<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa ATP Tour - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/atp-tour/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/atp-tour/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Sun, 14 Jul 2024 17:40:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa ATP Tour - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/atp-tour/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Alcaraz broni tytułu na Wimbledonie</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-wimbledonu/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-wimbledonu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Bednarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 14 Jul 2024 17:40:42 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ATP]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Novak Djokovic]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumwanie]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Szlem]]></category>
		<category><![CDATA[Wimbledon 2024]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=100068</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-wimbledonu/">Alcaraz broni tytułu na Wimbledonie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2><strong>Serb bez szans. Pewna wygrana Hiszpana, który broni tytuł.</strong></h2>
<p><strong> </strong></p>
<p>Pierwszy set zaczął Serb, który jako pierwszy podawał. Był to najdłuższy gem tego seta. Po zaciętym pojedynku Djoković popełnił błąd i przegrał gem. Warto dodać że trwał on aż czternaście minut. Po tym gemie Serb popełniał bardzo dużo błędów i nie potrafił wejść na swój poziom. Tego seta przegrał do dwóch. Drugi set był  identyczny, Serb stracił znowu swoje podanie i nie wrócił już w tym secie. Hiszpan grał na kapitalnym poziomie i wygrał tego seta również do dwóch.</p>
<p>Trzecia partia była już bardziej wyrównana. Obaj zawodnicy nie schodzili z wysokiego poziomu. Sytuacją przełomową był gem dziewiąty. Djoković stracił swoje podanie co oznaczało że kolejny wygrany gem da młodemu Hiszpanowi triumf. Ku zaskoczeniu widzów w kolejnym gemie Alcaraz nie wykorzystał trzech piłek meczowych i został przełamany.</p>
<p>W kolejnej części tego seta nie doszło do przełamań i o wszystkim miał rozstrzygnąć tie–break. W nim Serb popełnił dwa kluczowe błędy z forhendu które zawarzyły o jego przegranej w tym finale. Hiszpan zasłużenie wygrał i obronił tytuł Wimbledonu sprzed roku. Warto zaznaczyć że dopiero 21 – letni zawodnik ma już na swoim koncie cztery Wielkoszlemowe turnieje.</p>
<p> </p>
<h3><strong>Alcaraz C. 6 – 2 6 – 2 7 – 6 Djoković N.</strong></h3>
<p> </p>
<p>Maciej Bednarz </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-wimbledonu/">Alcaraz broni tytułu na Wimbledonie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-wimbledonu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie szóstego dnia Roland Garros</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-szostego-dnia-roland-garros/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-szostego-dnia-roland-garros/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Bednarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 01 Jun 2024 18:52:36 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ATP]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[Roland Garros]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Szlem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=99155</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-szostego-dnia-roland-garros/">Podsumowanie szóstego dnia Roland Garros</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2><strong>Hurkacz w końcu dokończył mecz i awansował do finału </strong></h2>
<p><strong> </strong></p>
<p>Pierwszy set zaczął się bardzo dobrze dla Polaka. Hurkacz już w drugim gemie przełamał rywala i utrzymał to wygrywając seta do trzech. W drugiej partii obaj zawodnicy grali zdecydowanie bardziej wyrównany tenis. Obydwaj zawodnicy nie dali się przełamać, co doprowadziło do tie – breaku. W nim bezkonkurencyjny był Polak który wygrał do zera.</p>
<p>Trzeci set zaczął się bardzo wyrównanie ale niestety po zaledwie trzech gemach trzeba było przerwać mecz z powodu deszczu. Mecz został wznowiony dopiero następnego dnia. Po powrocie na kort nasz tenisista przełamał rywala. Niestety chwile później Kanadyjczyk odrobił stratę po czym przełamał naszego zawodnika. Tenisista z Kanady nie dał już szans Hurkaczowi i wygrał tego seta.</p>
<p>Czwarta partia to popis gry Huberta Hurkacza. Polak urodzony w Wrocławiu nie dał szans rywalowi i stracił zaledwie jednego gema wygrywając tym samym całe spotkanie. Jest to jak dotąd najlepszy start Polaka na tym turnieju.</p>
<p> </p>
<h3><strong>Hurkacz H. 6 – 3 7 – 6 4 – 6 6 – 6  Schapovalov D.</strong></h3>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-szostego-dnia-roland-garros/">Podsumowanie szóstego dnia Roland Garros</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-szostego-dnia-roland-garros/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hurkacz musiał grać pięć setów, ale awansował dalej</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-pierwszego-dnia-roland-garros/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-pierwszego-dnia-roland-garros/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Bednarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 26 May 2024 17:04:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ATP]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[Hurkacz - Mochizuki]]></category>
		<category><![CDATA[Roland Garros]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Szlem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=99115</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-pierwszego-dnia-roland-garros/">Hurkacz musiał grać pięć setów, ale awansował dalej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h3><strong>Hurkaczowi szło jak po grudzie, ale awansował do kolejnej rundy.</strong></h3>
<p><strong> </strong></p>
<p>Początek seta pierwszego zaczął się bardzo dobrze dla Polaka. Przełamał on rywala i wyszedł na prowadzenie  dwa do zera. Chwilę później to samo zrobił rywal i wyrównał szybko stan meczu. Kolejne gemy tez padły łupem Japończyka, który utrzymał przewagę i wygrał z Polakiem.</p>
<p>Drugi set to pokaz siły Hurkacza. Polski tenisista przełamał rywala w siódmym gemie utrzymał przewagę i wygrał set do trzech.</p>
<p>W kolejnym secie bardzo dobrze zaczął Japończyk który przełamał naszego zawodnika i wyszedł na szybkie prowadzenie trzy do zera. Hurkacz grał bardzo nierówno i był spięty, przez co popełniał błędy co było widoczne na kocie. Kolejne gemy to stabilna gra tenisisty z Japonii, który nie dał sobie odebrać przewagi i wygrał seta do trzech.</p>
<p>Czwarty set to renesans gry Polaka. Hurkacz nie dał szans rywalowi i ograł go do zera.</p>
<p>W ostatnim secie pełną kontrole nad spotkanie miał Polak, w gemie numer sześć przełamał rywala i utrzymywał ten rezultat. W końcowej fazie meczu niestety mieliśmy deszcz przez co obaj zawodnicy zeszli z kortu. Po przerwie trwające około pięćdziesiąt minut Panowie wrócili na kort. Obaj tenisiści rozegrali tylko dwa gemy i to Hurkacz awansował do kolejnej rundy. W drugiej rundzie Wrocławianin zagra z Amerykaninem Nakashimą.</p>
<p><strong> </strong></p>
<h3><strong>Hurkacz H.  4 – 6 6 – 3 3 – 6 6 – 0 6 – 3 Mochizuki S.</strong></h3>
<p> </p>
<p>Maciej Bednarz </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-pierwszego-dnia-roland-garros/">Hurkacz musiał grać pięć setów, ale awansował dalej</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-pierwszego-dnia-roland-garros/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Hurkacz z kolejnym dobrym meczem i awansem do czwartej rundy (PODSUMOWANIE)</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/hurkacz-z-kolejnym-dobrym-meczem-i-awansem-do-cwiercfinalu-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/hurkacz-z-kolejnym-dobrym-meczem-i-awansem-do-cwiercfinalu-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Bednarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 13 May 2024 19:07:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ATP]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP 1000]]></category>
		<category><![CDATA[ATP 1000 Rzym]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=98957</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/hurkacz-z-kolejnym-dobrym-meczem-i-awansem-do-cwiercfinalu-podsumowanie/">Hurkacz z kolejnym dobrym meczem i awansem do czwartej rundy (PODSUMOWANIE)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[


<h2><strong>Mączką służy Polakowi, który zapewnił sobie już awans.</strong></h2>
<p><strong>&nbsp;</strong></p>
<p>Pierwszy set był bardzo wyrównany obaj tenisiści nie przegrali swojego podania. Spotkanie był bardzo wyrównane co doprowadziło do tie breaku. W nim lepszy był Polak który wygrał go i wyszedł na prowadzenie w setach. Druga partia to zdecydowanie lepsza dyspozycja Polaka. Hurkacz zdeklasował Argentyńczyka i dał mu wygrać zaledwie dwa gemy. Tym samym Łodzianin wygrał kolejny mecz na swojej nie ulubionej nawierzchni co dało mu kolejną rundę, w której zagra albo z Rune lub z Baezem.</p>
<p>&nbsp;</p>
<h2><strong>Hurkacz H. 7 – 6 6 – 2 Etcheverry T. M.</strong></h2>
<p>&nbsp;</p>
<p>Maciej Bednarz</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/hurkacz-z-kolejnym-dobrym-meczem-i-awansem-do-cwiercfinalu-podsumowanie/">Hurkacz z kolejnym dobrym meczem i awansem do czwartej rundy (PODSUMOWANIE)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/hurkacz-z-kolejnym-dobrym-meczem-i-awansem-do-cwiercfinalu-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Podsumowanie meczu drugiej rundy ATP 500 w Rotterdamie</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-meczu-drugiej-rundy-atp-500-w-rotterdamie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-meczu-drugiej-rundy-atp-500-w-rotterdamie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Bednarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 15 Feb 2024 20:59:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ATP]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP 500]]></category>
		<category><![CDATA[ATP 500 Rotterdam]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumoawnie]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=97252</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-meczu-drugiej-rundy-atp-500-w-rotterdamie/">Podsumowanie meczu drugiej rundy ATP 500 w Rotterdamie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2><strong>Polak nie dał rady z zawodnikiem gospodarzy. </strong></h2>
<p><strong> </strong></p>
<p>Pierwszy set zaczął się bardzo równo w wykonaniu obu zawodników. To doprowadziło do tie breaka w którym lepszy okazał się  Hurkacz wygrał wynikiem 7 – 5, co dało mu przewagę seta. Drugi set był bardzo podobny do pierwszego z tą różnicą, że tie break na przewagi wygrał tym razem Holender, więc mieliśmy wyrównanie wyniku meczu. Ostatni seta był jedynym w którym doszło do przełamań. Obaj zawodnicy przełamali się po raz pierwszy. Griekspoor zrobił to w gemie piątym, Hurkacz w gemie szóstym. Do rozstrzygnięcia spotkania po raz kolejny potrzebny był tie break. W nim nasz tenisista nie dał rady i go przegrał tym samym żegnając się z turniejem w Holandii.</p>
<p> </p>
<h2><strong>Hurkacz H. 7 – 6 6 – 7 6 – 7 T. Griekspoor</strong></h2>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-meczu-drugiej-rundy-atp-500-w-rotterdamie/">Podsumowanie meczu drugiej rundy ATP 500 w Rotterdamie</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-meczu-drugiej-rundy-atp-500-w-rotterdamie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Zmiany, zmiany, zmiany [felieton]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/zmiany-zmiany-zmiany-felieton/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/zmiany-zmiany-zmiany-felieton/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Truchan]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 29 Jan 2024 18:56:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour 2024]]></category>
		<category><![CDATA[Novak Djokovic]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=96856</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/zmiany-zmiany-zmiany-felieton/">Zmiany, zmiany, zmiany [felieton]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Triumf Jannika Sinnera w Australian Open jest czymś bez wątpienia szczególnym. Dlaczego wielu ekspertów tenisowych upatruje w tym wydarzeniu historycznej chwili? Włoch został kolejnym tenisistą młodej generacji, któremu udało się dostać na tenisowy Olimp. Kolejnym po Carlosie Alcarazie, który zdetronizował starych bogów.</strong></p>
<p>Pokonanie Novaka Djokovicia w półfinale przybiera teraz coraz mocniejszego znaczenia. Melbourne to przecież drugi dom Serba, a tenisista który pokonał go po ponad 2000 dniach od ostatniej porażki, dwa dni później sięgnął po tytuł. Mocniejszego zaznaczenia zmierzchu gwardii mistrzów chyba już nie będzie. Ostatnim bastionem pozostaje Roland Garros &#8211; zwycięstwo w Paryżu kogoś spoza dwójki Djoković-Nadal będzie ostatnim zwiastunem tenisa, jaki znaliśmy przez ostatnie 15 lat.</p>
<p>Choć (moim zdaniem) na zmianę triumfatora drugiego turnieju wielkoszlemowego w roku trzeba będzie jeszcze poczekać, na co dzień będzie ona odczuwalna już teraz. Tenis to bowiem nie tylko turnieje wielkoszlemowe, ale i wszystkie imprezy w roku. Ktoś kto włącza relację z kortów wyłącznie w trakcie czterech największych wydarzeń w kalendarzu, być może szybko nie dostrzec. Jeszcze przez długi czas Djoković będzie z urzędu stawiany w roli faworytów, jeśli tylko na Wielki Szlem przyjedzie. Sedno tkwi w turniejach ATP Masters 1000, czy ATP 500. Tam Serba również będziemy mogli zobaczyć, ale już coraz rzadziej. Porażka w Australian Open przekreśla jego szansę na kalendarzowego Wielkiego Szlema oraz Złotego Wielkiego Szlema. W poprzednich latach &#8222;obowiązkowy&#8221; triumf w Australii, sprawiał, że w kolejnej części sezonu Djoko mógł zmagać się z presją dążenia do rzeczy wybitnej (co ważne: mógł, a nie musiał &#8211; w jego przypadku presja była tylko motywującym go błogosławieństwem, która jednak czasami okazywała się przekleństwem). Teraz przyjdzie wiosna&#8230; i co?</p>
<p>Akurat w tym roku będziemy mieli dwa turnieje na kortach imienia Rolanda Garrosa. Możliwe, że Serb skupi się bardziej w przygotowaniach do imprezy Olimpijskiej, która nastąpi zaraz po Wimbledonie, gdzie Novak grać uwielbia. I dlatego turnieje, w których do tej pory przygotowywał się na ważne dla niego rozgrywki, mogą być traktowane nieco bardziej pobieżnie, lub zupełnie omijane. Po co nadwyrężać się w Madrycie, czy Rzymie, gdy w tym sezonie jest takie obłożenie ważnych startów. Pamiętajmy, że mimo genialnego zarządzania ciałem przez Novaka, kalendarz w jego przypadku nie biegnie wstecz. Oczywiście na horyzoncie pozostaje rekordowy 25. tytuł wielkoszlemowy. Lecz chyba nikt nie ma wątpliwości, że prędzej czy później reprezentant Serbii po niego siądzie. Nawet jeśli jakimś cudem nie dokona tego w tym roku, za 12 miesięcy w Melbourne ponownie będzie w gronie faworytów do triumfu. Dlatego starych mistrzów (Djokovicia i Nadala, który wciąż próbuje wrócić i zaliczyć swój &#8222;last dance&#8221;) oglądać będziemy w formie wybitnej od święta &#8211; w zwykłej tourowej rzeczywistości prym będą wieść inni.</p>
<p>Trudno sobie wyobrazić, aby Novak i Rafa przesadnie forsowali siły choćby podczas zbliżającego się Sunshine Double. Podczas zdecydowanej większości turniejów światła kamer będą zwrócone na innych. Teraz to na Sinnerze, Alcarazie, czy Miedwiediewowi spoczywa obowiązek ciągnięcia tego wózka na codzień. Mimo, że na czele rankingu ATP wciąż pozostaje Djoković, z pewnością niedługo opuści fotel lidera. Dlatego to od młodych będzie oczekiwało się godnego zastąpienia rywalizacji, którą oglądaliśmy na przestrzeni ostatnich lat. Oczywiście to nie będzie to samo. Nawet najwybitniejszy mecz członków nowej generacji nie zastąpi rywalizacji na linii Djoković-Nadal-Federer. Mamy jednak do wyboru dwie opcje: życie w poczuciu bezsensu, lub docenienie tego, co przed nami.</p>
<p>Choćby mecze Sinnera z Alcarazem dostarczają niebywałych wrażeń &#8211; to może być rywalizacja naszych, nowych czasów. Po czasach dominacji Djokovicia, które wydają się być już powoli za nami, tenis nie przestanie istnieć. To wciąż będzie ta sama dyscyplina, którą kochamy. Zwycięstwo Sinnera w Australian Open może po latach być postrzegane jako otwarcie nowego rozdziału w historii dyscypliny. Czy tak będzie? Czas pokaże. Sam Novak zdecydowanie nie powiedział jeszcze ostatniego słowa i będzie chciał się odgryźć młodym na największych arenach świata. Te mniejsze coraz częściej będą zawłaszczane przez członków nowej generacji. Nie narzekajmy więc, że do Roland Garros pozostały cztery miesiące. W ich trakcie będzie się bardzo wiele działo, być może z większym udziałem nowych bohaterów.</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/zmiany-zmiany-zmiany-felieton/">Zmiany, zmiany, zmiany [felieton]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/zmiany-zmiany-zmiany-felieton/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sinner królem Melbourne! [PODSUMOWANIE]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-australia-open-2024/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-australia-open-2024/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciek Bednarz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 28 Jan 2024 14:38:47 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[ATP]]></category>
		<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Australia Open 2024]]></category>
		<category><![CDATA[Danił Miedwiediew]]></category>
		<category><![CDATA[Janik Sinner]]></category>
		<category><![CDATA[Podsumowanie]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wielki Szlem]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=96788</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-australia-open-2024/">Sinner królem Melbourne! [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h2><strong>Wielki Powrót Włocha w finale. Miedwiediew prowadził już 2:0 w setach, ale to Sinner sięgnął po tytuł!</strong></h2>
<p><strong> </strong></p>
<h3><strong>Dobry początek Rosjanina</strong></h3>
<p>Pierwszy set zaczął się bardzo dobrze dla Miedwiediewa. Już w trzecim gemie przełamał on rywala, utrzymując to prowadzenie do gema ostatniego gdzie również zrobił to po raz drugi. Włoch przez tą całą partie wyglądał bardzo słabo i nie widać było błysku, który był widoczny w spotkaniach wcześniejszej rundy. Druga partia tak jak i pierwsza kapitalnie zaczęła się dla Rosjanina. Pierwsze przełamanie przyszło w gemie czwartym później w piątym, gdzie wynik pokazywał jeden do pięciu. Co prawda w następnym gemie Włoch odrobił jedno przełamanie, ale przy podaniu Rosjanina przegra, dając rywalowi przewagę już dwoma setami.</p>
<h3><strong>Szalony pościg Włocha</strong></h3>
<p>Kolejna partia nie była już tak jednostronna, Sinner zdecydowanie bardziej poprawił grę, z którą rywal zaczynał mieć problemy. W gemie dziesiątym Włoch zdecydowanie bardziej przycisnął Rosjanina do ściany, który popełniając błędy niewymuszone, oddał mu seta, dając się pokonać sześć do czterech. Czwarty set to identyczna kopia jak poprzedni. Różnica była tylko taka, że Włoch coraz lepiej grał i widać było jego przewagę fizyczną nad Rosjaninem. W gemie dziesiątym zdarzyło się to samo, Sinner przełamał, co dało nam możliwość obejrzenia ostatniego piątego seta. Ostatni set to zdecydowanie lepsza dyspozycja młodszego tenisisty z Włoch. W pierwszych pięciu gemach obaj zawodnicy utrzymywali podanie i wygrywali swoje podania. W następnym gemie Włoch zdobył to co chciał, przełamał on Rosjanina do 15 i wyszedł na prowadzenie. Zwrotów akcji nie było już miejsca. W gemie dziewiątym wygrał Włoch utrzymując swoje podanie. W ten sposób w wieku 22 lat Janik Sinner po pięknym pościgu, pokonał Rosjanina zdobywając swój pierwszy tytuł Wielkiego Szlema w karierze. Warto dodać że dzisiejszy triumfator, jest najmłodszym wygranym Australia Open, od roku 2008 gdy wygrywał tu swój pierwszy turniej Serb Novak Djokovic.</p>
<p> </p>
<h2><strong>Sinner J. 3 – 6 3 – 6 6 – 4 6 &#8211; 4 6 – 3 </strong><strong>Miedwiediew D.  </strong></h2>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Maciej Bednarz </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-australia-open-2024/">Sinner królem Melbourne! [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/podsumowanie-finalu-australia-open-2024/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowy król potrzebny od zaraz &#8211; zapowiedź finału Australian Open</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/nowy-krol-potrzebny-od-zaraz-zapowiedz-finalu-australian-open/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/nowy-krol-potrzebny-od-zaraz-zapowiedz-finalu-australian-open/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Truchan]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 27 Jan 2024 17:38:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open 2024]]></category>
		<category><![CDATA[Daniił Miedwiediew]]></category>
		<category><![CDATA[finał Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Jannik Sinner]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=96750</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/nowy-krol-potrzebny-od-zaraz-zapowiedz-finalu-australian-open/">Nowy król potrzebny od zaraz &#8211; zapowiedź finału Australian Open</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Finał tegorocznego Australian Open będzie szczególny. Daniił Miediwediew i Jannik Sinner zagrają nie tylko o tytuł wielkoszlemowy, który już sam w sobie jest czymś niebotycznym. Jeden z nich strąci Novaka Djokovicia z tronu na Rod Laver Arena, gdzie zasiadał od ponad 2000 dni. Kto lepiej zniesie presję i zaprezentuje lepszy tenis w ostatnim meczu 112. edycji australijskiego turnieju?</strong></p>
<p>Z teoretycznego punktu widzenia władzę nad Australią sprawuje brytyjski król Karol. Jednakże z tenisowego punktu widzenia ową funkcję przez ostatnie lata pełnił Novak Djoković. Serb od 2019 roku był w Melbourne niepokonany (nie zagrał w 2022 roku z powodu słynnej afery). Tymczasem w turnieju nie ma już Djokovicia, a w finale nie zagra żaden z przedstawicieli tzw. wielkiej trójki &#8211; po raz pierwszy od 2005 roku! Australian Open to jeden z turniejów zawłaszczonych przez trzech najwybitniejszych tenisistów w dziejach. Dominacja gracza z Belgradu, którą oglądaliśmy przez ostatnie edycje, sprawiła, że w naszej świadomości nie do pomyślenia było, że rozgrywki może wygrać ktoś inny. Djoković nie obroni jednak tytułu, został pokonany w półfinale. Jego pogromcą w piątek okazał się Jannik Sinner.</p>
<p>W opisywaniu gry Włocha niezbędnym i kluczowym wyrazem jest słowo &#8222;nareszcie&#8221;. Jannik nareszcie zaczął prezentować agresywny, ofensywny tenis i nareszcie doszedł do wielkoszlemowego finału. Przez turniej tenisista urodzony w północnej części Italii szedł niczym burza. Nie pozostawiał rywalom złudzeń i pewnie meldował się w kolejnych fazach turnieju. Być może gładkie zwycięstwa sprawiały, że o Sinnerze na przestrzeni ostatnich dwóch tygodni wcale nie było głośno. Pozostawał w cieniu głośnych nazwisk, które miały swoje problemy. W sześciu dotychczasowych meczach stracił zaledwie jednego seta &#8211; dopiero w meczu o finał z Djokoviciem. Jannik wykonał w ostatnim czasie olbrzymi progres, który jest bardzo widoczny w jego grze. Nie okopuje się za linią końcową i coraz częściej posyła agresywne uderzenia, wchodząc przy okazji w kort. Ta taktyka przynosiła świetne efekty w poprzednich meczach i powinna sprzyjać mu również w finale, którego (przynajmniej według bukmacherów) jest faworytem. </p>
<p>Po drugiej stronie siatki stanie Daniił Miedwiediew. O ile można powiedzieć, że jego rywal przeszedł przez turniej suchą stopą, tak Rosjanina te rozgrywki doświadczyły z każdej strony. Pięciosetówki kończące się po północy w Melbourne, irytacja, złość w stronę sztabu trenerskiego, czy rzucanie rakietą &#8211; to wszystko mogliśmy zaobserwować u Daniiła. W półfinale odwrócił losy meczu z Alexandrem Zverevem i pomimo przegrywania 0-2 w setach udało mu się zameldować w finale. Na pewno trzeci tenisista światowego rankingu wyjdzie w niedzielę na kort centralny mając za sobą zdecydowanie większy bagaż zmęczenia od przeciwnika. Z drugiej jednak strony niewielu jest tenisistów mocniejszych fizycznie od Miedwiediewa. Daniił wydaje się być stworzony do rozgrywania długich meczów. W końcowej fazie często wygląda lepiej pod kątem fizycznym od rywala, mimo że wcześniej nieraz słania się na nogach. </p>
<p>Przechodzimy w tym momencie do mniej wymiernych aspektów spotkania, siedzących często w głowach samych graczy. Dla Sinnera mimo wszystko będzie to zupełnie nowe przeżycie. Włoch po raz pierwszy w karierze stanie przed szansą na wielkoszlemowy triumf. Trudy finału, na który patrzy cały (nie tylko tenisowy) świat bywają trudne do udźwignięcia. Pod tym względem Miedwiediew jest zdecydowanie bardziej doświadczony. Daniił dotąd pięciokrotnie grał w finałach wielkoszlemowych, z czego jeden (podczas US Open 2021) rozstrzygnął na swoją korzyść. Jego relacja z kortami w Melbourne zdecydowanie nie należy do najprzyjemniejszych. Dotąd grał dwa razy o triumf w Australian Open i oba mecze przegrywał &#8211; w 2021 roku z Djokoviciem i rok później z Nadalem. Rosjanin za wszelką cenę będzie więc chciał odczarować kort centralny w Melbourne podczas ostatniego dnia turnieju. Ponadto jego rywalem tym razem nie będzie nikt w &#8222;wielkiej trójki&#8221;, co może wpłynąć na jego większą determinację w osiągnięciu celu.</p>
<p>Z czysto rozsądkowego punktu widzenia faworytem wydaje się Sinner, który w Australii w tym roku jest nie do zatrzymania, Wiemy jednak dokładnie, że finały turniejów wielkoszlemowych często piszą zupełnie odmienne historię. To tylko jeden mecz, od którego tak wiele zależy. Dotychczas panowie rywalizowali ze sobą dziewięciokrotnie, a częściej z kortu w lepszym humorze schodził Miedwiediew, który wygrał sześć z tych potyczek. To Sinner okazywał się jednak lepszy w ich trzech ostatnich meczach, szczególnie podczas ATP Finals oraz turnieju we Wiedniu. Wtedy panowie zaprezentowali nam wspaniałe widowiska i mamy nadzieję, że nieinaczej będzie tym razem. To będzie wyśmienite spotkanie. Początek o godzinie 9:30 czasu polskiego &#8211; obecność obowiązkowa.   </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/nowy-krol-potrzebny-od-zaraz-zapowiedz-finalu-australian-open/">Nowy król potrzebny od zaraz &#8211; zapowiedź finału Australian Open</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/nowy-krol-potrzebny-od-zaraz-zapowiedz-finalu-australian-open/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>(Nie)realny półfinał &#8211; zapowiedź meczu Hubert Hurkacz &#8211; Daniił Miedwiediew</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/nierealny-polfinal-zapowiedz-meczu-hubert-hurkacz-daniil-miedwiediew/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/nierealny-polfinal-zapowiedz-meczu-hubert-hurkacz-daniil-miedwiediew/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Truchan]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 23 Jan 2024 19:17:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour 2024]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open 2024]]></category>
		<category><![CDATA[Daniił Miedwiediew]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=96645</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/nierealny-polfinal-zapowiedz-meczu-hubert-hurkacz-daniil-miedwiediew/">(Nie)realny półfinał &#8211; zapowiedź meczu Hubert Hurkacz &#8211; Daniił Miedwiediew</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Rzadko kiedy możemy oglądać mecze polskich tenisistów w ćwierćfinałach wielkoszlemowych. Co więcej, w środę w Melbourne dojdzie to takiej sytuacji po raz pierwszy w 112-letniej historii turnieju Australian Open. Hubert Hurkacz zmierzy się w pojedynku 1/4 finału z Daniiłem Miedwiediewem. Choć to jego rywal uchodzi za bardziej utytułowanego, Wrocławianin wcale nie będzie w tym starciu bez szans.</strong></p>
<p>Po odpadnięciu z imprezy Taylora Fritza to Hubert jest najniżej notowanym w rankingu ATP zawodnikiem, który pozostał w turnieju. Już teraz wiemy, że poniedziałkowa aktualizacja listy będzie dla niego historyczna. Hurkacz od nowego tygodnia będzie klasyfikowany co najmniej na 8. miejscu. Rosjanin obecnie zajmuje ostatnie miejsce na podium notowania. Lecz to nie roczny ranking, a dyspozycja w Australii odegra podczas ćwierćfinału decydującą rolę. Zestawienie dotychczasowych meczów podczas australijskiego turnieju wypada na korzyść Huberta. To jego rywal był tym, który podczas drogi do 1/4 finału męczył się o wiele bardziej. Miedwiediewowi w pamięci długo pozostanie spotkanie z Emilem Ruusuvuorim, zakończone o nieludzkiej godzinie. Wtedy panowie rozegrali pięć setów. O jedną partię mniej Daniił zagrał z Nuno Borgesem i Terence Atmanem. Jedynym pojedynkiem &#8222;na sucho&#8221; okazała się konfrontacja z Felixem Auger-Aliassime. Hurkacz na przestrzeni czterech rund sprawiał wrażenie równiejszego tenisisty. Co prawda stoczył pięciosetówkę z czeskim kwalifikantem Jakubem Mensilkiem, ale poza tym w każdym meczu zachowywał kontrolę nad przebiegiem gry i nie pozwalał na zbyt wiele oponentom. Szczególną emanacją spokoju i pewności siebie była czwarta runda, gdy nie dał szans Arthurowi Cazaux. </p>
<p>Kontrargumentem ze strony zwolenników mistrza US Open z 2021 roku może być jednak klasa rywali. Miedwiediew miał bowiem z kim sety gubić. Droga Hurkacza do tej fazy imprezy nie była może autostradą, ale solidną, nowo otwartą drogą ekspresową. Aż trzy razy po drugiej stronie siatki stawali kwalifikanci, co i tak nie uchroniło naszego rodaka od problemów, szczególnie w początkowych fazach meczów. Daniił wyjdzie jednak na kort imienia Roda Lavera bardziej zmęczony, czego nie da się nadrobić ograniem. Oglądając jego mecze często można było dostrzec irytację ze strony tenisisty, która niejednokrotnie przechodziła w desperacje. Szczególnie symbolicznym momentem było rzucenie przez niego rakietą w stronę ławki &#8211; zabrakło góra kilkunastu centymetrów, a mogło się to zakończyć karą. </p>
<p>W tym momencie płynnie przechodzimy do kolejnego ważnego aspektu &#8211; siły mentalnej obu panów. Miedwiediew to typ gracza, który potrafi wyjść na kort bardzo nabuzowany i od razu prezentować niezwykle jakościowy tenis. Często jednak wszystko idzie dobrze do czasu&#8230; do czasu pierwszej irytacji, zgrzytu, czy nieporozumienia. Ile to już razy byliśmy świadkami, gdy jedno niepozorne wydarzenie odmieniało grającego Rosjanina. Gdy do głowy Daniiła trafią myśli o wydarzeniach na korcie, potrafią mu one przeszkadzać w utrzymaniu dobrego poziomu. Zawodnik skupia się wtedy na zupełnie niepotrzebnych rzeczach. Pod tym względem lepiej wypada Hubert, który jest o wiele mniej ekspresyjny. Trudno jest wydobyć mu na wierzch emocje. To może okazać się nie bez znaczenia w starciu z trzecią rakietą świata. Niejednokrotnie widzieliśmy już, że Hurkacz potrafi wykazywać opanowanie niezależnie od długości trwania meczu, nawet i czterogodzinnego. Siła spokoju prędzej zawiedzie Miedwiediewa, zwłaszcza, gdy spotkanie nie będzie układało się po jego myśli. A na to przecież gorąco liczymy.</p>
<p>No właśnie &#8211; przecież Hubert bardzo lubi grać z Daniiłem. W bezpośrednich meczach Polak prowadzi 3-2. Ostatnia ich konfrontacja, która miała miejsce podczas finału turnieju w Halle, również zakończyła się wygraną reprezentanta naszego kraju. Wygrane Miedwiediewowi wcale nie przychodziły łatwo &#8211; Rosjanin pokonywał Hurkacza w formule best-of-tree, lecz za każdym razem tracił seta. Ich jedyne wielkoszlemowe stracie, pamiętny mecz czwartej rundy Wimbledonu 2021, rozstrzygnęło się na pełnym dystansie z wiadomym skutkiem. Gdyby Wrocławianin mógł wskazać wymarzonego rywala z pośród półfinalistów tegorocznego AO, z pewnością wybrałby właśnie Daniiła. Oczywiście wciąż pozostaje on bardzo trudnym do przejścia rywalem. Hubert przez cały turniej imponował formą serwisową, miejmy nadzieję, że pokaże ją również w ćwierćfinale. To właśnie podanie będzie największym atutem Polaka. Ale nie jedynym. Hurkacz zdecydowanie lepiej porusza się po korcie, co będzie stwarzało problemy biegającemu pod końcową bandą Miedwiediewowi. Oby sprzymierzeńcem Polaka został w tym dniu również return, z którym bywało różnie we wcześniejszych fazach.</p>
<p>Przed środowym meczem bądźmy przynajmniej realistami i nie wyrzucajmy z naszych głów oczekiwań wyrównanego pojedynku, bo na taki absolutnie możemy liczyć. Hurkacza na pewno stać na postawienie się przeciwnikowi i ugranie co najmniej seta. Jeśli tak nie będzie, z pewnością możemy mówić o niedosycie. Wiele będzie zależało również od dyspozycji dnia,  w końcu to drugi tydzień wielkoszlemowego turnieju. Nikt nie może nam zabrać prawa do marzeń, więc marzmy o drugim półfinale Huberta. Na pewno nie jest to marzenie tych z gatunku ściętej głowy. </p>
<p>Pojedynek Hurkacza z Miedwiediewem rozpocznie się o barbarzyńskiej dla nas godzinie &#8211; nie przed 3:30 w nocy. Lecz zróbmy wszystko, aby cisza nocna tej jednej nocy nie obowiązywała. Rozświetlmy blokowiska i obudźmy sąsiadów &#8211; w środę może napisać się kolejne piękna karta w historii polskiego tenisa. Nawet jeżeli się nie napisze, to ćwierćfinał w wykonaniu Polaka i tak bierzemy w ciemno!   </p>
<p>       </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/nierealny-polfinal-zapowiedz-meczu-hubert-hurkacz-daniil-miedwiediew/">(Nie)realny półfinał &#8211; zapowiedź meczu Hubert Hurkacz &#8211; Daniił Miedwiediew</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/nierealny-polfinal-zapowiedz-meczu-hubert-hurkacz-daniil-miedwiediew/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Australian Open: Hurkacz zagra w czwartej rundzie!</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/australian-open-hurkacz-zagra-w-czwartej-rundzie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/australian-open-hurkacz-zagra-w-czwartej-rundzie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Jarosław Truchan]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 20 Jan 2024 06:09:53 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Tenis]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[ATP Tour]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open]]></category>
		<category><![CDATA[Australian Open 2024]]></category>
		<category><![CDATA[Hubert Hurkacz]]></category>
		<category><![CDATA[tenis]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=96511</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/australian-open-hurkacz-zagra-w-czwartej-rundzie/">Australian Open: Hurkacz zagra w czwartej rundzie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Znakomite wieści płyną do nas od rana z Australii. Hubert Hurkacz pokonał w meczu trzeciej rundy Australian Open Ugo Humberta. Wrocławianin okazał się lepszy stosunkiem 3:6, 6:1, 7:6(4), 6:3.</strong></p>
<p>Było to trzecie spotkanie obu panów, poprzednio za każdym razem zwyciężał Hubert. Liczyliśmy, że będzie tak i tym razem. Dyspozycja Polaka pozostawała jednak lekką niewiadomą. Poprzednio Hurkacz męczył się w pięciosetowej batalii z czeskim kwalifikantem Jakubem Mensikiem. W sobotę natomiast jego rywalem był tenisista rozstawiony z numerem 21.</p>
<p>Spotkanie od początku szło pod dyktando serwujących. Hubert miał problemy z drugim serwisem, co spotęgowało się w szóstym gemie. Jego rywal wykorzystał lekką zapaść przy podaniu i przełamał. Następnie Humbert bez większych problemów wygrał dwa własne gemy serwisowe i zakończył seta. Drugi set okazał się masakrą urządzoną przez Wrocławianina. Hubert zdominował tę odsłonę meczu, polepszając swój serwis i znakomicie grając z returnu. Reprezentant Trójkolorowych zdołał ugrać tylko jednego gema.</p>
<p>Trzecia partia trwała dłużej, niż dwie poprzednie razem wzięte. Zakończyła się tie-breakiem. W dogrywce na prowadzenie szybko zaczął wychodzić Hurkacz. Polak wygrał sześć punktów z rzędu i stworzył sobie niezwykle komfortową sytuację. Humbert zaczął jednak odrabiać straty i zbliżył się na 4-6. Na szczęście wtedy Hurkacz zakończył partię i uchronił kibiców przed nerwową końcówką. Czwartą odsłonę pojedynku rozpoczęły szanse dla przełamanie dla obu graczy. Humbert nie wykorzystał swoich, lecz reprezentant naszego kraju to zrobił. Dzięki temu Hurkacz wyszedł na prowadzenie, a do zakończenia meczu potrzebował tylko regularności przy serwisie, którą posiadał. Zdesperowany Francuz bezskutecznie próbował wrócić do meczu. Hubert zakończył spotkanie wykorzystując czwartą piłkę meczową.</p>
<p>W meczu o ćwierćfinał Polak zmierzy się z kolejnym reprezentantem Francji &#8211; Arthurem Cozaux.</p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/australian-open-hurkacz-zagra-w-czwartej-rundzie/">Australian Open: Hurkacz zagra w czwartej rundzie!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/australian-open-hurkacz-zagra-w-czwartej-rundzie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
