<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Egypt 2021 - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/egypt-2021/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/egypt-2021/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 09:08:50 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Egypt 2021 - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/egypt-2021/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Piąty dzień Mistrzostw: podsumowanie</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/piaty-dzien-mistrzostw-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/piaty-dzien-mistrzostw-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 18 Jan 2021 08:15:37 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Ręczna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Egypt 2021]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata w Piłce Ręcznej Mężczyzn 2021]]></category>
		<category><![CDATA[piłka ręczna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=41513</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/piaty-dzien-mistrzostw-podsumowanie/">Piąty dzień Mistrzostw: podsumowanie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong><span style="font-size: inherit;">17 stycznia to już piąty dzień Mistrzostw Świata w Egipcie. Wczoraj emocjonowaliśmy się meczami grup E-H, oglądając występy Francuzów, Norwegów, czy Białorusinów. Dziś spoglądamy na grupy A-D, a w nich między innymi Polacy. Pojedynek biało-czerwonych z Hiszpanią pojawi się w osobnym podsumowaniu.</span></strong></p>
<p>Przypominamy również, że <strong>spotkanie Republiki Zielonego Przylądka z Niemcami zakończyło się walkowerem 0:10</strong> na korzyść naszych sąsiadów. Mecz nie odbył się. Reprezentanci z Afryki nie zdołali zebrać jedenastu zawodników. Wszystko przez wirusa, który wkradł się do tego zespołu. Poprzez taki układ spraw, <strong>Niemcy znaleźli się w kolejnej fazie turnieju. </strong></p>
<p><strong>Katar 31:29 Japonia</strong>                   </p>
<p>Pi<span style="font-size: inherit;">erwszym, inauguracyjnym pojedynkiem tego dnia, było spotkanie dwóch azjatyckich reprezentacji. </span><strong style="font-size: inherit;">Pierwsze połowa była wyrównana</strong><span style="font-size: inherit;">. Żadna z drużyn nie zdominowała parkietu. Wręcz przeciwnie. Na początku prowadzili gracze z Japonii, później to Katarczycy wyszli na prowadzenie. 30 minut tej rywalizacji minimalnie wygrali piłkarze z Japonii, prowadząc 16:15. Druga część spotkania rozpoczęła się od </span><strong style="font-size: inherit;">ofensywy Katarczyków</strong><span style="font-size: inherit;">. Zdobyli cztery bramki z rzędu i wyszli na pewne prowadzenie. Kilkanaście minut przed końce do gry wrócili Japończycy, odrabiając straty. Końcówka należała jednak do reprezentacji Kataru, która </span><strong style="font-size: inherit;">wygrała ten mecz 31:29</strong><span style="font-size: inherit;">.</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Argentyna 24:21 Bahrajn     </strong></p>
<p>Na<span style="font-size: inherit;"> początku spotkania drużyny </span><strong style="font-size: inherit;">grały chaotycznie</strong><span style="font-size: inherit;">, co przyczyniło się do popełniania wielu prostych błędów. Po obu stronach parkietu dobre obrony notowali bramkarze. </span><strong style="font-size: inherit;">Leonel Carlos Sergio Maciel</strong><span style="font-size: inherit;"> z Argentyny i </span><strong style="font-size: inherit;">Mohamed A. Husain</strong><span style="font-size: inherit;"> z Bahrajnu. Po kilku minutach Argentyna postawiała mur, z którym problemy mieli przeciwnicy. W 20 minucie przewaga wynosiła cztery bramki. Bahrajn nie zamierzał odpuszczać i konsekwentnie niwelował różnicę, i ostatecznie do </span><strong style="font-size: inherit;">przerwy przegrywał 10:12</strong><span style="font-size: inherit;">. Druga część spotkania rozpoczęła się od ataków Argentyńczyków. Później to jednak Bahrajn zaczął dominować. W 45 minucie wygrywał już 20:17. Pojedynek był bardzo zacięty. Dziesięć minut przed zakończeniem, Argentyna wyrównała na 20:20. Ostatatnie minuty były bardzo nerwowe. Ostatecznie to zawodnicy z Ameryki Południowej </span><strong style="font-size: inherit;">okazali się lepsi i  zwyciężyli 24:21. </strong></p>
<p> </p>
<p><strong>Tunezja 32:32 Brazylia  </strong></p>
<p><span style="font-size: inherit;">Mało kto spodziewał się, że pojedynek z grupy Polaków będzie tym </span><strong style="font-size: inherit;">najciekawszym</strong><span style="font-size: inherit;">. Mecz tych zespołów od samego początku był wyrównany. Żadna z drużyn nie wychodziła na więcej niż jednobramkowe prowadzenie. Szybsze tempo przyczyniało się do popełniania sporej liczby błędów. Dopiero po 20 minutach gry </span><strong style="font-size: inherit;">Tunezja wyszła na dwubramkową przewagę</strong><span style="font-size: inherit;">. Na kilka minut przed zakończeniem pierwszej połowy byli lepsi od przeciwników już o pięć trafień. Błyskawicznie odrabiali każdą straconą bramkę. Defensywę organizowali w sposób, który zmuszał Brazylijczyków do rzucania z mało komfortowych pozycji. </span><strong style="font-size: inherit;">Po trzydziestu minutach gry Tunezja prowadziła 20:16</strong><span style="font-size: inherit;">. W drugiej części spotkania Brazylia dosyć szybko zniwelowała straty. Wtedy emocje znów powróciły. Pojedynek był niezwykle wyrównany i trudno było przewidywać, kto wygra. W ostatnich sekundach bliżej zwycięstwa byli Tunezyjczycy. Zawodnicy z Brazylii </span><strong style="font-size: inherit;">w 30 sekund rzucili dwie bramki</strong><span style="font-size: inherit;"> i spotkanie </span><strong style="font-size: inherit;">zakończyło się remisem 32:32</strong><span style="font-size: inherit;">. </span></p>
<p> </p>
<p><strong>Angola 20:28 Chorwacja         </strong></p>
<p><span style="font-size: inherit;">Spotkanie rozpoczęło się od zrywu drużyny z Angoli. Skromna, bo dwupunktowa zaliczka, nie utrzymała się zbyt długo. </span><strong style="font-size: inherit;">Jeszcze przed przerwą Chorwaci wyszli na jednobramkowe prowadzenie</strong><span style="font-size: inherit;">. Druga część spotkania w wykonaniu reprezentantów z Bałkanów była formalnością. Zespół z Afryki zaczął znacząco odstawać. Niewykorzystane sytuacje, błędy w kryciu i brak pomysłu na grę. Te czynniki spowodowały, że Chorwaci, którzy wyszli na prowadzenie jeszcze przed przerwą, nie oddali go już do końca. </span><strong style="font-size: inherit;">Spotkanie zakończyło się wynikiem 20:28</strong><span style="font-size: inherit;"> i reprezentanci z Europy zrehabilitowali się za mecz z Japonią. </span></p>
<p> </p>
<p><strong>DRK 19:39 Dania                    </strong></p>
<p>M<span style="font-size: inherit;">urowanym faworytem tego meczu była Dania i ani przez chwilę nie było mowy o niespodziance. </span><strong style="font-size: inherit;">Duńczycy mieli ogromną przewagę</strong><span style="font-size: inherit;"> w każdym elemencie gry i pewnie ograli zawodników z DRK. Po pierwszej połowie prowadzili już różnicą 13 bramek. Druga odsłona meczu tylko utwierdziła nas w przekonaniu, że te zespoły dzieli różnica klas. Duńczycy zagrali równe spotkanie, a na boisku najlepiej prezentowali się </span><strong style="font-size: inherit;">Johan P.</strong> <strong style="font-size: inherit;">Hansen</strong><span style="font-size: inherit;"> oraz </span><strong style="font-size: inherit;">Jacob T. Holm</strong><span style="font-size: inherit;">. Przypominamy również o </span><strong style="font-size: inherit;">Thierrym</strong> <strong style="font-size: inherit;">Mvumbi</strong><span style="font-size: inherit;"> z DRK, który w tym meczu zdobył cztery bramki. </span></p>
<p> </p>
<p><strong>Węgry 44:18 Urugwaj                  </strong></p>
<p><span style="font-size: inherit;">Spotkanie zgodnie z przewidywaniami, miało jednostronny przebieg. Debiutanci z Urugwaju już w pierwszej kolejce mieli ciężkie zadanie przeciwko Niemcom, </span><strong style="font-size: inherit;">tracąc aż 43 gole</strong><span style="font-size: inherit;">. Teraz zagrali równie tragicznie. Węgrzy od samego początku narzucili rywalom wysokie tempo, </span><strong style="font-size: inherit;">prowadząc do przerwy wysoko, bo 16:8</strong><span style="font-size: inherit;">. Urugwajczycy mieli ogromne problemy z przedarciem się przez obronę Węgrów. Co ciekawe, w całym  meczu </span><strong style="font-size: inherit;">nie zdobyli ani jednej bramki ze skrzydła</strong><span style="font-size: inherit;">. Najskuteczniejszy w zespole Węgier był </span><strong style="font-size: inherit;">Dominik Mathe</strong><span style="font-size: inherit;">, który zdobył osiem bramek. Po dwóch meczach Węgrzy są już pewni awansu do drugiej rundy. Urugwaj po dwóch porażkach ma już na koncie </span><strong style="font-size: inherit;">87 straconych bramek</strong><span style="font-size: inherit;">, co jest obecnie najgorszym wynikiem tych mistrzostw. </span></p>
<p><strong>Autor: Mikołaj Szczygieł</strong> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/piaty-dzien-mistrzostw-podsumowanie/">Piąty dzień Mistrzostw: podsumowanie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/piaty-dzien-mistrzostw-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
