<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Sebastian Vettel - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/sebastian-vettel/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/sebastian-vettel/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 09:13:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Sebastian Vettel - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/sebastian-vettel/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Last dance [ZAPOWIEDŹ GP ABU ZABI]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/last-dance-zapowiedz-gp-abu-zabi/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/last-dance-zapowiedz-gp-abu-zabi/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 18 Nov 2022 11:50:31 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Leclerc]]></category>
		<category><![CDATA[daniel ricciardo]]></category>
		<category><![CDATA[ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1 2022]]></category>
		<category><![CDATA[GP Abu Zabi]]></category>
		<category><![CDATA[mick schumacher]]></category>
		<category><![CDATA[Nicholas Latifi]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull Racing]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[sergio perez]]></category>
		<category><![CDATA[Yas Marina Circuit]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=77251</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/last-dance-zapowiedz-gp-abu-zabi/">Last dance [ZAPOWIEDŹ GP ABU ZABI]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Po wielu deszczowych sesjach, kontrowersjach, ale też pięknych momentach dotarliśmy do końca sezonu 2022 Formuły 1. O ile mistrzostwa w obu klasyfikacjach są już rozdane, tak czekają nas przynajmniej dwie rzeczy, które na pewno przysporzą nam emocji w ten weekend.</strong></p>
<p>Historia tej konkretnej rundy nie jest jeszcze bardzo rozległa. Po raz pierwszy GP Abu Zabi na torze Yas Marina Circuit zawitało do Formuły 1 w 2009 roku. Początkowa reakcja kierowców była niezła. Padały opinie chwalące unikatowość tej nitki. Z czasem Yas Marina pokazała nam jednak, że może być dość męcząca i zawodzić w kwestii emocji z czystego ścigania. Z tego też względu w 2021 roku do użytku oddana została zmodernizowana wersja toru. Korekcie podlegały stare zakręty 4-6, 11-13 oraz 18-20. Celem tych zmian było przede wszystkim sprawienie, by Abu Zabi zaczęło dawać większą frajdę ze ścigania, więcej możliwości do manewrów wyprzedzania i lepszą szybkość.</p>
<p><strong>Świadek historycznych chwil</strong></p>
<p>Grand Prix Abu Zabi będąc w kalendarzu od 13 sezonów, tylko w latach 2011-2013 nie zamykało kalendarza. W 2021 podpisano 10-letnie przedłużenie umowy pomiędzy Formułą 1 a Abu Dhabi Motorsports Managment, w którym zawarto także postanowienie, że to właśnie Abu Zabi będzie kończyło rywalizację każdego roku na czas trwania umowy.</p>
<p>Przez to, że zazwyczaj wyścig na Yas Marina Circuit konkludował sezon, nazbierało się też kilka momentów, które poszczególni kierowcy, a już na pewno kibice wspominają z łezką w oku. Pamiętamy sławne: „Du bist Weltmeister!” wykrzyczane do Sebastiana Vettela, kiedy ten wyrwał swój pierwszy tytuł mistrzowski z rąk Fernando Alonso w 2010 roku. Pamiętamy coroczne wykręcanie tzw. bączków po ukończeniu ostatniego okrążenia, a przede wszystkim rozstać nie możemy się chyba ze wspomnieniami z zeszłego roku, gdzie na ostatnim okrążeniu ostatniego wyścigu sezonu rozstrzygnęły się losy tytułu mistrzowskiego wśród kierowców (w oparach niemałych kontrowersji).</p>
<p><strong>Pożegnania nadszedł czas</strong></p>
<p>Niecodziennie zdarza się, że 4 kierowców, czyli 1/5 stawki, żegna się z padokiem. Dla Sebastiana Vettela, Daniela Ricciardo, Nicholasa Latifiego oraz Micka Schumachera będzie to ostatnia przygoda w F1 (na ten moment). Micka znamy relatywnie krótko i choć jego nazwisko w tym sporcie będzie wiecznie żywe, tak sam zainteresowany nie pokazał nam chyba na tyle, by pamiętać o nim na lata. Z Nicholasem jest podobnie. Najwięcej łez popłynie, więc na pewno w przypadku Daniela, a już na pewno Sebastiana. Daniel Ricciardo po swojej mało udanej przygodzie z Mclarenem wolał wybrać „rok przerwy” niż fotel, który oferował mu Haas. Czy ta decyzja mu się opłaci? Czas pokaże. Zapominając jednak na moment o ostatnich niepowodzeniach Ricciardo stał się integralną częścią Formuły 1, a szczególnie panującej w niej atmosfery. Jest świetnym rozmówcą, a kibice go uwielbiają. Dziś nie wiemy jeszcze, czy Daniel kompletnie zniknie z padoku, czy będzie go można jeszcze spotkać w innym garażu jako kierowcę rezerwowego. Na 100% wiemy za to, że w przyszłym roku nie zobaczymy w nim Vettela, który już kilka miesięcy temu ogłosić swoje odejście na „emeryturę”. Zasługom i sukcesom tego jegomościa można by poświęcić dobrą książkę. O jego pozycji wśród kierowców świadczy też pożegnalna kolacja, na której zebrała się ostatnio cała dwudziestka. Kiedy Sebastian żegnał się z Ferrari wygłosić całą litanię podziękowań po włosku. W niedzielę pięknych słów także na pewno nie zabraknie.</p>
<p><strong>Ostatnie przetasowania</strong></p>
<p>Zanim pożegnamy 4 panów, rozwiązać się jeszcze musi ważna sprawa. Po GP Sao Paulo Sergio Perez oraz Charles Leclerc zrównali się punktami w klasyfikacji generalnej kierowców na drugim miejscu (290 punktów). Jak wiemy zarówno Perez, jak i Leclerc chcieli uniknąć takiej sytuacji poprzez zamianę pozycji ze swoimi zespołowymi partnerami. W przypadku Leclerca skończyło się na prośbach, a w Red Bullu wyniknęła z tej sytuacji całkiem niezła potyczka słowna, którą zespół ugłaskał niedawnym oświadczeniem. Verstappen zaręcza jednak, że jeśli nadejdzie taka okazja, pomoże Meksykaninowi w obronie drugiego miejsca. Oprócz klasyfikacji generalnej kierowców warto też śledzić to, co zadzieje się w tej zespołowej, gdyż ostateczny jej kształt jak zawsze zadecyduje o środkach, które otrzymają zespoły do swojego budżetu.</p>
<p><strong>Rozkład jazdy:</strong></p>
<p><strong>piątek</strong></p>
<p>14:00 &#8211; II sesja treningowa</p>
<p><strong>sobota</strong></p>
<p>11:30 &#8211; III sesja treningowa</p>
<p>15:00 &#8211; kwalifikacje</p>
<p><strong>niedziela</strong></p>
<p>14:00 &#8211; wyścig</p>
<p> </p>
<p>Marta Szajkowska</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/last-dance-zapowiedz-gp-abu-zabi/">Last dance [ZAPOWIEDŹ GP ABU ZABI]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/last-dance-zapowiedz-gp-abu-zabi/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sergio Perez podbija Marina Bay Street Circuit! [PODSUMOWANIE GP SINGAPURU]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/sergio-perez-podbija-marina-bay-street-circuit-podsumowanie-gp-singapuru/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/sergio-perez-podbija-marina-bay-street-circuit-podsumowanie-gp-singapuru/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 02 Oct 2022 21:23:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[alfa romeo]]></category>
		<category><![CDATA[AlphaTauri]]></category>
		<category><![CDATA[Aston Martin Aramco Cognizant Formula 1 Team]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Sainz]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Leclerc]]></category>
		<category><![CDATA[daniel ricciardo]]></category>
		<category><![CDATA[ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1 2022]]></category>
		<category><![CDATA[George Russell]]></category>
		<category><![CDATA[GP Singapuru]]></category>
		<category><![CDATA[GP Singapuru 2022]]></category>
		<category><![CDATA[Haas F1 Team]]></category>
		<category><![CDATA[Lance Stroll]]></category>
		<category><![CDATA[Lando Norris]]></category>
		<category><![CDATA[Lewis Hamilton]]></category>
		<category><![CDATA[Mclaren]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[motosport]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull Racing]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[sergio perez]]></category>
		<category><![CDATA[Williams]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=74416</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/sergio-perez-podbija-marina-bay-street-circuit-podsumowanie-gp-singapuru/">Sergio Perez podbija Marina Bay Street Circuit! [PODSUMOWANIE GP SINGAPURU]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Pod nieobecność Maxa Verstappena w czołówce zwycięstwo w niedzielnym wyścigu pada łupem Sergio Pereza. Meksykanin wykorzystał swój świetny start i pewnie prowadził cały wyścig, czując oddech Charlesa Leclerca na swoim karku. Ta dwójka była dziś poza zasięgiem, a podium dopełnił zespołowy kolega Monakijczyka, czyli Carlos Sainz.</strong></p>
<h5><strong>Czarne chmury</strong></h5>
<p>Tak samo, jak i wczoraj, w niedzielę Singapur zapewnił kierowcom mokre powitanie. Na około godzinę przed planowanym startem dostaliśmy informacje o pierwszych kroplach deszczu. Deszcz rozhulał się naprawdę mocno, bo po chwili cały tor wraz z pit lane i trybunami dosłownie pływał w wodzie. Dyrekcja wyścigu zareagowała na to dość szybko i odroczyła start do momentu poprawienia się warunków. Po przeszło 50 minutach opady zaczęły ustawać, a nowe podejście do procedury startowej ustalono na 15:05. Ku uciesze fanów motosportu dalszych przeciwności losu już nie doświadczyliśmy.</p>
<h5><strong>Start</strong></h5>
<p>Wybór mieszanki był dość oczywisty, a więc jednogłośnie padło na opony przejściowe. Z Verstappenem dopiero pod koniec drugiej dziesiątki, Leclerc stanął przed bardzo dobrą szansą na objęcie prowadzenia. Inne plany miał jednak Perez, który wystartował już lepiej niż kierowca Ferrari i do pierwszego zakrętu był niezagrożony. Gorąco zrobiło się za plecami obu panów. Hamilton w ostrej walce z Sainzem utracił swoją trzecią pozycję, a jeszcze większe problemy miał lider klasyfikacji generalnej. Max Verstappen absolutnie nie poradził sobie z wyjściem z pól i spadł z ósmego na dwunaste miejsce. Jak przyznał po wyścigu Christian Horner powodem tak słabego startu było złe ustawienie trybu silnika, przez co w bolidzie Holendra bardzo mocno zabuksowały koła. Zupełnie odwrotnie było w przypadku Sebastiana Vettela. Dobre odejście z pola, precyzyjne pozycjonowanie bolidu oraz dohamowanie w punkt zapewniło doświadczonemu kierowcy awans o aż 5 pozycji i otwarte drzwi do pierwszej dziesiątki.</p>
<h5><strong>Dublety Williamsa i Alpine</strong></h5>
<p>Czołowa dwójka bardzo szybko oderwała się od reszty i cały wyścig jechała we własnej lidze. Tempa nie miał Sainz, sprawnie blokując przy tym Hamiltona, który nie mógł sprawdzić, na co realnie stać dziś jego bolid. Na siódmym okrążeniu pierwszą żółtą flagę wywołuje stojący na poboczu bolid Alfy Romeo. Przez dość przeciętny start Guanyu Zhou jego drogi skrzyżowały się z Nicholasem Latifim. Chińczyk podjął próbę wyprzedzenia Kanadyjczyka od zewnętrznej. Kierowca Williamsa nie spojrzał w swoje lewe lusterko i wcisnął Zhou w ścianę, efektywnie kończąc jego pierwszy wyścig w Singapurze. Sam nie wyszedł też z tego incydentu bez szwanku, bo zmuszony był do przedwczesnego zjazdu do alei serwisowej z uszkodzonym przednim skrzydłem i przebitą oponą, a w późniejszej fazie wyścigu zarobił karę 5 miejsc na starcie do GP Japonii. Żółta flaga niedługo później zmienia się w samochód bezpieczeństwa.</p>
<p>Po zjechaniu samochodu bezpieczeństwa do pit lane poza pogonią Verstappena nie działo się zbyt wiele. Kierowcy mieli spore trudności, by zyskiwać pozycje, nawet będąc w zasięgu DRS. Powiększała się przewaga Pereza i Leclerca nad bardzo niemrawym Sainzem. Druga żółta flaga wywieszona zostaje w momencie, kiedy ofiarą awarii jednostki napędowej pada Fernando Alonso, który świętował dziś swój 350. start w Formule 1. Nie narzekał na taki rozwój wydarzeń Verstappen, który od dłuższego czasu nie mógł przebić się przed Hiszpana. Stojący z boku toru bolid Alpine zmusza sędziów do wirtualnej neutralizacji wyścigu. Zaczynają się też dyskusję o tym, czy może nie warto próbować podjąć ryzyko i zmienić opony na slicki. Na jedno okrążenie przed końcem VSC pojawia się śmiałek. George Russell znany z tego, że nie boi się odważnych strategii oponiarskich, wyjeżdża na tor na pośredniej mieszance. Od razu zostaje zweryfikowany i musi bardzo mocno napracować się, by nie pozwolić bolidowi wpaść w uślizg.</p>
<p>Pomiędzy 26. a 30. okrążeniem fani, którzy nieco przysypiali przed telewizorem na dobre się budzą, bo najpierw w ścianę uderza Alex Albon, a cztery okrążenia później kolejną awarię zalicza zespół Alpine. Kierowcy Williamsa po jego błędzie udało się wrócić na tor. Potrzebne było jednak nowe przednie skrzydło, więc Albon zameldował się u swoich mechaników. Uszkodzenia musiały być zbyt pokaźne, bo Taj nie opuścił już stanowiska serwisowego. Esteban Ocon tyle szczęścia nie miał. Jego silnik odmówił posłuszeństwa na dohamowaniu do zakrętu, a spod pokrywy zaczął wydobywać się dym. Ten incydent wywołał kolejny już wirtualny samochód bezpieczeństwa.</p>
<h5><strong>Pora na slicki</strong></h5>
<p>Lewis Hamilton może tylko dziękować, że jego największy błąd w tym wyścigu przypadł na moment, w którym i tak doczekaliśmy się masowych zjazdów na pit stop. Na 33. okrążeniu Brytyjczyk traci przyczepność i wjeżdża prosto w ścianę. Nie jest to jednak mocne uderzenie, dlatego dość łatwo cofa bolid i wraca na tor. Jego przednie skrzydło nie ma się jednak najlepiej, czego nie omieszkał zauważyć Max Verstappen, dopominając się czarno-pomarańczowej flagi, którą wcześniej w tym wyścigu zobaczył już Kevin Magnussen. W tym samym momencie przypomina o sobie George Russell, u którego zaczynając działać pośrednie opony. Fioletowe sektory kierowcy Mercedesa zmuszają resztę zespołów do przesiadki na gładkie opony. Chociaż linia wyścigowa była już w dużym stopniu sucha, warunki na torze pozostawały zdradliwe szczególnie wobec nowego typu opony. Przekonał się o tym Yuki Tsunoda, który z dużym impetem uderza w barierę na wprost czwartego zakrętu. On w przeciwieństwie do Albona i Hamiltona ruszyć się już nie ma jak. Na torze po raz drugi pojawia się samochód bezpieczeństwa, a licznik okrążeni zastąpiony zostaje przez zegar, odmierzający czas pozostały do upłynięcia regulaminowych 2 godzin.</p>
<h5><strong>Drugi restart</strong></h5>
<p>34 minuty przed końcem czasu safety car zjeżdża z toru, a kierowcy wracają do ścigania. Max Verstappen jeszcze przed wyjazdem samochodu bezpieczeństwa czaił się na Lando Norrisa, nie zdążył go jednak wyprzedzić. Podczas restartu podjął kolejną, dość szaleńczą próbę, która zakończyła się absolutnym fiaskiem. Holender zblokował koła i wylądował poza torem. Zdołał się bardzo szybko obrócić, ale przez to, że stawka była w tym momencie zbita w jedno i tak stracił mnóstwo pozycji. Na dodatek tego mocno spłaszczył swoje opony i musiał zameldować się u swoich mechaników. Podobny los spotkał też parę Russell – Schumacher. W trakcie walki doszło między nimi do kontaktu, co poskutkowało przebiciem opon w obu bolidach.</p>
<h5><strong>Walka o prowadzenie</strong></h5>
<p>W tym samym czasie, kiedy Verstappen wypada z toru, a swoją walkę prowadzą Russell z Schumacherem, toczy się realna walka o to, kto zwycięży w dzisiejszym wyścigu. Perez zachował swoje prowadzenie bezpośrednio po wznowieniu ścigania, ale Leclerc trzyma się jego tylnego skrzydła. Dodatkowo zgłosił na radiu problemy z silnikiem. Monakijczyk korzystał z DRS i kilkukrotnie był bardzo blisko podjęcia próby wyprzedzenia rywala, ale zdarzyły mu się też dwa potknięcia, które sprawiły, że oddalił się od Meksykanina na ponad sekundę. Poniżej tej granicy już nigdy nie zszedł.</p>
<p>Z tyłu stawki trwał pościg Verstappena za niwelowaniem strat. Przez Magnussena, Bottasa i Gasly’ego przeszedł dość gładko. Na jego drodze dalej pojawili się Lewis Hamilton oraz Sebastian Vettel. Na kilka minut przed końcem czasu Hamilton próbuje zaskoczyć Vettela niekonwencjonalny manewr. Okazuje się on jednak zbyt zdradliwy, a bolid Mercedesa traci przyczepność na wilgotnej części toru. W konsekwencji Brytyjczyk spada nie tylko za Vettela, ale również za Verstappena. Holender na ostatnim okrążeniu dokonuje dzieła i wyrywa siódmą pozycję z rąk kierowcy Astona Martina.</p>
<h5><strong>Zamieszanie z Perezem i samochodem bezpieczeństwa</strong></h5>
<p>Perez po tym, jak odczepił od siebie Leclerca, nadal nie mógł oddychać spokojnie. Na naszych ekranach pojawia się informacja, że sędziowie przyglądają się obu restartom w wykonaniu Meksykanina pod kątem zachowania 10 długości samochodu. Wcześniej te same wątpliwości zgłaszał Lewis Hamilton. Przeprowadzenie dochodzenia zaplanowano dopiero po zakończeniu wyścigu, dlatego zaistniało aż tak dużo niepewności. Na wypadek przyznania kary zespół poleca, więc Perezowi wyciśnięcie maksimum ze swojego samochodu i zbudowanie co najmniej 5-sekundowej przewagi. Chociaż Leclerc dobrze wie, co próbuje zrobić rywal i przez jakiś czas udaje mu się dotrzymać jego tempa, na kilka minut przed końcem wyścigu przewaga zaczyna rosnąć gwałtowniej. W momencie przekroczenia linii mety jest to ponad 7 sekund. Perez jest bezpieczny nawet w razie przyznania mu kary 5 sekund. Inżynier wyścigowy Leclerc, kiedy ten zjeżdżał już do pit lane, informuje go jednak, że Perez może otrzymać nie jedną a dwie kary 5 sekund, bo pod uwagę brane są dwie podobne sytuacje z różnych restartów. Na ostateczne rozwiązanie całej sytuacji musieliśmy poczekać aż dwie godziny po zakończeniu GP Singapuru. Sergio Perez faktycznie nie zachował regulaminowej długości, za co otrzymał reprymendę, 5 sekund kary doliczone do jego końcowego czasu oraz 2 punkty karne. Wyniki pozostają zatem bez zmian.</p>
<p>Trzeba przyznać, że nawet gdyby Perezowi odebrano zwycięstwo, był on poza tymi dwiema sytuacjami nieomylny, piekielnie szybki i wywiózł z Singapuru tyle, ile mógł. Leclerc takich samych rzeczy nie może o sobie powiedzieć, ponieważ zdarzały mu się drobne poślizgnięcia, na których tracił czas i koncentrację. Nic za to nie równa się z tym, jak nijaki był dziś Carlos Sainz. Nieobecny przez cały wyścig, odstawała bardzo wyraźnie od pierwszej dwójki i nie potrafił odjechać Hamiltonowi. Po ostatnim restarcie namęczyć musiał się też z Norrisem, który miał sporą chrapkę na trzecią lokatę.</p>
<p>Z chaotycznego przebiegu tej rundy cieszy się Mclaren, który melduje się na czwartym i piątym miejscu. To w połączeniu z brakiem punktów dla zespołu Alpine daje ekipie z Woking awans na czwarte miejsce i przewagę zawrotnych 4 punktów nad rywalami. Cieszą się też w Astonie Martinie, bo świetne szóste miejsce Lance’a Strolla oraz ósme Sebastiana Vettela podbija ich nad zespół Haasa i AlphaTauri na siódme miejsce.</p>
<h5><strong>Wyniki GP Singapuru:</strong></h5>
<ol>
<li><strong> Sergio Perez (Red Bull RBPT)</strong></li>
<li><strong> Charles Leclerc (Ferrari)</strong></li>
<li><strong> Carlos Sainz (Ferrari)</strong></li>
<li>Lando Norris (Mclaren Mercedes)</li>
<li>Daniel Ricciardo (Mclaren Mercedes)</li>
<li>Lance Stroll (Aston Martin Aramco Mercedes)</li>
<li>Max Verstappen (Red Bull RBPT)</li>
<li>Sebastian Vettel (Aston Martin Aramco Mercedes)</li>
<li>Lewis Hamilton (Mercedes)</li>
<li>Pierre Gasly (AlphaTauri RBPT)</li>
<li>Valtteri Bottas (Alfa Romeo Ferrari)</li>
<li>Kevin Magnussen (Haas Ferrari)</li>
<li>Mick Schumacher (Haas Ferrari)</li>
<li>George Russell (Mercedes)</li>
</ol>
<p>DNF Yuki Tsunoda (AlphaTauri RBPT)<br />DNF Esteban Ocon (Alpine Renault)<br />DNF Alexander Albon (Williams Mercedes)<br />DNF Fernando Alonso (Alpine Renault)<br />DNF Nicholas Latifi (Williams Mercedes)<br />DNF  Zhou Guanyu (Alfa Romeo Ferrari)</p>
<p> </p>
<p>Marta Szajkowska</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/sergio-perez-podbija-marina-bay-street-circuit-podsumowanie-gp-singapuru/">Sergio Perez podbija Marina Bay Street Circuit! [PODSUMOWANIE GP SINGAPURU]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/sergio-perez-podbija-marina-bay-street-circuit-podsumowanie-gp-singapuru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Alex Albon nie wystartuje w wyścigu o Grand Prix Włoch</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/alex-albon-nie-wystartuje-w-grand-prix-wloch/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/alex-albon-nie-wystartuje-w-grand-prix-wloch/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Sep 2022 10:48:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Alex Albon]]></category>
		<category><![CDATA[aston martin]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1 2022]]></category>
		<category><![CDATA[GP Włoch]]></category>
		<category><![CDATA[kierowca rezerwowy]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[Nicholas Latifi]]></category>
		<category><![CDATA[Nyck de Vries]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[zapalenie wyrostka robaczkowego]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=73168</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/alex-albon-nie-wystartuje-w-grand-prix-wloch/">Alex Albon nie wystartuje w wyścigu o Grand Prix Włoch</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Jak informuje na Twitterze Mikołaj Sokół z Eleven Sports kierowca Williamsa &#8211; Alex Albon nie wystartuje do wyścigu o Grand Prix Włoch. W kokpicie jego bolidu zastąpi kierowca rezerwowy Mercedesa &#8211; Nyck De Vries.</strong></p>
<p>Przyczyną absencji 26-letniego kierowcy w ten weekend jest zapalenie wyrostka robaczkowego. Dla Holendra i zarazem Mistrza Formuły E będzie to debiut w Formule 1.</p>
<p>Wczoraj De Vries pojawił się na pierwszym treningu do GP Włoch, gdzie w bolidzie Aston Martina zastąpił Sebastiana Vettela. Ostatecznie Holender ukończył trening na 19 pozycji, wyprzedzając tylko Nicholasa Latifiego, który będzie teraz jego partnerem zespołowym podczas tego weekendu.</p>
<p>Kierowca rezerwowy Mercedesa stoi przed dużą szansą. Jeśli podczas trzeciego treningu, kwalifikacjach oraz w wyścigu wypadnie lepiej na tle Latifiego to fotel w 2023 roku może być zajęty właśnie przez Holendra, a Kanadyjczyk będzie musiał poszukać gdzie indziej miejsca.</p>
<p>Autor: Miłosz Sojka</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/alex-albon-nie-wystartuje-w-grand-prix-wloch/">Alex Albon nie wystartuje w wyścigu o Grand Prix Włoch</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/alex-albon-nie-wystartuje-w-grand-prix-wloch/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Azerska fabryka emocjonujących wyścigów [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/azerska-fabryka-emocjonujacych-wyscigow-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/azerska-fabryka-emocjonujacych-wyscigow-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 10 Jun 2022 12:48:55 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[baku]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Leclerc]]></category>
		<category><![CDATA[daniel ricciardo]]></category>
		<category><![CDATA[GP Azerbejdżanu]]></category>
		<category><![CDATA[Lewis Hamilton]]></category>
		<category><![CDATA[Max verstappen]]></category>
		<category><![CDATA[Nico Rosberg]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=67815</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/azerska-fabryka-emocjonujacych-wyscigow-zapowiedz/">Azerska fabryka emocjonujących wyścigów [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Z ulic Monako na drogi azerskiej stolicy! Na przestrzeni 6 lat, kiedy królowa motosportu gości w Baku, tor zapisał się w historii jako generator wypadkowych i często chaotycznych wyścigów. Czy i w tym roku GP Azerbejdżanu dostarczy dreszczyku emocji? Przekonamy się już w ten weekend, a tymczasem cofnijmy się w czasie i popatrzmy na najbardziej znane migawki z minionych lat.</strong></p>
<h5><strong>Odcinek 0 – Grand Prix Europy</strong></h5>
<p>Pomysł zorganizowania wyścigu w Azerbejdżanie datuje się na rok 2014, kiedy to Bernie Ecclestone ogłosił, że Formuła 1 przygotowuje się do zorganizowania rundy już w 2015 r. Władze azerskie potwierdziły realizację projektu, ale przesunęły debiut Grand Prix o kolejny rok. Od samego początku nitka toru oraz infrastruktura ją otaczająca wzbudzała kontrowersje. Przedmiotem obaw kierowców był między innymi wjazd do alei serwisowej, a także znikoma ilość miejsca, które oddziela sam tor od barier. Dwie rzeczy bardzo istotne jeśli mówimy o zachowanie maksymalnego bezpieczeństwa nawet w obliczu wypadków.</p>
<p>Pierwsze Grand Prix Europy na Baku City Circuit nie porwało emocjami. Nietykalny przez cały weekend był Nico Rosberg, który spokojnie dowiózł kolejne 25 punktów do mety. Na usta ciśnie się pytanie: A co z Lewisem Hamiltonem? Brytyjczyk na pewno miło nie wspomina tego weekendu. Błąd w kwalifikacjach sprawił, że musiał on startować do wyścigu z 10. pozycji, a i w nim zmagał się on z problemami. Według regulacji obowiązujących w sezonie 2016 kierowca nie mógł otrzymać od zespołu instrukcji na wypadek błędu w ustawieniach np. trybu pracy silnika. Dojście do właściwego rozwiązania zajęło kierowcy Mercedesa 12. okrążeń. Mistrz świata z 2014 roku musiał zadowolić się piątym miejscem. Odnotować warto także podium Sergio Pereza, który w przeciwieństwie do Hamiltona nie może narzekać na słabe wyniki w Baku.</p>
<h5><strong>„We speak after, now keep your head down”</strong></h5>
<p>2017 nadrobił to, czego zabrakło u jego poprzednika. Już pod szyldem GP Azerbejdżanu Baku pokazało pełnię swoich kolorów. Najgłośniejszą sytuacją spośród wszystkich jest chyba kolizja Sebastiana Vettela i Lewisa Hamiltona – dwóch kierowców na czele stawki w momencie jej zajścia. Od 12. okrążenia na torze znajduje się samochód bezpieczeństwa, który pojawił się na nim na czas uprzątnięcia toru z leżących części. 4 kółka później samochód Ferrari wjeżdża ze sporym impetem w tył prowadzącego Mercedesa. Vettel oskarża Brytyjczyka o gwałtowne hamowanie potocznie określane jako „break check” albo „break test”. Decyduje się na wymierzenie sprawiedliwości własnoręcznie. Zrównuje się z Hamiltonem i uderza w bok jego bolidu. W dalszej części wyścigu sędziowie po rozpatrzeniu sprawy oczyścili Lewisa z jakiejkolwiek winy. Dane z telemetrii pokazały, że w żadnym momencie nie dotknął on pedału hamulca. Sebastian Vettel był zatem winny sam sobie, a za całokształt wyjątkowego kunsztu jazdy, jaki pokazał na przestrzeni tych kilku chwil, otrzymał 10 sekund kary stop-and-go. Nie omieszkał skomentować tej decyzji za pomocą radiokomunikacji z zespołem, na co otrzymał odpowiedź przytoczoną w nagłówku tego akapitu. Dzięki karze Vettela oraz późniejszych problemach Hamiltona z jego zagłówkiem zwycięstwo przypadło Danielowi Ricciardo, a na podium po raz pierwszy w swojej karierze stanął Lance Stroll, reprezentujący jeszcze wtedy barwy Williamsa.</p>
<p> </p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2022/06/vet-ham-2017.jpg" alt="" class="wp-image-67821"/><figcaption>Sebastian Vettel uderzający w bolid Mercedesa</figcaption></figure>



<h5><strong>Kości zostały rzucone</strong></h5>
<p>Fani Formuły 1 bardzo dobrze pamiętają też incydent, który najprawdopodobniej poruszył domino, które doprowadziło do odejścia Daniela Ricciardo z ekipy Red Bulla po sezonie 2018. Australijczyk oraz jego ówczesny zespołowy kolega – Max Verstappen przez 40 długich okrążeń GP Azerbejdżanu 2018 nieustannie toczyli walkę o czwartą pozycję. Z perspektywy widza oglądało się to obłędnie. Z perspektywy Christiana Hornera i innych jednostek zarządzających ekipą było to 40 najbardziej stresujących okrążeń tamtego roku. Pomiędzy panami nawiązała się bardzo dobra więź poza torem. Kiedy do gry wchodziło ściganie, bywało już zgoła inaczej. Realnie bili się o pozycję lidera zespołu, chociaż Helmut Marko oraz wspomniany już wcześniej Horner coraz bardziej ochoczo stawiali na świeżą krew i talent niespełna 20-letniego Holendra. Napięcie sięgnęło zenitu kiedy podczas kolejnej potyczki kierowców na torze doszło do zderzenia, co wyeliminowało oba bolidy Red Bulla z rywalizacji. Z perspektywy przepisów winnym jej był Verstappen, który dwukrotnie zmienił linię jazdy podczas hamowania. Bardziej doświadczonemu Australijczykowi nie udało się już uniknąć uderzenia w tył samochodu z numerem 33. Najważniejsze osoby w zespole naginały jednak prawdę do granic możliwości, zrzucając winę na Ricciardo i broniąc Holendra. To przechyliło szalę, która do tej pory w głowie kierowcy z Perth była w równowadze.</p>
<p> </p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2022/06/azerbaijan-2018-crash-1024x577.jpg" alt="" class="wp-image-67822"/><figcaption>Kolizja kierowców Red Bulla</figcaption></figure>



<h5><strong>Brakujące 25 punktów</strong></h5>
<p>Wydarzeń z zeszłego sezonu nie zdążyliśmy jeszcze zapomnieć. Grand Prix na torze ulicznym w Baku było jednym z najbardziej emocjonujących, patrząc z perspektywy całego roku. W kwalifikacjach byliśmy świadkami sensacyjnego pole position Charlesa Leclerca w Ferrari, które pozostawiało wiele do życzenia. W wyścigu zapukała już jednak brutalna rzeczywistość. Leclerc bardzo szybko spadł do środka stawki. Dwa słowa kluczowe dla reszty wyścigu to Pirelli oraz „magic button”. Zaczęło się od wypadku Lance’a Strolla, a w podobnym stylu z wyścigu odpadł także dotychczasowy lider – Max Verstappen. Obaj panowie stracili kontrolę nad bolidem i potężnie uderzyli w betonową barierę wzdłuż prostej startowej. Powód w obu przypadkach był ten sam – przebita tylna opona. To tutaj zawiązuje się akcja afery w kwestii wytrzymałości opon. Red Bull po wypadku Holendra przekazał komunikat do kontroli wyścigu, informując, że dane nie wykazywały żadnych przesłanek tego wypadku w tamtym momencie. W dalszej części sezonu na skutek wydarzeń z Azerbejdżanu Pirelli testuje i wprowadza ulepszoną mieszankę, która miała być mniej podatna na takie wybryki. Bez winy nie były także zespoły. Dostawca opon ujawnił, że kolejną przyczyną, która wystawiła kierowców na takie niebezpieczeństwo, mogło być podgrzewanie mieszanki do zbyt wysokich temperatur za pomocą koców grzewczych.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2022/06/RedBull-MaxVerstappen-Baku-Accident-1024x683.jpg" alt="" class="wp-image-67823"/><figcaption>Rozbity bolid Verstappena na prostej startowej</figcaption></figure>



<p>Odpadnięcie Verstappena z wyścigu było genialną szansą dla Lewisa Hamiltona na zyskanie przewagi w walce o mistrzostwo świata. Tak się jednak nie stało. Podczas restartu Brytyjczyk popełnił bardzo kosztowny błąd. Nieumyślnie wcisnął przycisk, który aktywował w bolidzie funkcję „break magic”. Funkcja ta zmieniła balans hamulców w jego Mercedesie, co poskutkowało zablokowaniem ich w pierwszym zakręcie i straceniem szansy na względnie łatwą wygraną w wyścigu. 7-krotny mistrz świata co prawda ukończył tamto GP Azerbejdżanu, ale nie zdobył w nim ani jednego punktu. To feralne zdarzenie to kamień milowy sezonu 2021. Gdybać się nie powinno, ale trudno tego nie robić w momencie, kiedy walka o tytuł kończyła się do ostatniego zakrętu ostatniego wyścigu. Być może Hamilton mógł tego uniknąć.</p>



<figure class="wp-block-image"><img decoding="async" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2022/06/lewis-hamilton-break-magic-1024x514.jpg" alt="" class="wp-image-67824"/><figcaption>Hamilton wypada z walki po zablokowaniu hamulców podczas restartu</figcaption></figure>



<p>Wracając już do tu i teraz, Baku będzie kolejną odsłoną walki Red Bull Racing kontra Scuderia Ferrari. Według większości to zespół z Milton Keynes powinien mieć przewagę. Wskazuje się tu na siłę ich silnika, która jest niezwykle ważna, chociażby na długiej prostej. W tym aspekcie Red Bull udowodnił już, że w ich rękach znajduje się piekielnie mocne narzędzie. Ferrari łatwo broni nie złoży. Mają w swoich szeregach Leclerca, który formalnie na Baku City Circuit zdobył tylko jedno pole position. Jednak nie możemy zapomnieć też o 2019, kiedy miał on ogromną szansę tego dokonać, ale w wyniku błędu własnego uderzył w ścianę w sekcji zamkowej. Patrząc na statystyki, możemy spodziewać się pięknego wyścigu i takiego też wszystkim kibicom życzmy!</p>
<p> </p>
<p>Marta Szajkowska</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/azerska-fabryka-emocjonujacych-wyscigow-zapowiedz/">Azerska fabryka emocjonujących wyścigów [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/azerska-fabryka-emocjonujacych-wyscigow-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szalona końcówka w Baku! Perez triumfatorem</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/szalona-koncowka-w-baku-perez-triumfatorem/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/szalona-koncowka-w-baku-perez-triumfatorem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 06 Jun 2021 20:47:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[Formuła 1 2021]]></category>
		<category><![CDATA[grand prix azerbejdżanu]]></category>
		<category><![CDATA[pierre gasly]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull Racing]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[sergio perez]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=49952</guid>

					<description><![CDATA[<p>Oh boy, what a race that was#AzerbaijanGP ???????? #F1 pic.twitter.com/v3mLifoZn8 &#8212; Formula 1 (@F1) June 6, 2021</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/szalona-koncowka-w-baku-perez-triumfatorem/">Szalona końcówka w Baku! Perez triumfatorem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Za nami specyficzny wyścig o Grand Prix Azerbejdżanu – Baku nie zawiodło jednak po raz kolejny. W bardzo ciekawym wyścigu Sergio Perez sięgnął dziś po zwycięstwo, wyprzedzając Sebastiana Vettela oraz Pierre’a Gaslyego.</strong></p>
<p>Start wyścigu nie należał do najbardziej dynamicznych. Sergio Perez pokazał dużo prędkości, zdobywając szybko dwie pozycje i przebijając się do przodu. Zawiódł natomiast Valtteri Bottas – Fin nie był w stanie wyprzedzić rywali dookoła siebie mimo przewagi bolidu. Szybko swój udział w walce zakończył Esteban Ocon, który już w początkowej fazie Grand Prix zjechał do boksu.</p>
<p>Zarówno Max Verstappen jak i Lewis Hamilton szybko wypełnili swoje zadanie i w kilka okrążeń minęli Charlesa Leclerca. Błyskawicznie Monakijczyka dogonił i wyprzedził również Sergio Perez. W efekcie Hamilton miał na plecach dwa Red Bulle. Mercedes zdecydował się na wczesny zjazd, ścigając Brytyjczyka do boksu na 11. okrążeniu. Tempo obu bolidów stajni z Milton Keynes było jednak tak dobre, że najpierw Verstappen a później Perez wyjechali po swoich pit stopach przed Hamiltonem.</p>
<p>Od tego momentu nastał spokojniejszy etap wyścigu. Sebastian Vettel w Astonie Martinie prezentował bardzo dobre tempo, przebijając się do przodu, natomiast Bottas nadal nie był w stanie poprawić swojej sytuacji. Nieustannie poprawiał ją natomiast prowadzący Verstappen, który na 30. okrążeniu miał 6,5 sekundy przewagi nad drugim Perezem. Tuż za plecami Meksykanina znajdował się Hamilton, jednak bolid Red Bulla był w środkowym sektorze o tyle szybszy od Mercedesa, że nawet duża przewaga na prostej nie pozwoliła Brytyjczykowi minąć rywala.</p>
<p>Duże emocje rozpoczęły się na 31. okrążeniu. Na prostej startowej opona wybuchła Lance’owi Strollowi, którego bolid z impetem uderzył w ścianę i absolutnie się zniszczył. Po kilku okrążeniach pod safety carem, kierowcy wrócili  do rywalizacji. Po raz kolejny błyszczał Sebastian Vettel, który najpierw minął Charlesa Leclerca, a następnie Pierre’a Gaslyego, zdobywając czwartą pozycję. Na 47. „kółku” wydarzył się dramat dla Maxa Verstappena – lewa tylna opona w samochodzie Holendra nie wytrzymała i jego auto także wylądowało w ścianie, naprzeciwko boksów.</p>
<p>Po sugestii ze strony Red Bulla dyrekcja wyścigowa podjęła prawidłową decyzję, aby wywiesić czerwone flagi i pozwolić kierowcom na zmianę ogumienia w ich bolidach. Po około 25 minutach bałagan na prostej został uprzątnięty i zarządzono restart z pól. Świetnie ruszył Lewis Hamilton, który już się wydawało że odbierze Sergio Perezowi triumf. Brytyjczyk jednak przez przypadek zmienił balans hamulców, przez co zblokował koła i wyjechał za szeroko w pierwszym zakręcie, spadając na koniec stawki. Przez ostatnie 2 okrążenia mogliśmy jeszcze obserwować rywalizację o trzecie miejsce między Gaslym a Leclerciem, jednak Francuzowi udało się obronić i zdobyć kolejne podium w swojej karierze.</p>
<p>Sergio Perez w końcu zaliczył spokojny, solidny wyścig, w którym cały czas utrzymywał dobre tempo i dało mu to pierwszy triumf dla Red Bulla. Za jego plecami znalazł się Sebastian Vettel – Aston Martin miał w ten weekend wiele prędkości i dobrze wyliczona strategia pozwoliła Niemcowi to wykorzystać, i zdobyć swoje pierwsze podium dla ekipy. Na „pudle” razem z wymienioną dwójką znalazł się Pierre Gasly, który praktycznie nie popełniał dziś błędów i dowiózł wspaniały rezultat mimo drobnych problemów z silnikiem.</p>
<p>Tuż za najlepszą „3” znalazł się Charles Leclerc, któremu pole position nie dało podium nawet mimo trzech faworytów znajdujących się daleko poza punktami. 5. miejsce należało dziś do Lando Norrisa, który znalazł się przed Fernando Alonso. Kolejne punkty dla AlphaTauri wywalczył Yuki Tsunody, plasując się na 7. pozycji. Jako kolejny wyścig ukończył Carlos Sainz – Hiszpan wykonał naprawdę dobrą pracę, biorąc pod uwagę że w pewnym momencie wyścigu popełnił błąd i spadł na 14. miejsce. 2 punkty z Baku wywiezie Daniel Ricciardo, natomiast pojedyncze „oczko” powędruje do Kimiego Raikonnena, dla którego jest to pierwsza zdobycz w tym roku.</p>



<blockquote class="twitter-tweet"><p lang="en" dir="ltr">Oh boy, what a race that was<a href="https://twitter.com/hashtag/AzerbaijanGP?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#AzerbaijanGP</a> ???????? <a href="https://twitter.com/hashtag/F1?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#F1</a> <a href="https://t.co/v3mLifoZn8">pic.twitter.com/v3mLifoZn8</a></p>&mdash; Formula 1 (@F1) <a href="https://twitter.com/F1/status/1401548471958659083?ref_src=twsrc%5Etfw">June 6, 2021</a></blockquote> <script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script>



<p><strong>Autor: Adam Wojtowicz</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/szalona-koncowka-w-baku-perez-triumfatorem/">Szalona końcówka w Baku! Perez triumfatorem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/szalona-koncowka-w-baku-perez-triumfatorem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>10 najważniejszych momentów w F1 w 2020</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/10-najwazniejszych-momentow-w-f1-w-2020/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/10-najwazniejszych-momentow-w-f1-w-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 31 Dec 2020 19:19:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[Grand Prix Włoch]]></category>
		<category><![CDATA[podsumowanie roku 2020]]></category>
		<category><![CDATA[projekt pitlane]]></category>
		<category><![CDATA[scuderia ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=40686</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/10-najwazniejszych-momentow-w-f1-w-2020/">10 najważniejszych momentów w F1 w 2020</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Tak oto dobiegł końca szalony rok 2020. Był to trudny rok dla wszystkich i trudny sezon w Formule 1. Mimo wszystko był to też piękny sezon, pełen wzruszających momentów i zwrotów akcji. W 2020 FIA i Liberty Media poniosły F1 na swoich barkach i wykonały wspaniałą pracę aby uratować ten rok w królowej sportów motorowych. Po raz ostatni rzućmy więc okiem na zakończony sezon. Oto 10 najważniejszych wydarzeń 2020 w Formule 1.</strong></p>
<p><strong>1.Testy przedsezonowe i forma Ferrari</strong></p>
<p>Największe przetasowanie w stawce w 2020 to spadek Ferrari. Włoska stajnia z zespołu walczącego regularnie o zwycięstwa stała się ekipą środka stawki – i to definitywnie nie jedną z tych najsilniejszych. Bolidy drużyny z Maranello prezentowały się fatalnie już podczas lutowych testów w Barcelonie, jednak wtedy Mattia Binotto mówił że wcale nie wygląda to tak źle i gdy samochody wyjadą w końcu do walki o punkty Ferrari będzie miało dużo lepsze tempo. Tak się nie stało i właśnie to dało nam wiele ekscytujących walk o podia i w efekcie aż 13 różnych kierowców na „pudle” w sezonie 2020.</p>
<p><strong>2. Odwołanie Grand Prix Australii</strong></p>
<p>Kiedy pandemia koronawirusa już wybuchła na dobre, włodarze Formuły 1 nie zaprzestali swoich prób rozegrania wyścigu o Grand Prix Australii. Wszystko było w teorii gotowe – zespoły były na torze, a kibice czekali pod bramkami. Jednak jeden pozytywny test na obecność koronawirusa u pracownika McLarena zatrzymał kolorowy cyrk F1. Szefowie ekip zagłosowali i na kilka godzin przed startem treningu podjęto decyzję o odwołaniu weekendu wyścigowego. To była gigantyczna wpadka organizatorów – na szczęście wspaniała organizacja reszty sezonu przykryła ten błąd.</p>
<p><strong>3. Projekt Pitlane</strong></p>
<p>Zespoły, mające swoje siedziby w Wielkiej Brytanii odpowiedziały na prośbę brytyjskiego rządu o pomoc w walce z pandemią. Gdy w fabrykach nie zajmowano się pracami nad bolidami, członkowie zespołów poświęcili czas na walkę z koronawirusem. Godziny pracy zainwestowano w projektowanie respiratorów potrzebnych do ratowania pacjentów. Ekipa Mercedesa we współpracy z University College London stworzyła urządzenie, które zostały dopuszczone do masowej produkcji i znalazło się w szpitalach. Formuła 1 pokazała po raz kolejny że jest czymś więcej niż tylko rywalizacją bolidów.</p>
<p><strong>4. Przełożenie zmian regulaminowych na rok 2022</strong></p>
<p>Podczas lockdownu Formuła 1 nie spała. Oprócz pracy w fabrykach i pomocy szpitalom zespoły były zaangażowane w polityczne przepychanki. Zatwierdzono wprowadzenie limitów budżetowych, określono ich wysokość oraz zakres, który będą obejmować. Ze względu na kryzysową sytuację przesunięto również wprowadzenie nowych przepisów dotyczących budowy bolidów – zmiana regulacji została odłożona o rok. Zamrożono rozwój bolidów na sezon 2021 i wypracowano rozwiązania, które umożliwiły rozegranie wyścigów w 2020. Opóźnienie daty wdrożenia nowych przepisów technicznych to gigantyczna zmiisns – zobaczymy jej efekty na starcie sezonu 2022.</p>
<p><strong>5. Vettel zamieniający Ferrari na Aston Martina</strong></p>
<p>Informacja, że czterokrotny mistrz świata opuszcza Maranello raczej nie zaskoczyła wielu  osób. Czekaliśmy, aż to się stanie – widać było, że Niemiec nie czuje się już  w Ferrari dobrze. Finalnie odbyło się to w okropnej atmosferze. Nie było to przyjazne rozstanie jak w przypadku Carlosa Sainza i jego odejścia z McLarena. Rozejście Vettela i włoskiej ekipy przypominało rozwód pokłóconych małżonków, którzy od jakiegoś czasu bez przerwy się sprzeczają i nie mogą się doczekać, aż będą mieli spokój od siebie nawzajem. Gdy Sebastian przychodził do Ferrari w 2014 wszyscy liczyli, że razem uda im się zdobyć mistrzostwo świata. Nic z tego niestety nie wyszło – skończyło się na rozczarowaniu i zawodzie.<br />Vettel zdecydował się zamienić Maranello na Silverstone i dołączyć do obiecującego projektu Aston Martina. Ma tam być liderem ekipy – naturalnym przywódcą zespołu, ciągnącym ludzi do sukcesu. Ten transfer miał gigantyczne znaczenie dla całego rynku kierowców. Rozruszał ogromną karuzelę, w wyniku której do stawki powrócił Fernando Alonso, Sergio Perez trafił do Red Bulla a Sainz dołączył do Ferrari.</p>
<p><strong>6. Wyścigi w Spielbergu</strong></p>
<p>Rozegranie wyścigu – a nawet dwóch – na Red Bull Ringu było wspaniałym osiągnieciem włodarzy Formuły 1. Udało się zebrać zespoły, stworzyć regulacje i zorganizować testy na koronawirusa aby wystartować z sezonem 2020. Grand Prix Austrii było fenomenalnym wyścigiem i ogrzało wiele serc kibiców królowej sportów motorowych podczas trudnego czasu kwarantanny. Od dwóch weekendów w Spielbergu rozpoczął się szalony sprint do Abu Zabi – motosport na najwyższym poziomie wystartował i już się w 2020 nie zatrzymał, dając wiele radości i nadziei.</p>
<p><strong>7. Podium w Grand Prix Włoch</strong></p>
<p>Grand Prix Włoch na Monzy w 2020 na długo zapadnie nam w pamięć. Rywalizacja w „Świątyni prędkości” dała nam mnóstwo emocji. Wypadek Leclerca, kara dla Hamiltona, czerwona flaga, fatalny Bottas i Lewis przebijający się przez stawkę stworzyły wspaniały wyścig. Jako wisienka na torcie pogoń Sainza za Gaslym i celebracja na podium. Zdjęcia Pierra siedzącego na podium z niedowierzaniem wyryły się kibicom w pamięci. Kiedy Francuz zrobi dużą karierę i osiągnie wiele więcej, z pewnością będziemy wracać do tych wspomnień.</p>
<p><strong>8. Wypadek Romaina Grosjeana w Bahrajnie</strong></p>
<p>Ogromna kula ognia przy wyjeździe z trzeciego zakrętu w Bahrajnie to coś, co kibicom królowej sportów motorowych już zawsze będzie się kojarzyło z rokiem 2020. Grosjean cudem uciekł cało z tego wypadku. Ta sytuacja przypomniała nam, jak niebezpiecznym sportem jest Formuła 1. Francuz naprawdę mógł zginąć – na szczęście system halo uratował jego życie. Takie sytuacje zawsze dają do myślenia – mówili o tym sami kierowcy. Romain też podkreślał, że uświadomił sobie, jak ważna jest w jego życiu rodzina. Ten wypadek zmienił go na pewno, a kibicom przypomniał, jak odważni są zawodnicy w królowej sportów motorowych i ile ryzykują, wsiadając do bolidu Formuły 1.</p>
<p><strong>9. Występ George Russella w Mercedesie</strong></p>
<p>Fakt, że Russell wsiądzie do mistrzowskiej maszyny Mercedesa w Grand Prix Sakhiru postawił wiele pytań. Jednak sam występ 22-latka pozostawił nas z jeszcze większą liczbą niewiadomych, niż spowodował na początku. Brytyjczyk był realnie szybszy w wyścigu od Valtteriego Bottasa i bez problemu radził sobie z wszystkimi kierowcami na torze. To sprawia że zaczynamy się zastanawiać. Czy bolid Mercedesa jest aż tak dobry, że można wsiąść do niego z prawie zerowym przygotowaniem i wygrywać wyścigi? A może skala talentu Russella jest po prostu tak ogromna? Co stanie się z nim i Bottasem? To, jak zaprezentował się George, postawiło więcej znaków zapytania niż cokolwiek innego w tym roku. W politycznych walkach wewnątrz padoku Formuły 1 to wydarzenie może mieć potężne skutki.</p>
<p><strong>10. Przygody Nikity Mazepina</strong></p>
<p>Mazepin nie zdążył jeszcze nawet wystąpić w oficjalnej sesji w bolidzie Haasa, a już przysporzył swojej ekipie problemów. Rosjanin tuż po zakończeniu sezonu wplątał się w aferę ze względu na kontrowersyjne nagrania, wrzucone na instagrama. Zarówno drużyna młodego kierowcy jak i FIA udzielili mu ostrzeżeń za to zachowanie. Mówiło się nawet o ewentualnym wyrzuceniu 21-latka z zespołu, jednak Haas zdementował te plotki. Mazepin udowadniał już w przeszłości, że jest zdolny do robienia głupot zarówno na torze, jak i poza nim. Definitywnie będzie musiał się nauczyć panować nad sobą i przestrzegać przyjętych norm – inaczej jego przygoda w królowej sportów motorowych nie potrwa zbyt długo. Póki co Nikita pokazał na co go stać, a otoczenie wysłało mu jednoznaczne ostrzeżenie. Zobaczymy co będzie działo się dalej.</p>
<p><strong>Autor: Adam Wojtowicz</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/10-najwazniejszych-momentow-w-f1-w-2020/">10 najważniejszych momentów w F1 w 2020</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/10-najwazniejszych-momentow-w-f1-w-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Bottas przed Russellem o 0,026 sekundy – kwalifikacji do Grand Prix Sakhiru</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/bottas-przed-russellem-o-0026-sekundy-kwalifikacji-do-grand-prix-sakhiru/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/bottas-przed-russellem-o-0026-sekundy-kwalifikacji-do-grand-prix-sakhiru/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Dec 2020 21:21:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Alexander Albon]]></category>
		<category><![CDATA[Alfa Romeo Racing Orlen]]></category>
		<category><![CDATA[antonio giovinazzi]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Sainz]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Leclerc]]></category>
		<category><![CDATA[daniel ricciardo]]></category>
		<category><![CDATA[daniił kwiat]]></category>
		<category><![CDATA[esteban ocon]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[George Russell]]></category>
		<category><![CDATA[grand prix sakhiru]]></category>
		<category><![CDATA[haas]]></category>
		<category><![CDATA[Jack Aitken]]></category>
		<category><![CDATA[kevin magnussen]]></category>
		<category><![CDATA[kimi raikkonen]]></category>
		<category><![CDATA[Lance Stroll]]></category>
		<category><![CDATA[Lando Norris]]></category>
		<category><![CDATA[Max verstappen]]></category>
		<category><![CDATA[Mclaren]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[Nicolas Latifi]]></category>
		<category><![CDATA[pierre gasly]]></category>
		<category><![CDATA[Pietro Fittipaldi]]></category>
		<category><![CDATA[racing point]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull Racing]]></category>
		<category><![CDATA[renault]]></category>
		<category><![CDATA[Scuderia Alpha tauri]]></category>
		<category><![CDATA[scuderia ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[sergio perez]]></category>
		<category><![CDATA[valtteri bottas]]></category>
		<category><![CDATA[Williams]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=39271</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/bottas-przed-russellem-o-0026-sekundy-kwalifikacji-do-grand-prix-sakhiru/">Bottas przed Russellem o 0,026 sekundy – kwalifikacji do Grand Prix Sakhiru</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Po ciekawej sesji kwalifikacyjnej na niecodziennej nitce toru w Bahrajnie, wiemy, że Valtteri Bottas wystartuje z pole position do jutrzejszego wyścigu o Grand Prix Sakhiru. Obok niego &#8211; w pierwszym rzędzie &#8211; ustawi się George Russell, a na trzecim polu &#8211; zgodnie z przewidywaniami &#8211; zobaczymy Red Bulla Maxa Verstappena. W sobotniej &#8222;czasówce&#8221; nie zabrakło jednak niespodzianek. </strong></p>
<p>W pierwszej części kwalifikacji kierowcy próbowali oszczędzać opony na kolejne sesje. Widzieliśmy więc wiele prób na oponach pośrednich, a także kilka na twardej mieszance. Ostatecznie ten fragment rywalizacji zakończył się bez niespodzianek. Najszybsze okrążenie &#8211; 53,904 sekundy &#8211; ustanowił Valtteri Bottas. Swoje sobotnie jazdy zakończyli na tym etapie kierowcy z końca stawki. 16. miejsce zajął Kevin Magnussen, a za nim znaleźli się kolejno Nicholas Latifi, Jack Aitken, Kimi Raikkonen oraz Pietro Fittipaldi. </p>
<p>Podczas Q2 prawie wszyscy zawodnicy odbyli swoje pierwsze przejazdy na gumach pośrednich, jednak tylko duet Mercedesa ostatecznie zaliczył najlepsze czasy w tej sesji na ogumieniu z żółtym paseczkiem. Max Verstappen pod koniec rywalizacji zajmował dopiero dziewiątą pozycję i nie był pewny awansu do ostatecznej fazy walki o pole position, więc wyjechał na oponach miękkich. Ustanowił wtedy najszybsze kółko w tej fazie kwalifikacji &#8211; 53,647.</p>
<p>Do Q3 nie dostali się Esteban Ocon, Alexander Albon, Sebastian Vettel, Antonio Giovinazzi oraz Lando Norris. Kierowca McLarena podjął próbę poprawienia się pod koniec tej sesji, jednak usterka bolidu nie dała mu do tego okazji. Dużym zaskoczeniem z pewnością jest brak awansu jednego z Red Bulli do końcowej części kwalifikacji. Nie jest to jednak pierwszy raz w tym sezonie, kiedy Alexander Albon aż tak bardzo zawodzi fanów stajni „Czerwonego Byka”.</p>
<p>Ostatecznie pierwszą lokatę w sobotnich zmaganiach zajął Bottas. Fin zdobył pole position z czasem 53,377. Tylko o 0,026 sekundy gorszy rezultat ustanowił George Russell, a Verstappen stracił do Brytyjczyka jedynie trzy setne sekundy. Kluczowym okazał się być sektor pierwszy. Russell miał problemy z optymalnym przejechanie pierwszego zakrętu i to tam stracił czas do kolegi z zespołu. Dla Fina jest to 16. wygrana &#8222;czasówka&#8221; w karierze.</p>
<p>Valtteri był zadowolony ze swojej sytuacji w ten weekend. – To dobrze być na pole position i cieszę się z tego. Nie był to mój najlepszy występ w kwalifikacjach ale jestem zadowolony, że tyle wystarczyło. Oczywiście to inna sytuacja, kiedy masz nowego kolegę w zespole, ale wszystkie przygotowania skupiały się na moim własnym występie i nie musiałem marnować energii na nic innego, więc wydaję mi się, że sobie poradziłem – rzekł.</p>
<p>Na czwartym polu startowym ustawi się Charles Leclerc. Monakijczyk po wejściu do ostatniej części kwalifikacji miał tylko jeden komplet świeżych miękkich opon. Zaliczył na nich jedno okrążenie, jednak było ono tak dobre, że kierowca Ferrari wysiadł z samochodu i nie wrócił do niego już do końca dnia, a mimo to zdobył miejsce w drugim rzędzie. – Niezwykle się cieszę, bo to było swego rodzaju ryzyko, żeby wyjechać tylko raz na początku sesji i już nie wracać na tor. Ale szczerze mówiąc, wyjechałem tak wcześnie, ze względu na tłok. Spodziewałem się chaosu pod koniec kółka. Nie chciałem też czekać zbyt długo przed ewentualnym drugim przejazdem. Wiedziałem, co chce zrobić na tym okrążeniu i udało mi się to. – powiedział Leclerc.</p>
<p>Piątą pozycję w dzisiejszych kwalifikacjach zdobył jeżdżący w barwach zespołu Racing Point Sergio Perez, a szósta lokata przypadła &#8211; ku zaskoczeniu &#8211; rosyjskiemu zawodnikowi ekipy AlphaTauri, Daniiłowi Kwiatowi. W czwartym rzędzie na starcie ustawią się Daniel Ricciardo w Renault oraz Carlos Sainz w McLarenie, a pierwszą dziesiątkę zamkną kierowcy aut drużyn AlphaTauri i Racing Point, czyli odpowiednio Pierre Gasly i Lance Stroll.</p>
<p>Ze względu na inną mieszankę startową Verstappena, nie mającego szerokiego doświadczenia w jeździe w czołówce Russella oraz słabe występy Bottasa podczas ostatnich wyścigów, zapowiada nam się bardzo ciekawa walka o zwycięstwo. Oprócz tego, kierowcy ekip walczących o trzecie miejsce w klasyfikacji konstruktorów na pewno dadzą z siebie wszystko. Wielką niewiadomą pozostaje również kwestia strategii i postawa dwóch debiutantów – Aitkena i Fittipaldiego. W niedzielę będzie się wiele działo. Na relację z Grand Prix Sakhiru zapraszamy do Kanału 2 naszego Radia. Poprowadzą ją Wojciech Anyszek oraz Jakub Spychała, a rywalizacja rozpocznie się o 18:10.</p>
<p> </p>
<p><strong>Autor: Adam Wojtowicz</strong><br /><strong>Źródło: f1.com</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/bottas-przed-russellem-o-0026-sekundy-kwalifikacji-do-grand-prix-sakhiru/">Bottas przed Russellem o 0,026 sekundy – kwalifikacji do Grand Prix Sakhiru</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/bottas-przed-russellem-o-0026-sekundy-kwalifikacji-do-grand-prix-sakhiru/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sobotni powrót do normalności – kwalifikacje do Grand Prix Bahrajnu</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/sobotni-powrot-do-normalnosci-kwalifikacje-do-grand-prix-bahrajnu/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/sobotni-powrot-do-normalnosci-kwalifikacje-do-grand-prix-bahrajnu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 28 Nov 2020 21:30:32 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Alexander Albon]]></category>
		<category><![CDATA[Alfa Romeo Racing Orlen]]></category>
		<category><![CDATA[antonio giovinazzi]]></category>
		<category><![CDATA[Carlos Sainz]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Leclerc]]></category>
		<category><![CDATA[daniel ricciardo]]></category>
		<category><![CDATA[daniił kwiat]]></category>
		<category><![CDATA[esteban ocon]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[George Russell]]></category>
		<category><![CDATA[grand prix]]></category>
		<category><![CDATA[Grand Prix Bahrajnu]]></category>
		<category><![CDATA[haas]]></category>
		<category><![CDATA[kevin magnussen]]></category>
		<category><![CDATA[kimi raikkonen]]></category>
		<category><![CDATA[kwalifikacje F1]]></category>
		<category><![CDATA[Lance Stroll]]></category>
		<category><![CDATA[Lando Norris]]></category>
		<category><![CDATA[Lewis Hamilton]]></category>
		<category><![CDATA[Max verstappen]]></category>
		<category><![CDATA[Mclaren]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[Nicolas Latifi]]></category>
		<category><![CDATA[pierre gasly]]></category>
		<category><![CDATA[racing point]]></category>
		<category><![CDATA[Red Bull Racing]]></category>
		<category><![CDATA[renault]]></category>
		<category><![CDATA[romain grosjean]]></category>
		<category><![CDATA[Scuderia Alpha tauri]]></category>
		<category><![CDATA[scuderia ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[sergio perez]]></category>
		<category><![CDATA[valtteri bottas]]></category>
		<category><![CDATA[Williams]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=38815</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/sobotni-powrot-do-normalnosci-kwalifikacje-do-grand-prix-bahrajnu/">Sobotni powrót do normalności – kwalifikacje do Grand Prix Bahrajnu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Mimo najszybszego czasu w trzecim treningu, Max Verstappen nie był w stanie powstrzymać Lewisa Hamiltona podczas kwalifikacji. Brytyjczyk zdobył kolejne pole position, a Mercedes zablokował pierwszy rząd i w ten sposób wróciliśmy do codzienności po eliminacyjnych anomaliach w Grand Prix Turcji. </strong></p>
<p>Po sobotniej sesji treningowej kwalifikacje zapowiadały się wyśmienicie. Podczas porannych zajęć Max Verstappen stanął na czele rankingu, mimo problemów z tylnym skrzydłem, a tempo Red Bulla wyglądało znakomicie. Rzeczywistość jednak brutalnie zweryfikowała oczekiwania kibiców i Holender nie był w stanie zatrzymać Mercedesów, które zdobyły dwa pierwsze miejsca startowe po raz 75. w swojej historii.</p>
<p>Pierwsza część dzisiejszej rywalizacji przebiegła zgodnie z planem – na tym etapie ze zmagań odpadły duety Alfy Romeo oraz Haasa, a także Nicholas Latifi. Po raz kolejny w sobotę dodatkowe kilka procent wycisnął z bolidu George Russell, co dało mu dziewiąty w tym sezonie awans do Q2. Ostatecznie najlepszy czas w tej sesji – 1,28,343 – ustanowił Lewis Hamilton.</p>
<p>W kolejnym segmencie kwalifikacji zawody zaczęły nabierać rumieńców. Przez bardzo wysoką degradację opon podczas tego weekendu wyścigowego, wszyscy kierowcy chcieli uniknąć startu na miękkiej mieszance, więc jedynie Russell pojawił się na torze na oponach z czerwonym paseczkiem. Cała stawka wyjechała na swoje okrążenia, lecz sesja została przerwana – w pierwszym zakręcie zatrzymał się samochód Carlosa Sainza. Hiszpan jechał po prostej startowej z prędkością 300 km/h, gdy tylne koła w jego McLarenie zupełnie się zblokowały, a całe auto wywinęło bączka na asfalcie i stanęło w miejscu.</p>
<p>26-latek był niezwykle niezadowolony z tego, jak zakończyła się jego sobota. – Nie wiemy jaka była przyczyna problemu, ale jestem bardzo zawiedziony. Udało mi się przejść przez Q1 na jednym zestawie opon, miałem zaoszczędzony kolejny komplet miękkich na dalszą część kwalifikacji i te pośrednie. To bardzo ważne w ten weekend, a teraz te opony wyglądają na kompletnie zniszczone i nie będę mógł ich użyć – żalił się zawodnik McLarena.</p>
<p>Sainz nie wrócił już na tor, a sesja została wznowiona. Wszyscy kierowcy ustalili swoje czasy na pośredniej mieszance, a najlepszy po raz drugi był Hamilton, który jako jedyny złamał barierę jednej minuty i 28 sekund – jego czas z Q2 to 1,27,586. W tej części kwalifikacji pożegnaliśmy Russella, Lance’a Strolla oraz Sebastiana Vettela i Charlesa Leclerca. Niemiec po raz drugi z rzędu wygrał pojedynek kwalifikacyjny w ekipie, wyprzedzając Monakijczyka o 0,016 sekundy i zajmując 11. pozycję.</p>
<p>W decydującej fazie walki o pole position zwyciężył Hamilton z rezultatem 1,27,264, zdobywając pierwsze pole po raz 98. w swojej karierze. Jutro na starcie ustawi się obok niego Valtteri Bottas, którego Brytyjczyk pokonał o 0,289 sekundy. Drugi rząd zablokowały Red Bulle – Verstappen przed Albonem, który w końcu zajął odpowiadające możliwościom bolidu miejsce w kwalifikacjach. Taj pokazał bardzo dobrą formą w dzisiejszych sesjach po rozbiciu swojego samochodu w drugim treningu, co było niespodzianką nawet dla niego samego. – Szczerze mówiąc, byłem dzisiaj zaskakującą szybki w porównaniu do wczoraj. Oczywiście biorąc pod uwagę to, gdzie byliśmy 24 godziny temu, to dobry wynik. Mimo wszystko chciałbym być jeszcze bliżej – mówił Albon, który był wolniejszy od kolegi z zespołu o cztery dziesiąte sekundy.</p>
<p>Piąty rezultat kwalifikacji uzyskał Sergio Perez, a za nim uplasował się duet Renault. Esteban Ocon został minimalnie pokonany przez Daniela Ricciardo, ale i tak był zadowolony ze swojego rezultatu. – Bolid był dzisiaj świetny, czułem, że pojechałem bardzo dobre okrążenie. Daniel był tylko dwie tysięczne szybszy ode mnie. Farciarz! Kiedy jesteśmy blisko, zawsze wynik jest na jego korzyść – mówił Francuz. Obok niego na starcie znajdzie się Pierre Gasly w AlphaTauri, a na miejscach dziewiątym oraz dziesiątym ustawią się Lando Norris i Daniił Kwiat.</p>
<p>Kwalifikacje pokazały świetną formę Renault oraz AlphaTauri, a „in minus” z pewnością zaprezentowało się Ferrari. Niedzielna rywalizacja zapowiada się niezwykle pasjonująco. Osiągi Red Bulla są coraz bliższe tym Mercedesa, a Verstappen na pewno jest bardzo zmotywowany, żeby pokazać, na co go stać po nieudanym Grand Prix Turcji. Zapowiadana strategia dwóch pit stopów w przypadku większości kierowców da nam wiele emocji, a zespoły rywalizujące o trzecią lokatę w klasyfikacji generalnej na pewno będą walczyć o każdy punkt.</p>
<p>Start do Grand Prix Bahrajnu jutro o 15:10. Serdecznie zapraszamy na relację z wyścigu, którą w Kanale 1 poprowadzą Mateusz Kirpsza i Artur Gołdyn.</p>
<p> </p>
<p><strong>Autor:Adam Wojtowicz</strong></p>
<p><strong>Źródło:f1.com</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/sobotni-powrot-do-normalnosci-kwalifikacje-do-grand-prix-bahrajnu/">Sobotni powrót do normalności – kwalifikacje do Grand Prix Bahrajnu</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/sobotni-powrot-do-normalnosci-kwalifikacje-do-grand-prix-bahrajnu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiwat Hamilton! &#8211; podsumowanie Grand Prix Turcji</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/wiwat-hamilton-podsumowanie-grand-prix-turcji/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/wiwat-hamilton-podsumowanie-grand-prix-turcji/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2020 18:10:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Charles Leclerc]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[Grand Prix Turcji]]></category>
		<category><![CDATA[Lewis Hamilton]]></category>
		<category><![CDATA[Max verstappen]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<category><![CDATA[sergio perez]]></category>
		<category><![CDATA[turcja]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=38107</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/wiwat-hamilton-podsumowanie-grand-prix-turcji/">Wiwat Hamilton! &#8211; podsumowanie Grand Prix Turcji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Jeżeli ktoś miał do tej pory problem z wyborem najlepszego wyścigu w tym sezonie, to dzisiejsze zawody wcale nie pomogą w podjęciu decyzji. W Stambule było wszystko &#8211; świetna walka, deszcz, zmienna pogoda, obroty i fantastyczna walka o wysokie punkty do ostatnich metrów!</strong></p>
<p>Oczywiście tematem numer jeden jest przypieczętowanie przez Lewisa Hamiltona siódmego tytułu mistrzowskiego, a Brytyjczyk zrobił to dzisiaj w stylu godnym jednego z najlepszych kierowców w historii. Na fatalnej nawierzchni w fatalnych warunkach popełnił najmniej błędów z całej stawki i fantastycznie zarządzał oponami, dzięki czemu był wstanie pojechać tylko na jeden pit i wygrać wyścig, startując dopiero z szóstej pozycji. Jedynym zawodnikiem, który mógł pokrzyżować jego plany był Valtteri Bottas. Fin jednak po dwóch obrotach już na pierwszym kółku stracił szansę na walkę o cokolwiek i skończył Grand Prix dopiero na 14. pozycji.</p>
<p>Wielu kibiców liczyło z pewnością na Lance&#8217;a Strolla, który przez sporą część wyścigu utrzymywał prowadzenie. Po swojej wizycie w alei serwisowej, Kanadyjczyk kompletnie stracił tempo i ostatecznie przekroczył metę na odległej dziewiątej pozycji. </p>
<p>Bardzo dobrze pojechał za to jego zespołowy kolega, Sergio Perez, który po raz trzeci w karierze zajął drugie miejsce w wyścigu Formuły 1. Było jednak naprawdę blisko, by na drugim stopniu podium stanął Charles Leclerc. Monakijczyk podczas wyprzedzania kierowcy z Guadalajary przestrzelił dohamowanie do zakrętu numer 12 na ostatnim okrążeniu i na parę chwil przed upragnionym finiszem stracił pozycje na rzecz Pereza oraz swojego kolegi z zespołu, Sebastiana Vettela. </p>
<p>Zarówno dla Meksykanina, jak i dla Niemca były to pierwsze podia w tym sezonie. Dzisiejszy wyścig to zresztą wielkie zwycięstwo doświadczenia &#8211; 3 z 4 kierowców, którzy mieli już styczność z Istanbul Park stanęło dziś na podium. Triumf starych wyg.</p>
<p>Max Verstappen z pewnością pluje sobie w brodę, ponieważ miał on realną szansę na odniesienie drugiego triumfu w tym roku. Niestety Holender próbował wyprzedzić Sergio Pereza w niezwykle trudnym miejscu, przez co stracił panowanie nad autem i zniszczył swoje opony. Ostatecznie zawody zakończył na szóstej lokacie. Alex Albon po wielu błędach dojechał zaś tuż za swoim team-matem. Taj ciągle pogarsza swoją sytuację i nic nie wskazuje na to, by utrzymał on miejsce w Red Bullu (i całej F1) w przyszłym roku.</p>
<p>Z pewnością warto pochwalić świetny marsz w górę stawki Carlosa Sainza &#8211; z P15 wskoczył na P5 &#8211; i Lando Norrisa &#8211; z P14 na P8. Start na oponach przejściowych ewidentnie opłacił się McLarenom. Pierwszą dziesiątkę wypełnił Daniel Ricciardo z Renault.</p>
<p>Lewis Hamilton wyrównał rekord Michaela Schumachera pod względem liczby tytułów mistrzowskich, więc teraz pora zainteresować się walką o dalsze pozycje w obu generalkach. Szczególnie ciekawie wygląda wyścig o czwarte miejsce w klasyfikacji kierowców. Czwarty po dzisiejszych zawodach Perez, pomimo dwóch opuszczonych wyścigów, zgromadził na koncie 100 punktów. Tuż za nim są jednak Leclerc z dorobkiem 97 oczek i Ricciardo, który na koncie ma zaledwie jedno mniej. No i nie zapominajmy, że Verstappen zbliża się do Bottasa &#8211; strata to już tylko 27 punktów.</p>
<p>Równie ciekawie wygląda walka o bycie trzecią siłą wśród konstruktorów. Racing Point &#8211; 154; McLaren &#8211; 149; Renault &#8211; 136; Ferrari &#8211; 130. Takie różnice wróżą nam świetną rywalizację do końca. Szczególnie dlatego, że w grę wchodzą spore pieniądze.</p>
<p>Autor: Kamil Niewiński</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/wiwat-hamilton-podsumowanie-grand-prix-turcji/">Wiwat Hamilton! &#8211; podsumowanie Grand Prix Turcji</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/wiwat-hamilton-podsumowanie-grand-prix-turcji/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Czterokrotny mistrz świata odchodzi z Ferrari</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/czterokrotny-mistrz-swiata-odchodzi-z-ferrari/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/czterokrotny-mistrz-swiata-odchodzi-z-ferrari/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2020 08:29:45 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[scuderia ferrari]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Vettel]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=29300</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/czterokrotny-mistrz-swiata-odchodzi-z-ferrari/">Czterokrotny mistrz świata odchodzi z Ferrari</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Sebastian Vettel nie przedłuży kontraktu ze Scuderią Ferrari! Niemiec, który w stajni z Maranello ściga się od 2015 roku &#8211; po obecnym sezonie odejdzie i najprawdopodobniej zmieni zespół.</strong></p>
<p>Wedle informacji pojawiących się w paddocku kością niezgody, która przesądziła o braku parafki 32-latka z Heppenheim pod nową umową, miało być znaczne obniżenie zarobków, choć w oficjalnym komunikacie kierowca zdementował te plotki.</p>
<p>Vettel w trakcie dotychczasowej przygody z Ferrari wziął udział w 102 wyścigach, 54 razy stanął na podium i 14 razy wygrał. Dwa razy był wicemistrzem, a raz brązowym medalistą mistrzostw świata Formuły 1. Sezon 2019 ukończył na piątym miejscu, przegrywając m.in. w wewnętrznej rywalizacji z młodszym kolegą z zespołu, Charlesem Leclerciem. </p>
<p>Eksperci zgodnie podkreślają, że kontynuowanie kariery przez Niemca będzie uzależnione od ruchów, jakie poczynią McLaren, który od sezonu 2021 nawiąże ponowną współpracę dotyczącą dostaw silników z Mercedesem oraz Renault, w którego barwach ściga się teraz m.in. były kolega Vettela z Red Bulla, Daniel Ricciardo.</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/czterokrotny-mistrz-swiata-odchodzi-z-ferrari/">Czterokrotny mistrz świata odchodzi z Ferrari</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/czterokrotny-mistrz-swiata-odchodzi-z-ferrari/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
