<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa James Wade - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/james-wade/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/james-wade/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 08:49:37 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa James Wade - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/james-wade/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Australia mistrzem świata w darcie. Podsumowanie ostatniego dnia turnieju</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/australia-mistrzem-swiata-w-darcie-podsumowanie-ostatniego-dnia-turnieju/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/australia-mistrzem-swiata-w-darcie-podsumowanie-ostatniego-dnia-turnieju/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 20 Jun 2022 10:39:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Australia]]></category>
		<category><![CDATA[Damon Heta]]></category>
		<category><![CDATA[dart]]></category>
		<category><![CDATA[Eissporthalle]]></category>
		<category><![CDATA[Frankfurt]]></category>
		<category><![CDATA[James Wade]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Smith]]></category>
		<category><![CDATA[simon whitlock]]></category>
		<category><![CDATA[Walia]]></category>
		<category><![CDATA[World Cup of Darts 2022]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=68118</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/australia-mistrzem-swiata-w-darcie-podsumowanie-ostatniego-dnia-turnieju/">Australia mistrzem świata w darcie. Podsumowanie ostatniego dnia turnieju</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Za nami kolejne emocje związane z dartem. Poznaliśmy nowego drużynowego mistrza świata w tej dyscyplinie i wiemy, że najlepszy duet tworzy Australia, która w finale pokonała Walię. Na pewno to niespodzianka, gdyż nie byli w gronie głównych faworytów. Jak wyglądał ostatni dzień turnieju? Podsumujmy sobie go.</strong></p>
<p>Sesję popołudniową tworzyły mecze ćwierćfinałowe:</p>
<h3>Holandia (Danny Noppert, Dirk van Duijvenbode) &#8211; Irlandia Północna (Daryl Gurney, Brendan Dolan) 2:0</h3>
<p><strong>Danny Noppert — Daryl Gurney 4:2</strong></p>
<p><strong>Dirk Van Duijvenbode — Brendan Dolan 4:3</strong></p>
<p>To nie były proste mecze dla Oranje. Przykładem mecz numer 2, gdzie Van Duijvenbode męczył się niesamowicie na dublach i musiał odrabiać stratę z 1:3. W legu numer 5 zrobił rzecz niesamowitą. W momencie, gdy Dolan miał do rzucenia D4 on skończył 153 rzucając kolejno T20, T19 i D18. Nabrał wiatru w żagle i skończył decydującego lega. W meczu Nopperta takiej dramaturgii nie było, ale też było sporo nieskuteczności. Lepiej poradził sobie z tym jednak Holender. Irlandczycy nie zdołali rzucić żadnego maxa i w obu starciach byli gorsi w średniej punktowej. Miażdżąca była statystyka w meczu Van Duivenbode z Dolanem, gdzie Holender miał aż 8 rzutów 140+ przy tylko jednym rywala, jednak na podwójnych to Dolan miał lepszy procent skuteczności.</p>
<h3>Walia (Gerwyn Price, Jonny Clayton) &#8211; Niemcy (Gabriel Clemens, Martin Schindler) 2:0</h3>
<p><strong>Gerwyn Price — Martin Schindler 4:0</strong></p>
<p><strong>Jonny Clayton — Gabriel Clemens 4:2</strong></p>
<p>Ten dwumecz był chyba najszybszym tego dnia. Rozpoczął wszystko Price, który nie dał sobie wydrzeć ani jednego lega. Zagrał wręcz idealne spotkanie. 4/4 przy wykończeniach, ani jednej szansy Schindlera. Price skończył 170, co jest najlepszym wynikiem w tym turnieju, a poza tym grał na średniej aż 117 przy 101 rywala. Wynik poniekąd nie oddaje tego, jak ten mecz przebiegał, bo Schindler z taką grą pokonałby nie jednego rywala, ale po prostu Price zagrał na poziomie dla niego nieosiągalnym. Clayton już tak niesamowicie nie zagrał, ale na tyle dobrze, by awansować do kolejnej rundy. Pokazał swoją solidność na podwójnych, dobre 4/7 w tym elemencie. Clemens choć się starał to nie mógł zrobić nic więcej. Ta para również zagrała dobry dla oka mecz na średnich znacznie powyżej 90 punktów.</p>
<h3>Belgia (Dimitri Van den Bergh, Kim Huybrechts) &#8211; Australia (Simon Whitlock, Damon Heta) 1:2</h3>
<p><strong>Dimitri Van den Bergh — Damon Heta 4:2</strong></p>
<p><strong>Kim Huybrechts — Simon Whitlock 3:4</strong></p>
<p><strong>Dimitri Van den Bergh / Kim Huybrechts — Simon Whitlock / Damon Heta 0:4</strong></p>
<p>To jedyny mecz w ćwierćfinale, gdy odpadła nacja rozstawiona z wyższym numerem. Pierwszy mecz pokazał, że Heta ma pewną obniżkę formy, bo nie gra na takim poziomie, jak w całym sezonie, często pudłował oczywiste podwójne, z czego skorzystał rywal, który w 6 legu zdołał przełamać Australijczyka kończąc 89. Mecz stał na dobrym poziomie, Heta osiągnął średnią 100, aczkolwiek rywal wiele dobrego robił rzutami 140+, miał też jednego maxa. W drugim meczu nie doszło do żadnego przełamania, każdy z graczy obronił swój licznik, a jako że Whitlock rozpoczynał spotkanie to doprowadził do wyrównania stanu rywalizacji. Mecz deblowy to już dominacja Australii, która zagrała na kosmicznym poziomie 109 punktów na dystansie, co jest naprawdę wielkim wyczynem w parze, nie pozwoliła rywalowi na choćby jedną lotkę kończącą sami wykorzystując 4 z 6 szans. Z przebiegu tego ostatniego pojedynku można śmiało stwierdzić, że wygrał lepszy duet.</p>
<h3>Anglia (Michael Smith, James Wade) &#8211; Szkocja (Peter Wright, John Henderson) 2:0</h3>
<p><strong>Michael Smith — John Henderson 4:0</strong></p>
<p><strong>James Wade — Peter Wright 4:1</strong></p>
<p>Ta rywalizacja była dosyć jednostronna. Jak jeszcze można było oczekiwać łatwej przeprawy dla Smitha i ta taka była, to jednak Wright był w stanie osiągnąć coś więcej, ale po prostu mistrz świata jest bez formy. 8 legów wygranych Anglików przy tylko 1 po stronie obrońców tytułu pokazał, że wyczyn sprzed roku był raczej efektem słabej postawy faworytów i sporej liczby niespodzianek. Smith w niesamowitym gazie w dosłownie kilka minut rozprawił się z Hendersonem grając jak w transie i raz po raz dorzucając wysokie podejścia. Wade może nie zagrał wielkiego meczu, ale był po prostu o wiele skuteczniejszy na dublach. Wright skończył tylko jedną lotkę z 12 szans, jakie w tym meczu miał. Gdyby nie to, ten pojedynek mógł iść w obie strony, gdyż na dystansie rywalizacja była dosyć wyrównana.</p>
<p>Sesja wieczorna to już spotkania półfinałowe, które miały wyłonić nacje walczące w bezpośrednim starciu o tytuł. Tutaj oba mecze zakończyły się dosyć szybko.</p>
<h3>Walia (Gerwyn Price, Jonny Clayton) &#8211; Holandia (Danny Noppert, Dirk Van Duijvenbode) 2:0</h3>
<p><strong>Gerwyn Price &#8211; Danny Noppert 4:1</strong></p>
<p><strong>Jonny Clayton &#8211; Dirk Van Duijvenbode 4:2</strong></p>
<p>W pierwszym starciu półfinałowym niespodzianki nie było. Rozpoczął wszystko Price, który nie grał już tak efektownie jak z Schindlerem, jego średnia punktowa spadła o dobrych ponad 20 punktów, ale dalej był skuteczny na podwójnych i to zdecydowało o pierwszym punkcie dla Walii. Mecz Claytona z Van Duivenbode na pewno stał na wyższym poziomie, średnie punktowe były o około 10 oczek wyższe niż mieli ich poprzednicy, aczkolwiek i tutaj wszystko rozstrzygnęły lotki na podwójną zdobycz. Tutaj świetnie spisywał się Clayton, który skończył 4 z 5 szans. Udało się przełamać rywala w 6 legu i Walia była pierwszym finalistą turnieju World Cup of Darts.</p>
<h3>Anglia (Michael Smith, James Wade) &#8211; Australia (Damon Heta, Simon Whitlock) 0:2</h3>
<p><strong>Michael Smith — Damon Heta 3:4</strong></p>
<p><strong>James Wade — Simon Whitlock 0:4</strong></p>
<p>Co zawiodło u Michaela Smitha? On, jak i jego reprezentacja była faworytem do awansu, aczkolwiek mocno zawiedli lub odwrotnie, czyli Australia pokazała się z doskonałej strony. W sumie oba stwierdzenia mogą być słuszne. Jak Smith walczył i grał na swoim dobrym poziomie to Heta również wzniósł się na swoje wyżyny. Lotek kończących miał bardzo dużo, bo aż 11 przy raptem 5 Smitha. To Anglik był lepszy na dystansie, ale nie za bardzo potrafił odpowiednio się ustawić. Najwyższe zakończenie lega w meczu to raptem 47 Smitha. Warto powiedzieć, że wszystko zmierzało ku pewnej wygranej Smitha, który prowadził już 3:1, ale potem oglądaliśmy mecz jednostronny i 3 legi wygrane pod rząd Hety. Seria niesamowitej gry Australii została przedłużona do 7 legów wygranych z rzędu, bo Whitlock zagrał świetny mecz na poziomie 103 punktów i wygrał do 0 z Wadem, który nie miał ani jednej szansy na zakończenie, a Whitlock wykorzystał aż 4 z 6 takich rzutów. Rywalizacja mogła potoczyć się inaczej i skończyć meczem deblowym, ale widocznie Smith w pewnym momencie zlekceważył rywala i musiał za to słono zapłacić.</p>
<p>Mecz finałowy z faworytem i drużyną, która była wymieniana w gronie potencjalnych finalistów, ale czy ktoś brał ich na poważnie? Siłą rozpędu awansowali do finału i tam wciąż grali niesamowity dart:</p>
<h3>Australia (Simon Whitlock, Damon Heta) &#8211; Walia (Gerwyn Price, Jonny Clayton) 3:1</h3>
<p><strong>Damon Heta &#8211; Gerwyn Price 4:0</strong></p>
<p><strong>Simon Whitlock &#8211; Jonny Clayton 4:2</strong></p>
<p><strong>Simon Whitlock / Damon Heta &#8211; Gerwyn Price / Jonny Clayton 3:4</strong></p>
<p><strong>Damon Heta &#8211; Jonny Clayton 4:2</strong></p>
<p>W finale gra się do 3 wygranych pojedynków i niewiele brakowało, by ten mecz skończył się właśnie po takiej ilości. Dwa pewnie wygrane mecze singlowe dawały prowadzenie 2:0 i wielką pewność Australii. Ci w meczu deblowym prowadzili 3:2, a w ostatnim legu mieli D18 na skończenie meczu, aczkolwiek pudło Whitlocka sprawiło, że Walia odzyskała nadzieję. Rywalizacja singlowa niewiele zmieniła. Damon Heta pokonał kolejnego Walijczyka i niespodzianka, bo tak trzeba nazwać zwycięstwo Australii, stała się faktem. Kangury zostały pierwszą nacją w historii World Cup of Darts, która wygrała i nie była państwem z Europy. Był to dla nich drugi finał. W 2012 roku przegrali 3:4 z Anglikami, a ten mecz dobrze pamiętał Simon Whitlock. Australijczyk dotarł do grona 4 graczy, którzy brali udział we wszystkich dotychczasowych 12 edycjach tego turnieju. Obok niego są jeszcze Mensur Suljović, Brendan Dolan i William O&#8217;Connor. Z tego grona jednak jako jedyny może pochwalić się tytułem mistrza świata.</p>
<p> </p>
<p>Radek Wolski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/australia-mistrzem-swiata-w-darcie-podsumowanie-ostatniego-dnia-turnieju/">Australia mistrzem świata w darcie. Podsumowanie ostatniego dnia turnieju</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/australia-mistrzem-swiata-w-darcie-podsumowanie-ostatniego-dnia-turnieju/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>James Wade zwycięzcą 10 turnieju Cazoo Premier League w darcie.</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/james-wade-zwyciezca-10-turnieju-cazoo-premier-league-w-darcie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/james-wade-zwyciezca-10-turnieju-cazoo-premier-league-w-darcie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 15 Apr 2022 11:49:06 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Dart]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Cazoo Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[dart]]></category>
		<category><![CDATA[gary anderson]]></category>
		<category><![CDATA[gerwyn price]]></category>
		<category><![CDATA[James Wade]]></category>
		<category><![CDATA[Joe Cullen]]></category>
		<category><![CDATA[Jonny Clayton]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Smith]]></category>
		<category><![CDATA[michael van gerwen]]></category>
		<category><![CDATA[peter wright]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=64711</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/james-wade-zwyciezca-10-turnieju-cazoo-premier-league-w-darcie/">James Wade zwycięzcą 10 turnieju Cazoo Premier League w darcie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wczoraj odyła się kolejna noc z Cazoo Premier League w darcie. Był to już 10 tydzień z tymi rozgrywkami. Najlepszy okazał się tym razem James Wade, który w finale pokonał Joe Cullena 6:5. To był 8 tydzień, kiedy w finale znalazł się co najmniej 1 zawodnik z Anglii, ale dopiero po raz 2 gracz z tego kraju wygrał. Jak wyglądały wczorajsze spotkania i jak wygląda obecna tabela rozgrywek? O to podsumowanie.</strong></p>
<p> </p>
<h3><span style="font-weight: 400;">Ćwierćfinały</span></h3>
<p><strong>Peter Wright — Gerwyn Price 4:6</strong></p>
<p><strong>Gary Anderson — James Wade 2:6</strong></p>
<p><strong>Michael van Gerwen — Jonny Clayton 5:6</strong></p>
<p><strong>Joe Cullen — Michael Smith 6:2</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Do następnej rundy awansowali ci, którzy lepiej prezentowali się na dublach i mieli lepszą średnią rzutów na 3 lotki. Aż 3 graczy przekroczyło średnią 100 punktów, ale tylko 2 z nich dało to awans. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Na uwagę zasługują Joe Cullen i Jonny Clayton, którzy uzyskali niesamowite 66 % na dublach (6/9), zaś James Wade uzyskał również bardzo dobre 54 % (6/11). Najwyższym checkoutem popisał się Gerwyn Price (157). </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Po raz kolejny mocno rozczarował Michael Smith, który pozostaje jedynym graczem w stawce bez wygranej w tym turnieju. Z Joe Cullenem zdołał ugrać tylko 2 legi. Spośród wszystkich 8 graczy miał najniższą średnią na 3 lotki, bo jako jedyny nie przekroczył 90 punktów, a fatalnie prezentował się na podwójnych kończąc tylko 2 z 14 szans. Ten mecz mógł potoczyć się dla niego inaczej.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zdecydowanie najlepszym meczem tej rundy był pojedynek Michaela van Gerwena i Jonny Claytona. To oni zanotowali średnie powyżej 100 punktów. O wygranej zadecydował ostateczny 11 leg, który padł łupem Claytona.</span></p>
<p> </p>
<h3><span style="font-weight: 400;">Półfinały</span></h3>
<p><strong>Gerwyn Price — James Wade 2:6</strong></p>
<p><strong>Jonny Clayton — Joe Cullen 3:6</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Spotkania ½ finału nie były już tak ekscytujące i nie obfitowały w wysokie średnie 3 lotek. Najwyższą w tej fazie mógł pochwalić się Jonny Clayton (101.76), ale on akurat odpadł z Joe Cullenem.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">O wszystkim decydowała dyspozycja na podwójnych. Każdy z czwórki graczy miał bardzo dobry procent, ale tutaj należało uzyskać wynik powyżej 50 %, by myśleć o awansie do finału. Zarówno Cullen (60 %), jak i Wade (54 %) uzyskali to minimum, co dało przepustkę dalej. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Te spotkania jednak rozczarowały, bo były dosyć jednostronne. Przełamanie czy dwa w zasadzie ustawiało cały mecz. Warte wspomnienia jest to, że James Wade uzyskał w tej fazie najwyższe zakończenie lega dnia w wysokości 161.</span></p>
<p> </p>
<h3><span style="font-weight: 400;">Finał</span></h3>
<p><strong>James Wade — Joe Cullen 6:5</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">To był mecz godny finału i było widać, że mamy do czynienia z najlepszymi darterami tego dnia. O wygranej zdecydował ostatni 11 leg. Obaj panowie imponowali dobrą średnią na 3 lotki, aczkolwiek to Wade grał na poziomie ponad 100 punktów. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jeden i drugi darter błyszczał pod względem gry na podwójnych, ale to ponownie Wade miał wyższą średnią. Kolejny raz 6/9 przy „tylko” 5/11 Cullena. W tym meczu doszło do dwóch przełamań na początku spotkania, które nie wpłynęły na wynik meczu, bo i tak wygrał zawodnik, który jako pierwszy podchodził do tarczy przy ostatecznym legu.</span></p>
<p> </p>
<h2><span style="font-weight: 400;">Sytuacja w Cazoo Premier League darts po 10 turniejach</span></h2>
<p><span style="font-weight: 400;">Na prowadzeniu pozostał Michael van Gerwen, czyli najlepszy gracz w tej edycji. Dzięki bezpośredniej wygranej tuż za jego plecami jest Jonny Clayton. Obu panów dzieli tylko 1 punkt. Mają dość bezpieczną przewagę nad resztą stawki. Obaj łącznie wygrali połowę dotychczasowych turniejów, czyli łącznie 5 (van Gerwen 3 i Clayton 2).</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Wade dzięki wygranej awansował na 3 miejsce tuż przed Wrighta. Wyprzedza go dzięki większej liczbie wygranych legów, choć panowie mają tyle samo punktów. Dobrze wygląda też sytuacja Joe Cullena. Im niżej w tabeli, tym widać graczy, którzy nie odgrywają w tych rozgrywkach zbyt dużej roli. Jedyny Smith nie ma triumfu w tych rozgrywkach, aczkolwiek i tak nie jest ostatni, bo to miano dzierży Gary Anderson.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Kolejny turniej w Cazoo Premier League już w następny czwartek od 20.</span></p>
<p> </p>
<p>Radek Wolski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/james-wade-zwyciezca-10-turnieju-cazoo-premier-league-w-darcie/">James Wade zwycięzcą 10 turnieju Cazoo Premier League w darcie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/james-wade-zwyciezca-10-turnieju-cazoo-premier-league-w-darcie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
