<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Chiny - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/chiny/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/chiny/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 09:00:06 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Chiny - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/chiny/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Zwycięska męka z Belgami!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/zwycieska-meka-z-belgami/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/zwycieska-meka-z-belgami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Marcel Kowalczuk]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 30 Sep 2023 10:47:34 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[belgia]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[Nikola Grbic]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Polska - Belgia]]></category>
		<category><![CDATA[Polska siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[turniej kwalifikacyjny do igrzysk olimpijskich]]></category>
		<category><![CDATA[VolleyballWorld]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=92810</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/zwycieska-meka-z-belgami/">Zwycięska męka z Belgami!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dzisiaj z samego rana w Chinach Polscy siatkarze rozpoczęli zmagania w kwalifikacjach do Igrzysk Olimpijskich. Pierwszy mecz czekał z nas z Belgami.</p>
<p>Początek nie był łatwy. Ciężko nam się grało z Belgami. Mecz toczony był punkt za punktem. Żaden z zespołów nie mógł uciec drugiemu na kilka punktów przewagi. Oczywiście nasza reprezentacja nie grała &#8222;pierwszym garniturem&#8221;, Nikola Grbić dał pograć innym. Dobrze prezentował się na parkiecie Łukasz Kaczmarek, który w ataku popisywał się skutecznością 70 %. Było widać, że biało-czerwoni nie grali najlepiej i pierwszy set wygrała Belgia 25:23. </p>
<p>W drugiej partii straty trzeba było odrabiać. Jak wiemy nasi reprezentanci musieli sobie poradzić bez kapitana, Bartosza Kurka, który zmaga się cały czas z kontuzją. Do doprowadzenia do remisu prowadził zespół Grbicia na czele Jakub Kochanowski, który popisywał się niesamowity serwisem. Drugi set wygraliśmy 25:20. </p>
<p>Po odrobieniu wyniku chcieliśmy wyjść na prowadzenie i spokojnie dowieźć ten mecz do końca. Dobrze, że w trzeciej partii zagrał Norbert Huber. Polska się otrząsnęła i była zdecydowania lepsza na parkiecie w tym trzecim secie i zasłużenie wygrała go 25:16.</p>
<p>Gdy wszystkim wydawało się, że Polska szybko zdobędzie czwartego seta i zamknie mecz, Belgia wkroczyła po raz drugi do akcji. Belgowie weszli na swój wysoki poziom grania i byli nie do zatrzymania. Słabo w tym secie zagrał nasz obecny kapitan Aleksander Śliwka. Po walce przegraliśmy 25:21.</p>
<p>Aby wyłonić zwycięzcę potrzebny był tie-break. Nikt się nie spodziewał, że nasi siatkarze w starciu z Belgią będą musieć zagrać pięć partii. Tie-break był bardzo emocjonujący. Na końcu Belgowie mieli trzy z rzędu piłki meczowe, jednak tego nie wykorzystali. Polacy podczas drugiej z rzędu piłce meczowej wygrali to spotkanie 17:15. </p>
<p>Te kwalifikacje mogą takie być, że będzie ciężko się nam grało. Siatkarze z całą pewnością odczuwają zmęczenie psychiczne tym okresem reprezentacyjny. Następny sprawdzian Polaków już jutro, w którym zmierzą się z Bułgarami. </p>
<h2>Polska &#8211; Belgia 3:2 (<strong>23:25, 25:20, 25:16, 21:25, 17:15)</strong></h2>
<p><strong>Polska:</strong> Bednorz, Bołądź, Fornal, Huber, Janusz, Kaczmarek, Kłos, Kochanowski, Leon, Łomacz, Popiwczak, Semeniuk, Śliwka, Zatorski</p>
<p><strong>Belgia:</strong> Coolman, Cox, Deroo, Desmet, D&#8217;Heer, D&#8217;Hulst, Fransen, Perin, Reggers, Rotty, Thys, van de Velde, Van Hoyweghen, Verwimp</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/zwycieska-meka-z-belgami/">Zwycięska męka z Belgami!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/zwycieska-meka-z-belgami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Anglia i reszta &#8211; Grupa D [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/anglia-i-reszta-grupa-d-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/anglia-i-reszta-grupa-d-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 14 Jul 2023 23:34:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata Kobiet 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anglia]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Dania]]></category>
		<category><![CDATA[Haiti]]></category>
		<category><![CDATA[kobiecy mundial]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata 2023]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna kobiet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=89665</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/anglia-i-reszta-grupa-d-zapowiedz/">Anglia i reszta &#8211; Grupa D [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W grupie D faworyt jest jeden &#8211; Angielki. Pomimo licznych absencji spowodowanych kontuzjami, podopieczne Sariny Wiegman są nie tylko typowane do pierwszego miejsca w grupie, ale również do wygrania całego turnieju. Ciekawie natomiast zapowiada się walka o drugie miejsce &#8211; spośród drużyn mających wyraziste liderki, ale też solidny drugi szereg, a jednak nie budzą wielkich nadziei na niespodzianki w fazie play-off, ciężko wytypować tę, która w tej drabince się znajdzie.</strong></p>
<p><strong>Anglia</strong></p>
<p>Po wygranej na domowym EURO, Anglicy pokochali futbol również w kobiecym wydaniu. Na mecze Arsenalu czy Chelsea w Women’s Super League coraz częściej wykorzystuje się główne areny tych drużyn, a mecze Ligi Mistrzyń są w stanie wyprzedać Emirates Stadium czy Stamford Bridge. Reprezentacja również cieszyć się może olbrzymią popularnością i wsparciem fanów, którzy liczą na powrót z Australii i Nowej Zelandii z mistrzowskim trofeum. Nadziei nie tonują nawet kontuzje kapitan drużyny, Lei Williamson, królowej strzelczyń mistrzostw Europy, Beth Mead, pracującej za jej plecami Fran Kirby czy zakończenie kariery po EURO przez Ellen White.</p>
<p>Szeroka ławka rezerwowych pozwala im te dziury załatać, choć, rzecz jasna, ciężko mówić o zastępstwie jeden do jednego przy najlepsze strzelczyni czy obrończyni (co najmniej) w drużynie. Niamh Charles, Alessia Russo, Ella Toone czy Chloe Kelly jednak wywiązują się z tego zadania idealnie. W dodatku na lewej obronie swoją pozycję ustabilizowała Alex Greenwood – gdy na EURO tę pozycję zajmowała Rachel Daly, nie był to pewny punkt Angielek. Po powrocie ze Houston Dash, w Aston Villi Daly zajęła pozycję napastniczki i z miejsca stała się czołową strzelczynią Women’s Super League. Przy tak mocnej konkurencji w reprezentacji będzie jej jednak ciężko o bramki na mundialu, jeśli zbyt wielu minut na boisku od Sariny Wiegman nie dostanie.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Bramkarki:</span> Mary Earps (Manchester United), Hannah Hampton (Chelsea FC), Ellie Roebuck (Manchester City)<br /><span style="text-decoration: underline;">Obrończynie:</span> Lucy Bronze (FC Barcelona), Niamh Charles (Chelsea FC), Alex Greenwood (Manchester City), Millie Bright (Chelsea FC), Lotte Wubben-Moy (Arsenal FC), Esme Morgan (Manchester City), Jess Carter (Chelsea FC)<br /><span style="text-decoration: underline;">Pomocniczki:</span> Keira Walsh (FC Barcelona), Georgia Stanway (Bayern Monachium), Ella Toone (Manchester United), Jordan Nobbs (Aston Villa), Laura Coombs (Manchester City), Katie Zelem (Manchester United)<br />Napastniczki: Lauren James (Chelsea FC), Rachel Daly (Aston Villa), Lauren Hemp (Manchester City), Chloe Kelly (Manchester City), Bethany England (Tottenham Hotspur), Katie Robinson (Brighton &amp; Hove Albion), Alessia Russo (Manchester United)</p>
<p><strong>Haiti</strong></p>
<p>Kadra opierająca się na zawodniczkach ligi francuskiej – w tym piłkarkach, które często trafiały do bramki, pokonując najlepsze bramkarki na świecie. Do miana gwiazdy tej reprezentacji urosła Melchie Dumournay – w minionym sezonie piłkarka Stade Reims, klubowa koleżanka Kingi Szemik. To właśnie Dumournay dwukrotnie pokonała Christiane Endler w wygranym 2:1 meczu z Chilijkami, który dał Haitankom historyczny awans na mistrzostwa w Australii i Nowej Zelandii, elimiując z niego jedną z najlepszych bramkarek świata i jej koleżanki. Dumournay swoją postawą zapracowała sobie na podpisanie już zimą kontraktu z Olympique Lyon (drużynie, w której bramce stoi Endler &#8211; pokonywana przez Haitankę także w rozgrywkach ligowych i pucharowych we Francji), do którego dołączy po mistrzostwach.</p>
<p>O sile ataku Haitanek mają też stanowić Batcheba Louis, klubowa koleżanka Eweliny Kamczyk i Dominiki Grabowskiej z FC Fleury 91, a także napastniczka Montpellier, Nérilia Mondésir. W Haiti dużo obiecują sobie też po Roselord Borgelli, choć dopiero w 2022 roku ta 30-letnia już dziś piłkarka przypomniała o sobie kibicom reprezentacji &#8211; również dzięki dobrym występom we francuskiej D1 Arkema, do której trafiła po kilkuletniej „tułaczce” po ligach USA, Korei, Chile czy Izraela. Na ile ta drużyna będzie w stanie wyeliminować jednego z wyżej notowanych rywali w grupie? Podczas baraży pokazała, że jest to w zasięgu jej możliwości.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Bramkarki:</span> Kerly Théus (FC Miami City), Nahomie Ambroise (Little Haiti FC), Lara Larco (Georgetown Hoyas)<br /><span style="text-decoration: underline;">Obrończynie:</span> Chelsea Surpris (Grenoble Foot 38), Tabita Joseph (Stade Brestois 29), Betina Petit-Frére (Stade Brestois 29), Estericove Joseph (Exafoot FC), Milan Pierre-Jerôme (George Mason Patriots), Kethna Louis (Montpellier HSC), Ruthny Mathurin (Louisiana Ragin&#8217; Cajuns)<br /><span style="text-decoration: underline;">Pomocniczki:</span> Jennyfer Limage (Grenoble Foot 38), Maudeline Moryl (Grenoble Foot 38), Melchie Dumornay (Olympique Lyon), Danielle Étienne (Fordham Rams), Sherly Jeudy (Grenoble Foot 38), Noa Ganthier (Weston FC), Dayana Pierre-Louis (GPSO 92 Issy)<br /><span style="text-decoration: underline;">Napastniczki:</span> Batcheba Louis (FC Fleury 91), Nérilia Mondésir (Montpellier HSC), Roseline Éloissaint (FC Nantes), Darlina Joseph (Grenoble Foot 38), Shwendesky Joseph (Zenit Sankt Petersburg), Roselord Borgella (Dijon FCO)</p>
<p><strong>Dania</strong></p>
<p>Pernille Harder i&#8230; brzydko byłoby powiedzieć &#8222;i inne&#8221;, ale trochę tak wygląda reprezentacja Danii. Owszem, obok Harder są też Signe Bruun, Sanne Troelsgaard Nielsen, kreująca grę w środku pola Sofie Junge Pedersen czy doświadczone defensorki &#8211; Katrine Veje i Simone Boye Sørensen. Nikt jednak nie ma wątpliwości, że są one &#8222;tylko&#8221; (albo aż) wsparciem dla swojej największej gwiazdy. Choć kapitan drużyny nie wyróżnia się na tle swoich koleżanek tak mocno jak np. Katie McCabe w ekipie irlandzkiej czy Asisat Oshoala w kadrze Nigerii, nie bez powodu to ona pierwsza przychodzi do głowy kibiców, gdy zostaną spytani o reprezentację Danii.</p>
<p>Choć Pernille Harder jest rekordzistką w liczbie strzelonych dla narodowej drużyny bramek, znana jest także ze świetnej gry dookoła pola karnego i dogrywania piłek do koleżanek. Na wsparcie jednej z nich nie będzie mogła liczyć &#8211; Nadia Nadim dopiero na początku miesiąca powróciła do gry w Racing Louisville po 10-miesięcznej przerwie wynikającej z zerwanego więzadła krzyżowego. O ile kibiców Louisville ten powrót cieszy (pięć ich kluczowych piłkarek powołanych zostało na mundial), o tyle Duńczycy mogą na razie tylko wzruszyć ramionami i liczyć na inne zawodniczki &#8211; ze świadomością, że na każde potknięcie będą czyhać rywalki, również mające ambicje wyższe niż faza grupowa mistrzostw świata.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Bramkarki:</span> Lene Christensen (Rosenborg BK), Kathirne Larsen (Brøndby IF), Maja Bay Østergaard (FC Thy-Thisted Q)<br /><span style="text-decoration: underline;">Obrończynie:</span> Stine Ballisager Pedersen (Vålerenga IF), Rikke Sevecke (Everton FC), Simone Boye Sørensen (Hammarby IF), Katrine Veje (Everton FC), Frederikke Thørgersen (Inter Mediolan), Luna Gevitz (Montpellier HSC), Sofie Svava (Real Madryt)<br /><span style="text-decoration: underline;">Pomocniczki:</span> Josefine Hasbo (Harvard Crimson), Karen Holmgaard (Everton FC), Sanne Troelsgaard Nielsen (Reading FC), Emma Snerle (West Ham United), Kathrine Møller Kühl (Arsenal FC), Sofie Junge Pedersen (Inter Mediolan), Nicoline Sørensen (Everton FC), Janni Thomsen (Vålerenga IF)<br /><span style="text-decoration: underline;">Napastniczki:</span> Amalie Vangsgaard (Paris Saint-Germain), Pernille Harder (Bayern Monachium), Rikke Madsen (North Carolina Courage), Signe Bruun (Real Madryt), Mille Gejl (North Carolina Courage)</p>
<p><strong>Chiny</strong></p>
<p>Wydaje się, że czasy świetności chiński futbol kobiet ma już za sobą. Owszem, liga przyciąga uwagę zawodniczek z egzotycznych krajów, a jej największą gwiazdą jest Zambijka Barbra Banda, a także czołowe chińskie piłkarki wciąż możemy oglądać na boiskach europejskich czy amerykańskich &#8211; jak Mengwen Li z Paris Saint-Germain czy Shuang Wang z Racing Louisville. To właśnie ta zawodniczka strzeliła cztery bramki w zremisowanym z Zambią 4:4 meczu na igrzyskach w Tokio. Polegając na nich oraz na doświadczeniu kapitan Shanshan Wang i wicekapitan Rui Zhang, Chinki mogą zajść daleko.</p>
<p>Rywalki grupowe mają bowiem na zbliżonym poziomie co rywalki w przedturniejowych meczach towarzyskich. Na początku lipca dwukrotnie mierzyły się z reprezentacją kraju wykluczonego z rywalizacji międzynarodowej za agresję wobec Ukrainy. Były to jedyne dwie wygrane Chinek od lipca 2022 roku i meczu z Tajwankami. W tym roku zanotowały też bezbramkowe remisy z europejskimi średniakami &#8211; Irlandki czy Szwajcarki śmiało można stawiać w jednym szeregu z Dunkami. Z kolei porażki 1:4 ze Szwedkami w lutym, 0:3 z Hiszpankami w kwietniu i ostatnio 0:3 z Brazylijkami wskazują na to, że faworytkami meczu z Angielkami Chinki nie będą.</p>
<p><span style="text-decoration: underline;">Bramkarki:</span> Yu Zhu (Shanghai Shengli), Huan Xu (Jiangsu FC), Hongyan Pan (Beijing FC)<br /><span style="text-decoration: underline;">Obrończynie:</span> Mengwen Li (Paris Saint-Germain), Jiaxing Dou (Jiangsu FC), Linlin Wang (Shanghai Shengli), Haiyan Wu (Wuhan Jianghan University), Wei Yao (Wuhan Jianghan University), Qiaozhu Chen (Meizhou Huijun), Chen Gao (Changchun Dazhong Zhuoyue)<br /><span style="text-decoration: underline;">Pomocniczki:</span> Xin Zhang (Shanghai Shengli), Mengyu Shen (Celtic FC), Rui Zhang (Wuhan Jianghan University), Lina Yang (Levante Las Planas), Lingwei Tao (Wuhan Jianghan University), Chengshu Wu (Canberra United), Linyan Zhang (Grashoppers Club Zurych), Yasha Gu (Wuhan Jianghan University)<br /><span style="text-decoration: underline;">Napastniczki:</span> Shuang Wang (Racing Louisville), Shanshan Wang (Wuhan Jianghan University), Jiahui Loui (Wuhan Jianghan University), Jiali Tang (Shanghai Shengli), Yuyi Xiao (Shanghai Shengli)</p>
<p><strong>Terminarz grupy D:</strong><br />22 lipca, 11:30 – Anglia – Haiti<br />22 lipca, 14:00 – Dania – Chiny<br />28 lipca, 10:30 – Anglia – Dania<br />28 lipca, 13:00 – Chiny – Haiti<br />1 sierpnia, 13:00 – Chiny – Anglia<br />1 sierpnia, 13:00 – Haiti – Dania</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/anglia-i-reszta-grupa-d-zapowiedz/">Anglia i reszta &#8211; Grupa D [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/anglia-i-reszta-grupa-d-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Łatwo nie będzie [ZAPOWIEDŹ POLSKA &#8211; CHINY]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/latwo-nie-bedzie-zapowiedz-polska-chiny/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/latwo-nie-bedzie-zapowiedz-polska-chiny/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mateusz Kurpiewski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 17 Jun 2023 10:08:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Liga Narodów]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[liga narodów fivb]]></category>
		<category><![CDATA[liga narodów kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Narodów siatkarek]]></category>
		<category><![CDATA[Polska-Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[polskie siatkarki]]></category>
		<category><![CDATA[Reprezentacja Polski siatkarek]]></category>
		<category><![CDATA[siatkarska liga narodów]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź meczu]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88510</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/latwo-nie-bedzie-zapowiedz-polska-chiny/">Łatwo nie będzie [ZAPOWIEDŹ POLSKA &#8211; CHINY]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><b><span data-contrast="auto">Czas na rehabilitację &#8211; Polki niespodziewanie uległy wczoraj niżej notowanej reprezentacji Holandii 0:3. Dziś na drodze podopiecznych trener Lavariniego stanie niepokonana dotąd kadra Chin.</span></b><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">To było&#8230;niespodziewane. Wszak nikt, szczególnie z osób zaangażowanych w poczynania reprezentantek Polski, nie zakładał tak bolesnej porażki (czy w ogóle samej porażki). 0:3 w starciu z fatalnie spisującymi się dotąd Holenderkami (dotąd nie odniosły one nawet zwycięstwa w rozgrywkach tegorocznej Ligi Narodów) zdecydowanie jest rezultatem wstydliwym, szczególnie biorąc pod uwagę nasze dotychczasowe dokonania na przestrzeni całych rozgrywek, jak i samego turnieju w Hongkongu. Wszak równie niespodziewanym było imponujące zwycięstwo nad faworyzowaną reprezentacją Turcji, odniesione z resztą&#8230;zaledwie dzień wcześniej. </span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Dziś pojawia się szansa na rehabilitację, Polki czeka jednak niewątpliwie trudne zadanie. Chinki lokują się obecnie na czele tabeli Ligi Narodów, nie zaznając dotąd goryczy porażki (3:2 z Brazylią, 3:0 z Niemcami, 3:1 z Holandią, 3:0 z Japonią, 3:0 z Kanadą, 3:1 z Bułgarią). Sytuacja jest jednak jeśli nie analogiczna, to przynajmniej niezwykle podobna do opisywanej przeze mnie przed dwoma dniami (wspomniany pojedynek z Turczynkami). Również historia spotkań bezpośrednich nie wygląda z perspektywy Polek jakkolwiek imponująco &#8211; po raz ostatni nasze reprezentantki ograły zawodniczki z Państwa Środka w roku 2018. Od tej pory Chinki pięciokrotnie odprawiały “Biało-czerwone” z kwitkiem.</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p><span data-contrast="auto">Bukmacherzy stawiają reprezentację Chin w roli wyraźnego faworyta zbliżającego się pojedynku. Liderki rozgrywek przyjechały do Hongkongu w relatywnie mocnym zestawieniu, w rubryce absencji wyróżnia się jednak nazwisko rozgrywającej Ding Xia. Stoi to w wyraźnej opozycji do potencjalnych możliwości trenera Lavariniego, mocno ograniczonych przez liczne problemy kadrowe w szeregach Polek.</span><span data-ccp-props="{&quot;201341983&quot;:0,&quot;335559739&quot;:160,&quot;335559740&quot;:259}"> </span></p>
<p> </p>
<p>Autor: Mateusz Kurpiewski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/latwo-nie-bedzie-zapowiedz-polska-chiny/">Łatwo nie będzie [ZAPOWIEDŹ POLSKA &#8211; CHINY]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/latwo-nie-bedzie-zapowiedz-polska-chiny/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Saudyjczycy budują piłkarskie imperium. Czy to im się uda?</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/saudyjczycy-buduja-pilkarskie-imperium-czy-to-im-sie-uda/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/saudyjczycy-buduja-pilkarskie-imperium-czy-to-im-sie-uda/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Jun 2023 11:57:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Al-Ittihad]]></category>
		<category><![CDATA[Al-Nassr]]></category>
		<category><![CDATA[Arabia Saudyjska]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[cristiano ronaldo]]></category>
		<category><![CDATA[karim benzema]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrzostwa świata w piłce nożnej]]></category>
		<category><![CDATA[Mundial 2030]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=87923</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/saudyjczycy-buduja-pilkarskie-imperium-czy-to-im-sie-uda/">Saudyjczycy budują piłkarskie imperium. Czy to im się uda?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Arabia Saudyjska przeciętnemu Kowalskiemu z pewnością kojarzy się z bogactwem, wysokimi temperaturami czy też surowymi zakazami. Od teraz ten kraj będzie się też wiązać z tym, jacy wielcy piłkarze będą grać w tamtejszej lidze. </strong></p>
<p>Arabia Saudyjska nigdy nie była krajem, który miewał wielkie sukcesy w sporcie. Chociażby w całej swej historii występów na Igrzyskach Olimpijskich reprezentanci tego kraju zdobyli raptem 4 medale &#8211; 2 srebrne i 2 brązowe. W innych dyscyplinach takich jak Siatkówka lub Koszykówka można powiedzieć, że ten kraj w ogóle nie istnieje. Od wielu lat jednak widzimy, jak na bliskim wschodzie za pomocą pieniędzy można kupić sobie sukces. </p>
<h2>Pieniądz nie śmierdzi</h2>
<p>Z takiego założenia w XXI wieku wychodzą kraje, które wykładają wiele pieniędzy na różne sportowe przedsięwzięcia. Pionierem w ostatnich latach stał się Katar. Zaczęło się to wszystko od zorganizowania przez ten kraj w 2015 roku Mistrzostw Świata w piłce ręcznej mężczyzn. Do tej pory ten kraj startował na kilku turniejach rangi mistrzowskiej, ale z pewnością niedzielny kibic nie wymieniłby żadnego nazwiska zawodnika grającego dla tego kraju. Nagle Katarczycy pokazali, jak wielką siłę ma kasa. Na potrzeby tego turnieju władze tamtejszej federacji postanowiły dać paszporty Katarskie wielu zawodnikom spoza swego kraju i złożyć super drużynę. Efekt był piorunujący, gdyż Katar wywalczył pierwsze w historii wicemistrzostwo świata. Siedem lat później ten sam kraj zorganizował Mistrzostwa Świata w piłce nożnej. Jaki był wynik sportowy gospodarzy, to wszyscy pamiętamy. Poza tym w tym kraju od wielu lat odbywa się, chociażby wyścig MotoGP. Mimo największych starań, Katarczycy nigdy nie byli i raczej nie staną się potęgą sportową. </p>
<p>Od kilku lat Katarczyków podpatruje Arabia Saudyjska. Kraj obrzydliwe bogaty stopniowo stara się rozbudowywać swoje sportowe imperium. Przykładem tego może być organizowanie Grand Prix Formuły 1 od 2021 roku. Od niedawna też widzimy stopniowy rozwój piłki nożnej w tym kraju. Przykładem jest występ reprezentacji Arabii Saudyjskiej na ostatnim mundialu w Katarze. Natomiast w 2029 roku Arabia Saudyjska będzie gospodarzem Zimowych Igrzysk Azjatyckich. Jak oni to zrobią? Tego nie wie nikt. </p>
<h3>Siła pieniędzy</h3>
<p>Od dłuższego czasu widzimy, jaką siłę mają pieniądze w sporcie. Najbardziej widać to w piłce nożnej. Co roku pobijane są wszelkie rekordy transferowe. Piłkarze podpisują coraz większe kontrakty.  </p>
<p>Gdy Cristiano Ronaldo zimą 2022 roku przechodził do saudyjskiego Al-Nassr, to większość ekspertów dziwiła się, po co to zrobił. Jednak gdy został ujawniony kontrakt Portugalczyka, to maski wszystkim opadły. 38-latek za sezon ma zarabiać 200 milionów euro. Żaden Europejski gigant nie był w stanie zagwarantować takich pieniędzy piłkarzowi. Ten rok pokazuje, że na kontrakcie Ronaldo się nie skończy.</p>
<p>Pod koniec maja pojawiły się pierwsze doniesienia o tym, że Karim Benzema po tym sezonie zamieni Real Madryt na saudyjski klub &#8211; Al-Ittihad. Francuski napastnik podpisując w tym tygodniu kontrakt z nowym klubem do 2026 roku, będzie zarabiać aż 214 milionów euro za sezon. To więcej niż lukratywny kontrakt Cristiano Ronaldo. </p>
<p>Na tym Saudyjskie klubu nie chcą poprzestać. Drużyny z Saudi Professional League bardzo chcą, aby do nich przyszli piłkarze, którzy w ostatnich dniach potwierdzili, że szukają nowych miejsc pracy. Mowa tu, chociażby o: Sergio Ramosie, Angelu Di Marii, Sergio Busquetsie, Jordim Albie, czy też Roberto Firmino. Ktoś spyta, po co to wszystko? Przecież większość z tych zawodników ma grubo ponad 30 lat i co niektórzy z nich, jak chociażby Busquets wygrali wszystko, co możliwe tylko było do wygrania. Odpowiedź jest nieoczywista &#8211; promocja kraju, aby dostać organizację Mistrzostw Świata w piłce nożnej w 2030 roku.</p>
<p>Na ten moment nie wiemy jeszcze, kto zorganizuje mundial w 2030 roku. Kandydatów jest wielu. W Ameryce Południowej powstała wspólna kandydatura Argentyny, Urugwaju, Paragwaju i Chile. Hiszpania i Portugalia chce połączyć siły z Ukrainą i Marokiem. Jest jeszcze jedna oficjalna opcja w postaci Egiptu, Grecji i właśnie Arabii Saudyjskiej. Czy takie działania w postaci sprowadzania do rodzimej ligi uznanych światowych gwiazd piłki, wypromują ten kraj? Już to się dzieje, lecz czy to wystarczy, by FIFA przyznała im organizację mundialu? Oficjalnie ogłoszenie organizatora Mistrzostw Świata w 2030r.  ma nastąpić pod koniec 2024 roku. </p>
<h4>Chiny już to przerabiały</h4>
<p>Kilka lat temu podobne zabiegi co w Arabii Saudyjskiej widzieliśmy w Chinach. Ten kraj nie jest co prawda aż tak bogaty, ale do czasów pandemii Covid-19 widzieliśmy, jak wielu uznanych piłkarzy goniło za pieniędzmi w Chinach. </p>
<p>W 2018 roku Javier Mascherano na rok postanowił się przenieść do Chin, by zagrać w Hebei China Fortune. Argentyńczyk totalnie zawiódł tamtejszych kibiców. Po roku bez żalu wrócił do Argentyny, gdzie tam zakończył karierę. </p>
<p>Jednym z najbardziej zaskakujących transferów było przejście Brazylijczyka Oscara z Chelsea do Shanghai SIPG w 2016 roku. Utalentowany pomocnik był łączony z transferem m.in. do Barcelony, mimo to wybrał bogate Chiny. Gra tam do dziś. </p>
<p>Poza tym w Chinach grali jeszcze tak znani piłkarze, jak np.: Ramires, Paulinho, Graziano Pelle, Marouane Fellaini, Alexandre Pato, Hulk, Mousa Dembele, czy też Yannick Carasco. Transfery tych piłkarzy kosztowały Chińskie zespoły ponad 250 milionów euro. </p>
<p>W ostatnich latach słyszymy o wielkim kryzysie, jaki nawiedził Chiński futbol. Wiele klubów ogłosiło upadłość. Główną przyczyną tego wszystkiego jest pandemia koronawirusa. Wiele zespołów przestało wypłacać swoim zawodnikom pensje, bo na skutek pandemii notowały ogromne straty.</p>
<p>W ciągu ostatnich czterech sezonów upadłość ogłosiły trzy wielkie marki tamtejszej piłki, a więc Tianjin Tianhai, Jiangsu FC i Chongqing Liangjiang Athletic. </p>
<p>Czy taki sam los może spotkać kluby z Arabii Saudyjskiej? </p>
<p>Autor: Krzysztof Małek</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/saudyjczycy-buduja-pilkarskie-imperium-czy-to-im-sie-uda/">Saudyjczycy budują piłkarskie imperium. Czy to im się uda?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/saudyjczycy-buduja-pilkarskie-imperium-czy-to-im-sie-uda/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MŚ w siatkówce kobiet: Chiny w ćwierćfinale</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/ms-w-siatkowce-kobiet-chiny-w-cwiercfinale/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/ms-w-siatkowce-kobiet-chiny-w-cwiercfinale/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 09 Oct 2022 20:04:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Mistrzostwa Świata]]></category>
		<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[mś w siatkówce kobiet]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=74939</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/ms-w-siatkowce-kobiet-chiny-w-cwiercfinale/">MŚ w siatkówce kobiet: Chiny w ćwierćfinale</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W niedzielę poznaliśmy wszystkie rozstrzygnięcia fazy grupowej Mistrzostw Świata w siatkówce kobiet. Po trzech niedzielnych spotkaniach, grono ćwierćfinalistek uzupełniły Chinki. </strong></p>
<p><strong>Chiny &#8211; Belgia 3:0 (25:18, 25:18, 27:25)</strong></p>
<p>Kibice już na sam początek otrzymali najciekawsze pod kątem dalszego przebiegu turnieju spotkanie – Chinki w bezpośrednim starciu mierzyły się z Belgijkami o awans do ćwierćfinału. Ze względu na układ tabeli grupy E, siatkarkom z Państwa Środka wystarczyło wygranie dwóch setów, natomiast rywalki potrzebowały zwycięstwa za trzy punkty. Liderka Belgijek przyjmująca Britt Herbots grała za dwie, jednak nawet jej 21 punktów nie wystarczyło do nawiązania równej walki z silniejszymi przeciwniczkami. Po jednostronnych dwóch pierwszych setach, trzeci dawał nadzieję na przedłużenie spotkania, jednak w końcówce Chinki mocnym serwisem zakończyły marzenia rywalek o ćwierćfinale.</p>
<p><strong>Japonia &#8211; Holandia 3:0 (25:23, 25:23, 25:21)</strong></p>
<p>Od wyniku drugiego spotkania zależał układ par ćwierćfinałowych – Japonki rywalizowały korespondencyjnie z Chinkami o trzecie miejsce w grupie. Na pierwszy rzut oka, wnioskując po wyniku, jednostronny mecz, miał w rzeczywistości bardzo wyrównany przebieg. Holenderki miały swoje momenty w dwóch pierwszych odsłonach, wychodziły na prowadzenie, jednak to Azjatki lepiej radziły sobie w końcówkach setów, odskakując na kilka punktów i zamykając pewnie poszczególne partie. Trzeci set nie miał już większej historii – Japonki szybko zdobyły przewagę i mimo walki „pomarańczowych”, nie oddały jej już do końca, wygrywając do zera i pieczętując trzecie miejsce w grupie. W ćwierćfinale czeka na nich Brazylia.</p>
<p><strong>Portoryko &#8211; Argentyna 3:1 (20:25, 25:15, 25:20, 25:23)</strong></p>
<p>Ostatnie spotkanie przed fazą pucharową miało wagę przede wszystkim prestiżową – przegrana drużyna musiała bowiem pogodzić się z zajęciem ostatniego miejsca w tabeli. Zawodniczki obu zespołów wyglądały na zmotywowane, chcąc zostawić dobre wrażenie na koniec turnieju. Po pierwszym secie wygranym przez Argentynki, przeciwniczki przełamały się i nie oddały inicjatywy już do końca spotkania. Ogromna w tym zasługa bloku Portorykanek, który przysporzył im aż 21 punktów w całym spotkaniu, z czego jedenaście zdobyła środkowa Neira Ortiz. Liderką zespołu była atakująca Brittany Abercrombie, która z 25 punktami poprowadziła swój zespół do końcowego triumfu. Po ostatnim punkcie i skali świętowania można być przekonanym, że nikt nie potraktował tego spotkania jako mecz towarzyski.</p>
<p>W taki sposób dobiegła końca faza grupowa mistrzostw. Układ tabeli zadecydował o następujących parach ćwierćfinałowych:</p>
<p>Włochy &#8211; Chiny</p>
<p>Stany Zjednoczone &#8211; Turcja</p>
<p>Brazylia &#8211; Japonia</p>
<p>Serbia &#8211; Polska</p>
<p>Kto awansuje do strefy medalowej? Przekonamy się już we wtorek, 11 października.</p>
<p> </p>
<p>Autor: Piotr Mendel</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/ms-w-siatkowce-kobiet-chiny-w-cwiercfinale/">MŚ w siatkówce kobiet: Chiny w ćwierćfinale</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/ms-w-siatkowce-kobiet-chiny-w-cwiercfinale/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kilka newsów ze świata Formuły 1 &#8211; większa liczba sprintów</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/kilka-newsow-z-swiata-formuly-1/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/kilka-newsow-z-swiata-formuly-1/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Sep 2022 10:02:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Formuła 1]]></category>
		<category><![CDATA[MotoSport]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Alfa Romeo F1 Team Orlen]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Eduardo Freitas]]></category>
		<category><![CDATA[Formuła 1 2023]]></category>
		<category><![CDATA[guanyu zhou]]></category>
		<category><![CDATA[mercedes]]></category>
		<category><![CDATA[Oscar Piastri]]></category>
		<category><![CDATA[Petronas]]></category>
		<category><![CDATA[sprinty kwalifikacyjne]]></category>
		<category><![CDATA[testy przedsezonowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=74169</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/kilka-newsow-z-swiata-formuly-1/">Kilka newsów ze świata Formuły 1 &#8211; większa liczba sprintów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>W ciągu ostatnich 48 godzin w królowej motosportu zadziało się bardzo dużo. Postanowiłem wszystkie te wiadomości zawrzeć w tym artykule.</strong></p>
<p><strong>1.Guanyu Zhou zostaje w Alfie Romeo na sezon 2023</strong></p>
<p>Wczoraj Alfa Romeo F1 Team Orlen poinformowało że Guanyu Zhou zostanie zespołowym partnerem Valterriego Bottasa na sezon 2023. Ta decyzja nikogo nie mogła dziwić, ponieważ Chińczyk jak na pierwszy rok w królowej motosportu radzi sobie bardzo dobrze. Już w debiucie zdobył swoje pierwsze punkty w Bahrajnie zajmując 10 miejsce w wyścigu. Potem punktował jeszcze w  Kanadzie( 8 pozycja) i w Włoszech( 10 pozycja). Byłoby więcej tych punktów gdyby nie awarie techniczne, które dotykały zespół w trakcie sezonu. Obecnie  reprezentant Chin w klasyfikacji generalnej kierowców zajmuje 17 pozycję ze zdobytymi 6 punktami.</p>
<p><strong>2. Zwiększona liczba sprintów w sezonie 2023</strong></p>
<p>Wczoraj dowiedzieliśmy się że w sezonie 2023 liczba sprintów będzie zwiększona z trzech do sześciu. Nie dowiedzieliśmy jednak na których torach kierowcy w sobotę będą musieli przejechać sprint na dystansie 100 kilometrów. W obecnym sezonie sprinty odbyły się już na Imoli, Red Bull Ringu a w listopadzie odbędzie się na torze Interlagos w Brazylii.</p>
<p><strong>3. Poznaliśmy datę przedsezonowych testów Formuły 1</strong></p>
<p>Tak jak w tym roku kierowcy odbędą testy przed nowym sezonie na torze Sakhir w Bahrajnie. Testy potrwają trzy dni i odbędą się od 23 lutego do 25 lutego 2023 roku.</p>
<p><strong>4. Dyrektorem wyścigu w ten weekend będzie Eduardo Freitas.</strong></p>
<p><strong>5. Oscar Piastri w Formule 1 będzie jeździł z numerem 81.</strong></p>
<p><strong>6. Mercedes poinformował o przedłużeniu umowy z firmą Petronas do sezonu 2026.</strong></p>
<p>Autor: Miłosz Sojka</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/kilka-newsow-z-swiata-formuly-1/">Kilka newsów ze świata Formuły 1 &#8211; większa liczba sprintów</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/kilka-newsow-z-swiata-formuly-1/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska &#8211; Chiny [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-chiny-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-chiny-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 Jul 2022 16:30:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[ergo arena]]></category>
		<category><![CDATA[FIVB]]></category>
		<category><![CDATA[gdańsk]]></category>
		<category><![CDATA[liga narodów]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[Polska-Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=68724</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-chiny-zapowiedz/">Polska &#8211; Chiny [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<ul>
<li>Dzisiaj wieczorem Polscy siatkarze zagrają swój drugi mecz w trzecim, ostatnim turnieju rundy zasadniczej Ligi Narodów, który odbywa się w Gdańskiej Ergo Arenie. Przeciwnikami gospodarzy będą Chińczycy. Początek o 20:00.</li>
</ul>
<p>Podopieczni Nikoli Grbicia mają już zapewniony udział w fazie finałowej, gdzie osiem najlepszych ekip w Bolognii stoczy bój o końcowy triumf. Biało czerwoni rzecz jasna będą tam jednym z głównych faworytów. Nie rozpoczęli jednak oni dobrze tego turnieju u siebie przed jakże wspaniałą publicznością. Ulegli po niezwykle zaciętym spotkaniu ich odwiecznym rywalom Irańczykom 2:3 po słabo rozegranym tie-breaku. Nie ma co się załamywać tym rezultatem, bowiem ogólnie nasi reprezentanci spisują się całkiem nieźle w Lidze Narodów i można ten rozczarowujący środowy wynik zaliczyć jako wypadek przy pracy. Zajmują aktualnie 4. miejsce w tabeli. Wszystko idzie w dobrym kierunku, tylko trzeba dopracować kilka drobnych rzeczy. Jednak jeżeli dzisiaj wygrają za trzy ,,oczka&#8221; zrównają się bilansem punktowym z liderami &#8211; USA i Włochami. Polacy mają na swoim koncie 22 punkty po dziewięciu meczach. Zaliczyli siedem zwycięstw i dwie porażki. Jest to wynik naprawdę satysfakcjonujący szczególnie, że podczas pierwszego turnieju trener testował młodych zawodników, debiutantów, którzy z pewnością zaimponowali. Teraz Polacy walczą o jak najlepsze rozstawienie przed losowanie par ćwierćfinałowych turnieju w Bolognii. Teoretycznie im wyższa lokata tym słabszy przeciwnik. Jest więc o co grać. Trener Grbić zabrał do Gdańska najsilniejszy obecnie skład. Patrząc na rywali naszej drużyny to nie są oni zbyt wymagający. Dziś jednak dlatego że mierzymy się z zespołem z dołu stawki, mają wystąpić zawodnicy którzy odgrywają mniejsza rolę w kadrze. Odpoczywać będą ci najbardziej doświadczeni. Powinniśmy dziś zobaczyć takich graczy jak Karol Butryn, Bartosz Bednorz, Tomasz Fornal czy Marcin Janusz. Spodziewajmy się popisu biało czerwonych i kompletnego pokazu sił, górowania nad rywalem.</p>
<p>Chińczycy zaś nie mają już żadnych szans na awans do pierwszej ósemki i gry we włoskiej Bolognii. Obecnie zajmują 13. pozycję w tabeli, mając na swoim koncie zaledwie sześć punktów. Odnotowali dwa zwycięstwa i aż siedem porażek. To rozczarowujący rezultat. Jedyny sukces jaki osiągnęli w tej edycji Ligi Narodów to jest wygrana z Brazylią bez straty seta. Mimo że Canarinhos nie byli wtedy i do tej pory nie są w najwyższej dyspozycji to wciąż należy to zaliczyć jako spore osiągnięcie. Dziś są skazywani bez żadnych wątpliwości na porażkę dosyć wysoką, jednak nie można ich lekceważyć o czym na pewno wie selekcjoner biało czerwonych. Dla Chińczyków to jest kolejna przygoda z której wyciągną wnioski. U nich jest sporo do poprawy.</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Marcin Kowalewski </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-chiny-zapowiedz/">Polska &#8211; Chiny [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/polska-chiny-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Polska &#8211; Chiny w Lidze Narodów! [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/polska-chiny-w-lidze-narodow-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/polska-chiny-w-lidze-narodow-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Jun 2022 13:06:09 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Liga Narodów siatkarek]]></category>
		<category><![CDATA[Polska]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka]]></category>
		<category><![CDATA[siatkówka kobiet]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=68326</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/polska-chiny-w-lidze-narodow-zapowiedz/">Polska &#8211; Chiny w Lidze Narodów! [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Już dziś polskie siatkarki rozegrają dziesiąty mecz w tej edycji Ligi Narodów. Tym razem rywalkami biało-czerwonych będzie reprezentacja Chin. Początek spotkania zaplanowany jest na godzinę 15:30.</strong></p>
<p>W ostatnich dniach turnieju, który rozgrywany jest w Sofii obie reprezentacje nie prezentowały się zbyt dobrze. Polki w ostatnich trzech meczach dwukrotnie przegrywały ze Stanami Zjednoczonymi oraz zaliczyły porażkę z Belgią. Podobnym bilansem mogą pochwalić się Chinki, które w minionych trzech starciach musiały uznawać wyższość reprezentacji Brazylii, Japonii oraz Stanów Zjednoczonych. W czwartkowym pojedynku to siatkarki z Chin będą faworyzowane nie tylko z uwagi na lepszą sytuację w tabeli (Chiny zajmują szóste, a Polska jedenaste miejsce), ale również ze względu na rezultaty ostatnich bezpośrednich potyczek obu reprezentacji. Zawodniczki z Chin wychodziły zwycięsko z każdego z czterech poprzednich meczów z reprezentacją Polski. </p>
<p>Dla polskich siatkarek dzisiejsze starcie jest niezwykle istotne w kontekście walki o pozycję w najlepszej ósemce. Tylko osiem najlepszych drużyn wywalczy awans do kolejnej fazy rozgrywek, gdzie stawką będą najwyższe lokaty. Turniej finałowy odbędzie się w dniach 13-17 lipca, a gospodarzem zmagań będzie Ankara.</p>
<p>Początek spotkania o godzinie 15:30. Relację w kanale 1 Radia Gol poprowadzi Wojciech Nowakowski.</p>
<p>JL</p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/polska-chiny-w-lidze-narodow-zapowiedz/">Polska &#8211; Chiny w Lidze Narodów! [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/polska-chiny-w-lidze-narodow-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IO TOKIO: Kolejny medal w badmintonie rozdany</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-kolejny-medal-w-badmintonie-rozdany/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-kolejny-medal-w-badmintonie-rozdany/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 01 Aug 2021 19:57:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[2021]]></category>
		<category><![CDATA[Badminton]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Olimpijskie]]></category>
		<category><![CDATA[IO Tokio]]></category>
		<category><![CDATA[Kobiety]]></category>
		<category><![CDATA[Yu Fei Chen]]></category>
		<category><![CDATA[Złoto]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=53303</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-kolejny-medal-w-badmintonie-rozdany/">IO TOKIO: Kolejny medal w badmintonie rozdany</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Złotą medalistką w kategorii kobiet została Yu Fei Chen. To już kolejny złoty medal dla reprezentacji Chin, która ma na koncie już 24 krążki z najwyższego stopnia podium. W badmintonie również panuje dominacja Chińczyków, którzy jak na razie nie mają sobie równych.</strong></p>



<p>Finał turnieju olimpijskiego z udziałem kobiet rozpoczął się o godzinie 14:35. Od początku mogliśmy spodziewać się bardzo wyrównanego spotkania. Reprezentantka Chin to druga rakieta w rankingu, natomiast Tzu Ying Tai, zawodniczka z Tajwanu to aktualny lider światowego rankingu. Według bukmacherów minimalnie większe szanse na złoty medal miała reprezentantka Tajwanu. </p>



<p>Pierwszy set rozpoczął się pod dyktando Tzu Ying Tai, która wykorzystywała błędy rywalki w pierwszych akcentach spotkania. Z czasem poziom rywalizacji wyrównał się. Pierwszy raz na prowadzenie przy stanie 8:7 wyszła Chinka. Zdobyła trzy punkty z rzędu i tym razem ona zbudowała sobie przewagę. Przewaga ta była jednak dość krucha i ponownie stan na korcie się wyrównał. Później mieliśmy jeszcze kilka przebłysków z obu stron, jednak to reprezentantka Chin wytrzymała presję. Wygrała pierwszego seta, wychodząc na prowadzenie w ostatniej możliwej chwili. </p>



<p>Drugi set musiała wygrać zawodniczka z Tajwanu by pozostać jeszcze z szansami na złoto. Ponownie lepiej jednak zaczęła Yu Fei Chen, zdobywając kilka punktów z rzędu. W tej rywalizacja odwaga, ryzyko i też szczęście było po stronie Chinki. Tajwanka nie dawała jednak za wygraną i na wszystkie sposoby starała się, by odrobić straty. Ta sztuka udała się jej przy stanie 14:15. Co ciekawe, prowadzenia nie oddała już do końca tej parti. Tajwanka wygrała minimalnie, bo 19:21. Mieliśmy wówczas remis w rywalizacji o złoty medal.</p>



<p>Trzeci set to już dominacja reprezentantki Chin. Tylko przy otwarciu, 0:1 prowadziła Tajwanka. Dalszy etap to już tylko pogoń za wynikiem. Jak się okazało, była ona nieudana i to Yu Fei Chen mogła się na koniec cieszyć ze złotego medalu. Jest to jej pierwszy medal igrzysk olimpijskich i od razu złoto. Nie ukrywajmy, ale całkowicie na to zasłużyła.</p>



<p>Poznaliśmy również brązową medalistkę w rywalizacji kobiet. Na ostatnim stponiu podium stanęła <strong>Pusarla Venkata Sindhu</strong> z Indii. Dziś również rozstrzygnęło się to, co najważniejsze w turnieju olimpijskim mężczyzn. W finale zmierzy się <strong>Long Chen</strong> z Chin oraz Duńczyk &#8211; <strong>Viktor Axelson</strong>. </p>
<p><strong>Autor: Mikołaj Szczygieł</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-kolejny-medal-w-badmintonie-rozdany/">IO TOKIO: Kolejny medal w badmintonie rozdany</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-kolejny-medal-w-badmintonie-rozdany/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IO TOKIO: złoty medal w miksta dla Chińczyków</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-zloty-medal-w-miksta-dla-chinczykow/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-zloty-medal-w-miksta-dla-chinczykow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 30 Jul 2021 09:41:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[2020]]></category>
		<category><![CDATA[Badminton]]></category>
		<category><![CDATA[Chiny]]></category>
		<category><![CDATA[Dong Ping Huang]]></category>
		<category><![CDATA[IO Tokio]]></category>
		<category><![CDATA[medal]]></category>
		<category><![CDATA[Mikst]]></category>
		<category><![CDATA[mistrzowie olimpijscy]]></category>
		<category><![CDATA[Yi Lyu Wang]]></category>
		<category><![CDATA[Złoto]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=52986</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-zloty-medal-w-miksta-dla-chinczykow/">IO TOKIO: złoty medal w miksta dla Chińczyków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Dziś rano odbył się finał turnieju olimpijskiego w badmintona. Finałowy pojedynek w miksta był starciem ekip z Chin. Złoty medala w kategorii mieszanej zdobyła para w składzie Yi Lyu Wang i Dong Ping Huang. </strong></p>



<p>Dominacja Chińskich zawodników i zawodniczek w badmintona jest bardzo wyraźna. Reprezentacje z całego kontynentu Azji są dominatorem tej dyscypliny, lecz to Chińczycy są na czele tej stawki. Na poprzednich igrzyskach w Rio de Janerio wygrali oni klasyfikacje medalową właśnie w badmintona. Już teraz wiemy, że w finale kobiet znajdzie się jedna zawodniczka z Chin. Bowiem w półfinale tej kategorii zmierzą się <strong>Yu Fei Chen</strong> oraz <strong>Bing Jiao He</strong>, kolejno druga i dziewiąta rakieta świata. </p>



<p>Jeżeli chodzi o pojedynki meżczyzn to sprawa wygląda następująco. Wśród ośmiu zawodników, którzy jutro rozpoczną walkę o półfinał, znajdziemy trzech reprezentantów spoza Azji. Jest to dwóch Duńczyków: <strong>Viktor Axelson</strong> oraz <strong>Anders Antolsen</strong>. Faworytem w swoim pojedynku jest tylko pierwszy gracz. Rodzynkiem pozostaje <strong>Kevin Cordon</strong>, który jest reprezentantem Gwatemali. Sensacyjnie wyszedł on z grupy, eliminując Ka Long Angus Ng. Reprezentant Chin znajduje się na dziewiątym miejscu w rankingu światowym i odpadnięcie na rzecz Cordona było ogromną sensacją. Awans gracza z Gwatemali do dalszej fazy i strefy medalowej będzie wielką niespodzianką. </p>



<p>Teraz przenieśmy się do rywalizacji deblowej. Dziś czekają nas półfinały dwójek męskich. Walka o finał jest dość ekscytująca, ponieważ oba mecze nie mają jednogłośnych faworytów. Pierwszym pojedynkiem będzie starcie reprezentacji Tajwanu w składzie: <strong>Yang Lee</strong> i <strong>Chi-Lin Wang</strong> oraz zawodników z Indonezji: <strong>Mohammad Ahsan</strong> i <strong>Hendra Setiawan</strong>. Doświadczenie stoi po stronie ekipy z Indonezji, jednak faworytem do awansu jest para z Tajwanu. Drugi półfinał to ponownie dwójka z Chin oraz gracze z Malezji. Na poprzednich igrzyskach reprezentanci z Malezji zdobyli trzy medale. Na ich nieszczęście, były to trzy srebra: w debla mężczyzn, miksta i rywalizacji kobiet. Teraz nadszedł czas na rekompensatę i awans. O medal dla Malezji powalczy duet: <strong>Aaron Chia</strong> i <strong>Wooi Yik Soh</strong>, natomiast o trzeci już finał dla reprezentacji Chin w badmintona walczyć będzie para <strong>Jun Hui Li</strong> oraz <strong>Yu Chen Liu</strong>. </p>



<p>Jutro dzień z badmintonem rozpoczniemy od rywalizacji w debla kobiet. Wśród czterech par mamy reprezentantki Indonezji, Korei Południowej i Chin. Faworytkami do końcowego triumfu w kategorii dwójek kobiet jest właśnie para z Chin: <strong>Qing Chen Chen</strong> i <strong>Yi Fan Jia</strong>. Początek walki o finał we wczesny sobotni poranek.</p>
<p><strong>Autor: Mikołaj Szczygieł</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-zloty-medal-w-miksta-dla-chinczykow/">IO TOKIO: złoty medal w miksta dla Chińczyków</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/io-tokio-zloty-medal-w-miksta-dla-chinczykow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
