotkań, w ramach 6. kolejki Bundesligi. Oczy wszystkich kibiców były zwrócone na hit, jakim było starcie RB Lipsk z Bayernem Monachium. Widowisko, jakie zafundowali nam piłkarze obu drużyn, nie zawiodło.</p>
<p>Lepiej w to spotkanie weszli gospodarze. Już w 19. minucie prowadzenie Lipskowi dał Lois Openda. Minęło raptem 6. minut i Lipsk prowadził już 2:0. Gola po stałym fragmencie gry i zamieszaniu w polu karnym gości strzelił Lukeba.</p>
<p>Trener Bayernu Thomas Tuchel miał nad czym myśleć. Goście długo nie mogli znaleźć sposobu na pokonanie bramkarza. Dopiero w 57. minucie do głosu doszedł Harry Kane, który rzut karny zamienił na bramkę. Dzięki temu mistrzowie Niemiec złapali wiatr w żagle. W 70. Minucie popisowy kontratak dał Bayernowi wyrównanie. Gola na 2:2 strzelił Leroy Sane. Dzięki remisowi 2:2 będący na 3. pozycji w tabeli Bayern Monachium ma już 2 oczka straty do liderującego Bayeru Leverkusen. RB Lipsk na ten moment jest na 5. miejscu w tabeli Bundesligi.</p>
<p><strong>FC Koeln 0:2 VfB Stuttgart</strong></p>
<p><strong>FSV Mainz 0:3 Bayer Leverkusen</strong></p>
<p><strong>Bochum 1:3 B. Moenchengladbach</strong></p>
<p><strong>Heidenheim 1:0 Union Berlin</strong></p>
<p><strong>VfL Wolfsburg 2:0 Eintracht Frankfurt</strong></p>
<h2><strong>Siatkówka:</strong></h2>
<p>W chińskim Xi&#8217;an, reprezentacja Polski mężczyzn rozpoczęła Turniej Kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu niełatwym meczem z Belgami, który zakończył się zwycięstwem Biało-Czerwonych w tie-breaku. W Xi&#8217;an o olimpijskiej bilety walczy Grupa C, w której Biało-Czerwoni zmierzą się następnie z Bułgarią, Kanadą, Meksykiem, Argentyną, Holandią i Chinami. Poza turniejem w Chinach, podobnie jak było w przypadku pań, rozgrywane są jeszcze dwa &#8211; Grupa A rywalizuje w Brazylii, a Grupa B w Japonii.</p>
<p><strong>Polska &#8211; Belgia 3:2 (23:25, 25:20, 25:16, 21:25, 17:15)</strong></p>
<h1>Niedziela (01.10)</h1>
<h2>Piłka nożna:</h2>
<p><strong>Ekstraklasa &#8211; </strong>W hicie kolejki mieliśmy do czynienia z prawdziwym pogromem! Pogoń na swoim stadionie pokonała Lecha Poznań aż 5:0! Przyżyjmy sie bliżej temu spotkaniu. Od samego początku gospodarze kreowali wiecej sytyuacji, a swoją przewagę udowodnili w 17. minucie, kiedy Grosicki dośrodkowywał z rzutu rożnego na głowę Ulvestada. Lech 16 minut później Pogoń prowadziła juz 2:0. Znakomity w tm spotkaniu Ulvestad dośrodkował piłkę na nogę Gorgona, a ten wynonczył akcję strzałem pod poprzeczkę. NSa przerwę gospodarze schodzili już z 3-bramkowym prowadzeniem. Bichakchyan wykończył składną akcję &#8222;Portowców&#8221; po dalszym słupku Bartosza Mrozka. Znowu asystował Ulvestad. W drugiej połowie Pogoń dołożyła jeszcze dwie bramki. Najpierw w 47. minucie strzelił Kamil Grosicki, a w 93. minucie wynik spotkania ustalił Mariusz Fornalczyk </p>
<p><strong>Raków Częstochowa &#8211; Radomiak Radom 3:0</strong></p>
<p><strong>Jagiellonia Białystok &#8211; Legia Warszawa 2:0 </strong></p>
<p><strong>Serie A &#8211; </strong>W najciekawiej zapowiadającym się sobotnim meczu włoskiej Serie A piłkarze AC Milanu podejmowali na własnym terenie Lazio Rzym. Można powiedzieć, że zawodnicy postanowili nieco uśpić oglądających w pierwszej połowie, a faktyczne granie rozpoczęło się dopiero po zmianie stron. Po równej godzinie gry wynik otworzył Christian Pulisic. Tego dnia dały o sobie znać trudy grania w Calcio – aż czterech piłkarzy otrzymało żółte kartki. Piątą za opóźnienie gry w 86. minucie dostał bramkarz Rossonerich, Mike Maignan. Dwie minuty później szanowanie skromej przewagi było już zbędne – do bramki piłkarzy z Wiecznego Miasta trafił Noah Okafor, ustanawiając tym samym wynik spotkania. Po zwycięstwie 2:0 Ac Milan zrównał się punktami w tabeli z rywalami zza miedzy i zajmuje drugą pozycję. Z kolei grające w tym sezonie mocno w kratkę Lazio okupuje dolne rejony zestawienia. </p>
<p> </p>
<p><strong>Lecce – Napoli 0:4</strong></p>
<p><strong>Salernitana – Inter 0:4</strong></p>
<p><strong>Bologna – Empoli 3:0</strong></p>
<p><strong>Udinese – Genoa 2:2</strong></p>
<p><strong>Atalanta – Juventus 0:0</strong></p>
<p><strong>Roma &#8211; Frosinone 2:0</strong></p>
<h2>Siatkówka: </h2>
<div class="social-embed-wrapper js-social-embed">
<p class="embed-show-more">Niedziela jest drugim dniem rywalizacji w Turnieju Kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Biało-Czerwoni, po trudnym meczu otwarcia, w którym wyszarpali w tie-breaku zwycięstwo nad Belgią, w kolejnym mecze w wyścigu po olimpijskie przepustki podejmowali reprezentację Bułgarii, którą pokonali 3-0. Poniedziałek jest dniem niemeczowym, a we wtorek podopieczni Nikoli Grbicia zagrają z Kanadą, która obok Polski jest drugą niepokonaną drużyną w Xi&#8217;An.</p>
<p><strong>Polska &#8211; Bułgaria 3:0 (26:24, 25:20, 25:21)</strong></p>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/radio-flesz-nowosc/">Radio Flesz &#8211; NOWOŚĆ!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/radio-flesz-nowosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska &#8211; Belgia [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-belgia-zapowiedz-2/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-belgia-zapowiedz-2/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Kurpiewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Sep 2023 07:05:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[Polscy siatkarze]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Belgii]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja Belgii siatkarzy]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja Polski siatkarzy]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja polski w siatkówce]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka halowa]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[Volleyball]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź meczu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=92804</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-belgia-zapowiedz-2/">Polska &#8211; Belgia [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><b><span data-contrast="auto">Turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich czas zacząć. “Biało-czerwoni” zmierzą się dziś z reprezentacją Belgii, spotkanie rozpocznie się punktualnie o godzinie 10:00.</span></b><span data-ccp-props="{&quot;134233117&quot;:false,&quot;134233118&quot;:false,&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:1,&quot;335551620&quot;:1,&quot;335559685&quot;:0,&quot;335559737&quot;:0,&quot;335559738&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Podopieczni trenera Grbicia rozgrywają fantastyczny sezon reprezentacyjny. Po zdobyciu tytułu Mistrza Europy, reprezentanci Polski zawitali do Chin. To właśnie w Państwie Środka, Polacy zawalczą o udział w Igrzyskach Olimpijskich 2024 – pierwszym rywalem “Biało-czerwonych” będzie reprezentacja Belgii. Kadra Polski została przydzielona do grupy C, gdzie zmierzy się z siódemką rywali. Jedynie dwa najlepsze zespoły wywalczą jednak przepustkę na lot do Paryża, selekcja będzie zatem olbrzymia. W obecnej formie, “Biało-czerwoni” nie powinni mieć jednak powodów do obaw, albowiem rywale pokroju Argentyny, Bułgarii, Holandii, Chin, Meksyku, Kanady czy nawet wspomnianej Belgii, lokują się jednak o półkę niżej, jeśli chodzi o potencjalną siłę rażenia.</span><span data-ccp-props="{&quot;134233117&quot;:false,&quot;134233118&quot;:false,&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:1,&quot;335551620&quot;:1,&quot;335559685&quot;:0,&quot;335559737&quot;:0,&quot;335559738&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Dla reprezentantów Polski nie będzie to pierwsze w tym roku starcie z ambitnymi Belgami. Polacy zmierzyli się z dzisiejszym oponentem w 1/8 finału europejskiego czempionatu, triumfując wynikiem 3:1 </span><span data-contrast="none">(25:16, 25:17, 23:25, 25:22). Dobre zainaugurowanie rozgrywek może się jednak okazać kluczowe w kontekście powodzenia realizacji zakładanego celu. Takowy jest tylko jeden – podopieczni trenera Grbicia zawitali do Chin po pewny awans na przyszłoroczne Igrzyska. Sam turniej w Paryżu jest również kwestią do osobnej analizy, podobnie jak osławiona na całą Polskę “klątwa ćwierćfinału”, którą to “Biało-czerwoni” z pewnością będą chcieli za rok przełamać.</span><span data-ccp-props="{&quot;134233117&quot;:false,&quot;134233118&quot;:false,&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:1,&quot;335551620&quot;:1,&quot;335559685&quot;:0,&quot;335559737&quot;:0,&quot;335559738&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="none">Starcie Polski i Belgii jest trzecim z kolei zaplanowanym w grupie C. W rozegranych dotąd spotkaniach, Argentyna pewnie rozprawiła się z Meksykiem (3:0), z kolei punktualnie o 7:00 na boisko wybiegły reprezentacje Holandii oraz Kanady. </span><span data-ccp-props="{&quot;134233117&quot;:false,&quot;134233118&quot;:false,&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:1,&quot;335551620&quot;:1,&quot;335559685&quot;:0,&quot;335559737&quot;:0,&quot;335559738&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-ccp-props="{&quot;134233117&quot;:false,&quot;134233118&quot;:false,&quot;201341983&quot;:0,&quot;335551550&quot;:1,&quot;335551620&quot;:1,&quot;335559685&quot;:0,&quot;335559737&quot;:0,&quot;335559738&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p>Autor: Mateusz Kurpiewski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-belgia-zapowiedz-2/">Polska &#8211; Belgia [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-belgia-zapowiedz-2/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czas na walkę o Paryż [ZAPOWIEDŹ TURNIEJU KWALIFIKACYJNEGO IO SIATKARZY]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/czas-na-walke-o-paryz-zapowiedz-turnieju-kwalifikacyjnego-io-siatkarzy/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/czas-na-walke-o-paryz-zapowiedz-turnieju-kwalifikacyjnego-io-siatkarzy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 29 Sep 2023 17:58:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Aleksander Śliwka]]></category>
		<category><![CDATA[Bartosz Kurek]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Grbic]]></category>
		<category><![CDATA[Polska siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[Wilfredo Leon]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=92802</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/czas-na-walke-o-paryz-zapowiedz-turnieju-kwalifikacyjnego-io-siatkarzy/">Czas na walkę o Paryż [ZAPOWIEDŹ TURNIEJU KWALIFIKACYJNEGO IO SIATKARZY]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Po emocjach związanych z turniejem kwalifikacyjnym do Igrzysk Olimpijskich w siatkówce kobiet przyszedł czas na turniej siatkarzy. Reprezentanci Polski walkę o bilety do Paryża stoczą w Chinach. </strong></p>
<p>Los chciał, by w Chińskim Xi&#8217;an podopieczni Nikoli Grbicia stoczyli walkę o awans na przyszłoroczne Igrzyska Olimpijskie w Paryżu. Drogą losowania wyszło, że w tych kwalifikacjach Polacy zmierzą się z Belgią, Bułgarią, Kanadą, Meksykiem, Argentyną, Holandią i Chinami. Tak jak w przypadku turnieju kobiet, tak samo i tu dwie najlepsze drużyny awansują bezpośrednio do turnieju we Francji. </p>
<h2><strong>Kadra bez Kurka</strong></h2>
<p>W poniedziałek trener Nikola Grbić powołał 14-osobową kadrę na turniej kwalifikacyjny. W porównaniu do niedawno zakończonych Mistrzostw Europy nastąpiła jedna wymuszona zmiana w składzie. Do Chin nie poleci Bartosz Kurek. Nasz atakujący wciąż nie wyleczył kontuzji, która uniemożliwiła mu już grę na europejskim czempionacie. W jego miejsce powołany został Bartłomiej Bołądź. </p>
<p>Skład Polski na turniej kwalifikacyjny do Igrzysk Olimpijskich w Paryżu:</p>
<p>Rozgrywający: Marcin Janusz, Grzegorz Łomacz,</p>
<p>Atakujący: Łukasz Kaczmarek, Bartłomiej Bołądź,</p>
<p>Środkowi: Jakub Kochanowski, Karol Kłos, Norbert Huber,</p>
<p>Przyjmujący: Aleksander Śliwka, Bartosz Bednorz, Kamil Semeniuk, Tomasz Fornal, Wilfredo Leon,</p>
<p>Poza tym nasz trener poinformował, że wobec nieobecności Kurka nowym kapitanem na czas turnieju zostaje Aleksander Śliwka. </p>
<h3><strong>Jesteśmy faworytem</strong></h3>
<p>Aktualni Mistrzowie Europy są wielkimi faworytami do wygrania grupy. Wydaje się, że najgroźniejszymi rywalami w tej grupie będą Argentyńczycy i Holendrzy. Ci drudzy na ostatnich Mistrzostwach Europy byli bardzo blisko sprawienia wielkiej sensacji. W ćwierćfinale podopieczni Roberto Piazzy omal nie ograli Włochów. Dopiero w tie-breaku Holandia uległa Italii 2:3. Natomiast Argentyna to aktualnie trzecia drużyna ostatnich Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Trener tej kadry Marcelo Mendez liczy więc, że uda mu się bezpośrednio awansować do Igrzysk w Paryżu.</p>
<p>Poza tymi reprezentacjami rolę czarnego konia tej grupy może pełnić Kanada albo Bułgaria. Co prawda lata świetlności oba zespoły mają już raczej za sobą, lecz siatkówka nie raz na udowodniła, że wiele rzeczy jest możliwe. </p>
<p>Zagadką będzie na pewno dyspozycja naszych siatkarzy. Po zdobyciu tytułu Mistrza Europy zawodnicy dostali 4 dni wolnego. Potem gdy zjechali się do Spały na zgrupowanie, nie dochodziły do nas żadne wieści jakie treningi się tam odbywały. Zatem ciekawym będzie, jak w turniej wejdą podopieczni Nikoli Grbicia.</p>
<p>Terminarz gier Polaków:</p>
<p>30 września: Polska vs Belgia, godz. 10:00,</p>
<p>1 października: Polska vs Bułgaria, godz. 10:00,</p>
<p>3 października: Polska vs Kanada, godz. 10:00,</p>
<p>4 października: Polska vs Meksyk, godz. 10:00,</p>
<p>6 października: Polska vs Argentyna, godz. 10:00,</p>
<p>7 października: Polska vs Holandia, godz. 10:00,</p>
<p>8 października: Chiny vs Polska, godz. 13:00,</p>
<p>Autor: Krzysztof Małek</p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/czas-na-walke-o-paryz-zapowiedz-turnieju-kwalifikacyjnego-io-siatkarzy/">Czas na walkę o Paryż [ZAPOWIEDŹ TURNIEJU KWALIFIKACYJNEGO IO SIATKARZY]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/czas-na-walke-o-paryz-zapowiedz-turnieju-kwalifikacyjnego-io-siatkarzy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>To są Mistrzowie Europy!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/to-sa-mistrzowie-europy/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/to-sa-mistrzowie-europy/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Kurpiewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 16 Sep 2023 22:05:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mistrzostwa Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Finał]]></category>
		<category><![CDATA[Finał Polska - Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w siatkówce]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa europy w siatkówce mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[Polscy siatkarze]]></category>
		<category><![CDATA[Polska - Włochy]]></category>
		<category><![CDATA[Polska reprezentacja]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja Polski mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja Polski siatkarzy]]></category>
		<category><![CDATA[reprezentacja polski w siatkówce]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Włoch]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Włoch siatkarzy]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka halowa]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka mężczyzn]]></category>
		<category><![CDATA[Volleyball]]></category>
		<category><![CDATA[Włochy - Polska]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=92299</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/to-sa-mistrzowie-europy/">To są Mistrzowie Europy!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><b><span data-contrast="auto">Nikt już im tego nie odbierze – Polscy siatkarze sięgnęli dziś po drugi w historii tytuł Mistrza Europy. “Biało-czerwoni” rozgromili w finale reprezentację Włoch (3:0), gospodarza turnieju.</span></b><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Historia pisze się na naszych oczach (a przynajmniej kolejny jej rozdział, sukcesy polskich siatkarzy są przecież nieodłącznym elementem sportu nad Wisłą). “Biało-czerwoni” roznieśli kadrę Włoch w pył, demonstrując niepodważalną potęgę naszego kraju na siatkarskich pakietach Europy (co nie przechodzi z resztą w świecie bez echa, jak sugerują nierzadko co poniektórzy). </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Polacy weszli w finał wraz z “drzwiami i framugą”, szybko przełamując włoską linię przyjęcia. Przy wyniku 3:0 na korzyść “Biało-czerwonych”, o czas poprosił trener De Giorgi. Reprezentanci Polski utrzymywali przewagę na stabilnym poziomie – po ataku Wilfredo Leona tablica wyników wskazała rezultat 10:6. Zaliczka Polaków stopniowo rosła, osiągając rozmiar sześciu, siedmiu, a finalnie i ośmiu punktów (22:14). W końcówce seta Włosi odrobili co prawda część straty, co nie powstrzymało naszych reprezentantów przed doprowadzeniem do pomyślnego finiszu (25:20).</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">“Biało-czerwoni” nie zdołali ponownie odskoczyć rywalom po inauguracji drugiej odsłony gry. Włosi szybko niwelowali niewielkie straty, skutecznie odgryzając się Polakom. Gdy po ataku Jakuba Kochanowskiego reprezentanci Polski odskoczyli na dystans trzech punktów (13:10), gospodarze błyskawicznie doprowadzili do wyrównania. Szybka mobilizacja umożliwiła Polakom stłamszenie zapędów rywali (20:15), którzy bezskutecznie próbowali odwrócić jeszcze losy drugiego seta. “Kropkę nad I&#8221; postawił finalnie sam Alessandro Michieletto, pudłując w polu serwisowym (25:21).</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Postawieni pod ścianą Włosi, wyszli na prowadzenie tuż po inauguracji trzeciej odsłony gry. Po skutecznym ataku Roberto Russo, tablica wyników wskazała rezultat 7:4 na korzyść reprezentacji Włoch. “Bialo-czerwoni” doprowadzili finalnie do upragnionego remisu, wychodząc na prowadzenie w kluczowym momencie seta (18:17). Włosi nie zamierzali złożyć jednak broni, wyrównując przy głośnym aplauzie licznie zgromadzonej publiczności (21:21). To Polacy zachowali jednak więcej pokładów nieocenionej “zimnej krwi”, triumfując finalnie po punktowym ataku Aleksandra Śliwki (25:23). Tym samym “Biało-czerwoni” sięgnęli po drugi tytuł w dotychczasowej historii (takowa sytuacja miała miejsce jedynie w roku 2009). </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><strong>Dziękujemy! </strong></p>
<p> </p>
<p>Autor: Mateusz Kurpiewski</p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/to-sa-mistrzowie-europy/">To są Mistrzowie Europy!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/to-sa-mistrzowie-europy/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
