<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa liga mistrzów - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/liga-mistrzow/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/liga-mistrzow/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Sat, 23 May 2026 21:59:29 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa liga mistrzów - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/liga-mistrzow/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Wyścig po Ligę Mistrzów zakończony – Górnik Zabrze jego zwycięzcą!</title>
		<link>https://radiogol.pl/pko-bp-ekstraklasa/wyscig-po-lige-mistrzow-zakonczony-gornik-zabrze-jego-zwyciezca/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Konsewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 23 May 2026 21:59:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[PKO BP Ekstraklasa]]></category>
		<category><![CDATA[Górnik Zabrze]]></category>
		<category><![CDATA[Jagiellonia Białystok]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Lukas Podolski]]></category>
		<category><![CDATA[multiliga]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Raków Częstochowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116962</guid>

					<description><![CDATA[<p>Miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów zostało jedno, a walczyły o nie trzy zespoły. Ostatecznie każdy z nich zrobił swoje, z czego każdy zadowolony być nie może. Najbardziej radosny pozostanie Górnik Zabrze. Ten sezon był szalenie emocjonujący, a jego zwieńczeniem była sobotnia multiliga. W górnej części tabeli trzy zespoły pozostawały w walce o Ligę Mistrzów. Każdy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/pko-bp-ekstraklasa/wyscig-po-lige-mistrzow-zakonczony-gornik-zabrze-jego-zwyciezca/">Wyścig po Ligę Mistrzów zakończony – Górnik Zabrze jego zwycięzcą!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2><strong>Miejsce w eliminacjach Ligi Mistrzów zostało jedno, a walczyły o nie trzy zespoły. Ostatecznie każdy z nich zrobił swoje, z czego każdy zadowolony być nie może. Najbardziej radosny pozostanie Górnik Zabrze.</strong></h2>
<p>Ten sezon był szalenie emocjonujący, a jego zwieńczeniem była sobotnia multiliga. W górnej części tabeli trzy zespoły pozostawały w walce o Ligę Mistrzów. Każdy z zainteresowanych wygrał swoje mecze, nad czym najbardziej ubolewa Raków Częstochowa. Świętuje za to Górnik Zabrze.</p>
<h4 style="text-align: center;"><strong>Liga Mistrzów i Górnik Zabrze</strong></h4>
<p>Presja Ślązaków w sobotę, tak jak i w Pucharze Polski, w ogóle nie przygniotła. Z całej multiligi był to jedyny mecz, który tak szybko został rozstrzygnięty. &#8222;Trójkolorowi&#8221; do tematu podeszli na poważnie i od początku zdominowali zespół Radomiaka Radom. W 13. minucie było już 2:0 dla gospodarzy, do przerwy padła manita. W 2. połowie podopieczni Michala Gasparika spokojnie dojechali do końca spotkania, wygrywając ostatecznie 6:2.</p>
<p>Górnik Zabrze grał dzisiaj jak z nut, czym pokazał, że przy odpowiednich wzmocnieniach Europa będzie musiała się z nimi liczyć. Sobotniego wieczora lewa strona gospodarzy wyglądała jak lewy pas drogi ekspresowej. Współpraca Erika Janzy z Maksymem Khlanem weszła dzisiaj na jeszcze wyższy poziom. To przełożyło się też na statystyki, gdyż defensor zakończył ten mecz golem, a skrzydłowy z dwoma. To jednak nie same liczby świadczą o kunszcie tych piłkarzy.</p>
<p>Grający jako środkowy pomocnik, także ustawiony bliżej lewej strony boiska, Lukas Sadilek również brylował i ustrzelił dublet. Na listę strzelców, dokładając do tego asystę, wpisał się też Sandro Liseth. W kontekście letnich wzmocnień wiadomym jest, że klub musi sięgnąć po nowego napastnika. Warto jednak docenić, jak grający w tej roli Norweg podczas ostatniek kolejki się zaprezentował. Wniósł on naprawdę wiele jakości, a efektowna bramka na 3:1 to tylko wisienka na torcie w kontekście jego występu.</p>
<blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/i/status/2058217476307943866" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">No to mamy Górnika Zabrze w walce o Ligę Mistrzów. 28. minuta i mamy 3:0 – co za bramka Sandre Lisetha! <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f92f.png" alt="🤯" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><a href="https://twitter.com/hashtag/G%C3%93RRAD?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#GÓRRAD</a> <a href="https://twitter.com/hashtag/Ekstaklasa?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#Ekstaklasa</a> <a href="https://t.co/ykfrpcMGoT">pic.twitter.com/ykfrpcMGoT</a></p>
<p>&mdash; Mateusz Konsewicz (@MatiKonsewicz) <a href="https://twitter.com/MatiKonsewicz/status/2058217476307943866?ref_src=twsrc%5Etfw">May 23, 2026</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Jedynym, co po tym spotkaniu może zaprzątać głowy kibiców, to to, że nie ujrzą oni już na murawie swoich klubowych ikon. Po spotkaniu buty na kołek odwiesił Lukas Podolski, który został nowym właścicielem klubu, jednak nie tylko 41-latek żegnał się tego wieczoru z kibicami. Starcie z Radomiakiem Radom było ostatnim również dla Pawła Olkowskiego, który na przestrzenie całego sezonu był bardzo istotnym elemntem w układance Michała Gasparika.</p>
<h4 style="text-align: center;"><strong>Jagiellonia Białystok może odetchnąć</strong></h4>
<p>Jagiellonia Białystok, jeśli chodzi o srebrny medal, musiała liczyć na potknięcie Górnika Zabrze. W przypadku brązu jednak była zależna tylko od samej siebie. Musiała pokonać u siebie Zagłębie Lubin i to się ostatecznie wydarzyło. Podopieczni Adriana Siemieńca pokonali &#8222;Miedziowych&#8221; 1:0, ale wcale nie była to szczególnie spokojna przeprawa.</p>
<p>Do pierwszej bramki wydawało się, że będzie na Podlasiu dosyć spokojnie. Jagiellonia Białystok prowadziła grę, dochodziła do kolejnych sytuacji i była zwyczajnie drużyną lepszą. Po błędzie Damiana Michalskiego dostała rzut karny, dzięki czemu szansę na piękne pożegnanie się z kibicami stanął Afimico Pululu i tę okazję wykorzystał.</p>
<p>Później sprawy zaczęły się nieco komplikować, a do głosu zaczęło częściej dochodzić Zagłębie Lubin. Jagiellonia Białystok miała problemy z górnymi piłkami przyjezdnych, a po jednej z długich piłek faulowany został Jakub Sypek, za co arbiter Wojciech Myć przyznał gościom jedenastkę. Grający najprawdopodobniej swój ostatni mecz dla &#8222;Miedziowych&#8221; Marcel Reguła nie pożegnał się jednak tak, jak uczynił to Afimico Pululu. Świetną interwencją popisał się Sławomir Abramowicz, wyłapując strzał młodego Polaka. Była to obrona na medal, gdyż to właśnie dzięki niemu Białostoczanie ostatecznie znaleźli się na pudle. Ten wyczyn jest o tyle ważny, że na Podlasiu będą walczyć nie o Ligę Konferencji, a o Ligę Europy.</p>
<h4 style="text-align: center;"><strong>Raków Częstochowa wygranym, ale i przegranym</strong></h4>
<p>Raków Częstochowa swój obowiązek wykonał i pewnie pokonał skazaną od tygodnia na <a href="https://radiogol.pl/ekstraklasa/lechia-gdansk-nie-dala-rady-legia-warszawa-marzy-o-pucharach-podsumowanie/">spadek</a> Arkę Gdynia. Mecz także tutaj toczył się pod dyktando gospodarzy, którzy wykorzystywali kolejne okazje. U &#8222;Medalików&#8221; nie obyło się też bez pożegnań.</p>
<p>Zanim jednak do nich doszło, trzeba było swój plan wykonać, czyli pokonać skazywanych na porażkę Pomorzan. Strzelanie w 37. minucie rozpoczął Marko Bulat, który po podaniu Adriano świetnie przymierzył zza pola karnego. Poza tym ładnym golem w 1. połowie mogliśmy ujrzeć kilka ostrych fauli &#8222;Arkowców&#8221;, którzy dwukrotnie zostali napomniani żółtymi kartonikami.</p>
<p>Po przerwie obraz gry nie uległ zmianie. Raków Częstochowa dalej dyktował warunki i nie mogło dziwić, że ostatecznie podopieczni Dawida Kroczka podwyższyli prowadzenie. Najpierw w 71. minucie z trafienia cieszył się Jonatan Braut Brunes, a chwilę później wynik 3:0 ustalił Juan Carlos Silva. W międzyczasie po raz ostatni na boisku zameldował się Ivi Lopez, któremu fani oddali hołd  pięknym transparentem. Na stadionie wybrzmiewało także nazwisko Arsenicia.</p>
<p>Choć gospodarze pewnie wygrali swoje spotkanie, to nikt z rywali o pobliskie miejsca w tabeli się nie potknął, co oznacza, że Częstochowianie mogą liczyć &#8222;jedynie&#8221; na Ligę Konferencji.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p><a href="https://x.com/MatiKonsewicz">Mateusz Konsewicz</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/pko-bp-ekstraklasa/wyscig-po-lige-mistrzow-zakonczony-gornik-zabrze-jego-zwyciezca/">Wyścig po Ligę Mistrzów zakończony – Górnik Zabrze jego zwycięzcą!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Po 20 latach meldują się w finale</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/po-20-latach-melduja-sie-w-finale/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2026 21:50:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[arsenal londyn]]></category>
		<category><![CDATA[Atletico]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116772</guid>

					<description><![CDATA[<p>Awans do finału w sezonie 2025/2026 to wydarzenie, które na nowo rozpaliło wyobraźnię kibiców w północnym Londynie i daleko poza nim. Po dwóch dekadach oczekiwania „Kanonierzy” wracają na największą scenę europejskiego futbolu, a ich droga do tego momentu jest symbolem odbudowy, cierpliwości i konsekwentnej wizji. Powrót po 20 latach Drużyna prowadzona przez Artetę wykonała ogromny [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/po-20-latach-melduja-sie-w-finale/">Po 20 latach meldują się w finale</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Awans do finału w sezonie 2025/2026 to wydarzenie, które na nowo rozpaliło wyobraźnię kibiców w północnym Londynie i daleko poza nim. Po dwóch dekadach oczekiwania „Kanonierzy” wracają na największą scenę europejskiego futbolu, a ich droga do tego momentu jest symbolem odbudowy, cierpliwości i konsekwentnej wizji.</p>
<p><strong>Powrót po 20 latach</strong></p>
<p>Drużyna prowadzona przez Artetę wykonała ogromny krok naprzód, pieczętując awans w półfinale przeciwko Atletico Madryt. Na własnym stadionie Kanonierzy  pokazali dojrzałość, kontrolę i determinację, których często brakowało w poprzednich latach. Decydujący moment przyszedł wraz z golem Bukayo Saki.</p>
<p>To trafienie nie tylko zapewniło zwycięstwo, ale również przypieczętowało jedną z najważniejszych nocy w najnowszej historii Arsenalu. Saka, wychowanek akademii, uosabia filozofię Artety: rozwój młodych talentów, odwaga w grze i silna tożsamość drużyny.</p>
<p><strong>Nowa tożsamość Arsenalu</strong></p>
<p>Pod wodzą Artety Arsenal przeszedł transformację z zespołu niestabilnego w jedną z najbardziej ekscytujących drużyn Europy. Kluczową rolę odegrali zawodnicy tacy jak czy , którzy wnieśli jakość, inteligencję taktyczną i przywództwo.</p>
<p>Styl gry londyńczyków opiera się na intensywnym pressingu, płynnym rozegraniu piłki i elastyczności taktycznej. Arsenal nie tylko wygrywa — robi to w sposób przekonujący, często dominując rywali zarówno fizycznie, jak i mentalnie. To drużyna, która potrafi kontrolować tempo meczu, ale też błyskawicznie przechodzić do ataku.</p>
<p><strong>Wspomnienie finału 2006</strong></p>
<p>Poprzedni występ Arsenalu w finale Ligi Mistrzów miał miejsce w sezonie 2005/2006. Wówczas zespół prowadzony przez Arsena Vengera dotarł do decydującego meczu rozgrywanego w Paryżu. Rywalem była FC Barcelona — drużyna pełna gwiazd i doświadczenia.</p>
<p>Arsenal objął prowadzenie po bramce , jednak ostatecznie przegrał 1:2. Mimo porażki tamten finał zapisał się w historii jako moment przełomowy — pierwszy tak duży sukces klubu na europejskiej scenie.</p>
<p><strong>Historia zatacza koło</strong></p>
<p>Dziś, 20 lat później, Arsenal wraca do finału jako zupełnie inna drużyna. Tam, gdzie kiedyś dominowało doświadczenie i indywidualności, dziś widzimy kolektyw, młodość i jasno określoną wizję. Klub wyciągnął wnioski z przeszłości i zbudował fundamenty pod trwały sukces.</p>
<p>Dla kibiców to nie tylko sportowe wydarzenie, ale także emocjonalna podróż — od rozczarowania w Paryżu po nadzieję na triumf w 2026 roku. Wspomnienia z finału sprzed dwóch dekad wciąż są żywe, ale teraz ustępują miejsca nowym marzeniom.</p>
<p><strong>Oczekiwanie na finał</strong></p>
<p>Przed Arsenalem najważniejszy mecz sezonu — szansa na zapisanie się złotymi zgłoskami w historii europejskiego futbolu. Bez względu na wynik, już teraz można mówić o ogromnym sukcesie i powrocie do elity.</p>
<p>Jednak dla zespołu Artety ambicje sięgają dalej. Ten Arsenal nie jedzie do finału jako outsider. Jedzie tam, by wygrać.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Autor: Mikołaj Mazur</p>
<p>Fot. Arsenal</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/po-20-latach-melduja-sie-w-finale/">Po 20 latach meldują się w finale</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wieczór prawdy w Monachium &#8211; Bayern kontra PSG w walce o finał Ligi Mistrzów</title>
		<link>https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/wieczor-prawdy-w-monachium-bayern-kontra-psg-w-walce-o-final-ligi-mistrzow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 05 May 2026 14:46:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Zapowiedź meczu]]></category>
		<category><![CDATA[Bayern]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[PSG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116748</guid>

					<description><![CDATA[<p>Rewanżowe starcie półfinału elitarnych rozgrywek europejskich pucharów sezonu 2025/2026 zapowiada się jako jedno z tych spotkań, które na długo pozostają w pamięci kibiców. Drużyna Vincenta Kompany&#8217;ego w rewanżu półfinału zmierzy się przed własną publicznością z PSG Luisa Enrique,którego stawką będzie awans do wielkiego finału – meczu, który definiuje całe piłkarskie sezony. Historia, która dodaje smaku. [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/wieczor-prawdy-w-monachium-bayern-kontra-psg-w-walce-o-final-ligi-mistrzow/">Wieczór prawdy w Monachium &#8211; Bayern kontra PSG w walce o finał Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<div class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 xhc7eg">
<div class="x9f619 x1ja2u2z __fb-dark-mode x1xsqp64 x18d0r48 x1kle79n x78zum5 x1r8uery xdt5ytf x1iyjqo2 xmz0i5r x6ikm8r x10wlt62 x1n2onr6">
<div class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x5yr21d">
<div class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x2lwn1j">
<div id="_r_2m_" class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x5yr21d">
<div class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x5yr21d">
<div class="x1gp6l83 x18b5jzi x1alpsbp x148vw1v x1t7ytsu xyumdvf x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x6ikm8r x10wlt62" role="log" aria-label="Wiadomości w konwersacji z: Mikołaj Mazur" aria-live="polite">
<div class="x1qjc9v5 x9f619 xdl72j9 x2lwn1j xeuugli x1n2onr6 x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 xs83m0k x6ikm8r x10wlt62 x1ja2u2z">
<div class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x6ikm8r x1odjw0f x8du1vd x16o0dkt" role="none">
<div class="x78zum5 xdt5ytf x1iyjqo2 x2lah0s xl56j7k x121v3j4">
<div class="x78zum5 xdt5ytf" data-virtualized="false">
<div class="x9f619 x1n2onr6 x1ja2u2z">
<div role="none">
<div class="__fb-dark-mode x1n2onr6" role="article">
<div class="x78zum5 xdt5ytf x1n2onr6" tabindex="0" aria-label="O 16:34, Mikołaj: Wieczór prawdy w Monachium. Bayern kontra PSG w walce o finał Ligi Mistrzów

Rewanżowe starcie półfinału sezonu 2025/2026 zapowiada się jako jedno z tych spotkań, które na długo pozostają w pamięci kibiców. zmierzy się przed własną publicznością z , a stawką będzie awans do wielkiego finału – meczu, który definiuje całe piłkarskie sezony.

Historia, która dodaje smaku

Rywalizacja Bayernu z PSG w ostatnich latach nabrała szczególnego znaczenia. Obie drużyny wielokrotnie trafiały na siebie w kluczowych fazach rozgrywek, a ich starcia niemal zawsze niosły ze sobą ogromne emocje i dramaturgię. Każde kolejne spotkanie to nowy rozdział tej historii – pełen ambicji, napięcia i walki o dominację w europejskiej piłce.

Rewanż półfinału tylko podnosi temperaturę tej rywalizacji. To już nie jest miejsce na kalkulacje – tutaj liczy się skuteczność, koncentracja i odporność psychiczna.

Bayern – maszyna do wielkich meczów

od dekad buduje swoją markę jako klub stworzony do wygrywania. Niemiecki gigant słynie z konsekwencji, organizacji i umiejętności kontrolowania najważniejszych momentów spotkań. Na własnym stadionie potrafi narzucić tempo, które dla wielu rywali okazuje się nie do wytrzymania.

Styl Bayernu opiera się na wysokim pressingu, szybkim odbiorze piłki i natychmiastowym przejściu do ataku. To drużyna, która nie lubi czekać – chce dominować od pierwszej do ostatniej minuty. W takich meczach kluczowe jest doświadczenie, a tego w Monachium nigdy nie brakuje.

Nie bez znaczenia będzie także atmosfera. Niemieccy kibice słyną z tworzenia jednego z najbardziej intensywnych klimatów w Europie, co często daje gospodarzom dodatkowy impuls w decydujących momentach.

PSG – sztuka indywidualności

przyjeżdża do Monachium z równie wielkimi ambicjami. Klub z Paryża od lat buduje projekt, którego celem jest triumf w Lidze Mistrzów – i każdy kolejny sezon zwiększa presję na osiągnięcie tego celu.

PSG to drużyna, która potrafi rozstrzygać mecze dzięki indywidualnym umiejętnościom swoich zawodników. Kreatywność, szybkość i nieprzewidywalność w ofensywie to ich największe atuty. Jedna akcja, jedno zagranie, jeden moment może całkowicie zmienić losy spotkania.

Jednocześnie paryżanie coraz częściej pokazują, że potrafią także grać bardziej odpowiedzialnie taktycznie – co w starciu z tak zdyscyplinowanym rywalem jak Bayern może okazać się kluczowe.

Pierwszy mecz i jego znaczenie

Rezultat pierwszego spotkania ustawił scenariusz rewanżu, ale nie zamknął rywalizacji. Obie drużyny wiedzą, że półfinały Ligi Mistrzów rządzą się własnymi prawami – przewaga z pierwszego meczu bywa złudna, a jeden błąd może kosztować wszystko.

Dla Bayernu kluczowe będzie narzucenie swojego stylu od początku i wykorzystanie momentów, w których PSG może mieć problemy z wyprowadzeniem piłki. Z kolei paryżanie będą szukać przestrzeni za linią obrony rywala i okazji do szybkich kontrataków.

Taktyczna szachownica

To spotkanie będzie pojedynkiem nie tylko piłkarzy, ale i koncepcji. Bayern spróbuje zdominować środek pola, kontrolować tempo i zmuszać PSG do defensywy. PSG natomiast może postawić na elastyczność – przechodząc płynnie z obrony do ataku i wykorzystując każdą okazję do zaskoczenia rywala.

Kluczowe okażą się:

skuteczność pod bramką,

gra w środku pola i walka o drugie piłki,

koncentracja w defensywie,

stałe fragmenty gry, które często decydują o losach takich spotkań.

Presja, która buduje legendy

Półfinał to moment, w którym rodzą się bohaterowie. To właśnie w takich meczach piłkarze zapisują się w historii swoich klubów – albo na zawsze pozostają z poczuciem straconej szansy.

Dla Bayernu to kolejna okazja, by potwierdzić swoją pozycję europejskiego hegemona. Dla PSG – szansa, by udowodnić, że projekt budowany od lat jest gotowy na największy sukces.

Ostatni krok przed finałem

Gdy wybrzmi pierwszy gwizdek, wszystkie wcześniejsze analizy przestaną mieć znaczenie. Liczyć się będzie tylko to, co wydarzy się na boisku – decyzje podejmowane w ułamkach sekund, reakcje na presję i zdolność do wykorzystania okazji.

Jedno jest pewne: zwycięzca tego starcia stanie przed szansą sięgnięcia po najcenniejsze klubowe trofeum w Europie. Przegrany natomiast będzie musiał poczekać co najmniej rok, by ponownie spróbować swoich sił.

Monachium stanie się areną wielkich emocji, a świat futbolu znów skupi wzrok na jednym meczu. Bayern czy PSG? Odpowiedź nadejdzie w wieczór, który może przejść do historii." aria-roledescription="wiadomość" data-release-focus-from="CLICK" data-scope="messages_table"></p>
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x78zum5 x1eb86dx" role="presentation">
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl xeuugli x1vjfegm" role="presentation">
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x78zum5 xh8yej3" role="presentation">
<div class="x1cy8zhl x78zum5 xdt5ytf x193iq5w x1n2onr6 x1kxipp6">
<div class="x78zum5 xh8yej3" role="none">
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x6ikm8r x10wlt62">
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak x14ctfv x13sv91t x6ikm8r x10wlt62 xerhiuh x1pn3fxy x10zy8in xm9bcq3 x1n2onr6 x1vjfegm x1k4qllp x1mzt3pk x13faqbe x1xr0vuk x1jm4cbz x114wg8e xrrpcnn x14rx4xb x13fuv20 x18b5jzi x1q0q8m5 x1t7ytsu x19livfd x1h2krnu x3p3xfz xet2kk3 xaymx6s x1lu5o8o x1ou5ly4 xofb2d2" role="presentation">
<div class="html-div xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x1gslohp x14z9mp x12nagc x1lziwak x1yc453h x126k92a x18lvrbx" dir="auto">Rewanżowe starcie półfinału elitarnych rozgrywek europejskich pucharów sezonu 2025/2026 zapowiada się jako jedno z tych spotkań, które na długo pozostają w pamięci kibiców. Drużyna Vincenta Kompany&#8217;ego w rewanżu półfinału zmierzy się przed własną publicznością z PSG Luisa Enrique,którego stawką będzie awans do wielkiego finału – meczu, który definiuje całe piłkarskie sezony. Historia, która dodaje smaku. Rywalizacja Bayernu z PSG w ostatnich latach nabrała szczególnego znaczenia. Obie drużyny wielokrotnie trafiały na siebie w kluczowych fazach rozgrywek, a ich starcia niemal zawsze niosły ze sobą ogromne emocje i dramaturgię. Każde kolejne spotkanie to nowy rozdział tej historii – pełen ambicji, napięcia i walki o dominację w europejskiej piłce. Rewanż półfinału tylko podnosi temperaturę tej rywalizacji. To już nie jest miejsce na kalkulacje – tutaj liczy się skuteczność, koncentracja i odporność psychiczna. Bayern – maszyna do wielkich meczów od dekad buduje swoją markę jako klub stworzony do wygrywania. Niemiecki gigant słynie z konsekwencji, organizacji i umiejętności kontrolowania najważniejszych momentów spotkań. Na własnym stadionie potrafi narzucić tempo, które dla wielu rywali okazuje się nie do wytrzymania. Styl Bayernu opiera się na wysokim pressingu, szybkim odbiorze piłki i natychmiastowym przejściu do ataku. To drużyna, która nie lubi czekać – chce dominować od pierwszej do ostatniej minuty. W takich meczach kluczowe jest doświadczenie, a tego w Monachium nigdy nie brakuje. Nie bez znaczenia będzie także atmosfera. Niemieccy kibice słyną z tworzenia jednego z najbardziej intensywnych klimatów w Europie, co często daje gospodarzom dodatkowy impuls w decydujących momentach. PSG – sztuka indywidualności przyjeżdża do Monachium z równie wielkimi ambicjami. Klub z Paryża od lat buduje projekt, którego celem jest triumf w Lidze Mistrzów – każdy kolejny sezon zwiększa presję na osiągnięcie tego celu. Paryżanie to drużyna, która potrafi rozstrzygać mecze dzięki indywidualnym umiejętnościom swoich zawodników. Kreatywność, szybkość i nieprzewidywalność w ofensywie to ich największe atuty. Jedna akcja, jedno zagranie, jeden moment może całkowicie zmienić losy spotkania. Jednocześnie paryżanie coraz częściej pokazują, że potrafią także grać bardziej odpowiedzialnie taktycznie – co w starciu z tak zdyscyplinowanym rywalem jak Bayern może okazać się kluczowe. Pierwszy mecz i jego znaczenie Rezultat pierwszego spotkania ustawił scenariusz rewanżu, ale nie zamknął rywalizacji. Obie drużyny wiedzą, że półfinały Ligi Mistrzów rządzą się własnymi prawami – przewaga z pierwszego meczu bywa złudna, a jeden błąd może kosztować wszystko. Dla Bayernu kluczowe będzie narzucenie swojego stylu od początku i wykorzystanie momentów, w których PSG może mieć problemy z wyprowadzeniem piłki. Z kolei paryżanie będą szukać przestrzeni za linią obrony rywala i okazji do szybkich kontrataków. Taktyczna szachownica To spotkanie będzie pojedynkiem nie tylko piłkarzy, ale i koncepcji. Bayern spróbuje zdominować środek pola, kontrolować tempo i zmuszać PSG do defensywy. PSG natomiast może postawić na elastyczność – przechodząc płynnie z obrony do ataku i wykorzystując każdą okazję do zaskoczenia rywala. Kluczowe okażą się: skuteczność pod bramką, gra w środku pola i walka o drugie piłki, koncentracja w defensywie, stałe fragmenty gry, które często decydują o losach takich spotkań. Presja, która buduje legendy Półfinał to moment, w którym rodzą się bohaterowie. To właśnie w takich meczach piłkarze zapisują się w historii swoich klubów – albo na zawsze pozostają z poczuciem straconej szansy. Dla Bayernu to kolejna okazja, by potwierdzić swoją pozycję europejskiego hegemona. Dla PSG – szansa, by udowodnić, że projekt budowany od lat jest gotowy na największy sukces. Ostatni krok przed finałem Gdy wybrzmi pierwszy gwizdek, wszystkie wcześniejsze analizy przestaną mieć znaczenie. Liczyć się będzie tylko to, co wydarzy się na boisku – decyzje podejmowane w ułamkach sekund, reakcje na presję i zdolność do wykorzystania okazji. Jedno jest pewne: zwycięzca tego starcia stanie przed szansą sięgnięcia po najcenniejsze klubowe trofeum w Europie. Przegrany natomiast będzie musiał poczekać co najmniej rok, by ponownie spróbować swoich sił. Monachium stanie się areną wielkich emocji, a świat futbolu znów skupi wzrok na jednym meczu.</div>
<div dir="auto"></div>
</div>
</div>
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x1h91t0o xkh2ocl x78zum5 xdt5ytf x13a6bvl x193iq5w x1iyjqo2 x1eb86dx" role="presentation">
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x1r8uery x1iyjqo2" role="presentation"></div>
</div>
</div>
</div>
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x1h91t0o xkh2ocl x78zum5 xdt5ytf x13a6bvl x193iq5w x1iyjqo2 x1eb86dx" role="presentation">
<div role="presentation"></div>
<div class="html-div xdj266r x14z9mp xat24cr x1lziwak xexx8yu xyri2b x18d9i69 x1c1uobl x1r8uery x1iyjqo2" role="presentation">Autor:  Mikołaj Mazur</div>
<div role="presentation">Fot. Bayern Monachium</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<div>
<div class="xuk3077 x57kliw x78zum5 x6prxxf xz9dl7a xsag5q8" role="region" aria-label="Edytor wątku">
<div class="x1iyjqo2 xw2csxc x1n2onr6">
<div class="x78zum5 x1iyjqo2 x6q2ic0">
<div class="x16sw7j7 x12ol6y4 x180vkcf x1khw62d x709u02 x9f619 xlai7qp x1iyjqo2 xeuugli">
<div class="x78zum5 x13a6bvl">
<div class="x78zum5 x1iyjqo2 x1xmf6yo x1e56ztr xbmvrgn x1diwwjn xeuugli x1n2onr6" data-visualcompletion="ignore-late-mutation">
<div class="xzsf02u x1a2a7pz x1n2onr6 x14wi4xw x1iyjqo2 x19gmnou xisnujt xeuugli x1odjw0f notranslate" tabindex="0" role="textbox" contenteditable="true" spellcheck="true" aria-describedby="_r_2n_" aria-label="Napisz do: Mikołaj Mazur" aria-placeholder="Aa" data-lexical-editor="true">
<p class="xat24cr xdj266r" dir="auto">
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/zapowiedz-meczu/wieczor-prawdy-w-monachium-bayern-kontra-psg-w-walce-o-final-ligi-mistrzow/">Wieczór prawdy w Monachium &#8211; Bayern kontra PSG w walce o finał Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Remis w półfinale Ligi Mistrzów</title>
		<link>https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/remis-w-polfinale-ligi-mistrzow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 29 Apr 2026 21:20:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[arsenal]]></category>
		<category><![CDATA[Atletico Madryt]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116691</guid>

					<description><![CDATA[<p>Remis, emocje i kontrowersje – tak w skrócie można opisać pierwsze półfinałowe starcie Ligi Mistrzów pomiędzy Atletico Madryt a Arsenalem. Spotkanie rozegrane na zakończyło się wynikiem 1:1, ale wynik to tylko część historii, która rozegrała się tego wieczoru w Madrycie. Taktyczna bitwa od pierwszych minut Od samego początku było widać, że obie drużyny podeszły do [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/remis-w-polfinale-ligi-mistrzow/">Remis w półfinale Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Remis, emocje i kontrowersje – tak w skrócie można opisać pierwsze półfinałowe starcie Ligi Mistrzów pomiędzy Atletico Madryt a Arsenalem. Spotkanie rozegrane na zakończyło się wynikiem 1:1, ale wynik to tylko część historii, która rozegrała się tego wieczoru w Madrycie.</p>
<h5><strong>Taktyczna bitwa od pierwszych minut</strong></h5>
<p>Od samego początku było widać, że obie drużyny podeszły do meczu z dużym respektem wobec rywala. Zespół tradycyjnie postawił na zdyscyplinowaną defensywę i szybkie przejścia do ataku, podczas gdy próbował narzucić swoją filozofię gry opartą na kontroli piłki i wysokim pressingu.</p>
<p>Pierwsza połowa była zamknięta i momentami wręcz szachowa. Obie drużyny stwarzały sobie sytuacje, ale brakowało konkretów pod bramką. Kluczowe momenty miały dopiero nadejść po przerwie.</p>
<h5><strong>Dwa karne, dwa gole</strong></h5>
<p>W drugiej połowie emocje wyraźnie wzrosły. Pierwszy cios zadał Arsenal – rzut karny na gola zamienił . Szwed zachował zimną krew i pewnym strzałem pokonał bramkarza Atlético, dając swojej drużynie prowadzenie.</p>
<p>Gospodarze nie zamierzali jednak odpuszczać. Atlético stopniowo przejmowało inicjatywę, a ich wysiłki zostały nagrodzone kolejnym rzutem karnym. Do piłki podszedł i – podobnie jak jego rywal – nie pomylił się z jedenastu metrów, doprowadzając do wyrównania.</p>
<h5><strong>Kontrowersja: czy był faul?</strong></h5>
<p>Najwięcej dyskusji po meczu wzbudziła sytuacja z udziałem . W jednej z akcji pomocnik Arsenalu padł w polu karnym po kontakcie z obrońcą Atlético, co natychmiast wywołało protesty gości.</p>
<p>Powtórki nie dały jednoznacznej odpowiedzi. Kontakt był, ale czy wystarczający, by podyktować rzut karny? To klasyczna „szara strefa” współczesnego futbolu. Sędzia pozostał niewzruszony, a VAR nie zdecydował się na interwencję, co tylko podsyciło debatę wśród kibiców i ekspertów.</p>
<p>Remis 1:1 sprawia, że kwestia awansu do finału pozostaje całkowicie otwarta. Arsenal może być minimalnie zadowolony z wyniku wyjazdowego, ale Atlético wielokrotnie udowadniało, że potrafi grać skutecznie również na trudnym terenie.</p>
<p>Rewanż zapowiada się jako jeszcze bardziej intensywne starcie – z większą stawką, większym ryzykiem i zapewne kolejną dawką emocji.</p>
<p>Jedno jest pewne: jeśli drugi mecz będzie choć w połowie tak elektryzujący jak pierwszy, kibice futbolu czeka prawdziwe widowisko.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Fot. Getty Images</p>
<ul>
<li>Autor: Mikołaj Mazur</li>
</ul>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/remis-w-polfinale-ligi-mistrzow/">Remis w półfinale Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Paryski rollercoaster w półfinale Ligi Mistrzów</title>
		<link>https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/paryski-rollercoaster-w-polfinale-ligi-mistrzow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 28 Apr 2026 21:24:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Bayern Monachium]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[PSG]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116666</guid>

					<description><![CDATA[<p>To był istny rollercoaster i prawdopodobnie jeden z lepszych meczów w historii Ligi Mistrzów! PSG po szalonym starciu wygrało u siebie 5:4 z Bayernem Monachium i przed rewanżem jest minimalnie bliżej awansu do finału rozgrywek. Pierwszy kwadrans upłynął pod znakiem dość wyrównanej gry, przy czym lepsze wrażenie, zwłaszcza w grze ofensywnej, sprawiali Bawarczycy. Gospodarze ograniczali się do sporadycznych kontrataków, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/paryski-rollercoaster-w-polfinale-ligi-mistrzow/">Paryski rollercoaster w półfinale Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><main id="primary" class="site-main" role="main"></p>
<section class="mypage">
<div class="container">
<div class="mypage__box mypage__box--onesidebar">
<div class="mypage__item mypage__item--content">
<article id="post-188965" class="pagenews__single post-188965 post type-post status-publish format-standard has-post-thumbnail hentry category-liga-mistrzow">
<div class="pagenews__lead">
<p>To był istny rollercoaster i prawdopodobnie jeden z lepszych meczów w historii Ligi Mistrzów! PSG po szalonym starciu wygrało u siebie 5:4 z Bayernem Monachium i przed rewanżem jest minimalnie bliżej awansu do finału rozgrywek.</p>
</div>
<div class="pagenews__content mycontent">
<p>Pierwszy kwadrans upłynął pod znakiem dość wyrównanej gry, przy czym lepsze wrażenie, zwłaszcza w grze ofensywnej, sprawiali Bawarczycy. Gospodarze ograniczali się do sporadycznych kontrataków, ale ani PSG, ani Bayern nie oddali choćby jednego strzału w kierunku bramki.</p>
<p>Tuż po upływie pierwszego kwadransa sytuacja uległa zmianie. Luis Diaz po dynamicznej, indywidualnej akcji wbiegł w pole karne i świetnie zastawił piłkę, po czym sfaulował go Willian Pacho. Arbiter Sandro Schärer nie wahał się ani chwili i wskazał na jedenasty metr. Do piłki podszedł Harry Kane i w swoim stylu, pewnie pokonał Matwieja Safonowa!</p>
<p>Na odpowiedź ekipy Luisa Enrique nie trzeba było długo czekać. W 24. minucie Desire Doue dograł na skrzydło do Chwiczy Kwaracchelii. Gruzin wbiegł w pole karne, efektownie minął rywala i pięknym strzałem po długim słupku doprowadził do wyrównania!</p>
<p>Stracony gol ewidentnie rozjuszył piłkarzy PSG, bo już w 33. minucie było 2:1. Joao Neves, jeden z najniższych piłkarzy na murawie znakomicie odnalazł się w polu karnym po dośrodkowaniu Ousmane Dembele z rzutu rożnego i pięknym uderzeniem głową trafił na 2:1!</p>
<p>Na tym jednak koncert obu drużyn w pierwszej połowie się nie skończył! W 41. minucie spektakl podbudował Michael Olise, który przed polem karnym nie oddał nikomu piłki i wbiegł w szesnastkę, po czym huknął tak, że bramkarz PSG nie miał nic do powiedzenia!</p>
<p>Paryżanie nie zamierzali zadowalać się remisem do przerwy. Szalona pierwsza połowa zakończyła się drugim rzutem karnym – w doliczonym czasie ręką zagrał Alphonso Davies, a jedenastkę na gola zamienił Ousmane Dembele. SZALONE pierwsze 45 minut kończy się prowadzeniem PSG 3:2!</p>
<p>Po zmianie stron poziom gry absolutnie nie spadł, a wręcz przeciwnie – obie ekipy umiejętnie rozgrywały pierwsze minuty, ale PSG wyraźnie było podbudowane tym, co pokazało przed przerwą. Dowodem na to był była sytuacja z 56. minuty – Achraf Hakimi dograł do Kwaracchelii, a ten pięknym strzałem podwyższył na 4:2!</p>
<p>Raptem 120 sekund później po raz drugi do siatki trafił również Ousmane Dembele, tym razem po dograniu od Desire Doue! Paryżanie rozpędzili się na dobre i sporo wskazywało na to, że Bawarczycy nie będą mieli nic do powiedzenia w dalszych fragmentach meczu.</p>
<p>Ci, którzy myśleli, że skończy się na siedmiu golach, szybko musieli zweryfikować swoje oczekiwania. W 65. minucie zawodnik gości Dayot Upamecano dał sygnał do ataku, trafiając do siatki po dośrodkowaniu z rzutu wolnego Joshuy Kimmicha.</p>
<p>W 70. minucie doszło do kolejnego przełomu, jeśli chodzi o gonitwę Bayernu Monachium. Luis Diaz świetnie kontrolował piłkę i poradził sobie z Marquinhosem, po czym bez większego problemu, silnym strzałem pokonał Manuela Neuera!</p>
<p>Wskutek nadmiaru żółtych kartek, Bawarczyków z wysokości linii bocznej nie może wspierać Vincent Kompany – Belg zasiada na trybunach. Jego rolę i miejsce tymczasowo zajął asystent, Aaron Danks.</p>
<p>Drużyny przystępowały do spotkania w takich składach:</p>
</div>
<div class="pagenews__content mycontent">
<p><strong>PSG:</strong> Safonow, Hakimi, Marquinhos, Pacho, Nuno Mendes, Zaire-Emery, Vitinha, Joao Neves, Doue, Dembele, Kvaratskhelia.</p>
<p><strong>Bayern Monachium:</strong> Neuer, Stanisić, Upamecano, Tah, Davies, Kimmich, Pavlović, Olise, Luis Diaz, Musiala, Kane.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Fot. FC Bayern</p>
</div>
</article>
</div>
<p>Autor: Mikołaj Mazur</p>
</div>
</div>
</section>
<p></main></p>
<footer class="footer" role="contentinfo">
<div class="container">
<div class="footer__box"></div>
</div>
</footer>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/paryski-rollercoaster-w-polfinale-ligi-mistrzow/">Paryski rollercoaster w półfinale Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Szalony mecz w Monachium,Real Madryt poza Ligą Mistrzów</title>
		<link>https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/szalony-mecz-w-monachiumreal-madryt-poza-liga-mistrzow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 15 Apr 2026 21:37:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Bayern Monachium]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[real madryt]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116372</guid>

					<description><![CDATA[<p>Nieprawdopodobne to było 90 minut, a niewiele brakowało do dogrywki. Ostatecznie jednak Bayern Monachium wygrał z Realem Madryt 4:3 w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Bawarczycy po wygranej 2:1 w Madrycie. Alvaro Arbeloa przed rewanżem mówił, że Real Madryt nigdy się nie poddaje i wygrana w Monachium nie będzie przez niego rozpatrywana w kategoriach [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/szalony-mecz-w-monachiumreal-madryt-poza-liga-mistrzow/">Szalony mecz w Monachium,Real Madryt poza Ligą Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<article class="article">
<p class="lead">Nieprawdopodobne to było 90 minut, a niewiele brakowało do dogrywki. Ostatecznie jednak <strong>Bayern Monachium wygrał z Realem Madryt </strong>4:3 w rewanżowym meczu 1/4 finału Ligi Mistrzów. Bawarczycy po wygranej 2:1 w Madrycie.</p>
<div class="contentparts">
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="0">Alvaro Arbeloa przed rewanżem mówił, że Real Madryt nigdy się nie poddaje i wygrana w Monachium nie będzie przez niego rozpatrywana w kategoriach cudu.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="0">Wiadomo było, że będzie się działo, ale chyba nikt nie spodziewał się aż takiego spektaklu. To było coś absolutnie nieprawdopodobnego. Jeden z najlepszych meczów w Lidze Mistrzów w sezonie 2025/26. Jeden z tych meczów, kiedy nie można mrugnąć, bo będzie obawa, że przeoczy się coś istotnego.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="2">Jeśli ktoś o minutę za późno włączył telewizor, to nie zobaczył kuriozalnej bramki dla Realu po błędzie Manuela Neuera. Pięć minut później nie popisał się Andrij Łunin i wyrównał Aleksandar Pavlović.</p>
<div>
<div class="rykfsloz nurjkx ___h250___ nghaa18 mrwcvoq f7d4581 sb1waqz">
<div class="dudpefg">
<div class="yzmomz3">Na szczęście później piłkarze jednej i drugiej drużyny pozwolili kibicom nieco odsapnąć. No i znowu się zaczęło. Był piękny gol Gulera z rzutu wolnego. Później odpowiedział Harry Kane. No a tuż przed końcem pierwszej połowy do siatki trafił Kylian Mbappe. Mało? No to chwilę wcześniej w poprzeczkę strzelił Vinicius Junior.</div>
</div>
</div>
</div>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="6">Druga połowa? Też obfitowała w emocje, choć na bramki trzeba było czekać aż do samej końcówki.</p>
<div>
<div class="gyjfstyr nurjkx ___h250___ s5e1s54 mrwcvoq f7d4581 sb1waqz">
<div class="igvqa09">To nie znaczy, że nic się nie działo. Doskonałą sytuację miał choćby Mbappe, ale na wysokości zadania stanął Neuer.</div>
<div></div>
</div>
</div>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="8">Tak naprawdę wszystko zmieniło się w 86. minucie, gdy za idiotyczne zachowanie drugą żółtą kartką ukarany został Eduardo Camavinga. Złapał piłkę w ręce i Slavko Vincić odesłał go do szatni.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="9">I później jego brak był bardzo widoczny. W 89. minucie najważniejszego gola z dystansu strzelił Luis Diaz. Real już się nie podniósł, a w ostatniej akcji spotkania wygraną monachijczykom zapewnił Michael Olise, oddając piękny strzał przy dalszym słupku. Długo był niewidoczny, jednak to on przypieczętował awans Bawarczyków do półfinału.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="10"><strong><a href="https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/bayern-monachium">Bayern Monachium</a> &#8211; <a href="https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/real-madryt">Real Madryt</a> 4:3 (2:3)<br />
</strong>0:1 Arda Guler 1&#8242;<br />
1:1 Aleksandar Pavlović 6&#8242;<br />
1:2 Arda Guler 29&#8242;<br />
2:2 Harry Kane 38&#8242;<br />
2:3 Kylian Mbappe 42&#8242;<br />
3:3 Luis Diaz 89&#8242;<br />
4:3 Michael Olise 90+4&#8242;</p>
<div>
<div class="gmcfscym nurjkx ___h250___ qm72q9q mrwcvoq f7d4581 sb1waqz">
<div class="igvqa09"></div>
</div>
</div>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="11"><strong>Składy</strong>:</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="12"><strong>Bayern</strong>: Manuel Neuer &#8211; Josip Stanisić (46&#8242; Alphonso Davies), Dayot Upamecano, Jonathan Tah, Konrad Laimer &#8211; Michael Olise, Joshua Kimmich, Aleksandar Pavlović, Serge Gnabry (61&#8242; Jamal Musiala), Luis Diaz &#8211; Harry Kane.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="13"><strong>Real</strong>: Andrij Łunin &#8211; Trent Alexander-Arnold (90+1&#8242; Thiago Pitarch), Eder Militao, Antonio Ruediger, Ferland Mendy &#8211; Fede Valverde, Jude Bellingham, Arda Guler (90+1&#8242; Franco Mastantuono) &#8211; Brahim Diaz (61&#8242; Eduardo Camavinga), Kylian Mbappe, Vinicius Junior.</p>
<p class="contentpart contentpart--default contentpart--text" data-position="14"><strong>Żółte kartki</strong>: Stanisić (Bayern) oraz Militao, Ruediger, Camavinga (Real).<br />
<strong>Czerwona kartka</strong>: Camavinga 86&#8242; (Real, za drugą żółtą).</p>
</div>
</article>
<div class="stickylayer bottom">
<div>
<div class="c3RpY2t5">
<div>
<div class="orynmdd">
<div class="t2j2bmm">
<div class="som6ual"></div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/szalony-mecz-w-monachiumreal-madryt-poza-liga-mistrzow/">Szalony mecz w Monachium,Real Madryt poza Ligą Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Koniec marzeń, Barça odpada z Ligi Mistrzów</title>
		<link>https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/koniec-marzen-barca-odpada-z-ligi-mistrzow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 14 Apr 2026 21:58:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Atletico Madryt]]></category>
		<category><![CDATA[FC Barcelona]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=116349</guid>

					<description><![CDATA[<p>FC Barcelona odpadła z rozgrywek Ligi Mistrzów! Mimo,że piłkarze Hansiego Flicka pokonali w dzisiejszym rewanżu ćwierćfinału Atletico Madryt 2:1, to rywale ostatecznie wygrywają dwumecz 3:2 i zapewniają sobie awans. Drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego pożegnała się z rywalizacją w elitarnych rozgrywkach. Duma Katalonii przegrała przed tygodniem na własnym stadionie 0:2. Jak się okazało, kluczowa [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/koniec-marzen-barca-odpada-z-ligi-mistrzow/">Koniec marzeń, Barça odpada z Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<header id="header" class="header">
<div class="header__main">
<h5 class="inside inside--header"><span style="color: #111111; font-family: Roboto, sans-serif; font-size: 17px;">FC Barcelona odpadła z rozgrywek Ligi Mistrzów! Mimo,że piłkarze Hansiego Flicka pokonali w dzisiejszym rewanżu ćwierćfinału Atletico Madryt 2:1, to rywale ostatecznie wygrywają dwumecz 3:2 i zapewniają sobie awans. Drużyna Roberta Lewandowskiego i Wojciecha Szczęsnego pożegnała się z rywalizacją w elitarnych rozgrywkach.</span></h5>
</div>
</header>
<div id="container" class="container is--active">
<div id="body" class="container__inner">
<div class="inside inside--container">
<div class="container__row">
<div class="container__col container__col--main container__layout container__layout--main"><main id="main-content" class="section"></p>
<article class="news news--target" data-id="1953199">
<div class="news__content">
<div class="news__description">
<h5>Duma Katalonii przegrała przed tygodniem na własnym stadionie 0:2. Jak się okazało, kluczowa była sytuacja z 44. minuty, kiedy z boiska został wyrzucony Pau Cubarsi. Po chwili Julian Alvarez zdobył fantastyczną bramkę z rzutu wolnego, a w końcówce wynik ustalił Alexander Sorloth. Szanse na awans wydawały się niewielkie.</h5>
<h5>Piłkarze Hansiego Flicka nie mogli sobie jednak wymarzyć lepszego początku w rewanżu. Już w 4. minucie błąd defensywy Atletico wykorzystał Ferran Torres, który przejął piłkę i świetnie zagrał do Lamine&#8217;a Yamala. Ten nie pomylił się w sytuacji sam na sam, celnie posłał piłkę między nogami bramkarza i wpisał się na listę strzelców.</h5>
<h5>Goście błyskawicznie uwierzyli, że mogą odrobić straty. W 24. minucie Dani Olmo dostrzegł będącego między dwoma obrońcami Ferrana Torresa. Ten świetnie przyjął futbolówkę, odwrócił się z nią i pewnie pokonał Musso.</h5>
<h5>Po chwili mogło być 3:0. Lamine Yamal posłał kapitalne dośrodkowanie zewnętrzną częścią stopy na pole karne. Tam kompletnie bez krycia znajdował się Fermin Lopez, który trafił jednak w bramkarza.</h5>
<h5>Kiedy upadał, niefortunnie uderzył głową w buta rywala. Wydawało się, że będzie potrzebna zmiana, zwłaszcza że na twarzy Hiszpana pojawiła się krew. Mimo to zdecydował się pozostać na murawie.</h5>
<h5>Nagle zaskoczyli piłkarze Diego Simeone. Po świetnej kontrze z bliska umieścił piłkę w siatce Lookman. Asystę zanotował Griezmann, który znakomicie wyłożył futbolówkę partnerowi. Do przerwy wynik nie uległ już zmianie.</h5>
<h5>Na początku drugiej odsłony Torres wykorzystał spore zamieszanie w polu karnym. Po fantastycznym uderzeniu napastnika Musso jedynie spojrzał, jak piłka wpada w okienko bramki. Trafienie nie zostało jednak uznane, gdyż arbiter odgwizdał spalonego.</h5>
<h5>Tempo meczu nieco się uspokoiło. Goście utrzymywali się przy piłce, tworzyli sytuacje, ale nie byli w stanie pokonać bramkarza. Z kolei Atletico liczyło na kontrataki, próbując wykorzystać wysoko ustawioną linię obrony.</h5>
<h5>W 68. minucie Hansi Flick dokonał podwójnej zmiany. Boisko opuścili Fermin oraz Ferran Torres. Na ich miejsce pojawili się Marcus Rashford oraz Robert Lewandowski.</h5>
<h5>Decydująca okazała się sytuacja z 79. minuty, kiedy sam na sam z bramkarzem wychodził Sorloth. Próbujący interweniować Eric Garcia wytrącił rywala z równowagi i ten upadł na murawę. Sędzia po konsultacji z systemem VAR był bezlitosny i wyrzucił obrońcę z boiska.</h5>
<h5>W końcówce szansę na zdobycie bramki miał Nicolas Gonzalez. Nieznacznie jednak chybił.</h5>
<h5>Polak był mało widoczny, rywale całkowicie wyłączyli go z gry. W drugiej minucie doliczonego czasu gry wreszcie miał okazję do strzelenia gola po dośrodkowaniu Pedriego.</h5>
<h5>Sytuacja była jednak trudna, zwłaszcza że jeden z obrońców wyraźnie popchnął go w plecy. 37-latek główkował, ale zrobił to zbyt lekko i bramkarz bez trudu interweniował.</h5>
<h5>Do końca nic już więcej się nie wydarzyło. Ostatecznie FC Barcelona wygrała wtorkowy mecz, ale odpadła z rozgrywek. Przed rokiem została wyeliminowana przez Inter w półfinale. Po raz ostatni sięgnęła po Ligę Mistrzów w sezonie 2014/15.</h5>
<h5>Całe spotkanie na ławce rezerwowych przesiedział Wojciech Szczęsny.</h5>
<h5></h5>
<h5><strong>Atletico Madryt &#8211; FC Barcelona 1:2 (3:2)</strong></h5>
<h5><strong>Bramki: </strong>Lookman (31&#8242;) &#8211; Yamal (5&#8242;), Torres (24&#8242;)</h5>
<p>&nbsp;</p>
</div>
</div>
</article>
<p></main></div>
</div>
</div>
</div>
</div>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/koniec-marzen-barca-odpada-z-ligi-mistrzow/">Koniec marzeń, Barça odpada z Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ROBERT LEWANDOWSKI Z DUBLETEM! SZCZĘSNY WSZEDŁ Z ŁAWKI! [PODSUMOWANIE DNIA]</title>
		<link>https://radiogol.pl/la-liga-3/robert-lewandowski-z-dubletem-szczesny-wszedl-z-lawki-podsumowanie-dnia/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Mar 2026 21:57:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[La Liga]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie dnia w świecie futbolu]]></category>
		<category><![CDATA[Premier Legue]]></category>
		<category><![CDATA[Atletico]]></category>
		<category><![CDATA[Bayern]]></category>
		<category><![CDATA[FC Barcelona]]></category>
		<category><![CDATA[Lewandowski]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[newcastle]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=115876</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dzisiaj w piłce nożnej wydarzyła się masa rzeczy: Robert Lewandowski strzelił dublet i zapisał się w historii! Wojciech Szczęsny wszedł na boisko! Liverpool odrobił jedno bramkową stratę  i wiele więcej! Barcelona &#8211; Newcastle Zacznijmy od meczu Ligi Mistrzów, który rozpoczął się o 18:45, Bara na Camp Nou podejmowała Newcastle, w pierwszym spotkaniu obie ekipy zremisowały [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/la-liga-3/robert-lewandowski-z-dubletem-szczesny-wszedl-z-lawki-podsumowanie-dnia/">ROBERT LEWANDOWSKI Z DUBLETEM! SZCZĘSNY WSZEDŁ Z ŁAWKI! [PODSUMOWANIE DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dzisiaj w piłce nożnej wydarzyła się masa rzeczy: Robert Lewandowski strzelił dublet i zapisał się w historii! Wojciech Szczęsny wszedł na boisko! Liverpool odrobił jedno bramkową stratę  i wiele więcej!</strong></p>
<h3><strong>Barcelona &#8211; Newcastle</strong></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Zacznijmy od meczu Ligi Mistrzów, który rozpoczął się o 18:45, Bara na Camp Nou podejmowała Newcastle, w pierwszym spotkaniu obie ekipy zremisowały po jeden. Natomiast na Camp Nou Barcelona przejechała się po Newcastle aż 7-2! </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dublet Raphinhi, gol Bernala i Fermina, oraz Yamala i dublet Roberta Lewandowskiego! Polak przeszedł do historii, gdyż strzelił bramkę w Lidze Mistrzów 41 różnym zespołom, wyprzedzając Leo Messiego!</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W dodatku dość niespodziewanie w 81 minucie na boisku w Barcelonie pojawił się Wojtek Szczęsny, gdyż Joan Garcia doznał kontuzji. Według hiszpańskich mediów ta ma potrwać 2-3 tygodnie.</span></p>
<h3><b>Tottenham &#8211;  Atlético Madryt</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">W Londynie zobaczyliśmy naprawdę szalony mecz. Tottenham wygrał 3:2 z Atlético Madryt i do samego końca walczył o odrobienie strat z pierwszego spotkania. Bohaterem gospodarzy został Kolo Muani, a także Xavi Simons, który trafił dwa razy, w tym raz w samej końcówce spotkania.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Atlético odpowiedziało bramkami Juliana Alvareza i Davida Hancko, ale mimo porażki to oni mogą się cieszyć z awansu. W dwumeczu wygrywają 7:5 i to zespół z Madrytu melduje się w kolejnej rundzie. Tottenham był blisko, ale zabrakło konkretów w kluczowych momentach.</span></p>
<h3><b>Liverpool &#8211; Galatasaray</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Na Anfield nie było żadnych wątpliwości. Liverpool odrobił straty z pierwszego meczu i zrobił to w wielkim stylu, rozbijając Galatasaray aż 4:0. Po porażce 0:1 w Turcji, „The Reds” weszli w ten mecz maksymalnie skoncentrowani i zdominowali rywala.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Na listę strzelców wpisali się Szoboszlai, Ekitike, Gravenberch i Salah. Każdy dołożył coś od siebie, a Liverpool pokazał, jak powinno się reagować po nieudanym pierwszym spotkaniu. To był pokaz siły i poważny sygnał dla reszty Europy.</span></p>
<h3><b>Bayern Monachium &#8211; Atalanta Bergamo</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Bayern nie zostawił żadnych złudzeń. Po wygranej 6:1 na wyjeździe, w rewanżu tylko potwierdził swoją dominację, pokonując Atalantę 4:1. Dwumecz zakończył się wynikiem 10:2 i to mówi wszystko.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dublet zaliczył Harry Kane, a do tego dołożyli się Karl i Luis Diaz. Dla Atalanty trafił Lazar Samardzic, ale to było tylko kosmetyczne trafienie. Bayern wygląda jak maszyna i jeśli utrzyma tę formę, będzie jednym z głównych faworytów do końcowego triumfu.</span></p>
<p>Mateusz Rzeszutko</p>
<p>PHOTO: (Photo by Alex Caparros/Getty Images)</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/la-liga-3/robert-lewandowski-z-dubletem-szczesny-wszedl-z-lawki-podsumowanie-dnia/">ROBERT LEWANDOWSKI Z DUBLETEM! SZCZĘSNY WSZEDŁ Z ŁAWKI! [PODSUMOWANIE DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Rozlosowano pary 1/8 finału europejskich pucharów 2025/2026</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/rozlosowano-pary-1-8-finalu-europejskich-pucharow-2025-2026/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 27 Feb 2026 17:47:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[liga europy]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Konferencji]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[losowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Mecz]]></category>
		<category><![CDATA[UCL]]></category>
		<category><![CDATA[uecl]]></category>
		<category><![CDATA[uefa]]></category>
		<category><![CDATA[UEL]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=115590</guid>

					<description><![CDATA[<p>Europejskie rozgrywki wkraczają w decydującą fazę. Dziś zostały rozlosowane pary 1/8 Ligi Mistrzów,Ligi Europy i Ligi Konferencji. Po fazie ligowej 8 najlepszych drużyn miało pewny bezpośredni awans,a kolejne 8 walczyło w Play &#8211; Offach. Przypomnijmy,że w grze została m.in. Aston Villa Matty&#8217;ego Casha walcząca w Lidze Mistrzów,FC Barcelona Roberta Lewandowskiego i Wojtka Szczęsnego w Lidze [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/rozlosowano-pary-1-8-finalu-europejskich-pucharow-2025-2026/">Rozlosowano pary 1/8 finału europejskich pucharów 2025/2026</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Europejskie rozgrywki wkraczają w decydującą fazę. Dziś zostały rozlosowane pary 1/8 Ligi Mistrzów,Ligi Europy i Ligi Konferencji. Po fazie ligowej 8 najlepszych drużyn miało pewny bezpośredni awans,a kolejne 8 walczyło w Play &#8211; Offach.</p>
<p>Przypomnijmy,że w grze została m.in. Aston Villa Matty&#8217;ego Casha walcząca w Lidze Mistrzów,FC Barcelona Roberta Lewandowskiego i Wojtka Szczęsnego w Lidze Mistrzów i wiele innych Polaków,a wśród nich polskie kluby.</p>
<p>Pary 1/8 Ligi Mistrzów:</p>
<p>PSG &#8211; Chelsea</p>
<p>Real Madryt &#8211; Manchester City</p>
<p>Newcastle &#8211; Barcelona</p>
<p>Bodo Glimt &#8211; Sporting Lizbona</p>
<p>Galatasaray &#8211; Liverpool</p>
<p>Atalanta &#8211; Bayern Monachium</p>
<p>Atletico Madryt &#8211; Tottenham<br />
Bayer Leverkusen &#8211; Arsenal Londyn</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>1/8 Ligi Europy:</p>
<p>Ferencvaros &#8211; Braga</p>
<p>Panathinaikos &#8211; Real Betis</p>
<p>Genk &#8211; Freiburg</p>
<p>Celta Vigo &#8211; Olympique Lyon</p>
<p>VFB Stuttgart &#8211; FC Porto</p>
<p>Nottingham Forest &#8211; FC Midtjylland</p>
<p>Bologna &#8211; AS Roma</p>
<p>LOSC Lille &#8211; Aston Villa</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>1/8 Ligi Konferencji:</p>
<p>Crystal Palace &#8211; AEK Larnaka</p>
<p>1. FSV Mainz 05 &#8211; Sigma Ołomuniec</p>
<p><strong>Lech Poznań </strong>&#8211; Szachtar Donieck</p>
<p>Rayo Vallecano &#8211; Samsunspor</p>
<p>AZ Alkmaar &#8211; Sparta Praga</p>
<p>AEK Ateny &#8211; Celje</p>
<p><strong>Raków Częstochowa</strong> &#8211; ACF Fiorentina</p>
<p>Rijeka &#8211; Samsunspor</p>
<p>Spotkania 1/8 Ligi Konferencji zostaną rozegrane 12 i 19 marca,Ligi Mistrzów 10 &#8211; 11 i 17 &#8211; 18 marca, Ligi Europy 12 &#8211; 19 marca.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/rozlosowano-pary-1-8-finalu-europejskich-pucharow-2025-2026/">Rozlosowano pary 1/8 finału europejskich pucharów 2025/2026</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Inter za burtą, reszta plan wykonała! Podsumowanie meczów Ligi Mistrzów</title>
		<link>https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/inter-za-burta-reszta-plan-wykonala-podsumowanie-meczow-ligi-mistrzow/</link>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Konsewicz]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2026 22:42:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[1/16 finału]]></category>
		<category><![CDATA[Alexander Sørloth]]></category>
		<category><![CDATA[Atletico Madryt]]></category>
		<category><![CDATA[Bodo/Glimt]]></category>
		<category><![CDATA[Club Brugge]]></category>
		<category><![CDATA[Inter za burtą]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[Olympiakos]]></category>
		<category><![CDATA[Qarabag]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://radiogol.pl/?p=115542</guid>

					<description><![CDATA[<p>Liga Mistrzów we wtorek ukazała się w jej najpiękniejszej wersji. Gole, niespodzianki, walka i pożegnania. Kibice na brak emocji nie mogli narzekać. Choć kibice nie mogli narzekać na brak emocji, tak na występy swoich drużyn już tak. Tyczy się to szczególnie włoskich kibiców. Za burtą znalazł się Inter, który sensacyjnie został wyrzucony przez Bodø/Glimt. Dla [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/inter-za-burta-reszta-plan-wykonala-podsumowanie-meczow-ligi-mistrzow/">Inter za burtą, reszta plan wykonała! Podsumowanie meczów Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<h2 data-start="145" data-end="293"><strong>Liga Mistrzów we wtorek ukazała się w jej najpiękniejszej wersji. Gole, niespodzianki, walka i pożegnania. Kibice na brak emocji nie mogli narzekać.</strong></h2>
<p data-start="295" data-end="551">Choć kibice nie mogli narzekać na brak emocji, tak na występy swoich drużyn już tak. Tyczy się to szczególnie włoskich kibiców. Za burtą znalazł się Inter, który sensacyjnie został wyrzucony przez Bodø/Glimt. Dla reszty faworytów Liga Mistrzów była bardziej szczęśliwa i w komplecie awansowali do 1/8 finału.</p>
<h4 style="text-align: center;" data-start="553" data-end="575"><strong>Król Alexander Sorloth</strong></h4>
<p data-start="577" data-end="1070">Atletico Madryt w tym sezonie jest wyjątkowo niestabilne. O tym przypomniało już chociażby w pierwszym meczu 1/16 finału Ligi Mistrzów z Club Brugge. Wtedy to podopieczni Diego Simeone roztrwonili dwubramkowe prowadzenie, przez co we wtorek nie mogli się już potknąć. Przed rewanżem media obiegły też plotki o potencjalnym odejściu Antoine’a Griezmanna do Orlando City oraz Diego Simeone do Interu Mediolan. Choć żaden z ruchów może nie zostać sfinalizowany, to atmosferę trzeba było poprawić.</p>
<p>1. połowa w wykonaniu „Los Colchoneros” idealna nie była. W zasadzie to nawet Club Brugge miał więcej klarownych okazji. Gospodarze jednak wyszli na prowadzenie po golu Alexandra Sorlotha. Simon Mignolet z pewnością mógł zachować się w tej sytuacji lepiej. Co ciekawe, przy tym trafieniu asystę zaliczył Jan Oblak. Belgowie swoją przewagę co prawda w końcu wykorzystali i jeszcze przed przerwą zdołali wyrównać, ale wraz z gwizdkiem Clementa Turpina, wołającym oba zespoły na 2. część spotkania, z drużyny zniknęły wszystkie dotychczasowe atuty.</p>
<p data-start="1604" data-end="2466">Po przerwie grą cieszyli się głównie Hiszpanie. Najpierw świetnym uderzeniem, przywracającym swoją drużynę na prowadzenie, popisał się Johnny Cardoso. Niedługo później dwie kolejne bramki zdobył strzelec 1 gola, tym samym kompletując hat-tricka. Występ amerykańskiego pomocnika może cieszyć o tyle, że ostatnie tygodnie były dla niego mocno burzliwe. 24-latek został okrzyknięty jednym z głównych winowajców ligowej porażki z Rayo Vallecano, ale dzisiaj udźwignął ciężar tego wymagającego spotkania. Także za golem spisywał się naprawdę dobrze. Co do Alexandra Sorlotha, to oczywiście został nagrodzony statuetką dla najlepszego zawodnika meczu. Jeśli Norweg jest w świetnej formie, to swoją pewność siebie zawsze przełoży na skuteczność. Kilka dni temu zapewnił swojej drużynie trzy punkty w starciu z Espanyolem, a teraz jego gole dały Atletico Madryt awans do dalszej fazy Ligi Mistrzów.</p>
<blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/atletienglish/status/2026389953798660583?s=20" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true">
<p lang="en" dir="ltr">POV: you’re in the front row at the movies <a href="https://t.co/sXMTlO6ld3">pic.twitter.com/sXMTlO6ld3</a></p>
<p>&mdash; Atlético de Madrid (@atletienglish) <a href="https://twitter.com/atletienglish/status/2026389953798660583?ref_src=twsrc%5Etfw">February 24, 2026</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<h4 style="text-align: center;" data-start="2468" data-end="2492"><strong>Newcastle ponownie wygrywa</strong></h4>
<p data-start="2494" data-end="3092">Newcastle kontra Qarabag we wtorkowy poranek był określany mianem najmniej emocjonującego meczu nadchodzącego wieczoru. Najmniej emocjonującym pod tym względem, że rywalizacja ta została już w pełni rozstrzygnięta tydzień temu. Z tego też powodu Eddie Howe dokonał aż sześciu zmian w składzie w porównaniu do pierwszego spotkania. Szansę na grę dostał chociażby rezerwowy bramkarz Aaron Ramsdale, a strzelec czterech goli Anthony Gordon usiadł na ławce rezerwowych. Polscy fani za to wciąż mogli przyglądać się Mateuszowi Kochalskiemu, który przed tygodniem, mimo wpuszczenia aż sześciu goli, zdobył od dziennikarzy wysokie oceny.</p>
<p data-start="3094" data-end="3709">Tym razem <a href="https://radiogol.pl/ekstraklasa/zaglebie-lubin-katem-pomorzan-lechia-gdansk-pokonana-podsumowanie/">Polak</a> po raz pierwszy piłkę z siatki musiał wyjmować już w 6. minucie. Była to dosyć pechowa sytuacja. Mimo 5 zawodników Qarabagu w &#8222;piątce” futbolówka po interwencji 25-latka wylądowała pod nogami Sandro Tonaliego. Zaraz po wznowieniu gry, pod wpływem wysokiego pressingu Anglików, piłkę stracił Hiszpan Joni Montiel. Newcastle wykorzystało ten błąd i Joelinton podwyższył prowadzenie, nie dając szans byłemu golkiperowi Stali Mielec. Trzecie trafienie dla &#8222;Srok” to precyzyjne uderzenie głową Svena Botmana, który wykorzystał błąd w ustawieniu rywala przy rzucie rożnym. Trudno się tu doszukiwać błędu naszego golkipera.</p>
<p data-start="3711" data-end="4249">Qarabag trzeba jednak też docenić. W 1. połowie choć był zupełnie niewidoczny, tak w ostatnich 45 minutach piłkarze robili, co mogli, aby godnie pożegnać się z tym prestiżowym turniejem. Dwukrotnie Azerbejdżanie łapali kontakt i to po dwóch błędach Dana Burna. Najpierw swoją prędkością popisał się Camilo Duran, a potem strzał z rzutu karnego swojego kolegi z drużyny poprawił Elvin Cafarquliyev. Do wyrównania doprowadzić się co prawda nie udało, ale fani &#8222;Ogierów”, którzy pokonali tysiące kilometrów, nie powinni czuć się zawiedzeni.</p>
<h4 style="text-align: center;" data-start="4251" data-end="4269"><strong>Liga Mistrzów nie dla Greków</strong></h4>
<p data-start="4271" data-end="4705">W trudnej do odwrócenia sytuacji znalazł się też grecki Olympiakos. Ten przed tygodniem nie wykorzystał przewagi swojego boiska i uległ rywalom 2:0. Bayer Leverkusen był więc w komfortowej sytuacji. Kacper Hjulmand uznał zatem, że nie można pozwolić rywalom na zdobycie bramki, która napędziła by ich piłkarzy. Z tego względu za wiele okazji w tym meczu nie ujrzeliśmy. 1. połowa to zaledwie jeden celny strzał i to akurat zespołu, któremu wynik dwumeczu sprzyjał.</p>
<p data-start="4707" data-end="5095">Przyjezdni zupełnie nie mieli siły przebicia. Kwartet Martins-Hezze-Chiquinho-Taremi został zneutralizowany przez niemiecką defensywę. W ataku Mistrzów Grecji nie było widocznego żadnego pomysłu i ofensywa biła głową w mur. Siedem strzałów, z tego zaledwie jeden celny, może jedynie o tej nieporadności świadczyć. Jeśli więc któryś z kibiców wybrał akurat ten mecz do oglądania, to wiele emocji tam nie ujrzał.</p>
<h4 style="text-align: center;" data-start="5097" data-end="5126"><strong>Inter za burtą i dopełnia klęskę Serie A</strong></h4>
<p data-start="5128" data-end="5498">W ostatnim sezonie honor Serie A w Lidze Mistrzów ratowali &#8222;Nerazzurri&#8221; , docierając aż do samego finału rozgrywek. W tym sezonie może okazać się, że żadnej włoskiej drużyny nie zobaczymy już na etapie 1/8 finału. Dzisiaj za burtą znalazł się Inter, któremu dawano najwięcej szans na awans po pierwszym spotkaniu. Choć jutro jeszcze walkę spróbują nawiązać Atalanta wraz z Juventusem, to nie wygląda to dobrze.</p>
<p data-start="5500" data-end="6087">Wicemistrzowie Włoch z początku byli drużyną lepszą w tym spotkaniu, która prowadziła grę. To jednak było oczywiste i zbiegało się z planem trenera Bodo/Glimt <a href="https://www.transfermarkt.pl/kjetil-knutsen/profil/trainer/22987">Kjetila Knutsena</a>. W 1. połowie w stronę bramkarza norweskiej drużyny oddano zaledwie trzy strzały, które nie były na tyle dobre, aby zmusić go do kapitulacji. Jak już podopieczni Cristiana Chivu decydowali się na uderzenia, to było one niecelne. Skandynawowie byli natomiast cierpliwi. Choć nie kreowali sobie kolejnych sytuacji, to zwyczajnie czekali na błąd Interu, który z każdą minutą bez gola grał pod coraz większą presją.</p>
<blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/MatiKonsewicz/status/2026426921081307279?s=20" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true">
<p lang="pl" dir="ltr">Spośród pozostałej trójki z Serie A to Inter miał największe szanse na awans. W tym roku już raczej nikt włoskiego futbolu nie uratuje <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/1f610.png" alt="😐" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><a href="https://twitter.com/hashtag/INTBOD?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#INTBOD</a></p>
<p>&mdash; Mateusz Konsewicz (@MatiKonsewicz) <a href="https://twitter.com/MatiKonsewicz/status/2026426921081307279?ref_src=twsrc%5Etfw">February 24, 2026</a></p></blockquote>
<p><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p data-start="6089" data-end="6985">Ten nadszedł w 58. minucie. Wtedy to trudno zrozumieć, co właściwie zrobił Manuel Akanji. Wypuścił on napastnika rywali, którego strzał zdołał obronić Yannick Sommer, jednak przy dobitce musiał już skapitulować. Rumuński szkoleniowiec zdecydował się też na dosyć zaskakujące zmiany. W 62. minucie zmieniony został chociażby Piotr Zieliński, który był jednym z lepszych piłkarzy swojej drużyny w tym spotkaniu. Do poprzedniego obrazu mecz już nie wrócił. Goście coraz częściej dochodzili do głosu, wyprowadzając groźne kontrataki. Po jednym z takowych podwyższyli prowadzenie za sprawą Hakona Evjena. Liga Mistrzów kocha takie historie i pokrzyżować jej Włosi już nie zdołali. Kontaktowy gol Alessandro Bastoniego był ich ostatnim w tym turnieju. Sam ten mecz był najbardziej sensacyjnym wtorkowym starciem. Z zaciekawieniem pozostaje czekać na to, co futbol przyniesie nam jutro.</p>
<p data-start="6987" data-end="7004" data-is-last-node="" data-is-only-node="">Mateusz Konsewicz</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/liga-mistrzow-2/inter-za-burta-reszta-plan-wykonala-podsumowanie-meczow-ligi-mistrzow/">Inter za burtą, reszta plan wykonała! Podsumowanie meczów Ligi Mistrzów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
