<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa Anfield - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/tag/anfield/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/tag/anfield/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Tue, 22 Oct 2024 08:48:10 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa Anfield - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/tag/anfield/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Jurgen Klopp &#8211; Koniec wspaniałej ery</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-koniec-wspanialej-ery/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-koniec-wspanialej-ery/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominik Ochab]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 17 May 2024 10:45:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[gegenpressing]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[Legenda]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[Mistrz Angllii 19/20]]></category>
		<category><![CDATA[premier league]]></category>
		<category><![CDATA[Rywalizacja z Guardiolą]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=98970</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-koniec-wspanialej-ery/">Jurgen Klopp &#8211; Koniec wspaniałej ery</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><b><i>Ostatnie dziewięć lat dla kibiców Liverpoolu to była podróż w inną galaktykę, w której spotkali się z ponowną walką o najwyższe cele, puchary, czy też chwałę dla miasta i całej piłkarskiej społeczności. Ten fantastyczny okres kibice z czerwonej części Merseyside mogą zawdzięczać człowiekowi, który dosyć mocno zapisał się na kartach historii, stając się bezprecedensową legendą tego klubu jaką jest Jurgen Klopp.</i></b></p>
<h3><b>Pierwsza konferencja </b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Wszystko to miało miejsce 8 Października 2015 roku, gdy po raz pierwszy Niemiecki szkoleniowiec pojawił się na konferencji prasowej i wówczas rozpoczął kawał pięknej historii już wtedy, zapowiadając pierwsze trofea, pomoc i odbudowę klubu z czerwonej czerwonej części Merseyside. Po latach to już słynna konferencja prasowa, na której Jurgen Klopp wzorem słów Jose Mourinho “I am the special one” użył podobnego sformułowania, mające zupełnie inny przekaz ‘I am the normal one”, pokazujące swoją istotę ludzką i budującą relację z dziennikarzami, a później z ważnymi postaciami wokół klubu. </span></p>
<p><iframe hcb-fetch-image-from="https://youtu.be/J-Re0BihMy4?si=PoiVsnq203StD7gf" title="Jurgen Klopp&#039;s first Liverpool press conference: &quot;I am the normal one&quot;" width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/J-Re0BihMy4?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<h3><b>Pierwszy finał</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Kilka miesięcy od rozpoczęcia pracy na stanowisku trenera Liverpoolu przydarzyła się pierwsza okazja do zdobycia trofeum w rozgrywkach Pucharu Ligi Angielskiej. Na drodze The Reds wówczas stanął Manchester City Mannuela Pellegriniego, który po trudnym boju ostatecznie zwyciężył w serii rzutów karnych. W dużej mierzę nie skupiam się tutaj na porażce drużyny Kloppa, a na tym jakich zawodników miał wówczas do dyspozycji i jak bardzo zmieniło się to na przestrzeni lat. Wyjściowa jedenastka na mecz z Manchesterem City wyglądała następująco:</span></p>
<p><b>22 &#8211; Simon Mignolet</b></p>
<p><b>17 &#8211; Mamadou Sakho</b></p>
<p><b>21 &#8211; Lucas Leiva</b></p>
<p><b>18 &#8211; Alberto Moreno</b></p>
<p><b>2   &#8211; Nathaniel Clyne</b></p>
<p><b>23 &#8211; Emre Can</b></p>
<p><b>14 &#8211; Jordan Henderson</b></p>
<p><b>7 &#8211; James Milner</b></p>
<p><b>10 &#8211; Phillippe Coutinho</b></p>
<p><b>11- Roberto Firmino</b></p>
<p><b>15 &#8211; Daniel Sturritge</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Oprócz wyjściowej jedenastki na ławce rezerwowych widnieli jeszcze tacy zawodnicy jak </span><b>Christian Benteke</b><span style="font-weight: 400;">, czy dobrze nam znany </span><b>Divock Origi</b><span style="font-weight: 400;"> oraz </span><b>Adam Lallana</b><span style="font-weight: 400;">. To zestawienie tylko potwierdza tezę, że Jurgen Klopp przez cały pobyt na Anfield stworzył coś wielkiego, nie mając do tego jakichkolwiek podstaw, co tylko utwierdza nas w przekonaniu jak wielki to jest trener. Warto również dodać, że wartość składu Liverpoolu wynosiła wówczas zaledwie 226 mln. </span></p>
<h3><b>Pierwsze Puchar</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Mimo kilku lat spędzonych na Anfield pierwsze trofeum udało się zdobyć dopiero w 2019 roku, jednak ta zdobycz to upragniona Liga Mistrzów, gdzie w finale udało im się pokonać Tottenham Maurizio Pochettino. Droga do tego finału była kręta i granicząca z cudem, mówiąc z cudem mam na myśli półfinałową batalię z Barceloną, gdzie po pierwszym meczu i porażce 3:0 potrafili odwrócić losy dwumeczu i we wspaniałym stylu wygrali 4:0, pogrążając już na zawsze całą społeczność Barcelony. Finał w Madrycie z Tottenhamem będzie nawiązaniem do tego pierwszego finału za kadencji Kloppa, gdzie na przestrzeni tych 4 lat zmieniło się naprawdę dużo, a drużyna The Reds stała się najlepszą drużyną globu. Tak prezentował się wyjściowy skład na mecz z Tottenhamem:</span></p>
<p><b>13 &#8211; Alisson</b></p>
<p><b>4 &#8211; Virgil Van Dijk</b></p>
<p><b>32 &#8211; Joel Matip</b></p>
<p><b>26 &#8211; Andrew Robertson</b></p>
<p><b>66 &#8211; Trent Alexander Arnold</b></p>
<p><b>3 &#8211; Fabinho</b></p>
<p><b>5 &#8211; Georginio Wijnaldum</b></p>
<p><b>14 &#8211; Jordan Henderson</b></p>
<p><b>10 &#8211; Sadio Mane</b></p>
<p><b>11 &#8211; Mohamed Salah</b></p>
<p><b>9 &#8211; Roberto Firmino</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">W te 4 lata w Liverpoolu zmieniło się naprawdę wiele, a z początków Kloppa pozostała tylko garstka piłkarzy na czele z Roberto Firmino i Jordanem Hendersonem. Na ławce widnieli jeszcze tacy piłkarze jak Divock Origi, Adam Lallana, Simon Mignolet, James Milner czy Daniel Sturridge. Wartość składu wynosiła już wtedy 688 mln.</span></p>
<h3><b>Transfery i budowa klubu</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Przez cały pobyt w Liverpoolu niemiecki szkoleniowiec dokonał 37 wzmocnień, wydając przy tym 938 mln. Wśród tylu piłkarzy najdroższym okazał się Darwin Nunez, który kosztował 85 mln, a więc Jurgen Klopp nigdy nawet nie zbliżył się do wydania 100 mln jak to bywa w przypadku innych menedżerów. Oprócz transferu Nuneza jednym z droższych okazał się Virgil Van Dijk oraz Dominik Szoboszlai. Nie patrząc tylko na wartości transferów i wydanych na nie kwot warto wspomnieć, że w tym okresie do Liverpoolu nie trafiały postacie będące już na swoim topie lecz zawodnicy w większości z klubów aspirujących do czołówki lub znajdujących się w środku tabeli swojej ligi. Na przekór tej teorii można wskazać transfer Thiago Alcantary, który dołączając do drużyny Liverpoolu trafił prosto z Bayernu Monachium, który wówczas był świeżo po zdobyciu potrójnej korony, jednak to był jeden z niewielu takich przypadków. Klopp oprócz prowadzenia pierwszej drużyny skupiał się także na akademii i drużynach u18, czy u21, z których to później trafiali zawodnicy do pierwszej drużyny jak Trent Alexander Arnold, Hervey Eliott, czy Curtis Jones. </span></p>
<h3><b>Rozwijanie piłkarzy</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Jurgen Klopp to jeden z tych trenerów, którzy dosyć mocno wpływają na zawodnika rozwijając ich umiejętności w aspektach typowo podstawowej gry. Pierwszy przykład jaki przychodzi mi do głowy na obronę tej teorii to Robert Lewandowski, który po przyjściu do Dortmundu miewał fatalny okres, nie zdobywał wielu bramek, a do tego dokładał absurdalne pudła. W późniejszym okresie pod narastającą presją Klopp założył się z Robertem, że za każdą bramkę będzie mu płacił określoną kwotę. Ten zakład wpłynął tak mocno na polaka, że za wszelką cenę chciał pokazać trenerowi co tak naprawdę potrafi. Jak później rozwinęła się kariera Roberta to już chyba sami wiecie. W Anglii miał podobne przypadki, gdzie z przeciętnego Salaha, który odbił się od kilku klubów europy zrobił prawdziwego lidera i goaleadora, który już w pierwszym sezonie zdobył ponad 30 bramek i został królem strzelców. Kolejny przykład to Andrew Robertson, Sadio Mane, czy Jordan Henderson, którzy w pewnym czasie na swojej pozycji byli najlepsi na świecie, a przecież Andrew Robertson przychodził ze słabego Hull City za 9 mln i nikt nie wierzył, że stanie się jednym z najlepszych lewych obrońców świata. Tych zawodników było naprawdę wielu dzięki czemu cały Liverpool wyglądał tak niesamowicie, jednak na temat całej drużyny warto wspomnieć wypowiedź Łukasza Piszczka sprzed lat, który wspominał, że z sezonu na sezon okres przygotowawczy pod wodzą Jurgena Kloppa jest coraz bardziej intensywniejszy i bardziej wymagający, co sprawia,że z zawodników wyciąga prawdziwego maksa i sprawia ich szybką eksploatację. Po odejściu z Liverpoolu jakiegokolwiek zawodnika zauważyliśmy jego kompletny zjazd, a przykładem tego mogą być Sadio Mane i Georginio Wijnaldum, którzy już od niemal roku występują w Arabii Saudyjskiej.</span></p>
<h3><b>Relacja z kibicami i piłkarzami</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Nie od dziś wiemy, że Jurgen Klopp to trener, który oprócz dyscypliny taktycznej dba także o aspekt atmosfery i w sposób szczególny przekłada ją na zawodników. Niemiec do każdego z piłkarzy podchodził mocno koleżeńsko zazwyczaj ich wspierał i naprawdę rzadko zdarzało się aby dochodziło do jakiś niepotrzebnych spięć. Przez całą kadencję w Liverpoolu najbardziej zapadł mi obrazek po meczu z Barceloną, gdzie Klopp dosłownie każdego zawodnika wyściskał i dziękował im za to niesamowite spotkanie. Dla Jurgena oczkiem w głowie byli również kibice i ich doping, na który często zwracał uwagę, a w 2020 roku dosyć mocno ubolewał nad zakazem kibiców na stadionie z powodu pandemii koronawirusa. Po każdym domowym zwycięstwie Klopp przed trybuną The Kop po zakończonym meczu dawał oznaki jego mocnej więzi z kibicami wymachując rękami w ich stronę, a w zamian tego otrzymywał okrzyk uwielbienia od całej trybuny. Naprawdę niesamowita to była przyjaźń.</span></p>
<h3><b>Styl Gry</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Podobnie jak za twórcę Tiki Taki uznaje się Pepa Guardiolę tak samo za twórcę Gegenpressingu uznaje się Jurgena Kloppa mimo, że początki obu taktyk sięgają zamierzchłych czasów i rewolucyjnego stylu gry Holandii na Mistrzostwach Świata w RFN w 1974 roku. Dlaczego to właśnie Jurgena Kloppa uznaje się za twórcę taktyki opartej na nieustannym pressingu? Taktyka Gegenpressingu miała swój początek już kilkanaście lat wcześniej, natomiast Jurgen Klopp do tego całego pressingu dołożył intensywność i agresywny doskok oraz  wysokie natarcie, które po stracie piłki powodowało zaangażowanie kilku zawodników, którzy natychmiast doskakiwali do rywala, sprawiając mu problemy w rozegraniu piłki, a najczęściej powodując jego stratę. Oto statystyka odbiorów piłki w drużynie LIverpoolu na połowie przeciwnika, która po przyjściu niemieckiego szkoleniowca niezwykle wzrosła:</span></p>
<table style="width: 79.6552%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 13.7931%;">
<p><b>Sezon</b></p>
</td>
<td style="width: 16.5517%;">
<p><b>Drużyna</b></p>
</td>
<td style="width: 47.5862%;">
<p><b>Ilość celnych interwencji na połowie przeciwnika (na mecz)</b></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 13.7931%;">
<p>2014/2015</p>
</td>
<td style="width: 16.5517%;">
<p>Liverpool FC</p>
</td>
<td style="width: 47.5862%;">
<p>67</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 13.7931%;">
<p>2015/2016</p>
</td>
<td style="width: 16.5517%;">
<p>Liverpool FC</p>
</td>
<td style="width: 47.5862%;">
<p>85</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 13.7931%;">
<p>2016/2017</p>
</td>
<td style="width: 16.5517%;">
<p>Liverpool FC</p>
</td>
<td style="width: 47.5862%;">
<p>103</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="font-weight: 400;">Intensywny pressing przy wysokim nacisku sprawiał nie tylko częstsze odbiory, ale także znacznie większą ilość sytuacji i bramek dzięki, którym Liverpool odnosił sukcesy. Klopp był wierny do końca swojej filozofii gry, która zdała egzamin, jednak w momentach kryzysowych starał się wykrzesać z zawodników nowe możliwości.</span></p>
<p><iframe hcb-fetch-image-from="https://youtu.be/E1hJGIBYf1M?si=TVxwAHolG8kDxccu" title="Two minutes of Klopp’s Liverpool pressing like absolute animals" width="696" height="392" src="https://www.youtube.com/embed/E1hJGIBYf1M?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe></p>
<table style="width: 79.2618%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 21.8966%;">
<p><b>Cecha</b></p>
</td>
<td style="width: 55.9867%;">
<p><b>Znaczenie</b></p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 21.8966%;">
<p>Intensywność</p>
</td>
<td style="width: 55.9867%;">
<p>Podnoszenie poziomu gry i kontrolowanie meczu</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 21.8966%;">
<p>Pressing</p>
</td>
<td style="width: 55.9867%;">
<p>Szybkie odzyskiwanie piłki i robienie nacisku na rywala</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 21.8966%;">
<p>Zaangażowanie</p>
</td>
<td style="width: 55.9867%;">
<p>Silna atmosfera zespołu i dyscyplina dla sukcesu</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="font-weight: 400;">W systemie taktycznym Kloppa, ustawienie na boisku nie jest stałe i zależy od sytuacji, konkretnej drużyny przeciwnej i czasu gry. Kluczowe jest tutaj rozmieszczenie piłkarzy na boisku, które pozwala na maksymalne wykorzystanie każdego z graczy i ich unikalnych umiejętności.</span></p>
<table style="width: 80.687%;">
<tbody>
<tr>
<td style="width: 19.1379%;">
<p>Ustawienie taktyczne</p>
</td>
<td style="width: 60.1724%;">
<p style="text-align: center;">Opis</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 19.1379%;"><br /><br />
<p>4-3-3</p>
</td>
<td style="width: 60.1724%;">
<p>Najczęściej stosowane ustawienie Kloppa. Trzech pomocników zostają na linii pomocy, a trzej napastnicy mają za zadanie docierać do bramki przeciwnika.</p>
</td>
</tr>
<tr>
<td style="width: 19.1379%;"><br /><br />
<p>4-2-3-1</p>
</td>
<td style="width: 60.1724%;">
<p>Inne popularne ustawienie, szczególnie gdy gra przeciwko zespołom, które mają silny środek pola. Dwóch defensywnych pomocników działa jak ściana i chroni linię obrony.</p>
</td>
</tr>
</tbody>
</table>
<p><span style="font-weight: 400;">System taktyczny Kloppa nie tylko przyniósł drużynie Liverpool FC wiele sukcesów, ale także wpłynął na piłkę nożną jako całość. Jego intensywny styl gry stał się wzorcem dla innych drużyn i było widać coraz więcej zespołów stosujących taktykę Gegenpressingu. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Dzięki temu Klopp stał się jednym z najbardziej wpływowych trenerów piłkarskich na świecie.</span></p>
<h3><b>Rywalizacja z Guardiolą</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Spotkania Manchesteru City z Liverpoolem to nie tylko jeden z największych hitów piłkarskich w Europie, ale także jedna z najlepszym rywalizacji trenerskich w historii pomiędzy Jurgenem Kloppem, a Pepem Guardiolą. Ta rywalizacja dosyć mocno przypomina starcia sprzed lat pomiędzy Sir Alexem Fergusonem, a Arsenem Wengerem, którzy dawali nieprawdopodobne show. Klopp i Guardiola to nie byli rywale, którzy za sobą nie przepadali, a wręcz przeciwnie darzali się wielką sympatią i szanowali się wzajemnie. W ostatnim czasie to Pep na konferencjach prasowych wspominał jak bardzo będzie brakowało mu tej rywalizacji, ale także zarzucił, że od teraz przed meczami z Liverpoolem będzie mógł spać spokojnie. To właśnie z ich spotkań pamiętamy sceny, gdy w trakcie meczu podchodzili do siebie i zarzucali żartem, albo słynna konferencja prasowa, gdzie Guardiola wywołał Kloppa i obaj podali sobie ręce. Z statystycznego punktu widzenia obaj szkoleniowcy mierzyli się ze sobą 30 krotnie i dla obu jest to najwyższy wynik przeciwko jakiemukolwiek trenerowi. Jurgen Klopp jest trenerem, który najwięcej razy pokonał Guardiolę, bo aż 12 krotnie, a do tego 7 razy zremisował i 11 krotnie odniósł porażkę. To była wielka i przyjazna rywalizacja, o której nigdy nie zapomnimy.</span></p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/premierleague/status/1766790855786918288" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">Klopp and Guardiola, for one last time. ???? <a href="https://t.co/2MzrVcRfDj">pic.twitter.com/2MzrVcRfDj</a></p>&mdash; Premier League (@premierleague) <a href="https://twitter.com/premierleague/status/1766790855786918288?ref_src=twsrc%5Etfw">March 10, 2024</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<h3><b>Statystyki</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Ilość spotkań &#8211; </span><b>488</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zwycięstwa &#8211; </span><b>303</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Remisy &#8211; </span><b>100</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Porażki &#8211; </span><b>85</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Średnia pkt w Premier League &#8211; </span><b>2,11</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Najwyższe zwycięstwo &#8211;</span><b> 9:0 Bournemouth &#8211; 27 Sierpień 2022</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Najwyższa porażka &#8211;</span><b> 2:7 Aston Villa &#8211; 4 Październik 2020</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Liczba transferów &#8211; </span><b>37</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Najdroższy transfer &#8211;</span><b> Darwin Nunez 85 mln</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Najwięcej punktów w jednym sezonie ligowym &#8211; </span><b>99 w sezonie 2019/2020</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zawodnik z największą liczbą występów &#8211; </span><b>Roberto Firmino 355</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Zawodnik z największą liczbą bramek i asyst &#8211; </span><b>Mohamed Salah 211 i 89</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Trener najczęściej pokonywany &#8211; </span><b>Eddie Howe &#8211; 14 razy</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Ilość trofeum &#8211; </span><b>7 (Liga Mistrzów, Premier League, FA Cup, 2x Carabao Cup, Tarcza Wspólnoty, Superpuchar UEFA)</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Nagrody indywidualne &#8211; </span><b>2x trener roku FIFA &#8211; 2019, 2020</b></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Mecze bez porażki u siebie w Premier League &#8211; </span><b>69 (2017-2021)</b></p>
<h3><b>Mistrzostwo Anglii</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Sezon 2019/2020 to zdecydowanie najlepszy sezon za kadencji Jurgena Kloppa mimo, że w Lidze Mistrzów odpadli już na etapie ⅛ finału. Ta kampania wówczas zakończyła się historycznym mistrzostwem Anglii dla Liverpoolu pierwszym od 30 lat i 1990 roku. To sporo czasu i co sezonowe oczekiwania kibiców kończyły się wielkim rozczarowaniem, a przecież każdy pamięta słynne poślizgnięcie Gerrarda, które przekreśliło być może największą szansę na mistrzostwo w ostatnich latach. Mistrzowski sezon Liverpoolu to do pewnego etapu najlepszy sezon w historii Premier League, bo po 27 kolejkach mieli 79 punktów na 81 możliwych, a jeden remis przytrafił się im na Old Trafford z Manchesterem United. Później The Reds potknęli się kilka razy, co zmniejszało ich szanse na pobicie rekordu punktowego i ostatecznie im się to nie udało, jednak zdobyli łącznie 99 punktów. To historyczne mistrzostwo mogło jeszcze lepiej smakować, gdyby w końcówce sezonu na trybunach pojawiali się kibice, którzy ze względu na zamknięte stadiony z powodu pandemii koronawirusa nie mogli celebrować tytułu razem z drużyną. Ten sezon i upragniony tytuł już na zawsze zostanie zapamiętany Kloppowi jako coś niesamowitego i symbolicznego, bo zdobycie mistrzostwa po 30 latach tak właśnie można nazwać. </span></p>
<h4><b>Kadra Liverpoolu Premier League w sezonie 2019/20</b></h4>
<p><span style="font-weight: 400;">Alisson, Adrian &#8211; Virgil van Dijk, Andrew Robertson, Trent Alexander-Arnold, Joe Gomez, Dejan Lovren, Joel Matip &#8211; Jordan Henderson, Georginio Wijnaldum, Alex Oxlade-Chamberlain, James Milner, Fabinho, Adam Lallana, Naby Keita, Curtis Jones &#8211; Roberto Firmino, Mohamed Salah, Sadio Mane, Divock Origi, Takumi Minamino, Xherdan Shaqiri, Harvey Elliott.</span></p>
<h3><b>Twierdza Anfield</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">Dla Liverpoolu stadion Anfield Road to prawdziwa twierdza, która przed każdym meczem zgromadza na swoje trybuny komplet widzów, a wybrzmiałe z ust sympatyków The Reds You’ll Never Walk Alone powoduje, że zawodnicy drużyny przyjezdnej czują się jak w piekle i są mocno zdekoncentrowani. Magia stadionu Anfield dosyć mocno wpływa na zawodników Liverpoolu, co widać po ich wynikach i wielkich zwycięstwach na przestrzeni ostatnich 10 lat. Co więcej od kwietnia 2017 roku do Stycznia 2021 roku drużyna pod wodzą Jurgena Kloppa nie przegrała żadnego z 69 spotkań w Premier League na Anfield. Łącznie poprowadził Liverpool w 168 ligowych spotkaniach domowych i przegrał zaledwie 11,co robi niesamowite wrażenie, a najczęściej paradoksalnie wygrywała tam drużyna Crystal Palace, bo aż trzykrotnie mimo, że nie radzili sobie tam tacy trenerzy jak Guardiola, Mourinho,Pochettino, czy Thomas Tuchel. Już kilku trenerów, byłych zawodników wspominało w wywiadach jak trudnym miejscem do rozgrywania meczów jest Anfield, co najbardziej podkreślał Arsene Wenger, czy Sir Alex Ferguson lub kilka lat temu, po jednej z porażek Pep Guardiola kilkukrotnie wygłosił słynne zdanie “This is Anfield”.</span></p>
<h3><b>Historyczne mecze</b></h3>
<p><strong>Tottenham 0:0 Liverpool &#8211; Debiut </strong></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 1:1 Manchester City &#8211; Finał Carabao Cup 2015/16</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(49’ Fernandinho, 83’ Couthinho)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 4:3 Borussia &#8211; Ćwierćfinał Ligi Europy 2015/16</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(5’ Mkhitarian, 9’ Aubamayang, 48’ Origi, 57’ Reus, 66’ Coutinho, 78’ Sakho, 90+1’ Lovren)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Norwich 4:5 Liverpool &#8211; 23. Premier League 2015/16</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(18’, 63’ Firmino, 29’ Mbokani, 41’ Naismith, 54’ Hoolahan, 55’ Henderson, 75’ James Milner, 90+2’ Bassong, 90+5’ Lallana)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 1:3 Sevilla &#8211; Finał Ligi Europy 2015/16</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(35’ Sturridge, 46’ Gameiro, 64’, 70’ Coke)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 4:3 Manchester City &#8211; 23. Premier League 2017/18</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(9’ Oxlade-Chamberlain, 40’ Sane, 59’ Firmino, 61’ Mane, 67’ Salah, 84’ Silva, 90+1’ Gundogan)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 5:2 Roma &#8211; półfinał Ligi Mistrzów 2017/18</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(36’, 45’ Salah, 56’ Mane, 61’, 69’ Firmino, 81’ Dzeko, 85’ Perotti)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Real Madryt 3:1 Liverpool &#8211; Finał Ligi Mistrzów 2017/18</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(51’ Benzema, 55’ Mane, 63’, 83’, Bale)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 4:0 Barcelona &#8211; półfinał Ligi Mistrzów 2018/2019</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(7’ 79’ Origi, 54’, 56’ Wijnaldum)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Tottenham 0:2 Liverpool &#8211; zwycięstwo w Lidze Mistrzów 2018/19</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(2’ Salah, 87’ Origi)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 2:2 Chelsea &#8211; zwycięstwo w Superpucharze Europy 2019/20</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(36’ Giroud, 48’, 95’ Mane, 101’ Jorginho)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 5:5 Arsenal &#8211; 4 runda Carabao Cup 2019/20</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(6’ sam. Mustafi, 19’ Torreira, 26’, 36’ Martinelli, 43’ Milner, 54’ Maitland-Niles, 58’ Chamberlain, 62’, 90+4’  Origi, 70’ Willock)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 2:3 Atletico &#8211; ⅛ finału Ligi Mistrzów 2019/20</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(43’ Wijnaldum, 94’ Firmino, 97’, 106’ Llorente, 120+1’ Morata)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 4:0 Crystal Palace &#8211; przypieczętowanie mistrzostwa &#8211; 2019/20</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(23’ Alexander-Arnold, 44’ Salah, 55’ Fabinho, 69’ Mane)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 5:3 Chelsea &#8211; 37. Premier League 2019/20</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(23’ Keita, 38’ Alexander-Arnold, 43’ Wijnaldum, 45+3’ Giroud, 55’ Firmino, 61’ Abraham, 73’ Pulisic, 84’ Oxlade-Chamberlein)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Aston Villa 7:2 Liverpool &#8211; najwyższa porażka &#8211; 4.Premier League 2020/21</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(4’, 22’, 39’ Watkins, 33’, 60’ Salah, 35’ McGinn, 55’ Barkley, 66’, 75’ Grealish)</span></p>
<p> </p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Liverpool 0:1 Burnley &#8211; koniec passy 69 meczów bez porażki na Anfield w</strong> <strong>Premier League 2020/21</strong></span></p>
<p>(83’ Barnes)</p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 2:2 Manchester City &#8211; 7.Premier League 2021/22</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(59’ Mane, 69’ Foden, 76’ Salah, 81’ De Bruyne)</span></p>
<p> </p>
<p><span style="font-weight: 400;"><strong>Manchester United 0:5 Liverpool &#8211; 9.Premier League 2021/22</strong></span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(5’ Keita, 13’ Jota, 38’, 45+5’, 50’ Salah)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Chelsea 0:0 Liverpool &#8211; zwycięstwo po karnych w Carabao Cup 2021/22</strong></p>
<p> </p>
<p><strong>Chelsea 0:0 Liverpool &#8211; zwycięstwo po karnych w FA Cup 2021/22</strong></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 0:1 Real Madryt &#8211; Finał Ligi Mistrzów 2021/22</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(59’ Vinicius)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 3:1 Manchester City &#8211; zwycięstwo w Tarczy Wspólnoty 2022/23</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(21’ Alexander-Arnold, 70’ Alvarez, 83’ Salah, 90+4’ Nunez)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 9:0 Bournemouth &#8211; najwyższe zwycięstwo &#8211; 4.Premier League 2022/23</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(3’, 85’ Diaz, 6’ Eliott, 28’ Alexander-Arnold, 31’, 62’ Firmino, 45’ Van Dijk, 46’ sam. Mephan, 80’ Carvalho)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 2:5 Real Madryt &#8211; ⅛ Ligi Mistrzów 2022/23</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(4’ Nunez, 14’ Salah, 21’, 36’ Vinicius, 47’ Militao, 55’, 67’ Benzema)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 7:0 Manchester United &#8211; 26.Premier League 2022/23</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(43’, 50’ Gakpo, 47’, 75’ Nunez, 66’, 83’ Salah, 88’ Firmino)</span></p>
<p> </p>
<p><strong>Liverpool 4:3 Fulham &#8211; 14.Premier League 2023/24</strong></p>
<p><span style="font-weight: 400;">(20’ sam. Leno, 24’ Wilson, 38’ Mac Allister, 45+3’ Tete, 80’ De cordova Reid, 87’ Endo, 88’ Alexander-Arnold)</span></p>
<h3><b>Ogłoszenie odejścia i podsumowanie</b></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">“I will leave the club at the end of the season” powiedział Jurgen Klopp pod koniec Stycznia ogłaszając swoje rozstanie się z Liverpoolem, które było dosyć niespodziewane i wzruszające, a część kibiców The Reds poczuła stratę kogoś bliskiego. Niemiec w swoim pożegnaniu wspomniał o braku energii, wyczerpaniu, braku satysfakcji z wykonywanej pracy. Wspomniał także o przeciążonym kalendarzu, który według niego był głównym powodem zmęczenia zawodowego. Klopp to prawdziwy trener, menedżer, który z zawodników o przeciętnym potencjale robił cuda i dosyć mocno stawiał na atmosferę i swój intensywny styl gry, a do tego był zawsze uśmiechnięty i sprawiał wrażenie pozytywnego gościa. Jako trener Liverpoolu od zawsze wspominał, że hymn klubu jakim jest You’ll Never Walk Alone to najpiękniejsza piosenka świata, a podczas śpiewania jej jest dumny z miejsca, w którym się znajduję. Dziś drogi się rozchodzą, a Jurgen Klopp na zawsze zostanie w sercach fanów Liverpoolu, zapisując tu kawał niesamowitej historii.</span></p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/EkstraTrener/status/1750858703593488465" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="pl" dir="ltr">BOOM! ????<br><br>Juergen Klopp odchodzi z Liverpoolu ????<br><br>Jak poinformował klub, to ostatni sezon Niemca na Anfield Road&#8230; <a href="https://t.co/XNJoKBEN5e">pic.twitter.com/XNJoKBEN5e</a></p>&mdash; EkstraTrener (@EkstraTrener) <a href="https://twitter.com/EkstraTrener/status/1750858703593488465?ref_src=twsrc%5Etfw">January 26, 2024</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-koniec-wspanialej-ery/">Jurgen Klopp &#8211; Koniec wspaniałej ery</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-koniec-wspanialej-ery/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Liverpool vs Atalanta [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-vs-atalanta-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-vs-atalanta-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominik Ochab]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 11 Apr 2024 12:10:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[UEFA Liga Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[Atalanta Bergamo]]></category>
		<category><![CDATA[Gian Piero Gasperini]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[liga europy]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=98345</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-vs-atalanta-zapowiedz/">Liverpool vs Atalanta [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Po wielkich emocjach w Lidze Mistrzów przyszedł czas na Ligę Europy, w której również czekają nas fantastyczne pojedynki. Jednym z  ćwierćfinałów Ligi Europy będzie pojedynek Liverpoolu z Atalantą, który już dziś na Anfield o 21:00.</strong></em></p>
<p>Drużyna Jurgena Kloppa w jego pożegnalnym sezonie walczy nie tylko o mistrzostwo Anglii, ale także w rozgrywkach Ligi Europy, których dotychczas nigdy nie wygrał Niemiecki szkoleniowiec. W ostatniej ligowej kolejce The Reds zremisowali na wyjeździe z Manchesterem United 2:2 i mogą, a nawet muszą być bardzo niezadowoleni z tego wyniki, po zdemolowaniu czerwonych diabłów w pierwszych 45 minutach. W lidze Europy Liverpool w 1/8 finału znokautował Spartę Praga 11:2 w dwumeczu. Dziś ich rywalem będzie włoska Atalanta, a przed meczem zespół wzmocnią kluczowe nazwiska, powracający po kontuzji Trent Alexander Arnold, Stefan Bajcetić, Alisson oraz Diogo Jota, którzy dadzą dużo więcej opcji w końcowej fazie sezonu. Jeśli chodzi o występy angielskiej drużyny w Lidze Europy to już kiedyś miały one miejsce, a konkretnie 2016 roku, gdzie w pierwszym sezonie Jurgena Kloppa najpierw pokonali Borussię Dortmund w heroicznym meczu, a później ulegli Sevilii w finale rozgrywek. Z Atalantą mierzyli się tylko dwukrotnie w sezonie 2020/2021 w fazie grupowej ligi mistrzów, oba spotkania wygrał Liverpool bez straty gola.</p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/LFC/status/1778313280723071216" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">Matchday at Anfield ???? <br><br>The first leg of our <a href="https://twitter.com/hashtag/UEL?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#UEL</a> quarter-final <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/270a.png" alt="✊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /><a href="https://twitter.com/hashtag/LIVATA?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#LIVATA</a> | <a href="https://twitter.com/hashtag/WalkOn?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#WalkOn</a> <a href="https://t.co/yvZ9Hj0M7q">pic.twitter.com/yvZ9Hj0M7q</a></p>&mdash; Liverpool FC (@LFC) <a href="https://twitter.com/LFC/status/1778313280723071216?ref_src=twsrc%5Etfw">April 11, 2024</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Atalanta po dobrym okresie na przełomie Stycznia i Lutego wpadła w lekką zapaść, z której nie może się wydostać, aż do teraz. Od 25 Lutego wygrali zaledwie w dwa spotkania, jedno ze Sportingiem Lizbona w 1/8 Ligi Europy, a drugie z Napoli wysoko wygrywając. W tabeli włoskiej serie A obecnie zajmują szóste miejsce ze stratą ośmiu punktów do miejsca premiowanego Ligą Mistrzów, co może im się udać ze względu na dosyć łaskawy terminarz. W ostatnim meczu gracze Gasperiniego sensacyjnie przegrali z Cagliari 2:1, a kilka dni wcześniej ulegli Fiorentinie w półfinale Pucharu WłochDziś Atalanta nie będzie mogła skorzystać z Palomino i Scalviniego, którzy w dalszym ciągu leczą urazy. Dziś Atalanta jest skazywana na pożarcie nie tylko ze względu na słabszą kadrę jaką dysponują, ale także przez stadion Anfield, na którym Liverpool po raz ostatni przegrał w Lutym 2023 roku. Początek meczu o 21:00.</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-vs-atalanta-zapowiedz/">Liverpool vs Atalanta [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-vs-atalanta-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Starcie wagi ciężkiej o Mistrzostwo Anglii [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/starcie-wagi-ciezkiej-o-mistrzostwo-anglii-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/starcie-wagi-ciezkiej-o-mistrzostwo-anglii-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Dominik Ochab]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 Mar 2024 12:19:39 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[Dominik Szoboszlai]]></category>
		<category><![CDATA[Haaland]]></category>
		<category><![CDATA[Hit kolejki]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester City]]></category>
		<category><![CDATA[Pep Guardiola]]></category>
		<category><![CDATA[Phil Foden]]></category>
		<category><![CDATA[Salah]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=97757</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/starcie-wagi-ciezkiej-o-mistrzostwo-anglii-zapowiedz/">Starcie wagi ciężkiej o Mistrzostwo Anglii [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Od kilku lat rozgrywki Premier League prezentują zdecydowanie najwyższy poziom, co i w tym sezonie mamy potwierdzenie wobec niesamowitej walki o mistrzostwo Anglii. W grze pozostały drużyny Arsenalu, Liverpoolu i Manchesteru City, których obecnie dzieli dosłownie dwa punkty. Dziś Anfield zatrzyma się na chwilę, gdzie dojdzie do konfrontacji Jurgena Kloppa z Pepem Guardiolą.</strong></em></p>
<p>Przed tą serią gier liderem Premier League był Liverpool z dorobkiem 63 punktów i przewagą niespełna jednego oczka nad Manchesterem City i dwóch nad świetnie grającym w ostatnim czasie Arsenalem. Podopieczni Jurgena Kloppa w tym sezonie mają dosłownie identyczne liczby jak Manchester City. W tabeli Liverpool przewodzi z bilansem 64:25, a podopieczni Pepa Guardioli 62:27. Sytuacja w tabeli jest niesamowicie zacięta i każdy wynik gwałtownie wpłynie na układ w tabeli.</p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/LFC/status/1766554554542502000?t=tZSOThi-Ut7ZMwRacXK9lw&amp;s=19" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">Anfield awaits… <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/270a.png" alt="✊" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" />???? <a href="https://t.co/V2Czw35gx3">pic.twitter.com/V2Czw35gx3</a></p>&mdash; Liverpool FC (@LFC) <a href="https://twitter.com/LFC/status/1766554554542502000?ref_src=twsrc%5Etfw">March 9, 2024</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>W niedalekiej przeszłości starcia Liverpool vs Manchester City to być może najlepsze widowisko w Europie, a do tego z wielkimi przyjacielami na ławce trenerskiej. Biorąc pod uwagę fakt, że po sezonie Jurgen Klopp opuści Liverpool to dziś prawdopodobnie obaj panowie po raz ostatni na jakiś czas staną na przeciwko siebie. Była to niesamowita rywalizacja zazwyczaj obfitująca w wiele niesamowitych bramek, emocji, a także dosyć często decydująca o tytule mistrzowskim. Warto również zauważyć, że obaj menadżerowie tylko jeden raz dali się pokonać na własnym stadionie. Liverpool na Etihad Stadium wygrał w 2018 roku w ćwierćfinale Ligi Mistrzów, a Manchester City na Anfield zdołał zwyciężyć w Lutym 2021 roku w rozgrywkach Premier League. W bezpośrednich starciach górą częściej był Jurgen Klopp, który dziewięciokrotnie pokonał Pepa Guardiolę i chyba jest jedynym trenerem na świecie, o którym Pep zawsze wspomina, że przed bezpośrednim starciem ma duże obawy i nie do końca wie czego się może spodziewać.  </p>
<p>W ostatnim meczu Liverpool dosłownie w samej końcówce wydarł zwycięstwo z Nottingham Forest po bramce Darwina Nuneza, a z kolei The Citizens mierzyli się z Manchesterem United w derbowej rywalizacji, wygrywając 3:1, po dwóch bramkach Fodena i jednej Erlinga Haalanda. Przed meczem warto również przytoczyć bilans The Reds na Anfield, który jest niezwykle imponujący, ponieważ ostatnią porażkę na swoim stadionie w Premier League odnieśli w Listopadzie 2022 roku, gdy wówczas przegrali z Leeds United, jednak tak długa passa bez porażki robi niesamowite wrażenie.</p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/ManCity/status/1766781053618761828?t=7qBQOBrOfS3B8B1msMpLyg&amp;s=19" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">Coming up from Anfield ???? <a href="https://t.co/YJz6epdpg5">pic.twitter.com/YJz6epdpg5</a></p>&mdash; Manchester City (@ManCity) <a href="https://twitter.com/ManCity/status/1766781053618761828?ref_src=twsrc%5Etfw">March 10, 2024</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Przed spotkaniem obaj szkoleniowcy tradycyjnie zabrali głos na konferencji prasowej. Oto kilka słów od Jurgena Kloppa i Pepa Guardioli.</p>
<p>Jurgen Klopp ~ Pep jest najlepszym managerem na świecie. Dobrze mi z tym, że nie jestem nawet blisko tego tytułu. Zdobył tak wielką ilość tytułów. Jednak patrząc na niego, jak się zachowuje, myślisz, że on nic nie wygrał. Ma niesamowity głód sukcesu. Dostrzegam niesamowitość, kiedy się z nią mierzę. Pep jest zdecydowanie niesamowity. Jest wyróżniającym się managerem za mojego życia.</p>
<p>Pep Guardiola ~ To zawsze była przyjemność i w niedzielę też będzie, ale postaramy się wygrać mecz. Całkowicie szanuję jego decyzję. Rozmawiałem z nim i odniosłem wrażenie, że prędzej czy później wróci. To człowiek, który kocha piłkę nożną. Widać w nim pasję. W Premier League to ostatni raz, ale może w FA Cup spotkamy się ponownie, zobaczymy.</p>
<p>~Kiedy mieliśmy zaszczyt znaleźć się w Galerii Sław z Jurgenem lata temu, spędziliśmy czas z naszymi rodzinami. Jeśli chodzi o obiady, kolacje, to nigdy do tego nie doszło. Musimy zdecydować, kto płaci, dlatego nigdy tego nie zrobiliśmy! Myślę, że prędzej czy później tak się stanie. Bardzo bym tego chciał.</p>
<p>W Liverpoolu aktualnie wielu zawodników jest kontuzjowanych co może utrudnić walkę o zwycięstwo w dzisiejszym hicie. Z powodu kontuzji pauzują Trent Alexander Arnold, Alisson, Bejcetić, Diogo Jota, Gravenberch, Jones, Matip oraz Thiago. W Manchesterze sytuacja jest zgoła odmienna, ponieważ Pep Guardiola nie będzie miał do dyspozycji tylko jednego zawodnika Jacka Grealischa. </p>
<p>Ostatnie 5 spotkań Liverpool vs Manchester City</p>
<p>25.11.2023r &#8211; Manchester City vs Liverpool 1:1 (Haaland 27&#8242;, Alexander Arnold 81&#8242;)</p>
<p>01.04.2023r &#8211; Manchester City vs Liverpool 4:1 (Salah 17&#8242;, Alvarez 27&#8242;, De Bruyne 46&#8242;, Gundogan 53&#8242;, Grealish 74&#8242;)</p>
<p>22.12.2022r &#8211; Manchester City vs Liverpool 3:2 (Haaland 10&#8242;, Carvalho 20&#8242;, Mahrez 47&#8242;, Salah 48&#8242;, Ake 58&#8242;)</p>
<p>16.10.2022r &#8211; Liverpool vs Manchester City 1:0 (Salah 76&#8242;)</p>
<p>30.07.2022r &#8211; Liverpool vs Manchester City 3:1 (Alexander Arnold 21&#8242;, Alvarez 70&#8242;, Salah 83&#8242;, Nunez 90+4&#8242;)</p>
<p>Dzisiejsze starcie zapowiada się naprawdę fascynujące i liczymy na wielkie emocje, świetne akcje i wspaniałe bramki. Początek meczu na Anfield o 16:45</p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/starcie-wagi-ciezkiej-o-mistrzostwo-anglii-zapowiedz/">Starcie wagi ciężkiej o Mistrzostwo Anglii [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/starcie-wagi-ciezkiej-o-mistrzostwo-anglii-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wielki Liverpool kontra zespół Bednarka [Zapowiedź Liverpool FC vs Southampton FC]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/wielki-liverpool-kontra-zespol-bednarka-zapowiedz-liverpool-fc-vs-southampton-fc/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/wielki-liverpool-kontra-zespol-bednarka-zapowiedz-liverpool-fc-vs-southampton-fc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Bartosz Bajerski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 28 Feb 2024 10:58:46 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[FA Cup]]></category>
		<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Bednarek]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool FC]]></category>
		<category><![CDATA[Southampton]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=97521</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/wielki-liverpool-kontra-zespol-bednarka-zapowiedz-liverpool-fc-vs-southampton-fc/">Wielki Liverpool kontra zespół Bednarka [Zapowiedź Liverpool FC vs Southampton FC]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h3><strong>Już dzisiaj o 21:00 na Anfield Liverpool FC zmierzy się z Southampton FC. Mecz odbędzie się w ramach 5. rundy FA Cup.</strong></h3>
<p>Gospodarze podejdą do starcia z ekipą &#8221;Świętych&#8221; w szampańskich nastrojach, ponieważ w niedziele udało im się zdobyć pierwsze trofeum w tym sezonie. W finale Carabao Cup rozgrywanym na Wembley The Reds pokonali drużynę Chelsea FC. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, a &#8221;złotego&#8221; gola w 118. minucie strzelił Van Dijk. Dla Kloppa jest to drugi, zwycięski finał Pucharu Ligi. W 2016 roku jego zespół przegrał w finale z Manchesterem City, a w sezonie 2021/2022 okazał się lepszy od Chelsea po serii rzutów karnych. Piłkarze z czerwonej części Merseyside są liderami Premier League, a w obecnej edycji Pucharu Anglii zdołali wyeliminować Arsenal oraz Norwich City.</p>
<p>Z kolei podopieczni Russella Martina walczą o powrót do angielskiej elity i znajdują się w gronie pretendentów do awansu z EFL Championship. Po 34. kolejkach zajmują 4. miejsce w tabeli z dorobkiem 67. punktów. W praktyce oznacza to grę w barażach, ale do drugiego Leeds United tracą tylko 5. &#8221;oczek&#8221;. Jeśli chodzi o polski akcent to kibiców z kraju położonego nad Wisłą na pewno zainteresuje postawa Jana Bednarka. Stoper jest w obecnej kampanii jednym z filarów drużyny z St Mary&#8217;s Stadium. Polak na tę chwilę wybiegł na murawę 33. razy i strzelił dwa gole. Natomiast w poprzednich rundach najstarszych, piłkarskich rozgrywek na świecie Soton eliminowali kolejno Walsall oraz Watford.</p>
<p>Liverpool wygrał każde z ostatnich czterech spotkań Pucharu Anglii przeciwko Southampton. Poprzednio zwyciężając 3-0 w piątej rundzie na Anfield w sezonie 1989/90. Co więcej, Święci przegrali sześć ostatnich meczów wyjazdowych z Liverpoolem we wszystkich rozgrywkach. Dodatkowo pozostają bez zwycięstwa w siedmiu (jeden remis) od sezonu 2016/17.</p>
<p>Przewidywane składy:</p>
<p><strong>Liverpool FC:</strong> Kelleher; Bradley, Gomez, Quansah, Tsimikas; Clark, Mac Allister, McConnell; Elliott, Danns, Gakpo</p>
<p><strong>Southampton FC:</strong> Lumley; Bree, Stephens, Bednarek, Walker-Peters; Rothwell, Smallbone, Aribo; Edozie, Adams, Sulemana</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/wielki-liverpool-kontra-zespol-bednarka-zapowiedz-liverpool-fc-vs-southampton-fc/">Wielki Liverpool kontra zespół Bednarka [Zapowiedź Liverpool FC vs Southampton FC]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/wielki-liverpool-kontra-zespol-bednarka-zapowiedz-liverpool-fc-vs-southampton-fc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Jürgen Klopp pragnie pokazać reakcje [Zapowiedź Liverpool FC vs Burnley FC]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-pragnie-pokazac-reakcje-zapowiedz-liverpool-fc-vs-burnley-fc/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-pragnie-pokazac-reakcje-zapowiedz-liverpool-fc-vs-burnley-fc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 10 Feb 2024 10:36:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[burnley]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool FC]]></category>
		<category><![CDATA[mohamed salah]]></category>
		<category><![CDATA[premier league]]></category>
		<category><![CDATA[Vincent Kompany]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=97010</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-pragnie-pokazac-reakcje-zapowiedz-liverpool-fc-vs-burnley-fc/">Jürgen Klopp pragnie pokazać reakcje [Zapowiedź Liverpool FC vs Burnley FC]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h3><strong>Już dzisiaj o godzinie 16:00 po dziesięciodniowej rozłące Premier League wraca na Anfield. Gospodarze czyli Liverpool FC zmierzą się z beniaminkiem z Burnley. </strong></h3>
<p><span style="font-weight: 400;">The Reds chcą za wszelką cenę zmazać plamę po zeszłotygodniowej porażce na Emirates Stadium z Arsenalem. Przypomnijmy, że podopieczni Artety wygrali 3:1 po dwóch błędach Allisona (jednym we współpracy z Van Dijkiem. Na konferencji prasowej przed meczem niemiecki szkoleniowiec nawiązywał przede wszystkim do prawidłowego zareagowania na niepowodzenie: </span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">&#8211; Wszyscy widzieli w FA  Cup jak dobra może być Chelsea, jeśli im na to pozwolisz, a my pojechaliśmy do Londynu i Arsenal zagrał dobry mecz. To oczywiście coś, co zawsze jest wyzwaniem dla menedżera. Co robisz? Ignorujesz? Czy właściwie wskażesz problem? To zawsze jest gdzieś pomiędzy. Nie traktujemy tego lekko i nie myślimy: &#8222;Och, to może się zdarzyć, na Emirates można przegrać.&#8221; Chcemy zaprezentować się lepiej niż to zrobiliśmy i właśnie tego próbujemy. Musimy pokazać reakcję i to właściwie jedyna dobra rzecz w tym wszystkim. Można zareagować i to jest to, co musimy zrobić, zdecydowanie, w 100 procentach. Można również powiedzieć, że nie mieliśmy celnych strzałów, co jest w 100 procentach prawdą, ale to wszystko wynika ze sposobu, w jaki się bronimy. Dlatego to był główny punkt, o którym rozmawialiśmy. To jest dokładnie to, co musimy robić znacznie lepiej.</span></i></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Jeśli chodzi o sytuację kadrową to Liverpool będzie musiał po raz kolejny radzić sobie bez Mohameda Salaha. Egipcjanin wciąż leczy uraz odniesiony jeszcze na Pucharze Narodów Afryki. Dodatkowo Szoboszlai nie będzie dostępny przez około miesiąc. Węgier wyleczył się na mecz z Chelsea, a następnie odnowił mu się uraz. Thiago Alcantara po prawie rocznej przerwie pojawił się na kilka minut w meczu z Kanonierami i ponownie doznał kontuzji mięśniowej. Nie wiadomo jak długa będzie jeszcze liczba nieobecnych, ponieważ Klopp przekazał również, że w klubie szaleje grypa. </span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Piłkarze z Burnley delikatnie wracają na właściwe tory. Oczywiście nie świadczy o tym aktualna pozycja w tabeli, ponieważ w dalszym ciągu znajdują się na miejscu, który oznacza spadek z Premier League. Jednak ostatnie wyniki mogą napawać kibiców The Clarets delikatnym optymizmem. Remisy z Luton oraz Fulham były zasługą sprowadzonego w styczniu Dawida Datro Fofany. Iworyjczyk z miejsca pokazał, że może zapewnić beniaminkowi stabilizację na pozycji numer 9. Warto również wspomnieć o pewnym wydarzeniu, które łączy ze sobą trenerów obu drużyn. Vincent Kompany strzelił w 2019 pięknego gola w meczu z Leicester. Jak się później okazało była to bramka na wagę Mistrzostwa Anglii. Do sytuacji postanowił odnieść się Jürgen Klopp: </span></p>
<p><i><span style="font-weight: 400;">&#8211; Tak, wybaczyłem mu tego gola dawno temu. Jest wielu graczy, których powinienem nienawidzić &#8211; Arjen Robben jest jednym z nich! Ale tego nie robię. Tak samo jak w przypadku Vincenta Kompany&#8217;ego. Kiedy myślę o tej sytuacji, nadal uważam, że James Maddison powinien był zablokować strzał! Vincent po prostu próbował pozbyć się piłki, a ta wpadła do bramki &#8211; </span></i><span style="font-weight: 400;">zażartował Niemiec.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">The Reds wygrali osiem z ostatnich 10 meczów Premier League przeciwko Burnley (jeden remis, jedna porażka), wygrywając poprzednie cztery potyczki bilansem bramkowym 8-0. W Boxing Day zwyciężyli natomiast  2:0.</span></p>
<p><span style="font-weight: 400;">Przewidywane składy: </span></p>
<p><b>Liverpool FC:</b><span style="font-weight: 400;"> Alisson; Alexander-Arnold, Quansah, Van Dijk, Robertson; Endo, Mac Allister, Jones; Diaz, Jota, Nunez</span></p>
<p><b>Burnley FC: </b><span style="font-weight: 400;">Trafford; Assignon, O’Shea, Ekdal, Vitinho; Brownhill, Berge, Ramsey, Odobert; Foster, Fofana.</span></p>
<p>Bartosz Bajerski </p>
<p> </p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-pragnie-pokazac-reakcje-zapowiedz-liverpool-fc-vs-burnley-fc/">Jürgen Klopp pragnie pokazać reakcje [Zapowiedź Liverpool FC vs Burnley FC]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/jurgen-klopp-pragnie-pokazac-reakcje-zapowiedz-liverpool-fc-vs-burnley-fc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Noworoczne starcie na Anfield [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/noworoczne-stracie-na-anfield-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/noworoczne-stracie-na-anfield-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 01 Jan 2024 15:56:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[eddie howe]]></category>
		<category><![CDATA[Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[newcastle]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[premier league]]></category>
		<category><![CDATA[Salah]]></category>
		<category><![CDATA[This is Anfield]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=95966</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/noworoczne-stracie-na-anfield-zapowiedz/">Noworoczne starcie na Anfield [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Początek 2024 roku w rozgrywkach Premier League rozpoczniemy na Anfield, gdzie zmierzą się ze sobą Liverpool oraz Newcastle. Piłkarze obu zespołów wyjdą na murawę o 21:00</strong></em></p>
<p>Podopieczni Jürgena Kloppa to obecnie liderzy Premier League, którzy skończyli rok na pierwszym miejscu, wyprzedzając Arsenal, Manchester City oraz Aston Villę,czyli najpoważniejszych rywali w kontekście walki o mistrzostwo Anglii. The Reds obecnie mają 42 punkty w 19 dotychczasowych spotkaniach. Wyróżnić ich trzeba za najmniejszą liczbę straconych goli [16 straconych goli], co podkreśla świetną dyspozycję defensywy Liverpoolu w tym sezonie. W ostatnim meczu Liverpool pokonał beniaminka Burnley 2:0, po bramkach Darwina Nuneza oraz Diogo Joty tym samym, wskakując na pozycję lidera angielskiej Premier League. Przed drużyną The Reds w kolejnych tygodniach czekają starcia pucharowe z Fulham w półfinale Carabo Cup oraz z Arsenalem w 3 rundzie Pucharu Anglii. Dziś w przypadku zwycięstwa mogą odskoczyć drugiej Aston Vilii na 5 pkt, co daje im już widoczną przewagę nad rywalami. Dziś zdecydowanie będą faworytem, biorąc pod uwagę słabszą dyspozycję drużyny Ediego Howa. </p>
<p>Newcastle, czyli dzisiejsi goście na Anfield znajdują się obecnie w lekkim kryzysie, co można wywnioskować na podstawie ich ostatnich spotkań. Na 7 ostatnich meczów wygrali ledwie jedno z Fulham ponad dwa tygodnie temu. W tabeli aktualnie zajmują 9 pozycję, z dorobkiem 29. punktów , co daje im punkt straty do ósmego w tabeli Brighton oraz punkcik przewagi nad londyńską Chelsea. W ostatnim meczu srogą porażkę z Nottingham Forest 3:1, a hat-tricka dla przyjezdnych ustrzelił już zapomniany kibicom Chris Wood. Kolejne mecze dla tzw Srok to ciężki sprawdzian, ponieważ będą rywalizować najpierw z Manchesterem City, a później z Aston Villą. Po drodze czeka ich również starcie w Pucharze Anglii z Sunderlandem. Dziś ciężko będzie im szukać punktów, biorąc pod uwagę na jakim terenie się znajdują i to właśnie Liverpool powinien zgarnąć trzy punkty. </p>
<p>Dominik Ochab</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/noworoczne-stracie-na-anfield-zapowiedz/">Noworoczne starcie na Anfield [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/noworoczne-stracie-na-anfield-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Liverpool FC – Toulouse FC [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-toulouse-fc-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-toulouse-fc-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Mikołaj Sarnowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 26 Oct 2023 16:09:17 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[UEFA Liga Europy]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[3 Kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool FC]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Toulouse]]></category>
		<category><![CDATA[Uefa liga europy]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=93759</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-toulouse-fc-zapowiedz/">Liverpool FC – Toulouse FC [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Po wtorkowo-środowych meczach w Lidze Mistrzów na kibiców dzisiejszego wieczoru czekają emocje w Lidze Europy oraz Konferencji. W drugich co do prestiżu europejskich rozgrywkach zagra dziś jeden z najpoważniejszych kandydatów do końcowego triumfu, czyli Liverpool. Na Anfield zawita natomiast francuska Toulouse&#8217;a. Początek spotkania o 21.00.</p>
<p><b>Cel? Dopiąć formalności</b></p>
<p>Angielski gigant w Lidze Europy nie może być postrzegany inaczej niż zdecydowany faworyt do podniesienia pucharu. Właśnie tak większość ekspertów ocenia Liverpool na tle reszty stawki. Klub z Merseyside wypadł z Champions League po bardzo kiepskim zeszłym sezonie, ale już na starcie obecnej kampanii oznajmia wszem i wobec, że był to wypadek przy pracy i letnia rewolucja w środku pola przyniosła pożądane efekty w postaci ożywienia gry. Gdyby nie jawny przekręt w wykonaniu sędziów podczas meczu z Tottenhamem The Reds wciąż byliby niepokonani na wszystkich frontach. W europejskich pucharach również radzą sobie bardzo dobrze. Komplet punktów po dwóch spotkaniach, pięć goli zdobytych i jeden stracony. Na inaugurację pojawiły się lekkie kłopoty w Linzu, gdzie LASK prowadził do przerwy, ale w drugich 45 minutach został już stłamszony i przyjął trzy ciosy. Druga kolejka i mecz z Royale Union Saint-Gilloise to już pełna kontrola od początku do końca, mimo iż wynik wyniósł 'raptem&#8217; 2-0. Jürgen Klopp mimo iż daje w tych rozgrywkach szansę rezerwowym i młodym, którzy dopiero chodzą do dorosłego futbolu, zdecydowanie nie traktuje Ligi Europy po macoszemu i marzy mu się naprawa błędów sprzed siedmiu lat i podniesienie tegoż trofeum.</p>
<p><b>Nic nie muszą, wszystko mogą</b></p>
<p>Zespół z Francji przyjeżdża na jeden z najsłynniejszych i najgorętszych obiektów w Europie bez żadnej presji. Zawodnicy na publikowanych w social mediach filmikach zachwycają się Anfield i wyraźnie cieszy ich sama możliwość wystąpienia przed tak słynną publicznością. Każdy z nich zdaje sobie sprawę, że nikt od nich nie oczekuje zwycięstwa, a każdy pozytywny rezultat będzie traktowany jako ogromny sukces. Mimo to, Toulouse&#8217;a jest wiceliderem grupy po dwóch spotkaniach i jeszcze nie zaznała goryczy porażki. W pierwszym meczu zremisowała 1-1 z RUSG na wyjeździe, dodatkowo kończąc mecz w 10-tkę. Na początku października natomiast pokonała LASK na własnym stadionie 1-0. W barwach drużyny z południa Francji błyszczy młody, 23-letni napastnik rodem z Holandii, Thijs Dallinga, który maczał palce przy obu trafieniach swojej ekipy w Europie. W Belgii to on wpisał się na listę strzelców, a przy zwycięskim trafieniu z LASKiem zanotował asystę. W Ligue 1 Toulouse zalicza bardzo przeciętny start. Po 9 kolejkach plasuje się na 10 lokacie z 11 punktami na koncie i bilansem dwóch zwycięstw, aż pięciu remisów i dwóch porażek.</p>
<p>Faworyt dzisiejszego meczu jest bardzo dobrze znany i niepodważalny. Jednakowoż piłka nożna jak żaden inny sport uwielbia niespodzianki i zaskakujące rezultaty skazywanych na pożarcie. Czy i tak będzie tym razem? Przekonamy się już od 21.00.</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-toulouse-fc-zapowiedz/">Liverpool FC – Toulouse FC [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-toulouse-fc-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Anfield w cieniu derbów Merseyside [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/anfield-w-cieniu-derbow-merseyside-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/anfield-w-cieniu-derbow-merseyside-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Oct 2023 09:17:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[derby merseyside]]></category>
		<category><![CDATA[Everton]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[Sean Dyche]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=93588</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/anfield-w-cieniu-derbow-merseyside-zapowiedz/">Anfield w cieniu derbów Merseyside [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><em><strong>Derby Merseyside to zawsze świętość w dzielnicy Liverpoolu, gdzie zarówno w piłkarze, jak i kibice są wrogo nastawieni do przeciwnika i na boisku zostawiają wszystko by na koniec osiągnąć wyższość w mieście. Drużyny Liverpoolu i Evertonu są zupełnie na innych biegunach, ponieważ jedni są w pierwszej czwórce, natomiast drudzy tuż nad strefą spadkową.</strong></em></p>
<p>Jurgen Klopp przed tym spotkaniem ma w swoim zespole sporo kontuzjowanych zawodników, którzy nawet jeżeli nie są głównymi postaciami, to byli  świetną opcją do wejścia i zmienienia oblicza gry. Thiago, Gakpo, Bajcetic, czy teraz Robertson, który wypada na kilka miesięcy, na pewno byli by brani pod uwagę przy ustaleniu składu. Klopp wypowiedział się na temat następcy Robertsona w następnych meczach, czyli Kostasa Tsimikasa, który musi być gotowy właśnie na takie okoliczności. „<em>Tak, to bardzo ważne. Zawsze tak było. Dzięki Bogu, nie tylko Kostas jest dostępny na tę pozycję, bo w przeciwnym razie, przy ilości meczów, które mamy, znów byśmy mieli problem. Mamy Joe Gomeza, który może grać na tej pozycji, mamy Luke&#8217;a Chambersa i innych młodych chłopaków, którzy regularnie pokazują się na treningach. Teraz byli na tygodniu treningowym w przerwie reprezentacyjnej, kiedy inni zawodnicy jeszcze nie byli w klubie. Widać, że młodzi chłopcy naprawdę się rozwijają, jest w nich dużo talentu. Potrzebujesz opcji, to jasne, a Kosti jest zdecydowanie najbardziej doświadczony na tej pozycji, więc to dobrze. Jednak nie może grać we wszystkich meczach od teraz, więc musimy mieć inne opcje i to musimy zagwarantować: że możemy z nich wszystkich skorzystać”.</em> Liverpool w ostatnich 2 meczach zdobył tylko jeden punkt po remisie z Brighton i dziś za wszelką cenę będą chcieli w końcu zdobyć 3 pkt. Najlepszym strzelcem jest oczywiście Mohamed Salah, który w tym sezonie gra jak z nut i nie tylko strzela, ale także dokłada sporo asyst. W linii pomocy oczywiście też znajduję się Dominik Szoboszlai, którego gra w tym sezonie to prawdziwa poezja, a do tego potrafi dobrze współpracować, czy to z MacAlisterem, czy Alexandrem Arnoldem. The Reds są zdecydowanym faworytem tej batalii, jednak Everton również będzie walczył bardzo zaciekle.</p>
<p>Everton, czyli drużyna Seana Dycha, która w tym sezonie zmaga się z dużymi problemami, wygrywając zaledwie 2 mecze w tym sezonie Premier League. Ich gra w tym sezonie nie wygląda zbyt atrakcyjnie, czego dowodem jest stosunkowo mała liczba strzelonych bramek, bo jest to zaledwie 9 bramek w 8 spotkaniach. Porażki m.in. z Luton Town, czy sromotna porażka 4:0 z Aston Villą. Dziś w tym derbowym spotkaniu na pewno będą chcieli się postawić swoim przeciwnikom, jednak Anfield nie będzie ich sprzymierzeńcem, co świadczy fakt, że od około roku nikt tam nie wygrał na boiskach Premier League i jakoś nikt sobie nie wyobraża, że to będzie akurat dziś. Na to spotkanie zabraknie Colemana, który zmaga się z urazem kolana, oraz Dele Aliego i Andre Gomesa, którzy również mają swoje ciężkie i mniej ciężkie urazy.</p>
<p>Początek derbów Merseyside już o13:30 na Anfield i mamy nadzieję na kapitalne spotkanie i wielki spektakl.</p>
<p>Dominik Ochab</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/anfield-w-cieniu-derbow-merseyside-zapowiedz/">Anfield w cieniu derbów Merseyside [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/anfield-w-cieniu-derbow-merseyside-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Liverpool FC – Manchester City [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-manchester-city-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-manchester-city-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 16 Oct 2022 13:03:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[9 kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool FC]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester City]]></category>
		<category><![CDATA[Pep Guardiola]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[premier league]]></category>
		<category><![CDATA[RadioGol.pl]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=75320</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-manchester-city-zapowiedz/">Liverpool FC – Manchester City [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p>Dzisiejszy dzień to niedziela z gatunku idealnych dla kibica piłki nożnej. Prócz El Clasico w Anglii odbędzie się najbardziej galaktyczne starcie ostatnich lat, czyli pojedynek Liverpoolu z Manchesterem City. Początek spotkania o godzinie 17.30, a relację na kanale drugim poprowadzi dla Państwa Kamil Zając.</p>
<p>Powiedzieć, że drużyna Jürgena Kloppa jest w wyraźnym kryzysie, to jak nic nie powiedzieć. The Reds od początku sezonu zawodzą na całej linii. Dotychczas uzbierali ledwo 10 punktów w 8 spotkaniach, co daje dopiero jedenastą lokatę w tabeli. Strata do prowadzącego Arsenalu wynosi już 14 punktów, co niemal bez cienia wątpliwości wyrzuca Liverpool z wyścigu o Mistrzostwo Anglii. Tragiczna dyspozycja piłkarzy może dziś poskutkować złamaniem fantastycznego rekordu bez porażki przed własną publicznością (nie na swoim stadionie, gdyż w sezonie COVIDowym The Reds przegrali parokrotnie). Aktualnie wynosi on ponad 5 lat, dokładnie od kwietnia 2017 roku. Również o podtrzymanie świetnej passy walczy dziś Virgil van Dijk, który w koszulce z Liverbirdem na piersi nie przegrał jeszcze na własnym stadionie w meczu ligowym. Czy Liverpool ma duże szanse odnieść dziś sukces? Nie bardzo. Prócz słabej dyspozycji wielu zawodników, zwłaszcza w obronie i środku pola, zespołu Kloppa nie omijają także urazy. Z tego powodu najprawdopodobniej na prawej obronie wyjść będzie musiał dziś James Milner, co mówi samo za siebie.</p>
<p>Podopieczni Pepa Guardioli są na przeciwnym biegunie, jeśli chodzi o dyspozycję. Są jedyną niepokonaną drużyną w Premier League, lecz mimo to nie przewodzą stawce. Liderujący Arsenal uzbierał w 9 meczach 24 punkty, dzięki 8 zwycięstwom i jednej porażce. Obywatele mają oczko mniej, z uwagi na dwa remisy oprócz 7 wygranych. City byli już w zeszłym sezonie drużyną niemal perfekcyjną, a w tym dołożyli jeszcze do składu Erlinga Haalanda, który wykręca niewiarygodne liczby. Norweg w dziewięciu meczach zdobył AŻ 15 bramek i zanotował 3 asysty. Drugi w tej klasyfikacji Harry Kane ma o 6 trafień mniej, co niemal rozstrzyga już walkę o koronę króla strzelców. Manchester City zrobił w letnim okienku transferowym to, czego zabrakło Liverpoolowi, czyli przeprowadził odświeżenia kadry. Wymieniono kilka ważnych ogniw i wprowadzono świeżą krew, by nie zabrakło nikomu ambicji i by nie pojawiła się żadna stagnacja. Póki co daje to super efekty, lecz prawdziwa weryfikacja i cel dla Obywateli to Liga Mistrzów, której wciąż nie udało im się zdobyć.</p>
<p>Niepodważalnym faworytem tego spotkania są przyjezdni. Przemawia za nimi forma, kadra i morale. W Liverpoolu wiele rzeczy nie funkcjonuje od początku rozgrywek, lecz może to będzie mecz, w którym niektóre gwiazdy wreszcie się obudzą. Jak będzie naprawdę? Przekonacie się Państwo od 17.30. Zapraszamy do śledzenia relacji ze spotkania na kanale drugim!</p>
<p>Mikołaj Sarnowski</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-manchester-city-zapowiedz/">Liverpool FC – Manchester City [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-fc-manchester-city-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Liverpool – Wolves [ZAPOWIEDŹ]</title>
		<link>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-wolves-zapowiedz/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-wolves-zapowiedz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[RadioGol]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 May 2022 09:13:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Piłka Nożna]]></category>
		<category><![CDATA[Premier League]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[38 kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[Anfield]]></category>
		<category><![CDATA[bruno lage]]></category>
		<category><![CDATA[Divock Origi]]></category>
		<category><![CDATA[Heun-Min Son]]></category>
		<category><![CDATA[Jürgen Klopp]]></category>
		<category><![CDATA[król strzelców]]></category>
		<category><![CDATA[liga mistrzów]]></category>
		<category><![CDATA[liverpool]]></category>
		<category><![CDATA[Liverpool - Wolves]]></category>
		<category><![CDATA[Manchester City]]></category>
		<category><![CDATA[mohamed salah]]></category>
		<category><![CDATA[Molineux Stadium]]></category>
		<category><![CDATA[ostatnia kolejka]]></category>
		<category><![CDATA[piłka nożna]]></category>
		<category><![CDATA[premier league]]></category>
		<category><![CDATA[radio gol]]></category>
		<category><![CDATA[sezon 2021/2022]]></category>
		<category><![CDATA[Sport]]></category>
		<category><![CDATA[The Reds]]></category>
		<category><![CDATA[The Wolves]]></category>
		<category><![CDATA[walka o mistrzostwo Anglii]]></category>
		<category><![CDATA[wolves]]></category>
		<category><![CDATA[zapowiedź]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=67006</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-wolves-zapowiedz/">Liverpool – Wolves [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Dzisiaj czekają nas ostateczne rozstrzygnięcia w angielskiej Premier League! Na Anfield walcząca o mistrzostwo Anglii drużyna Liverpoolu zmierzy się z Wolverhampton Wanderers. Podopieczni Jurgena Kloppa muszą zdobyć trzy punkty w starciu z zespołem „Wilków” i liczyć na potknięcie Manchesteru City w meczu z Aston Villą. Zapowiadają nam się fantastyczne emocje. Początek o godzinie 17:00.</strong></p>
<h4><strong>Świetna forma i nadzieja na mistrzostwo do samego końca</strong></h4>
<p>Liverpool jest w świetnej formie i cały czas zachowuje szansę na wygranie wszystkiego w sezonie 2021/2022. Po zdobyciu Pucharu Ligi Angielskiej, przed tygodniem „The Reds” dorzucili do swojego dorobku FA Cup, pokonując w finale na Wembley Chelsea po rzutach karnych. W Lidze Mistrzów ekipa z Anfield awansowała oczywiście do finału na Stade de France, gdzie już za tydzień zmierzy się z Realem Madryt w starciu o najważniejsze klubowe trofeum w Europie. W Premier League drużyna Jurgena Kloppa idzie jak burza. Na osiemnaście ligowych spotkań w 2022 roku, Liverpool wygrał aż piętnaście z nich, trzy zremisował i nie przegrał ani razu! Ta statystyka imponuje i pokazuje bardzo duże możliwości finalistów Champions League. W bieżącym tygodniu „The Reds” wygrali z Southampton po bramkach Minamino oraz Matipa, dzięki czemu do ostatniej kolejki zachowują szansę na zdobycie mistrzostwa Anglii. Aktualnie drużyna trenera Kloppa traci zaledwie jeden punkt do ekipy z niebieskiej części Manchesteru w ligowej tabeli. Aby wywalczyć tytuł mistrzowski Liverpool musi zainkasować trzy punkty w niedzielnym starciu z Wolves, a jednocześnie Manchester City zremisować lub przegrać w meczu z Aston Villą. Biorąc pod uwagę równie dobrą dyspozycję „The Citizens”, scenariusz jest ciężki do zrealizowania, ale dopóki piłka w grze wszystko jest możliwe. Patrząc z perspektywy czasu decydujący w kontekście mistrzostwa kraju dla Liverpoolu może okazać się remis w 36 kolejce w spotkaniu z Tottenhamem Hotspur, jednak z ostatecznymi deklaracjami należy wstrzymać się do jutra. „The Reds” za wszelką cenę muszą zwyciężyć i liczyć na drużynę Stevena Gerrarda, ponieważ teraz już nie wszystko zależy tylko od zespołu z Anfield.</p>
<h4><strong>Kiepska końcówka sezonu i koniec marzeń o europejskich pucharach</strong></h4>
<p>Wolverhampton Wanderers złapało zadyszkę na koniec sezonu, która pozbawiła ich gry w europejskich pucharach w następnej kampanii. Na ostatnie sześć meczów w lidze, podopieczni Bruno Lage zdobyli zaledwie dwa punkty. Jedynym pozytywem może być remis w 36 kolejce z Chelsea na Stamford Bridge po bramce Conora Coady’ego w siódmej minucie doliczonego czasu gry do drugiej połowy. Ostatnie zwycięstwo Wolves miało miejsce 2 kwietnia na Molineux Stadium w spotkaniu z Aston Villą, a więc już ponad 1,5 miesiąca temu! Klęska w starciu na własnym terenie z Manchesterem City, wysoka porażka aż 1:5 z zespołem Pepa Guardioli na dwie kolejki przed końcem sezonu odebrała „Wilkom” nadzieje na grę w europejskich pucharach. Patrząc na bardzo dobrą pierwszą część kończącej się jutro kampanii 2021/2022, zespół trenera Lage ma czego żałować, bo przez dłuższy czas utrzymywał się on w pierwszej siódemce ligowej tabeli. Ogółem Wolverhampton musi zaliczyć ten sezon do udanych, lecz apetyt rośnie w miarę jedzenia i ta jego słaba końcówka może pozostawiać niedosyt kibicom drużyny z Molineux Stadium. Jutro na Anfield ekipa „The Wolves” na pewno postara się o korzystny wynik na zakończenie wymagającego i trudnego sezonu, lecz będzie o to piekielnie ciężko.</p>
<h4><strong>Ostatnie bezpośrednie konfrontacje Liverpool – Wolves</strong></h4>
<p>Ostatnie pięć bezpośrednich starć Liverpool – Wolves to pięć zwycięstw 19-krotnych mistrzów Anglii. W aktualnym sezonie „The Reds” w grudniu wygrali z „The Wolves” 0:1 na Molineux Stadium po bramce Divocka Origiego w doliczonym czasie gry. Podopieczni Jurgena Kloppa byli wyraźnie lepszym zespołem w tamtym meczu, lecz poprzez bardzo dobrą postawę defensywy zespołu Bruno Lage zdobyli zwycięskiego gola dopiero w samej końcówce spotkania. Wolverhampton Wanderes po raz ostatni zwyciężył z Liverpoolem 7 stycznia 2019 roku w 1/32 finału Pucharu Anglii. Aby przypomnieć sobie ostatni triumf Wolves z drużyną „The Reds” musimy cofnąć się do 29 grudnia 2010 roku i wygranej na Anfield 0:1 po trafieniu Stephena Warda.</p>
<h4><strong>Sytuacja kadrowa</strong></h4>
<p>W drużynie Jurgena Kloppa w jutrzejszym spotkaniu na Anfield z powodu kontuzji mięśniowej nie wystąpi Fabinho. Pod znakiem zapytania stoi natomiast gra Mohameda Salaha, Virgila van Dijka i Joe Gomeza. Reprezentanci Egiptu i Holandii najprawdopodobniej będą gotowi do gry od pierwszej minuty w finale Ligi Mistrzów z Realem Madryt, ponieważ wznowili już treningi z zespołem. Niemiecki szkoleniowiec raczej nie będzie podejmował ryzyka, wystawiając zbyt wcześnie do gry któregoś z tych piłkarzy, tym bardziej, że to właśnie za tydzień w Paryżu „The Reds” zagrają swój najważniejszy mecz w sezonie.</p>
<p>Z kolei w barwach Wolves na pewno nie zobaczymy na boisku leczących kontuzję Maxa Kilmana i Nelsona Semedo. W niedzielne po południe na Anfield w drużynie „Wilków” zabraknie także Romaina Saissa, który poprzez uraz pauzuje już od dwóch meczów i nadal nie jest gotowy do powrotu do składu. Reprezentantowi Maroka po obecnym sezonie wygasa kontrakt z drużyną Bruno Lage i najprawdopodobniej nie zostanie on przedłużony, więc wszystko wskazuje na to, że 32-latka nie zobaczymy już w koszulce Wolverhampton Wanderers.</p>
<h4 id="przewidywane-sklady"><strong>Liverpool – Wolves : przewidywane składy</strong></h4>
<p><strong>Liverpool :</strong> Alisson – Alexander-Arnold, Matip, Konate, Robertson – Keita, Henderson, Thiago Alcantara – Jota, Mane, Diaz</p>
<p><strong>Wolves :</strong> Jose Sa – Boly, Coady, Gomes – Otto, Dendoncker, Neves, Moutinho, Ait Nouri – Jimenez, Neto</p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/LFC/status/1528272447979589637" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">Our final <a href="https://twitter.com/premierleague?ref_src=twsrc%5Etfw">@premierleague</a> matchday of the season ????<br><br>????????????&#39;???? ???????? ????????????????, ???????????????? ????<a href="https://twitter.com/hashtag/LIVWOL?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#LIVWOL</a> | <a href="https://twitter.com/hashtag/WalkOn?src=hash&amp;ref_src=twsrc%5Etfw">#WalkOn</a> <a href="https://t.co/QwI1pk10jL">pic.twitter.com/QwI1pk10jL</a></p>&mdash; Liverpool FC (@LFC) <a href="https://twitter.com/LFC/status/1528272447979589637?ref_src=twsrc%5Etfw">May 22, 2022</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/Wolves/status/1528277481291137024" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">One final time this season ???????? <a href="https://t.co/Y3w3C7fibM">pic.twitter.com/Y3w3C7fibM</a></p>&mdash; Wolves (@Wolves) <a href="https://twitter.com/Wolves/status/1528277481291137024?ref_src=twsrc%5Etfw">May 22, 2022</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<h4><strong>Walka o tytuł króla strzelców</strong></h4>
<p>O tytuł króla strzelców Premier League w sezonie 2021/2022 rywalizują Mohamed Salah i Heung-Min Son. Przed ostatnią kolejką Egipcjanin ma na koncie 22 bramki i wyprzedza Koreańczyka o jedno trafienie. W ostatniej serii spotkań występ od pierwszej minuty Salaha stoi jednak pod sporym znakiem zapytania, a więc rodzi się szansa dla Sona, aby przeskoczyć swojego konkurenta w klasyfikacji najlepszych strzelców. Do tego byłyby potrzebne co najmniej dwa gole w starciu z Norwich City, ponieważ przy takiej samej ilości bramek zadecyduje liczba asyst, których na chwilę obecną o sześć więcej ma skrzydłowy Liverpoolu. Walka o tytuł najskuteczniejszego piłkarza Premier League dodaje dodatkowego smaczku ostatniej kolejce sezonu 2021/2022.</p>
<h4><strong>Ostatni mecz w Premier League dla Divocka Origiego w barwach „The Reds”</strong></h4>
<p>Divock Origi, czyli absolutna legenda Liverpoolu odejdzie z Anfield po zakończeniu obecnego sezonu. Wszystkie media są zgodne, że Belg po finale Ligi Mistrzów przejdzie testy medyczne przed transferem do AC Milanu. Comeback z Barceloną, dzięki dwóm trafieniom Divocka w rewanżu, bramka w finale Ligi Mistrzów, zwycięski gol w doliczonym czasie gry derbów Merseyside i tak dalej… Wiele sukcesów, bardzo ważnych momentów i przede wszystkim znakomita gra w roli dżokera. Fani Liverpoolu nigdy nie zapomną Origiego, który napisał kawał pięknej historii na Anfield, a teraz w wieku 27 lat latem rozpocznie nowy rozdział w swojej piłkarskiej karierze.</p>
<p><blockquote hcb-fetch-image-from="https://twitter.com/LFC/status/1527741449609129984" class="twitter-tweet" data-width="550" data-dnt="true"><p lang="en" dir="ltr">The legendary Divock Origi <img src="https://s.w.org/images/core/emoji/17.0.2/72x72/2764.png" alt="❤" class="wp-smiley" style="height: 1em; max-height: 1em;" /> <a href="https://t.co/Zq3dXM2Lf1">pic.twitter.com/Zq3dXM2Lf1</a></p>&mdash; Liverpool FC (@LFC) <a href="https://twitter.com/LFC/status/1527741449609129984?ref_src=twsrc%5Etfw">May 20, 2022</a></blockquote><script async src="https://platform.twitter.com/widgets.js" charset="utf-8"></script></p>
<p>Mateusz Olszyna</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/futbol/liverpool-wolves-zapowiedz/">Liverpool – Wolves [ZAPOWIEDŹ]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/futbol/liverpool-wolves-zapowiedz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
