<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa młode talenty - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/mlode-talenty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/mlode-talenty/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 09:13:25 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa młode talenty - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/mlode-talenty/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Czy to będzie złote pokolenie amerykańskiej piłki?</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/czy-to-bedzie-zlote-pokolenie-amerykanskiej-pilki/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/czy-to-bedzie-zlote-pokolenie-amerykanskiej-pilki/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 15 Nov 2020 11:50:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata 2026]]></category>
		<category><![CDATA[młode talenty]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja USA]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja USA w piłce nożnej]]></category>
		<category><![CDATA[talenty]]></category>
		<category><![CDATA[USA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=38027</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/czy-to-bedzie-zlote-pokolenie-amerykanskiej-pilki/">Czy to będzie złote pokolenie amerykańskiej piłki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>&#8222;Powiedziałbym, że reprezentacja USA jest jednym z faworytów do wygrania Mistrzostw Świata 2026.” &#8211; takie przypusz</b></span></span></span><b style="font-size: large; font-family: Arial, sans-serif; color: #050505;">czenie rzucił w jednym z ostatnich wywiadów Sergiño Dest (obecnie piłkarz Barcelony). Mówiąc to, wziął pewnie pod uwagę, że rozwój każdego z zawodników przebiegnie prawidłowo i wskoczą na poziom na miarę swojego potencjału. Potencjału, który jest ogromny.</b></p>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">W dzisiejszym tekście chciałbym zabrać Was na podróż zapoznawczą z największymi perełkami amerykańskiego futbolu, które dostały powołanie na trwające zgrupowanie reprezentacji. Bez ceregieli, zaczynajmy!</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Giovanni Reyna (Borussia Dortmund, 18 lat, ofensywny pomocnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38028" aria-describedby="caption-attachment-38028" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img fetchpriority="high" decoding="async" class="size-full wp-image-38028" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Gio-Reyna.jpg" alt="" width="1024" height="683" /><figcaption id="caption-attachment-38028" class="wp-caption-text">DeFodi Images/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #050505;">Z buta wskoczył do pierwszego zespołu BVB w sezonie 20/21. Sadza na ławce takich zawodników, jak Julian Brandt czy Thorgan Hazard. Otrzymuje wielkie zaufanie od Luciena Favre’a i, bez wątpienia, wykorzystuje tę szansę. Dwa gole i pięć asyst to znakomite statystyki, patrząc, że to jego pierwszy pełny sezon w poważnej piłce. W zeszłej kampanii, w okresie post-covidowym, dostawał trochę szans z ławki. To przetarcie dało mu teraz pierwszą jedenastkę. Aktualnie, jest w niej dużo pewniejszym punktem niż Jadon Sancho, którego forma od początku sezonu nie zachwyca. Giovanni głównie występuje za plecami napastnika, na pozycji „enganche”, tam czuje się najlepiej. Mimo tego, w meczach Borussii często możemy go zobaczyć schodzącego do lewej strony, by rozgrywać akcje z podłączającym się Raphaelem Guerreiro. Atutami 18-latka są szybka noga, fantastyczne podanie prostopadłe i gra na jeden kontakt z kolegami z przodu.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Sergiño Dest (FC Barcelona, 20 lat, boczny obrońca)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38029" aria-describedby="caption-attachment-38029" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="size-full wp-image-38029" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Dest.jpg" alt="" width="1024" height="683" /><figcaption id="caption-attachment-38029" class="wp-caption-text">David Ramos/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #050505;">W letnim okienku transferowym walkę o tego zawodnika stoczyła FC Barcelona i Bayern Monachium. Oba kluby potrzebowały zawodnika na prawy bok obrony. Wybór Amerykanina padł na Blaugranę. Dziwić mogło to zwykłego obserwatora piłki nożnej, który wiedział, że jeszcze niedawno w bezpośrednim pojedynku Bayern rozgromił Bar</span><span style="color: #000000;">çę 8-2. Decyzja ta była jednak podyktowana kibicowskimi przekonaniami piłkarza. Bowiem od dziecka marzył o grze w Dumie Katalonii i, kiedy miał możliwość do niej dołączyć, nie trzeba mu było dwa razy powtarzać. Ronald Koeman od razu rzucił Desta na głęboką wodę, gdyż postawił na niego w El Clasico. Barcelona przegrała u siebie 1-3, ale prawy obrońca był najlepszym zawodnikiem na boisku w bordowo-granatowej koszulce. Jak na razie jest tylko zmiennikiem Sergiego Roberto, ale patrząc na jego nieumiejętność gry do przodu w większości spotkań, można się spodziewać, że Dest zacznie grać coraz więcej. Odznacza go szybkość, zawziętość i umiejętność gry na obu stronach defensywy, jednak lepiej czuje się na prawej flance, gdzie również widzą go na Camp Nou.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Yunus Musah (Valencia, 17 lat, prawy skrzydłowy)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38030" aria-describedby="caption-attachment-38030" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img decoding="async" class="size-full wp-image-38030" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Musah.jpg" alt="" width="1024" height="576" /><figcaption id="caption-attachment-38030" class="wp-caption-text">Eric Alonso/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><span style="color: #000000;">Urodzony w Nowym Jorku, syn imigrantów z Ghany. W 2012 roku przeniósł się do Londynu, do szkółki Arsenalu. Grał w angielskich młodzieżówkach, ale gdy przyszło do niego powołanie z reprezentacji Stanów, przyjął je. Postawił na kraj, w którym się urodził. Na co dzień występuje w Valencii, gdzie od tego sezonu zaczął odgrywać ważną rolę. Awansował do pierwszego składu drużyny A z racji wyprzedania większości zawodników przez prezydenta klubu, Petera Lima, dla którego ekipa „Los Ches” jest tylko zabawką. Jednak młodym piłkarzom, można powiedzieć, wychodzi to na dobre. A zwłaszcza Musahowi. Zagrał we wszystkich spotkaniach tego sezonu LaLiga, oprócz starcia z Betisem. Bramka w meczu z Getafe pozwoliła mu zostać najmłodszym strzelcem gola dla Valencii w XXI wieku. Gdy zobaczymy Musaha w akcji po raz pierwszy, od razu uwypuklają się jego atuty, którymi są dobry drybling w sytuacjach 1vs1, szybkość i urywanie się spod krycia obrońców.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Christian Pulisic (Chelsea, 22 lata, skrzydłowy)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38031" aria-describedby="caption-attachment-38031" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38031" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Pulisic.jpg" alt="" width="1024" height="684" /><figcaption id="caption-attachment-38031" class="wp-caption-text">Brad Smith/ISI Photos/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Tego pana nie trzeba chyba przedstawiać. Najdroższy zawodnik pochodzący z USA wg portalu „Transfermarkt” &#8211; €60M. W londyńskim klubie miał zostać następcą Edena Hazarda. Jeśli jest zdrowy, pokazuje klasę. Niestety, często zdarza mu się wypaść z powodu kontuzji. Również w tym sezonie pauzował kilka meczów. Kiedy już gra, obrońcom ciężko go zatrzymać. Podobnie jak u Musaha, u niego także największymi plusami są drybling i szybkość. Chelsea sięgnęła po niego właśnie dlatego. Potrzebowała nowego numeru 10, który pociągnie cały zespół, kiedy nie idzie. Kogoś, kto będzie w stanie wziąć na swoje barki ciężar wyniku. Takim kimś miał być Christian Pulisic, który pokazywał to w Borussii Dortmund. W zeszłym sezonie, kiedy grał, to na boiskach Premier League wyglądał naprawdę dobrze. Może nie tak, jak Eden Hazard, ale wszystko w swoim czasie. Ze wszystkich wymienionych dziś przeze mnie zawodników ma największe doświadczenie i jest gwiazdą nr jeden reprezentacji Stanów Zjednoczonych.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Timothy Weah (Lille, 20 lat, środkowy napastnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38059" aria-describedby="caption-attachment-38059" style="width: 2560px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38059" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Weah-Timothy.jpg" alt="" width="2560" height="1707" /><figcaption id="caption-attachment-38059" class="wp-caption-text">Erwin Spek/Soccrates/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jak na razie nie może znaleźć dla siebie odpowiedniego klubu. Próbował już w PSG, Celtiku, a teraz w Lille. W ani jednym nie jest wiodącą postacią, mimo że jego potencjał sięga wysoko. Wyhamowują go kontuzje. Przed aktualnym sezonem leczył uraz uda. Dlatego w Lille gra ogony. Dużo wyżej w hierarchii zespołu stawiani są Jonathan David oraz Burak Yilmaz. Amerykanin nie ma na swoim koncie żadnej bramki, bo zagrał łącznie 62. minuty. Jednak Christophe Galtier wierzy w niego i chwali jego zdeterminowanie na treningach. Trener „Les Dogues” twierdzi, że 20-latek dostanie w końcu szansę w pierwszej jedenastce, ale przy dotychczasowej, dobrej dyspozycji kolegów z zespołu może być mu o to ciężko. Jego atutami są: determinacja (na boisku i poza nim), lekkość ruchów na boisku oraz szybki drybling, co pokazywał na Mistrzostwach Świata U20 w Polsce. Miejmy nadzieję, że za kilka lat będziemy mogli powiedzieć „jaki ojciec, taki syn” w kontekście gry, bo przecież Timothy jest synem liberyjskiego zdobywcy Złotej Piłki – George’a Weaha.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Chris Richards (Bayern, 20 lat, środkowy/prawy obrońca)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38060" aria-describedby="caption-attachment-38060" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38060" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/chris-richards.jpg" alt="" width="1024" height="683" /><figcaption id="caption-attachment-38060" class="wp-caption-text">Dpa/Picture Alliance/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Debiut w pierwszym składzie Bayernu w Bundeslidze? Asysta do Roberta Lewandowskiego. Kiedy w klubie nie było jeszcze Bouny Sarra, mógł być zmiennikiem dla Benjamina Pavarda w pierwszym zespole, mimo że jego optymalną pozycją jest środek defensywy. Po przyjściu drugiego Francuza, szanse na grę w pierwszym zespole mocno zmalały. A szkoda. Ten perspektywiczny 20-latek wydawał się idealnie pasować do drużyny Bayernu. W meczu z Herthą bardzo dobrze podłączał się do akcji ofensywnych, czego efektem było właśnie dośrodkowanie do polskiego snajpera, który zamienił je na bramkę. Kiedy nie jest potrzebny w pierwszej drużynie, gra w zespole rezerw na poziomie trzeciej ligi niemieckiej. Hansi Flick obiecał mu wypożyczenie, jeśli nie będzie mógł liczyć na występy w składzie A, więc możemy się spodziewać Richardsa w zimę już w innym klubie. Największe atuty? Wszechstronność, timing i spokój z piłką przy nodze. Świetlana przyszłość przed tym zawodnikiem. Może już niedługo wskoczy na miejsce Davida Alaby i Bayern nie będzie potrzebował wzmocnień z innych klubów.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Weston McKennie (Juventus, 22 lata, środkowy pomocnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38063" aria-describedby="caption-attachment-38063" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38063" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Mckennie-v2.jpg" alt="" width="1024" height="683" /><figcaption id="caption-attachment-38063" class="wp-caption-text">Daniele Badolato/Juventus FC/ Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">W Turynie jest jak na razie tylko zmiennikiem. Nie przebił się jeszcze do pierwszego składu, ale potencjał na to zdecydowanie ma. Pokazały to jego występy w Schalke, gdzie w pierwszej części sezonu 19/20 był solidnym elementem układanki Davida Wagnera, która z powodzeniem radziła sobie w Bundeslidze. W drugiej części sezonu coś się popsuło i słabość „Die Knappen” trwa do dziś. Mimo obniżki formy całego zespołu, McKennie był jednym z niewielu, którzy trzymali poziom w tym „składzie węgla i papy”. No i zaowocowało to wypożyczeniem do Juventusu. „Stara Dama” ma możliwość wykupu Amerykanina po sezonie za €22M. Czy skorzysta z tej opcji? Przekonamy się. Żeby tak się stało, Weston musi wiele poprawić w swojej grze i, co najważniejsze, przekonać Andreę Pirlo do swojej osoby w pierwszej jedenastce. Jeśli tak się nie stanie, wróci do Schalke, z którego, z pewnością, wyciągnie go jakiś inny solidny, europejski zespół.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jest zawodnikiem, który wyróżnia się inteligencją boiskową, dobrym czytaniem gry i fizycznością. Pasuje do drużyn, których styl gry nie opiera się na posiadaniu piłki.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Tyler Adams (RB Lipsk, 21 lat, defensywny pomocnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38065" aria-describedby="caption-attachment-38065" style="width: 1996px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38065" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Adams-v2.jpg" alt="" width="1996" height="1364" /><figcaption id="caption-attachment-38065" class="wp-caption-text">Roland Krivec/DeFodi Images/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Kiedy jest zdrowy – gra. Julian Nagelsmann ceni sobie pracowitość tego zawodnika na całej szerokości boiska. Jego problemem są na razie dość częste kontuzje. W zeszłym sezonie opuścił połowę meczów ligowych z powodu urazów. W aktualnym również zdążył już leczyć lekką kontuzję kolana, co oznacza, że musi więcej popracować nad przygotowaniem fizycznym. Przy stylu gry drużyny Lipska, będzie to bardzo ważne, jeśli chce być jej ważnym ogniwem. Skąd trafił do niemieckiej drużyny? Od jej amerykańskiego, red-bullowego</span></span></span> <span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">brata, czyli zespołu New York Red Bulls. Kosztował „Byki” niecałe €3M, co przy jego aktualnej wartości rynkowej wydaje się niczym. Jeśli uda mu się zagrać pełny sezon (bez kontuzji) RB Lipsk będzie mógł się na nim mocno wzbogacić. </span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Jakie są jego mocne strony? Znakomity timing, wszechstronność (może grać w pomocy, jak i na boku obrony) i umiejętność podłączenia się do akcji ofensywnych. Takie atuty Amerykanina wymienił sam Julian Nagelsmann, więc chyba nie ma z czym dyskutować.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Konrad de la Fuente (19 lat, FC Barcelona, lewy skrzydłowy)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38066" aria-describedby="caption-attachment-38066" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38066" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Konrad-de-la-Fuente.jpg" alt="" width="1024" height="681" /><figcaption id="caption-attachment-38066" class="wp-caption-text">Aitor Alcalde/FIFA/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">W katalońskim klubie nastroje nie są pozytywne. Ansu Fati doznał kontuzji, przez co potrzebował operacji. Do gry wróci dopiero za kilka miesięcy. Stworzył się więc problem, bo jest deficyt typowych skrzydłowych w Barcelonie. Dembele? Woli biegać po prawej stronie, z konieczności zagra na lewej. Trincão? Tylko prawa flanka. Pedri? Nominalnie gra za napastnikiem, nie może być typowym, szybkim skrzydłowym. Tu otwiera się szansa dla Konrada, który już w okresie przygotowawczym zaskarbił sobie sympatię Ronalda Koemana. Można przewidywać, że de la Fuente w najbliższym czasie będzie pojawiał się w kadrze meczowej „Blaugrany” i niewykluczone, że dostanie sporo szans. Jest jedynym zawodnikiem, który będzie w stanie pokryć pozycję Ansu Fatiego na boisku, bo gra podobnie do młodszego kolegi. Nieprzewidywalność, zejście do środka na strzał, niekonwencjonalny drybling – definicja tego zawodnika w trzech cechach. Liczę więc na to, że w najbliższej przyszłości będzie mógł pokazać te atuty w meczach pierwszego zespołu Barcelony.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Joshua Sargent (20 lat, Werder Brema, napastnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38068" aria-describedby="caption-attachment-38068" style="width: 1200px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38068" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/josh-sargent-v2.jpg" alt="" width="1200" height="675" /><figcaption id="caption-attachment-38068" class="wp-caption-text">TF-Images/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Kotntuzje Niclasa Fullkruga i Daviego Selke spowodowały, że Amerykanin stał się jedynym, dostępnym wyborem na pozycję wysuniętego napastnika w Werderze (nie biorę pod uwagę Yuyi Osako, który jest bez formy). W siedmiu bundesligowych meczach tego sezonu Josh zapisał się na listę strzelców tylko raz, co może nie świadczyć dobrze o jego grze, jednak drużyna z Bremy ogólnie nie grzeszy liczbą bramek w kampanii 20/21. Są to albo rzuty karne, których Sargent nie wykonuje, albo bramki głową, a w tym aspekcie nie jest mistrzem. Mówi się, że „napastnik żyje z podań”. Tyle, że tych podań on nie dostaje.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Było to widoczne w ostatnim meczu Werderu z Kolonią. Nie potrafili przeprowadzić żadnej sensownej akcji, a gol padł po rzucie karnym. Najbardziej cierpi na tym właśnie napastnik, który tych sytuacji nie ma w ogóle. Gdy Sargent już dostaje futbolówkę uwydatniają się jego pozytywne cechy, tj. doskonałe wykończenie, dobre przyjęcie kierunkowe i ustawianie się w ataku. Na razie ma mało okazji, by to pokazywać, z powodu sytuacji, która już została przeze mnie przybliżona.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Reggie Canon (22 lata, Boavista, prawy obrońca)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38084" aria-describedby="caption-attachment-38084" style="width: 2607px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38084" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Reggie-Canon.jpg" alt="" width="2607" height="1929" /><figcaption id="caption-attachment-38084" class="wp-caption-text">John McCoy/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Został ściągnięty do portugalskiego zespołu jako jeden z członków planu budowania drużyny na miejsca gwarantowane grą w europejskich pucharach. Miejsce tuż nad strefą spadkową, które obecnie zajmują ma być tylko początkowym przetarciem. Cannon dołączył do drużyny jako podstawowy prawy obrońca i gra wszystko. Od deski do deski. Jest jednym z najbardziej wyróżniających się zawodników w klubie. Jest piłkarzem, którego przygotowanie kondycyjne do spotkań jest na najwyższym poziomie. Potrafi biegać od jednego pola karnego do drugiego przez cały mecz, co pokazywał już w FC Dallas. Potrafi bardzo szybko reagować na stratę piłki przez swoją drużynę i zakładać wysoki pressing. Może go przez to czasem brakować w defensywie, ale to już konsekwencja jego ofensywnego stylu gry. Przypomina wcześniej wspomnianego Sergi</span></span></span><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">ño Desta, jednak Reggie nie odnajduje się w grze po lewej stronie.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Owen Otasowie (19 lat, Wolverhampton, defensywny pomocnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38090" aria-describedby="caption-attachment-38090" style="width: 1024px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38090" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Owen-Otasowie.jpg" alt="" width="1024" height="670" /><figcaption id="caption-attachment-38090" class="wp-caption-text">Sam Bagnall &#8211; AMA/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Balansuje pomiędzy drużyną Wolves U23 a pierwszym zespołem. Pomimo rozegrania w seniorskim futbolu tylko kilkunastu minut dostał powołanie do dorosłej reprezentacji USA i zadebiutował w niej w meczu z Walią. Środek pola w drużynie „Wilków” jest mocno obsadzony, przez co ciężko mu znaleźć miejsce na boisku i Nuno Espirito Santo po prostu z niego nie korzysta. Czy powinien? Na pewno powinien dać Owenowi szansę. To zawodnik, który zasługuje na wyjście w pierwszym składzie, może nie od razu Premier League, ale chociażby Carabao Cup. Jeśli trener reprezentacji w nim coś widzi, to może portugalski szkoleniowiec Wolves również zobaczy „to coś”. Otasowiego cechuje siła, umiejętność odbioru piłki oraz bardzo mądre czytanie przestrzeni, co pozwala mu na prawidłowe ustawianie się podczas ataku rywala.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Chituru Odunze (18 lat, Leicester, bramkarz)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38092" aria-describedby="caption-attachment-38092" style="width: 612px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38092" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Chituru-Odunze.jpg" alt="" width="612" height="408" /><figcaption id="caption-attachment-38092" class="wp-caption-text">Plumb Images/Leicester City FC/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Trener Gregg Berhalter wysłał mu powołanie na miejsce trzeciego bramkarza. Może z braku wyboru, może dlatego, że chciał mieć kogoś młodego i perspektywicznego. Chituru w Leicester U18 praktycznie w ogóle nie gra. Ciężko powiedzieć coś więcej o tym chłopaku. Można wnioskować, że ma potencjał na bycie gdzieś wyżej, bo jednak powołania nie dostałby za ładne oczy, ale na razie nikt uwidocznienia jego talentu nie zobaczył. </span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #050505;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Sebastian Soto (20 lat, Telstar (2. liga holenderska), napastnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38095" aria-describedby="caption-attachment-38095" style="width: 612px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38095" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Sebastian-Soto.jpg" alt="" width="612" height="408" /><figcaption id="caption-attachment-38095" class="wp-caption-text">Soccrates/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Zdobywa bramkę średnio co 72. minuty na zapleczu holenderskiej Eredivisie grając w barwach Telstaru. Wypożyczony z Norwich napastnik szykowany jest na następcę Teemu Pukkiego w ekipie „Kanarków”, dlatego teraz ogrywa się na wypożyczeniu. Jeśli Soto utrzyma dyspozycję taką, jak na początku sezonu, to może się zdarzyć tak, że Norwich poszuka innego napastnika, bowiem przyjdą korzystne oferty za Amerykanina, które nie sposób będzie odrzucić. Chociaż, nie oszukujmy się, musiałby pokazać umiejętności w lepszym klubie niż średniaku drugiej ligi w Holandii. Jest typem lisa pola karnego. Co ma na nodze w szesnastce, to strzela, najczęściej w bramkę. Jego wykończenie jest godne pozazdroszczenia. Jeśli głowa dojechałaby za tymi wszystkimi atutami tego „killera” pewnie nie grałby teraz w Telstarze, tylko w klubie o niebo lepszym, ale cóż… Liczyć trzeba na to, że po tym sezonie spędzonym w Holandii wszystko się odblokuje.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Uly Llanez (19 lat, Heerenveen, prawy napastnik/skrzydłowy)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38096" aria-describedby="caption-attachment-38096" style="width: 612px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38096" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Uly-Llanez.jpg" alt="" width="612" height="408" /><figcaption id="caption-attachment-38096" class="wp-caption-text">Boris Streubel/FIFA/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Wg portalu Bundesligi przypomina stylem gry Jadona Sancho. Coś w tym jest. Drybling tak jakby od niechcenia, ale bardzo skuteczny. Llanez bardzo dobrze pokazuje się w wolnych strefach i skutecznie szuka sobie miejsca na boisku. Wyróżnia go również szybkość w podejmowaniu decyzji. W Heerenveen nie ma zbyt wielu okazji do gry, podobnie było w Wolfsburgu. Za dobry na drugą drużynę, niegotowy na seniorski skład. Więc poszedł do Holandii. Tam, co widać po minutach na boisku (25), nie mają do niego zaufania. A szkoda. Oglądanie tego gracza to przyjemność. Trzeba tylko dać mu rozwinąć skrzydła, tak jak zrobiono to w reprezentacji. Dostał szansę w lutym, w meczu towarzyskim z Kostaryką. I co? I strzelił bramkę dającą zwycięstwo Amerykanom. W Wolfsburgu U19, w zeszłym sezonie – jedenaście goli, sześć asyst w szesnastu meczach. Diament, ale nieoszlifowany.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Johnny Cardoso (19 lat, Internacional (1. liga brazylijska), środkowy pomocnik &#8211; na zdjęciu po prawej)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38098" aria-describedby="caption-attachment-38098" style="width: 612px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38098" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/johnny-cardoso.jpg" alt="" width="612" height="408" /><figcaption id="caption-attachment-38098" class="wp-caption-text">Silvio Avila-Pool/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Trener Eduardo Coudet zaczął mu ufać w Internacionalu, zna potencjał młodego pomocnika i dawał mu szansę. Teraz, argentyński szkoleniowiec będzie trenował Celtę Vigo i, kto wie, może postara się o ściągnięcie Johnny’ego do Europy. Co ciekawe, Cardoso jest pierwszym zawodnikiem od 24 lat, który dostał powołanie do reprezentacji USA grając w klubie spoza Ameryki Północnej i Europy. W jego grze można dostrzec niezwykłą dojrzałość i umiejętność odnalezienia się w każdej sytuacji. W kilka miesięcy z jednego z wielu chłopaków w akademii Internacionalu stał się zawodnikiem pożądanym przez lepsze kluby.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>Richard Ledezma (20 lat, PSV, ofensywny pomocnik)</b></span></span></span></p>
<figure id="attachment_38099" aria-describedby="caption-attachment-38099" style="width: 612px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-38099" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2020/11/Richard-Ledezma.jpg" alt="" width="612" height="408" /><figcaption id="caption-attachment-38099" class="wp-caption-text">Photo Prestige/Soccrates/Getty Images</figcaption></figure>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Najczęściej gra w drugim zespole PSV, który występuje na zapleczu Eredivisie. Ma na swoim koncie dwie bramki i asystę w siedmiu spotkaniach. Statystyki średnie, ale jego wpływ na drużynę jest spory. Napędza większość ataków rezerw zespołu z Eindhoven, lubi czasem wdać się w pojedynek 1v1. Często wychodzi z nich zwycięsko. Debiut w seniorskiej drużynie ma już za sobą. Zaliczył w nim asystę przy bramce Ryana Thomasa. Już kilka dni później dostał kolejną szansę w meczu z PAOKiem, w Lidze Europy. Wygląda na to, że zaistniał w oczach trenera Rogera Schmidta i będzie dostawał coraz więcej okazji do zademonstrowania swoich umiejętności.</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Trzeba zwrócić również uwagę na zawodników występujących w MLS. Podam kilka nazwisk, które mogły się wielu osobom już obić o uszy:</span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>&#8211; Brenden Aaronson (20 lat, Philadelphia Union, ofensywny pomocnik)</b></span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>&#8211; Gianluca Busio (18 lat, Sporting Kansas City, środkowy pomocnik)</b></span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>&#8211; Cole Bassett (19 lat, Colorado Rapids, środkowy pomocnik)</b></span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>&#8211; Caden Clark (17 lat, NY Red Bulls, ofensywny pomocnik)</b></span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;"><b>&#8211; Julian Araujo (19 lat, LA Galaxy, prawy obrońca).</b></span></span></span></p>
<p align="left"><span style="color: #000000;"><span style="font-family: Arial, sans-serif;"><span style="font-size: large;">Na początku przytoczyłem słowa Sergi<span style="color: #050505;">ño Desta, że USA jest jednym z faworytów do wygrania Mundialu w 2026 roku. Można powiedzieć, że oszalał, ale jeśli weźmiemy pod uwagę to, jakie pokolenie szykuje się teraz w reprezentacji Stanów Zjednoczonych i to, że będą mieli atut własnego boiska – wszystko jest możliwe.</span></span></span></span></p>
<p align="left"><strong><span style="font-family: Arial, sans-serif;">Autor: Dawid Lampa</span></strong></p>
<p align="left"> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/czy-to-bedzie-zlote-pokolenie-amerykanskiej-pilki/">Czy to będzie złote pokolenie amerykańskiej piłki?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/czy-to-bedzie-zlote-pokolenie-amerykanskiej-pilki/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>De Toekomst. Tutaj wychowały się legendy Ajaxu Amsterdam</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/de-toekomst-tutaj-wychowaly-sie-legendy-ajaxu-amsterdam/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/de-toekomst-tutaj-wychowaly-sie-legendy-ajaxu-amsterdam/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 04 Apr 2020 19:22:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Ciekawostki]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Ajax]]></category>
		<category><![CDATA[ajax amsterdam]]></category>
		<category><![CDATA[akademia piłkarska]]></category>
		<category><![CDATA[de toekomst]]></category>
		<category><![CDATA[Eredivisie]]></category>
		<category><![CDATA[holandia]]></category>
		<category><![CDATA[Legenda]]></category>
		<category><![CDATA[Matthijs De Ligt]]></category>
		<category><![CDATA[młode talenty]]></category>
		<category><![CDATA[młodzież]]></category>
		<category><![CDATA[nowy zawodnik]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[piłkarze]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[sportowiec]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=28889</guid>

					<description><![CDATA[<p>Patrick Kluivert, Marco Van Basten czy Edvin Van Der Sar &#8211; to tylko kilku światowej sławy piłkarzy, którzy swoje pierwsze szlify zbierali w Ajaksie Amsterdam. Ich akademia, oceniona przez portal givemesport.com jako trzecia najlepsza na świecie, robi furorę. Klub co roku do piłkarskiego świata wypuszcza zawodników największego formatu, a skutki szkolenia widać choćby po Matthijsie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/de-toekomst-tutaj-wychowaly-sie-legendy-ajaxu-amsterdam/">De Toekomst. Tutaj wychowały się legendy Ajaxu Amsterdam</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Patrick Kluivert, Marco Van Basten czy Edvin Van Der Sar &#8211; to tylko kilku światowej sławy piłkarzy, którzy swoje pierwsze szlify zbierali w Ajaksie Amsterdam. Ich akademia, oceniona przez portal<em> givemesport.com </em>jako trzecia najlepsza na świecie, robi furorę. Klub co roku do piłkarskiego świata wypuszcza zawodników największego formatu, a skutki szkolenia widać choćby po Matthijsie de Ligtcie czy Frankiem de Jongu.</strong></p>
<p>Dwanaście boisk, sześć naturalnych, drugie tyle sztucznych. Osobne boiska przystosowane do treningów bramkarskich, a także dla tych, którzy wracają po kontuzji. Na obiekcie holenderskiego klubu znajdziemy również tereny do gry w siatkówkę, koszykówkę, tenisa, badmintona oraz siatko-nogę i  teqballa. Ta ostatnia dyscyplina to nowość. Przypominający stół do ping-ponga, trochę większy i mocniej zagięty przy końcach blat, stanowi świetne miejsce do poprawy techniki i umiejętności czucia piłki.</p>
<p>Jeszcze przed piętnastoma laty nikt by nie pomyślał, że do drużyny może być przypisanych aż ośmiu trenerów. Dokładnie takie sztaby szkoleniowe mają do dyspozycji młodzieżowe drużyny. Trenerzy specjalizują się tu w różnych dziedzinach piłki nożnej: strzału słabszą nogą, gry głów, wyrzutów z autu, dryblingu. Dziś, przy tak wyrównanym poziomie drużyn, o zwycięstwie decyduje detal.</p>
<p>Sam klub na najbliższe lata ma bardzo ambitne plany. Zarząd z Edvinem Van Der Sarem na czele planuje dobudować kolejne osiem boisk, by na nich prowadzić wyspecjalizowane treningi.</p>
<figure id="attachment_10424" aria-describedby="caption-attachment-10424" style="width: 632px" class="wp-caption aligncenter"><img loading="lazy" decoding="async" class="size-full wp-image-10424" src="http://radiogol.pl/wp-content/uploads/2019/03/Ajax-trainingscomplex-De-Toekomst.png" alt="" width="632" height="395" /><figcaption id="caption-attachment-10424" class="wp-caption-text">fot: http://numrush.nl / Ośrodek szkoleniowy Ajaxu Amsterdam</figcaption></figure>
<p><strong>Ofensywa na pierwszym miejscu &#8211; filozofia Johanna Cruyffa</strong></p>
<p>Johann Cruyff to dziś legenda. To właśnie jemu &#8211; zmarłemu przed czterema laty holenderskiemu byłemu zawodnikowi &#8211;  Ajax Amsterdam zawdzięcza tak wiele. Johann Cruyff wyznaczył nowe trendy szkolenia młodzieży, których popularni ,,de Amsterdammers&#8221; mocno się trzymają. Ofensywna, atrakcyjna i miła dla oka piłka to główne idee jakimi kieruje się klub z Amsterdamu. Jednak nie mniej ważne od piłkarskiej techniki  jest także trenowanie psychiki. Sprawa mentalności i charakteru młodego piłkarza to jeden z priorytetów piłkarskiej akademii.</p>
<p>Same zajęcia od wielu lat prowadzone są według zasady ,,TIPS&#8221; (technika, inteligencja, osobowość i szybkość). Szkoleniowcy z ,,De Toekomst&#8221; podkreślają, że do 13 roku życia zawodnicy trenują tylko technikę: drybling, czucie piłki, przyjęcia. Dopiero później wprowadzane są elementy taktyczne i treningi siłowe. Główną formacją, którą wpajają trenerzy Ajaxu, także pierwszemu zespołowi jest 4-3-3, ustawienie w klubie funkcjonuje od lat, a szkoleniowcy nie zamierzają go zmieniać.</p>
<p><strong>Skauting i szkolenie za granicą</strong></p>
<p>Pomimo że w obecnym składzie klubu z Amsterdamu znajdziemy tylko dwóch wychowanków, to liczba piłkarzy, którzy w bardzo młodym wieku trafili do akademii, jest ogromna. Dobrze działający skauting przede wszystkim w Holandii ale też za granicą przynosi świetne rezultaty. Młodzi piłkarze po zauważeniu przez skauta zapraszani są na testy i pare treningów. Najlepsi zostają w akademii. Dzięki skautingowi w holenderskim klubie wychowało się mnóstwo dobrych piłkarzy: Luis Suarez, Christian Eriksen, Toby Alderweireld czy Frenkie De Jong to tylko namiastka światowej sławy zawodników, którzy swoje pierwsze szlify stawiali na boiskach ,,de Toekomst&#8221;.</p>
<p>Swój program szkolenia Ajax Amsterdam rozszerzył także o Południową Afrykę, gdzie w Kapsztadzie założył własną akademię Ajax Cape Town. Stamtąd najbardziej utalentowani zwodnicy przylatują do Amsterdamu, by rozwijać się jeszcze lepiej i grać w europejskich ligach juniorskich. Holendrzy nawiązują ponadto współpracę z Ajax Orlando Prospects klubem z Ameryki Północnej założonym w 2002 roku. Na co dzień zespół rywalizuje na drugim poziomie rozgrywkowym, a jego największe talenty sprowadzane są do amsterdamskiej akademii.</p>
<p>Holenderska siedziba ,,de Toekomst&#8221;, położona niecały kilometr od stadionu Ajaxu Amsterdam, to jedna z najszybciej rozwijających się akademii na świecie. Klub co roku w młodych zawodników inwestuje około 13 milionów euro i wciąż ma plany, by powiększać swoją działalność. ,,De Toekomst&#8221; oznacza przyszłość i to właśnie tu &#8211; na boiskach treningowych Ajaksu Amsterdam &#8211;  młody zawodnik otwiera sobie drzwi do piłkarskiego świata w jego najlepszym wymiarze.</p>
<p><strong>Autorem tekst jest Miłosz Michałowski</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/de-toekomst-tutaj-wychowaly-sie-legendy-ajaxu-amsterdam/">De Toekomst. Tutaj wychowały się legendy Ajaxu Amsterdam</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/de-toekomst-tutaj-wychowaly-sie-legendy-ajaxu-amsterdam/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
