<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa IBU - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/ibu/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/ibu/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 09:11:35 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa IBU - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/ibu/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Szwedzka dominacja na szwedzkiej ziemi. Podsumowanie niedzielnego Pucharu Świata w biathlonie.</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/szwedzka-dominacja-na-szwedzkiej-ziemi-podsumowanie-niedzielnego-pucharu-swiata-w-biathlonie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/szwedzka-dominacja-na-szwedzkiej-ziemi-podsumowanie-niedzielnego-pucharu-swiata-w-biathlonie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Nov 2021 16:18:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biathlon]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty Zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[biathlon]]></category>
		<category><![CDATA[Hanna Oeberg]]></category>
		<category><![CDATA[IBU]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar Świata w biathlonie]]></category>
		<category><![CDATA[Sebastian Samuelsson]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=59394</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/szwedzka-dominacja-na-szwedzkiej-ziemi-podsumowanie-niedzielnego-pucharu-swiata-w-biathlonie/">Szwedzka dominacja na szwedzkiej ziemi. Podsumowanie niedzielnego Pucharu Świata w biathlonie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Östersund gości inaugurację biathlonowego Pucharu Świata. W niedziele zawodnicy i zawodniczki zmierzyli się w sprintach. Najlepsi okazali się reprezentanci gospodarzy- Hanna Oeberg oraz Sebastian Samuelsson.</strong></p>
<p>   O godzinie 11:00 na trasie pojawiły się panie. Trasę najszybciej pokonała Hanna Oeberg, ku uciesze lokalnej publiczności, która zgromadziła się na trybunach. Szwedzcy kibice mieli powody do zadowolenia. Po słabszym wczorajszym dniu, dziś w  najlepszej dziesiątce biathlonistki z tego kraju zajęły aż trzy miejsca. Ósma była siostra zwyciężczyni- Elvira, natomiast tuż za nią uplasowała się Linn Persson. Wielki progres względem wczorajszego biegu długiego poczyniły Francuzki. Anais Chevalier-Bouchet zajęła drugą pozycję, natomiast szósta była kolejna reprezentantka tego kraju, Justine Braizas-Bouchet. Należy przypomnieć, że czynnikiem, który zawiódł wczoraj było strzelanie. Dziś jednak trójkolorowe spisywały się na strzelnicy o niebo lepiej. Podium uzupełniła Marte Olsbu Roeiseland, która wraz z Idą Lien stanowiła norweską reprezentację w najlepszej dziesiątce. Świetnie dzisiaj spisały się Białorusinki. Nasze wschodnie sąsiadki zajęły dzisiaj czwarte (Dzinara Alimbekava) i piąte (Hanna Sola) miejsce. Bardzo przyzwoicie zaprezentowały się reprezentantki Czech. Co prawda nie znalazły się one w pierwszej dziesiątce, ale trzy miejsca w najlepszej dwudziestce to wynik, o którym marzy wiele narodowości (w tym oczywiście my). Występ Włoszek był za to z pewnością poniżej oczekiwań. Liderki tej kardy: Dorothea Wierer oraz Lisa Vitozzi zajęły kolejno 23 i 43 pozycję. Optymizmem nie napawa także dyspozycja Tiril Eckhoff. Norweżka, która zdominowała rywalizacje w ubiegłym sezonie, na początku tego ewidentnie nie jest w formie. Dziś zaliczyła taż trzy pudła i zawody ukończyła daleko z tyłu.</p>
<p>   Podobnie jak wśród kobiet, u mężczyzn także pierwszą rolę odegrał reprezentant gospodarzy. Był to jednak jedyny optymistyczny akcent ze strony Szwedów. Poza Sebastianem Samuelssonem, który wygrał, najlepszy z tej kadry był dopiero trzydziesty Jesper Nelin. Kolejnym podobieństwem do wcześniejszego sprintu pań była postawa trójkolorowych. Francuzi zajęli trzy miejsca w pierwszej dziesiątce. Czwarty był Emilen Jacquelin, tuż za nim znalazł się Simon Desthieux, a na szóstym miejscu rywalizacje ukończył Fabien Claude. Na tym podobieństwa w czołówce jednak się kończą. W przeciwieństwie do koleżanek, Norwegowie jako reprezentacja podczas inauguracji biathlonowego sezonu spisują się znakomicie. Dzisiaj dwóch zawodników z tego kraju stanęło na podium (drugie miejsce zajął Vetle Sjaastad Christiansen, natomiast trzeci był Johannes Boe), a oprócz wspomnianej dwójki w najlepszej dziesiątce znaleźli się Sivert Guttorm Bakken (8) oraz Filip Fjeld Andersen (9).  Całkiem przyzwoicie spisali się Rosjanie, którzy zajęli miejsca na pograniczu pierwszej i drugiej dziesiątki. Ciekawostką może być natomiast zdobycie punktów Pucharu Świata przez reprezentanta… Nowej Zelandii! Dziewiętnastoletni Campbel Wright zajął bowiem czterdziestą pozycję i zapisał na swoje konto pierwszy pucharowy punkt w życiu.</p>
<p>   Celowo nic wcześniej nie wspominałem o występie reprezentantów i reprezentantek Polski. To, co wydarzyło się w Östersund zasługuje bowiem na oddzielny akapit. Nie da się patrzyć z optymizmem na polski biathlon. Trudno doszukiwać się pozytywów patrząc na 49 miejsce najlepszej dzisiaj z „naszych” Moniki Hojnisz-Staręgi. Gdyby na podstawie dzisiejszego sprintu rozgrywany byłby bieg pościgowy, zobaczylibyśmy w nim jeszcze jedną naszą rodaczkę- byłaby nią Anna Mąka, która zajęła 59 pozycję. Z obowiązku należy wspomnieć o 98 lokacie Karoliny Pitoń oraz 101 Kamili Żuk. Te liczby pozostawiam bez komentarza. Szczególnie zatrważająco wygląda forma biegowa biało-czerwonych, a właściwie jej kompletny brak. Nie da się przejść obojętnie wobec faktu, że najlepszy dzisiaj z naszych panów Łukasz Szczurek, który był 83 z zaledwie jednym pudłem, znalazł się o cztery pozycje za Martinem Ponsiluomą. Teoretycznie dobry wynik, lecz trzeba wziąć pod uwagę, że Szwed spudłował pięciokrotnie. Pozostałe wyniki naszej męskiej kadry to 93 miejsce Przemysława Pancerza, 114 lokata Grzegorza Guzika i 115 pozycja Wojciecha Filipa. Powiedzieć, że nie jest dobrze, to nic nie powiedzieć. Nie byliśmy przesadnie optymistycznie nastawieni przed startem sezonu myśląc o naszych reprezentantach. Występy podczas pierwszego weekendu w Szwecji sprawiły, że jeszcze bardziej martwi nas dyspozycja naszych rodaków. Ponieważ jednak jutro mamy poniedziałek- ciężki dzień, nie można kończyć jednak zbytnio pesymistycznie. Miejmy nadzieję, że jest to proces dochodzenia do olimpijskiej formy naszych pań i panów. Żyjmy nią więc do następnych startów biało-czerwonych.</p>
<p>   Na koniec pochylmy się nad kwalifikacjami generalnymi. Wśród kobiet prowadzi Marketa Davidova. Czeszka ma jednak tyle samo punktów, co Dzinara Alimbekava, a liderowanie zawdzięcza sobotniemu zwycięstwu w biegu długim. Jeszcze ciekawsza sytuacja panuje jednak u mężczyzn. Zarówno Simon Desthieux, jak i Johannes Boe są sklasyfikowani na pierwszym miejscu. Nie dość, że mają identyczne liczbę punktów, podczas weekendu w Östersund uzyskiwali identyczne rezultaty. W klasyfikacji narodów wśród panów prowadzą Norwegowie, którzy bardzo pewnie weszli w nowy sezon. U pań z kolei nieznacznie (o dwa punkty) liderują Szwedki przed Niemkami. Oczywiście jest to dopiero początek zmagań w sezonie 2021/2022, stąd te tabele nie są na razie bardzo wymierne. Wraz z czasem będzie można z nich odczytać więcej interesujących informacji. Dodać należy, że nasza kadra żeńska zajmuje 15 miejsce, natomiast mężczyźni sklasyfikowani są na 25 pozycji.</p>
<p>   Długie oczekiwanie na nowy biathlonowy sezon opłaciło się. W Östersund dostaliśmy niemal wszystko. Zabrakło dobrej dyspozycji reprezentantów Polski. Miejmy nadzieję, że ich forma będzie szła już tylko w górę i pokażą kawał świetnego biathlonu w przyszłości. Kolejna okazja do zrehabilitowania się już w czwartek. Zawodnicy i Zawodniczki pozostają w Szwecji, gdzie czeka na nich rywalizacja w sprincie.</p>
<p>Jarosław Truchan</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/szwedzka-dominacja-na-szwedzkiej-ziemi-podsumowanie-niedzielnego-pucharu-swiata-w-biathlonie/">Szwedzka dominacja na szwedzkiej ziemi. Podsumowanie niedzielnego Pucharu Świata w biathlonie.</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/szwedzka-dominacja-na-szwedzkiej-ziemi-podsumowanie-niedzielnego-pucharu-swiata-w-biathlonie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ME w Dusznikach-Zdroju: Bezbłędna Żuk ze złotem</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/me-w-dusznikach-zdroju-bezbledna-zuk-ze-zlotem/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/me-w-dusznikach-zdroju-bezbledna-zuk-ze-zlotem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Jan 2021 14:11:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Biathlon]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty Zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Aasne Skrede]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Magnusson]]></category>
		<category><![CDATA[Anna Mąka]]></category>
		<category><![CDATA[Baiba Bendika]]></category>
		<category><![CDATA[biathlon]]></category>
		<category><![CDATA[Duszniki-Zdrój]]></category>
		<category><![CDATA[IBU]]></category>
		<category><![CDATA[Ingela Andersson]]></category>
		<category><![CDATA[Jekatierina Bekh]]></category>
		<category><![CDATA[Juliane Fruehwirt]]></category>
		<category><![CDATA[Kamila Żuk]]></category>
		<category><![CDATA[Karoline Erdal]]></category>
		<category><![CDATA[Kinga Zbylut]]></category>
		<category><![CDATA[Larisa Kuklina]]></category>
		<category><![CDATA[Magdalena Gwizdoń]]></category>
		<category><![CDATA[Michael Greis]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Europy]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy 2021]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w biathlonie]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w biathlonie 2021]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w biathlonie w Dusznikach-Zdroju]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w biathlonie w Dusznikach-Zdroju 2021]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w Dusznikach-Zdroju]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzostwa Europy w Dusznikach-Zdroju 2021]]></category>
		<category><![CDATA[Monika Hojnisz-Staręga]]></category>
		<category><![CDATA[Natalia Gierbułowa]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar IBU]]></category>
		<category><![CDATA[Puchar IBU 2020/21]]></category>
		<category><![CDATA[sporty zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Vanessa Voigt]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=42149</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/me-w-dusznikach-zdroju-bezbledna-zuk-ze-zlotem/">ME w Dusznikach-Zdroju: Bezbłędna Żuk ze złotem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Wspaniale podczas dzisiejszego biegu pościgowego na 10 kilometrów w ramach biathlonowych mistrzostw Europy w Dusznikach-Zdroju zaprezentowała się Kamila Żuk. Polka była bezbłędna na strzelnicy i awansowała z 18. na pierwsze miejsce, zdobywając tym samym złoty medal. Podium uzupełniły Norweżki: Karoline Erdal i Aasne Skrede.</strong></p>
<p>Za nami bieg pościgowy kobiet na 10 kilometrów podczas mistrzostw Europy w Dusznikach-Zdroju. Zwyciężczynią została Kamila Żuk, która pierwszy raz w karierze strzeliła 20/20. Polce niestraszna była również strata, z jaką ruszała na trasę, a wynosiła ona 43,8 sekundy, bo o tyle 23-latka okazała się gorsza od triumfatorki piątkowego sprintu, Baiby Bendiki.</p>
<p>Pozostałe dwa medale przypadły dziś Norweżkom. Srebrny krążek padł łupem Karoline Erdal, z kolei brązowy zgarnęła Aasne Skrede. Obie zawodniczki zanotowały po trzy pudła na strzelnicy. Ta pierwsza na mecie pojawiła się 13,4 sekundy za Żuk, natomiast druga &#8211; 16,2 sekundy za naszą reprezentantką.</p>
<p>Lokatę tuż za podium zajęła Larisa Kuklina (+18,3 sek., 3 pudła), jako piątą sklasyfikowana została Ingela Andersson (+39,3 sek., 4 pudła), na szóstym miejscu uplasowała się Anna Magnusson (+52,3 sek., 2 pudła), siódma była Vanessa Voigt (+52,8 sek., 1 pudło), ósma &#8211; Natalia Gierbułowa (+1:03,6 sek., 2 pudła), dziewiąta &#8211; Jekatierina Bekh (+1:06,7 sek., 0 pudeł), a dziesiątkę zamknęła Juliane Fruehwirt (+1:08,5 sek., 1 pudło).</p>
<p>Prawo występu w dzisiejszej rywalizacji, spośród podopiecznych trenera Michaela Greisa, miały jeszcze Magdalena Gwizdoń, Kinga Zbylut oraz Anna Mąka. Wystartowała jednak tylko ta pierwsza. Najbardziej doświadczona polska biathlonistka zaliczyła aż siedem niecelnych prób, przez co spadła z 15. na 50. pozycję i straciła do zwyciężczyni 5 minut i 4,3 sekundy.</p>
<p>Złoto Żuk jest drugim medalem w tym roku w Dusznikach-Zdroju. W środę &#8211; w biegu indywidualnym &#8211; najlepsza okazała się Monika Hojnisz-Staręga, dla której były to pierwsze i ostatnie zmagania na tym czempionacie. Już jutro natomiast obie polskie mistrzynie Europy wyjeżdżają na obóz do Obertilliach, gdzie będą szlifować formę przed nadchodzącymi mistrzostwami świata w Pokljuce.</p>
<p><strong>Autor: Julian Cieślak</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/me-w-dusznikach-zdroju-bezbledna-zuk-ze-zlotem/">ME w Dusznikach-Zdroju: Bezbłędna Żuk ze złotem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/me-w-dusznikach-zdroju-bezbledna-zuk-ze-zlotem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Nasz Disneyland&#8221; &#8211; co z sezonem zimowym?</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/nasz-disneyland-co-z-sezonem-zimowym/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/nasz-disneyland-co-z-sezonem-zimowym/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Oct 2020 12:01:12 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Sporty Zimowe]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[FIS]]></category>
		<category><![CDATA[IBU]]></category>
		<category><![CDATA[radiogol]]></category>
		<category><![CDATA[skoki narciarskie]]></category>
		<category><![CDATA[Wisła]]></category>
		<category><![CDATA[Zakopane]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=36365</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/nasz-disneyland-co-z-sezonem-zimowym/">&#8222;Nasz Disneyland&#8221; &#8211; co z sezonem zimowym?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>O „naszym Disneylandzie” przed trzema dekadami śpiewał zespół Papa Dance. Wygląda na to, że czas spełnić sen Pawła Stasiaka w możliwie najbardziej pokrętny sposób. Polska podobnie jak Europa stanęła u progu drugiej fali walki z koronawirusem. Sytuacja jest w wielu krajach gorsza, niż to, co obserwowaliśmy na wiosnę. Czy zatem nie czas podejmować decyzję o zamknięciu zawodowych sportowców w bańkach jak w NBA i rywalizować w sterylnych warunkach?</strong></p>
<p><strong>Co wiemy?</strong></p>
<p>Do sezonu zimowego zostało kilkadziesiąt dni. Jedni odnośnie decyzji wobec najbliższego sezonu milczą (FIS), inni natomiast miotają się w procesie decyzyjnym (IBU). Chaos decyzyjny jest nawet na szczeblu pojedynczych zawodów w Polsce. Wisła, pomimo że inauguruje sezon, wciąż nie udostępniła biletów na zawody. Z drugiej strony, chcąc odbić sobie ilość kibiców cenami, Zakopane zaproponowało horrendalne stawki za bilety na styczniową rywalizację.</p>
<p><strong>Jak mogłoby to wyglądać?</strong></p>
<p>Ciężko sobie wyobrazić by pucharowa karuzela kroczyła z kraju do kraju. Nie tylko nie pozwala na to zdrowy rozsądek. Za chwilę nie będą na to pozwalać przepisy w poszczególnych krajach, gdy ponownie zamkną one granice.</p>
<p>Dla przykładu karuzela Pucharu Świata w skokach narciarskich mogłaby zacząć się w Polsce (Wisła, Zakopane, Szczyrk). Pójść przez Niemcy, Austrię i zakończyć w Norwegii. W każdym z tych krajów należałoby utworzyć bazę wypadową pod kluczem, z której to zawodnicy wyruszaliby na zawody i wracali bezpośrednio po nich. Oznaczałoby to tylko trzykrotne przekroczenie granicy. Minimum wyjazdów równałoby się szansie na minimalną liczbę zakażeń.</p>
<p><strong>Co już się dzieje?</strong></p>
<p>Podobną drogą jak wyżej wskazana stara się iść federacja biathlonowa, brakuje jednak chyba w tym wszystkim konsekwencji. W kalendarzu wciąż znajdują się pozycje niepewne, ciężko sobie bowiem wyobrazić próbę przedolimpijską w Pekinie. Niemniej jednak jakaś strategia jest ustalana, to i tak dwa kroki dalej niż to, co proponuje FIS. Wszystko, co zaproponowała federacja narciarska to testy dla wszystkich przed każdym pucharowym weekendem, najlepiej na koszt organizatorów. Pomińmy fakt, kto rzeczywiście za to powinien płacić. Podejrzewam, że może uderzyć w nas natomiast, całkiem spora skala pozytywnych wyników, przy cotygodniowych zmianach lokalizacji. Próżnia dla ekip to chyba jednak jedyna droga na rozegranie sezonu.</p>
<p>Podstawowym problemem dla takiego scenariusza jest czas. Czy da się przemodelować cały kalendarz w październiku? Jeśli nie, to sezon można przecież rozpocząć z opóźnieniem, to i tak lepiej niż nie rozegrać go w ogóle. Bądź rozgrywać go w systemie, w którym nie wiemy, co się stanie jutro.</p>
<p><strong>Czas na decyzje</strong></p>
<p>Mam nadzieję, że obecnie panująca cisza w eterze nie jest zwiastunem bezplanu, a gorączkowych rozmów na zapleczu. Odwołany sezon to niepowetowane straty dla zawodników, kibiców, ale także finansowe. Tak wiele mówi się o tym, że jak nie koronawirus to zabije nas kryzys finansowy. Przemysł rozrywkowy, a wraz z nim sport zapewne kluczową częścią gospodarki nie jest. Warto jednak  zmaksymalizować wysiłki, żeby coś na kształt sezonu zimowego się odbyło. Z pożytkiem dla sportowców, kibiców i telewizji, niech ta karuzela się kręci.</p>
<p>Szymon Rogalski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/nasz-disneyland-co-z-sezonem-zimowym/">&#8222;Nasz Disneyland&#8221; &#8211; co z sezonem zimowym?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/nasz-disneyland-co-z-sezonem-zimowym/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
