<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Archiwa IE Kraków-Małopolska 2023 - RadioGOL.PL</title>
	<atom:link href="https://radiogol.pl/category/ie-krakow-malopolska-2023/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://radiogol.pl/category/ie-krakow-malopolska-2023/</link>
	<description>W DRODZE PO EMOCJE!</description>
	<lastBuildDate>Mon, 26 Jun 2023 06:47:28 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://radiogol.pl/wp-content/uploads/2024/10/cropped-GOL-FAVICON-32x32.png</url>
	<title>Archiwa IE Kraków-Małopolska 2023 - RadioGOL.PL</title>
	<link>https://radiogol.pl/category/ie-krakow-malopolska-2023/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Fantastyczne otwarcie szermierczej rywalizacji [PODSUMOWANIE]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/fantastyczne-otwarcie-szermierczej-rywalizacji-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/fantastyczne-otwarcie-szermierczej-rywalizacji-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 26 Jun 2023 06:47:28 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88935</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/fantastyczne-otwarcie-szermierczej-rywalizacji-podsumowanie/">Fantastyczne otwarcie szermierczej rywalizacji [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Złoty i srebrny medal w szermierce oraz trzy kolejne krążki lekkoatletów, które przypieczętowały nasze drugie miejsce w Drużynowych Mistrzostwach Europy &#8211; to największe sukcesy Polaków podczas czwartego dnia III Igrzysk Europejskich.</strong></p>
<p><strong>Boks</strong></p>
<p>W popołudniowej sesji polscy kibice emocjonowali się walką tylko jednej zawodniczki &#8211; Natalii Rok, która mierzyła się z Bułgarką Zlatislawą Czukanową Georgiewą. Pierwszą rundę wszyscy sędziowie zapunktowali na korzyść Polki, w drugiej tylko jeden arbiter miał inne zdanie. Ten sam sędzia, wraz z jednym kolegą, przyznał też trzecią rundę Bułgarce, co jedynie zmieniło typ werdyktu na niejednomyślne 4:1.</p>
<p>Zacięty przebieg miała też wieczorna walka Elżbiety Wójcik z Norweżką Sunnivą Hofstad w kategorii -75 kg. Sędzia z Indii jako jedyny we wszystkich rundach wskazał triumf Norweżki, pozostali wskazali jednak na Polkę &#8211; dwaj 30:27 i dwaj 29:28 &#8211; dzięki czemu Wójcik awansowała do 1/8 finału.</p>
<p>Ta sztuka nie udała się Damianowi Durkaczowi w kategorii -71 kg. Patrząc na kartę wyników można odnieść wrażenie, że sędziowie widzieli różne walki &#8211; poza jednym, który wszystkie rundy przyznał rywalowi Polaka, Ukraińcowi Jurijowi Zachariejewowi, dwaj uznali wygraną Durkacza 29:28, a dwaj Ukraińca w tym samym stosunku. W efekcie Zachariejew wygrał 3:2.</p>
<p>Jako ostatni z Polaków w niedzielę do ringu wszedł Radosław Kawczak, mierząc się z Litwinem Jonasem Jazevičiusem w wadze +92 kg. O ile wygrana Kawczaka w pierwszej rundzie była bezapelacyjna (jeden z sędziów wskazał nawet wynik 10:8), o tyle drugą przegrał jednomyślnie 9:10, a w trzeciej tylko jeden arbiter przyznał mu zwycięstwo (inny z kolei przyznał 10:8 Litwinowi &#8211; Tajwańczyk, który tak samo ocenił pierwszą rundę na korzyść Kawczaka). Ostatecznie zatem to Jazevičius wygrał 4:1.</p>
<p><strong>Kolarstwo górskie</strong></p>
<p>O możliwość rozegrania tej dyscypliny mocno obawiano się po niedawnych deszczach, które nawiedziły Małopolskę, a szczególnie mocno właśnie Krynicę. Trasę przygotowaną na Górze Parkowej udało się jednak doprowadzić do gotowości na start rywalizacji o mistrzostwo Europy &#8211; taki status bowiem ma kolarstwo górskie w tej edycji igrzysk europejskich.</p>
<p>Warunki były jednak bardzo trudne, przypominające chwilami rywalizację w kolarstwie przełajowym. Tym bardziej nie może dziwić triumf Puck Pieterse w rywalizacji kobiecej &#8211; Holenderka, znana ze świetnych występów w cyclocrossie, wyprzedziła Austriaczkę Monę Mitterwalner oraz Szwajcarkę Sinę Frei, za którą do mety przyjechały inne wielkie gwiazdy kobiecego MTB &#8211; jej rodaczka, Jolanda Neff, Francuzka Loane Lecomte i Holenderka Anne Terpstra. Najlepsza z Polek, Aleksandra Podgórska zajęła 21. miejsce, 33. była Paula Gorycka, 35. Zuzanna Krzystała, 36. Klaudia Czabok, a 39. Gabriela Wojtyła. Zdublowane zostały Klaudia Cichacka i Karolina Mikołajewska, zaś rywalizacji nie ukończyła Antonina Białek.</p>
<p>U panów wygrał Rumun Vlad Dascălu, przed Szwajcarem Larsem Josefem Fosterem i Włochem Lucą Braidotem. Na 17. miejscu uplasował się Krzysztof Łukasik, 22. był Bartłomiej Wawak, 42. Paweł Bernas, 48. Karol Ostaszewski, 50. Michał Topór, a 57. Karol Rożek. Dubla zaliczył Maciej Jeziorski, a Filip Hełta zszedł z trasy.</p>
<p><strong>Lekkoatletyka</strong></p>
<p>Ostatni dzień zmagań na Stadionie Śląskim nie przyniósł nam złotego medalu &#8211; ale za to srebrny medal wywalczył na 200 m Albert Kochański, a także sztafeta mieszana 4&#215;400 m, natomiast brązowy Norbert Kobielski w skoku wzwyż. W klasyfikacji Drużynowych Mistrzostw Europy, zgodnie z oczekiwaniami, triumfowali Włosi z wynikiem 426,50 pkt. Polacy zajęli za to drugie miejsce (402,50 pkt.) z piętnastoma oczkami przewagi nad Niemcami.</p>
<p><strong>Łucznictwo</strong></p>
<p>Na torach Płaszowianki zakończyła się rywalizacja mikstów. W łukach klasycznych triumfowali Hiszpanie, którzy pokonując 5:1 Ukraińców wywalczyli dla swojego kraju przepustkę na igrzyska w Paryżu. Brązowe medale trafiły do Niemców, którzy wygrali 5:4 z Mołdawianami. W finale miksta w łukach bloczkowych, w których nie gra się w formule setowej, padł remis 156:156. W dogrywce jednak 20:19 wygrali Estończycy. Brąz wywalczyli Włosi, pokonując Turków 153:152.</p>
<p>Polaków interesowała jednak indywidualna rywalizacja mężczyzn w łukach bloczkowych, której 1/8 finału została rozegrana w niedzielę. Łukasz Przybylski pokonał 147:144 Węgra László Szíjártó i w ćwierćfinale zmierzy się z Izraelczykiem Shamiem Yamromem.</p>
<p><strong>Muaythai</strong></p>
<p>Kolejnym sportem walki, który rozgrywany jest na Igrzyskach Europejskich Kraków-Małopolska 2023, jest boks tajski. W niedzielę, pierwszy dzień zmagań, rozegrano ćwierćfinały. Przeszli je: Oskar Siegert (-67 kg), Jakub Rajewski (-71 kg), Roksana Dargiel (-51 kg), Martyna Kierczyńska (-54 kg) i Dominika Filec (-60 kg). Odpadli natomiast: Mariusz Lach (-60 kg), Rafał Radosz (-81 kg), Łukasz Radosz (-91 kg), Gabriela Kuzawińska (-57 kg) i Sandra Bołkowska (-63,5 kg)</p>
<p><strong>Padel</strong></p>
<p>W niedzielę, na ostatni dzień, rywalizacja w padlu dotarła w końcu na Rynek Główny &#8211; tam rozegrano mecze medalowe. Hiszpanie spodziewali się tutaj kompletu złotych medali, jednak szyki pokrzyżowały im Włoszki &#8211; Carolina Orsi i Giorgia Marchetti pokonały w finale debla kobiet Martę Barrerę i Martę Caparros. Co więcej &#8211; druga włoska para, Pappacena/Sussarello pokonała w meczu o brąz kolejny duet hiszpański, Canovas/Martínez.</p>
<p>Noa Canovas wzięła jednak rewanż na Giulii Sussarello w finale miksta, pokonując ją i Marco Cassettę w finale miksta, grając w parze z Danielem Santigosą. Po brązowe medale miksta też sięgnęli Hiszpanie &#8211; Martínez i Gala wygrali z francuską parą Pothier/Leygue.</p>
<p>O złoto Hiszpanie mogli być spokojni w deblu męskim &#8211; Santigosa i Gala, pomimo zmęczenia wcześniejszymi meczami miksta, pokonali parę García/Rodríguez. Podium uzupełnili Portugalczycy, Fazendeiro/Oliveira.</p>
<p><strong>Pięciobój nowoczesny</strong></p>
<p>Przez cały dzień wszystko układa się po naszej myśli &#8211; wszystkim naszym zawodniczkom bardzo dobrze poszło na szermierce i pływaniu, a po laser-runie w grupie A drugie miejsce zajęła Natalia Dominiak, a szóste Anna Maliszewska. Pech rozpoczął się po trzecim, przedostatnim strzelaniu grupy B &#8211; wybiegając ze strzelnicy Oktawii Nowackiej przeszkodził delegat techniczny (<a href="http://radiogol.pl/felieton/olbrzymi-pech-na-koniec-swietnego-dnia-krakowski-bohater-dnia/">więcej tutaj</a>). W wyniku tego zdarzenia ze stolika spadł pistolet Oktawii, co skutkowało naliczeniem 10 punktów kary, co w połączeniu z nagłym &#8222;odcięciem&#8221; naszej zawodniczki w drugiej połowie dystansu biegu spowodowało, że z prowadzenia spadła na 19. miejsce &#8211; pierwsze, które oznacza brak awansu do półfinału. Do Dominiak i Maliszewskiej dołączyła natomiast Marta Kobecka, która finiszowała na czwartym miejscu.</p>
<p><strong>Pływanie artystyczne</strong></p>
<p>Rywalizację w Oświęcimiu zakończył program dowolny drużyn. Złote medale zgarnęła Hiszpania z wynikiem 261,6374 pkt., srebrne Włochy (253,4709 pkt.), a brązowe Izrael (243,6001 pkt.).</p>
<p><strong>Rugby 7</strong></p>
<p>Po brązie w koszykówce 3&#215;3 mężczyzn apetyty polskich kibiców na medal w sporcie drużynowym rozpalać zaczęły nasze rugbystyki. W pierwszych meczach fazy grupowej pokonały 50:0 Turczynki i 26:0 Portugalki. Entuzjazm polskich kibiców studzą jednak wyniki naszej męskiej drużyny siódemek &#8211; 0:66 z Irlandią i 0:47 z Niemcami. Turniej na Stadionie Miejskim im. Henryka Reymana jest też szansą zdobycia kwalifikacji olimpijskiej i jedyną drogą dla europejskich drużyn na zdobycie przepustki do finałowego, światowego turnieju kwalifikacyjnego.</p>
<p><strong>Skoki do wody</strong></p>
<p>Tylko siedem par przystąpiło do rywalizacji w skokach synchronicznych z wieży 10 m mężczyzn. Wygrali Ukraińcy Kirył Boliuch i Oleksij Sereda (398,70 pkt.) przed Włochami Riccardo Giovanninim i Eduardem Timbretti Gugiu (388,83 pkt.) oraz Brytyjczykami Benjaminem Cutmore&#8217;em i Matthew Dixonem (372,69 pkt.). Piąte miejsce zajęli Filip Jachim i Robert Łukaszewicz (352,71 pkt.)</p>
<p>Kwalifikacji w rywalizacji indywidualnej w skokach z trampoliny 3 m kobiet nie przeszły Kaja Skrzek i Aleksandra Błażowska &#8211; odpowiednio 21. i 23. Po triumf i kwalifikację olimpijską dla Włoch sięgnęła Chiara Pellacani (321,45 pkt.), wygrywając z Szwedką Emilią Nilsson Garip (316,60 pkt.) oraz Szwajcarką Michelle Heimberg (306,70 pkt.).</p>
<p><strong>Strzelectwo</strong></p>
<p>W męskim skeecie w dwóch meczach półfinałowych awans uzyskali Łotysz Dainis Upelnieks i Fin Eetu Aapeli Kallioinen oraz Szwed Erik Svensson i Estończyk Peeter Juerisson. W finale najlepszy okazał się Svensson, o punkt wyprzedzając Upelnieksa. Podium uzupełnił Kallioinen. Kwalifikacji nie przeszedł Kacper Baksalary, zajmując 15. miejsce z wynikiem 121 pkt.</p>
<p>Jeszcze gorzej wypadła Natalia Szamrej &#8211; z rezultatem 101 pkt. zajęła ostatnie, 28. miejsce wśród pań. Z półfinału do finału weszły Niemka Nadine Messerchmidt, Włoszka Martina Bartolomei, Greczynka Emmanouela Katzouraki i Finka Marjut Elisabet Heinonen. Ostatecznie po złoto sięgnęła Bartolomei (37 pkt.), po srebro Katzouraki (35 pkt.), a brąz przypadł w udziale Messerschmidt (25 pkt.).</p>
<p>W rywalizacji w strzelaniu z karabinu w trzech postawach na 15. miejscu kwalifikacje zakończył Tomasz Bartnik, a na 18. Maciej Kowalewicz. W finale znaleźli się natomiast Jiří Přívratský i Zalán Pekler &#8211; Węgier pokonał Czecha 16:10 i, podobnie jak Svensson i Bartolomei , zdobył kwalifikację olimpijską dla swojego kraju. Podium uzupełnił trzeci w meczu rankingowym czołowej ósemki kwalifikacji Austriak Alexander Schmirl.</p>
<p>W niedzielę rozpoczęły się też kwalifikacje w strzelaniu z pistoletu z 25 m kobiet. W części precyzyjnej piąte miejsce zajęła Klaudia Breś, a 19. była Joanna Wawrzonowska. W poniedziałek rozegrana zostanie część szybkostrzelna oraz finał.</p>
<p><strong>Szermierka</strong></p>
<p>Najwięcej radości dała nam w niedzielę szermierka. Złoty medal w rywalizacji florecistek wywalczyła Julia Walczyk-Klimaszyk, pokonując w finale Węgierkę Flórę Pásztor, która w ćwierćfinale odprawiła Hannę Łyczbińską. Srebrny medal zdobył natomiast nasz szablista, Krzysztof Kaczkowski. Triumfator tegorocznych zawodów Pucharu Świata o Szablę Wołodyjowskiego w Warszawie pokonał w półfinale Williama Deary&#8217;ego, w finale jednak uległ Gruzinowi Sandro Bazadze.</p>
<p><strong>Taekwondo</strong></p>
<p>W niedzielę rozegrano zmagania w czterech kolejnych kategoriach wagowych w taekwondo. Już w pierwszej rundzie odpadli Justyna Kowalkowska (-67 kg) i Łukasz Cudnoch (-74 kg). Do ćwierćfinału przeszli natomiast Julia Szpak (-62 kg) i Szymon Piątkowski (-80 kg). Szpak przegrała jednak na tym etapie z Brytyjką Aaliyah Powell, Piątkowski zaś pokonał Ukraińca Kostiantyna Kostenewycza, lecz później przegrał zarówno półfinał z Norwegiem Richardem Ordemannem, jak i walkę o brąz z Grekiem Apostolosem Telikostoglou.</p>
<p>Ze złotych medali cieszyli się dziś: Belgijka Sarah Chaari (-62 kg), Serbka Aleksandra Perišić (-67 kg), Gruzin Zurab Kincuraszwili (-74 kg) oraz Duńczyk Edi Hrnic (-80 kg)/.</p>
<p><strong>Tenis stołowy</strong></p>
<p>Miłą niespodziankę sprawiła polskim kibicom Natalia Bajor. Ostatnia nasza singlistka w turnieju pokonała 4:1 Austriaczkę Sofię Polcanovą &#8211; ubiegłoroczną mistrzynię Europy w singlu i deblu z Monachium. Tym samym Polka awansowała do ćwierćfinału, w którym zagra z Francuzką Jia Nan Yuan.</p>
<p><strong>Wspinaczka sportowa</strong></p>
<p>Zmagania na ściankach w Tarnowie zakończyły finały boulderingu. U mężczyzn na podium stanęli dwaj Francuzi &#8211; wygrał Thomas Lemagner, a trzeci był Julien Clémence. Kolegów z reprezentacj rozdzielił Łotysz Edvards Gurzitis. U pań również złoto trafiło do Francji &#8211; wygrała Zélia Avezou, przed Włoszką Giulią Medici i Słowenką Luciją Tarkuš.</p>
<p><strong>Klasyfikacja medalowa</strong></p>
<p>1. Hiszpania &#8211; 18 złotych, 11 srebrnych, 10 brązowych<br />2. Włochy &#8211; 17-17-21<br />3. Ukraina &#8211; 11-7-4<br />4. Niemcy &#8211; 9-9-8<br /><span style="color: #ff0000;">5. Polska &#8211; 9-8-7</span></p>
<p><strong>Zapowiedź dnia 5.</strong></p>
<p>W poniedziałek rozpoczną się zmagania w badmintonie i breakingu. Po raz ostatni będziemy za to śledzić walki w taekwondo. Ponadto rozdane zostaną medale w tenisie stołowym, szermierce, skokach do wody i strzelectwie. Trzymać kciuki będziemy jednak też za łuczników, pięcioboistów, specjalistów od boksu tajskiego i &#8222;klasycznego&#8221; oraz za nasze drużyny w rugby 7.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. materiały prasowe Kraków-Małopolska 2023</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/fantastyczne-otwarcie-szermierczej-rywalizacji-podsumowanie/">Fantastyczne otwarcie szermierczej rywalizacji [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/fantastyczne-otwarcie-szermierczej-rywalizacji-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Olbrzymi pech na koniec świetnego dnia [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/olbrzymi-pech-na-koniec-swietnego-dnia-krakowski-bohater-dnia/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/olbrzymi-pech-na-koniec-swietnego-dnia-krakowski-bohater-dnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jun 2023 16:48:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Krakowski Bohater Dnia]]></category>
		<category><![CDATA[Oktawia Nowacka]]></category>
		<category><![CDATA[pięciobój nowoczesny]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88937</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/olbrzymi-pech-na-koniec-swietnego-dnia-krakowski-bohater-dnia/">Olbrzymi pech na koniec świetnego dnia [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>My, dziennikarze sportowi, często nadużywamy pewnych słów czy wyrażeń. Jednym z nich jest &#8222;pech&#8221; &#8211; wykorzystywany niepoprawnie przy nieznacznych porażkach, w których decydowały detale, ale jednak zależne od zawodnika. Pech od zawodnika nie zależy. I, niestety, dziś nie zależał od Oktawii Nowackiej.</strong></p>
<p>Od początku dzień układał się świetnie dla naszych pięcioboistek. Po raz pierwszy w tym sezonie cieszyć mogliśmy się z dodatniego bilansu walk szermierczych &#8211; i to u wszystkich naszych reprezentantek. Nie zawodziły też na basenie. A po laser-runie grupy A mieliśmy w półfinale już Natalię Dominiak i Annę Maliszewską. W dodatku z wysokich miejsc startowały nasze zawodniczki w grupie B &#8211; Marta Kobecka z szóstego, a Oktawia Nowacka z pierwszego.</p>
<p>Do połowy dystansu wszystko przebiegało pomyślnie. Dwa miejsca w czołowej osiemnastce wydawały się pewne. Po trzecim strzelaniu Nowacka wybiegając ze strzelnicy miała &#8222;bliskie spotkanie&#8221; z delegatem technicznym, Dongkook Chungiem. Przenosił on broń Włoszki Francesci Tognetti z jej stanowiska na stanowisko rezerwowe i&#8230; sprzeczne są opinie, czy doszło do fizycznego zderzenia pomiędzy zawodniczką a Koreańczykiem, ale w efekcie utraty równowagi, ze stolika Polki spadł pistolet &#8211; co oznacza 10 sekund kary. Na domiar złego, na trzecim okrążeniu Nowacką &#8222;odcięło&#8221; &#8211; nagle nogi przestały ją nieść i spadała o kolejne pozycje.</p>
<p>Kara za zdarzenie, które miało miejsce po trzecim strzelaniu była ogłoszona po ostatnim strzelaniu, ponieważ koreański delegat techniczny musiał wpierw dokończyć sprawę przeniesienia na stanowisko rezerwowe Włoszki Tognetti, sprawa została przedstawiona sędziemu głównemu laser-run nieco później. W międzyczasie Oktawia dotarła na strzelnicę po raz ostatni &#8211; mając problemy z oddaniem pięciu celnych strzałów, przez co traciła kolejne pozycje, a karę zatrzymania się na 10 sekund odsłużyła na ostatnim okrążeniu. Na metę dobiegła na 19. miejscu, ale w tym momencie zamieszanie dopiero się zaczęło.</p>
<p>Po zakończeniu rywalizacji pokazano inne wyniki &#8211; w których Nowacka była na miejscu 18. Obecni na stadionie uznali, że za jakieś przewinienie któraś z zawodniczek musiała zostać wyeliminowana. Niestety, gdy Oktawia już z westchnieniem ulgi udzielała wywiadów, pojawiły się ponownie wyniki, na których osiemnasta była Ieva Serapinaite &#8211; Litwinka, która wyprzedziła Polkę podczas odbywania kary. Polski sztab szkoleniowy po analizie i konsultacjach z sędziami oraz delegatami technicznymi postanowił złożyć protest uwzględniający okoliczności łagodzące.</p>
<p>Tym bardziej, że sam przepis jest archaizmem z czasów, gdy strzelano ze śrutu &#8211; od kilkunastu lat w pięcioboju nowoczesnym używa się broni laserowej i żaden upadek nie spowoduje niebezpieczeństwa, które opisane jest w przepisach. Niestety, ten przepis jest &#8222;nieelastyczny&#8221;, jak określił to trener główny naszej kadry, Marcin Horbacz. Nie uwzględniono zatem okoliczności łagodzącej, jaką był wpływ delegata technicznego, a tym bardziej hipotezy, że podczas upadku mogły przemieścić się przyrządy pomocnicze, co mogłoby tłumaczyć strzelecką niemoc Oktawii podczas ostatniej serii. Jury odwoławcze złożone z trojga delegatów technicznych oraz trzech wyznaczonych podczas konferencji technicznej trenerów (bez udziału polskich sędziów jako przedstawicieli nacji zaangażowanej w sprawę) zadecydowało o odrzuceniu protestu.</p>
<p>Tym samym nasza medalistka olimpijska z Rio, pomimo fantastycznej szermierki, bardzo dobrego pływania pożegnała się z rywalizacją już pierwszego dnia. Szczególnie bolesna, że niezawiniona przez naszą zawodniczkę, a brzemienna w skutkach wobec możliwości wywalczenia na igrzyskach europejskich kwalifikacji olimpijskiej.</p>
<p>&#8222;Siedzę w pięcioboju dużo dłużej niż Oktawia i nigdy się z czymś takim nie spotkałem&#8221; &#8211; spuentował Marcin Horbacz, olimpijczyk z Aten oraz Pekinu i również ceniony sędzia międzynarodowy. A teren Akademii Wychowania Fizycznego im. Bronisława Czecha w Krakowie opuszczaliśmy załamani, pomimo świetnego występu Natalii Dominiak, Anny Maliszewski i Marty Kobeckiej, za które będziemy trzymać kciuki, miejmy nadzieję, do soboty. I, miejmy nadzieję, bez pecha, który dzisiaj był &#8222;bohaterem&#8221; (albo raczej antybohaterem) pierwszego dnia zmagań w pięcioboju nowoczesnym.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. Michał Chudziński</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/olbrzymi-pech-na-koniec-swietnego-dnia-krakowski-bohater-dnia/">Olbrzymi pech na koniec świetnego dnia [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/olbrzymi-pech-na-koniec-swietnego-dnia-krakowski-bohater-dnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejny dzień na szóstkę [PODSUMOWANIE]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejny-dzien-na-szostke-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejny-dzien-na-szostke-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 25 Jun 2023 04:59:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[boks]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kajakarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[koszykówka 3x3]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Lekkoatletyka]]></category>
		<category><![CDATA[Łucznictwo]]></category>
		<category><![CDATA[padel]]></category>
		<category><![CDATA[pływanie artystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[skoki do wody]]></category>
		<category><![CDATA[strzelectwo]]></category>
		<category><![CDATA[taekwondo]]></category>
		<category><![CDATA[tenis stołowy]]></category>
		<category><![CDATA[Wspinaczka sportowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88902</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejny-dzien-na-szostke-podsumowanie/">Kolejny dzień na szóstkę [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Kolejnych sześć medali zdobyli polscy sportowcy w sobotę na igrzyskach europejskich. Tym razem były to dwa medale złote, dwa srebrne i dwa brązowe.<br /></strong></p>
<p><strong>Boks</strong></p>
<p>W ringu w Nowym Targu jako pierwszy z naszych reprezentantów w sobotę zaprezentował się Klemens Szczepaniak. W starciu kategorii -80 kg z Gazimagomedem Jalidovem sędziowie jednomyślnie ogłosili wygraną reprezentanta Hiszpanii &#8211; czterej 30:27, a jeden wręcz zapunktował ostatnią rundę na 10:8 dla rywala naszego pięściarza.</p>
<p>Wieczorną sesję otworzył pojedynek kategorii -54 kg kobiet, w którym Sandra Drabik mierzyła się z Francuzką Delhpine Mancini, ubiegłoroczną zawodową mistrzynią Europy. Drabik, która cztery lata temu w Mińsku wywalczyła brąz igrzysk europejskich w niższej kategorii, do 51 kg, miała przed sobą zatem trudne zadanie. Werdykt sędziów w żadnej rundzie nie był jednomyślny &#8211; pierwszą Polka wygrała 4:1, drugą również, choć na korzyść Francuzki punktował inny arbiter, w trzeciej natomiast Mancini wygrała 3:2 &#8211; jednak nie w opinii sędziego, który nie przyznał Drabik pierwszej rundy. W efekcie decyzją niejednomyślną, 4:1 wygrała Polka, przechodząc do 1/8 finału, gdzie zmierzy się z Ormianką Ekateriną Sychevą.</p>
<p>W kategorii -92 kg Mateusz Bereźnicki walczył z Czechem Pavolem Hrivňákiem. Ćwierćfinalista ubiegłorocznych mistrzostw Europy U22 zdaniem jednego sędziego wygrał tylko pierwszą rundę &#8211; pozostałe wyniki były na korzyść Polaka, w tym 10:8 od jednego z arbitrów w rundzie drugiej. W 1/8 finału Bereźnicki 2skrzyżuje rękawice z Węgrem Levente Kissem. Mierzyli się oni w ringu podczas gali Suzuki Boxing Night 18 w październiku ubiegłego roku &#8211; wówczas górą był Polak.</p>
<p><strong>Kajakarstwo</strong></p>
<p>Pierwszym finałem był wyścig jedynek kajakarek na 500 m. Od startu prowadziła Emma Jørgensen, która pod koniec odparła atak Węgierki Alidy Gazsó. Podium uzupełniła Serbka Milica Novaković, a dopiero na szóstym miejscu finiszowała Katarzyna Kołodziejczyk.</p>
<p>W męskiej odmianie tej konkurencji szans rywalom nie dał Ádám Varga &#8211; Węgier do mety przypłynął z ponad sekundową przewagą nad Portugalczykiem Fernando Pimentą, z którym do końca o srebro walczył Serb Marko Dragosavljević. Na czwartym miejscu uplasował się Przemysław Korsak, który na 200 m przed metą przypuścił atak na podium.</p>
<p>W rywalizacji kanadyjkarek na 500 m nie wystartowała ostatecznie przez omyłkę awizowana przez PZKaj Dorota Borowska, mistrzyni na 200 m. Pod jej nieobecność złoto zdobyła Ludmiła Łuzan &#8211; Ukrainka wyprzedziła Hiszpankę Marię Corberę i Węgierkę Ágnes Kiss. Do końca o medal walczył natomiast Wiktor Głazunow &#8211; wyścig rozpoczął na drugim miejscu, za plecami bezapelacyjnie najlepszego Czecha Martina Fuksa. Ostatecznie jednak wyścig zakończył na czwartym miejscu, przegrywając z Rumunem Cătălinem Chirilą i Mołdawianinem Sergheiem Tarnovschim.</p>
<p>Na koniec rywalizacje na Zalewie Kryspinów odbyły się finały mikstów na 200 m. W kajaku Katarzyna Kołodziejczyk i Jakub Stępun zajęli dopiero siódme miejsce, medale trafiły natomiast do Portugalczyków, Duńczyków i Niemców. Jedyny medal ostatniego dnia zmagań w jednej z naszych koronnych dyscyplin zdobyli Sylwia Szczerbińska i Aleksander Kitewski. Co prawda, tak jak reszta stawki nie byli w stanie podjąć walki z Hiszpanami, ale to Polacy wpłynęli na linię mety na czele grupy walczącej o srebro. Podium uzupełnili Niemcy.</p>
<p><strong>Koszykówka 3&#215;3</strong></p>
<p>Ostatniego dnia zmagań koszykarskich rozegrano fazę play-off dla najlepszej ósemki turnieju. Jako pierwsze na boisko wybiegły Polki i Francuzki. Trójkolorowe nie dały naszym zawodniczkom szans, wygrywając 19:10, eliminując je z turnieju. Nasi panowie natomiast w ćwierćfinale grali z Izraelczykami i poradzili sobie znacznie lepiej &#8211; wygrywając 21:13 i wchodząc do półfinału.</p>
<p>W nim mierzyli się z Łotyszami. Od stanu 10:14 Polakom udało się doprowadzić do remisu 15:15, a nawet wyjść na prowadzenie 18:16. Kārlis Apsītis rzucił jednak dwa kosze &#8211; za jeden i za dwa punkty, dając Łotyszom prowadzenia 19:18. Stratę odrobił Adrian Bogucki, ale, niestety, w odpowiedzi Francis Lācis rzucił za dwa punkty i zakończył mecz. Przegrana 19:21 oznaczała konieczność gry o brązowy medal przeciwko Niemcom.</p>
<p>Polacy od początku kontrolowali przebieg spotkania &#8211; rywale ani razu nie wyszli na prowadzenie, a ostatnim wynikiem remisowym było 3:3. Mecz zakończył się wygraną Polaków 21:18 i to nasi reprezentanci stanęli na podium obok Łotyszy i Belgów &#8211; w ich finałowym spotkaniu nasi pogromcy wygrali 19:11. Wśród pań na podium znalazły się Litwinki, Francuzki i Hiszpanki &#8211; w finale nasze sąsiadki z północy wygrały 19:16, a w meczu o brąz ekipa z Półwyspu Iberyjskiego pokonała Rumunki 21:15.</p>
<p><strong>Lekkoatletyka</strong></p>
<p>Nasi najwięksi faworyci nie zawiedli podczas sobotnich zmagań na Stadionie Śląskim &#8211; Wojciech Nowicki (79,61 m) i Pia Skrzyszowska (12,77 s) dołożyli po 16 punktów do dorobku drużynowego, który, jak oboje przyznali, jest dla nich ważniejszy od złotych medali igrzysk europejskich. Po ich występach zajmowaliśmy drugie miejsce w klasyfikacji Drużynowych Mistrzostw Europy, z zaledwie sześcioma punktami straty do Włochów, ale w trakcie rywalizacji przewaga Azzurri wzrosła do 35,5 pkt. W międzyczasie nasz dorobek medalowy igrzysk europejskich poprawiła jeszcze sztafeta 4&#215;100 m kobiet, która przybiegła do mety na drugim miejscu, z czasem 42,97, przerywając z Holenderkami o 0,36 s. Z kolei w sztafecie męskiej Brytyjczycy, którzy do mety przybiegli na drugim miejscu, zostali zdyskwalifikowani za przekroczenie toru, co zepchnęło ich z miejsca tuż przed Polską na miejsce czwarte i stratę 14 punktów do Biało-Czerwonych. Nad trzecimi Niemcami mamy przewagę tylko dwóch oczek.</p>
<p><strong>Łucznictwo</strong></p>
<p>Na torach Płaszowianki rozegrano zmagania drużynowe w łukach klasycznych. W ćwierćfinale Polki zmierzyły się z Niemkami i przegrały w trzech setach (54:57, 48:51, 50:52). Szczególnie bolesne były set drugi i trzeci, w których nasze rywalki nie uzyskiwały dobrych wyników w sumie, jednak nasze szanse zaprzepaściły strzały posłane w trójkę i szóstkę przez Wiolettę Myszor &#8211; dla porównania: Niemki w całym meczu tylko jeden strzał oddały w siódemkę, pozostałe były lepsze. W półfinale jednak nie wygrały ani seta z Francuzkami, natomiast w meczu o brąz przegrały 3:5 z Włoszkami. Francuzki za to w finale przegrały 1:5 z Brytyjkami.</p>
<p>Równiejsza była nasza męska drużyna, która też przystępowała do ćwierćfinału z Holendrami rozstawiona z ostatniego, ósmego miejsca. Po przegraniu pierwszego seta 50:53, w drugim wygraliśmy 57:55. Trzeci znów padł łupem Oranje (56:53), a w czwartym kolejne 57 punktów nie dało tym razem wygranego seta Polakom &#8211; Holendrzy trafili tylko jedną dziewiątkę i pięć dziesiątek i wygrali cały mecz 6:2. Niestety, panowie, tak jak i panie, nie będą mogli pocieszać się przegraną z późniejszymi medalistami igrzysk. W półfinale nasi pogromcy ulegli 4:5 z Włochami, a w meczu o brąz 2:6 ze Szwajcarami. Mecz o złoto pomiędzy Azzurri i Hiszpanami &#8211; dwiema nacjami, które po dwóch dniach wyprzedzały Polskę w klasyfikacji medalowej igrzysk, zakończył się wygraną 5:1 Włochami.</p>
<p>Po rywalizacji drużynowej w łukach klasycznych na tory weszły specjalistki od strzelania z łuku bloczkowego. W pojedynku 1/8 finału z Lisell Jäätmą nasza reprezentantka Małgorzata Kapusta była bezradna &#8211; Estonka trafiała same dziesiątki i wygrała mecz 150:143.</p>
<p><strong>Padel</strong></p>
<p>Z powodu opadów deszczu, które odwiedziły Kraków w ten weekend, półfinały padla przeniesiono z Rynku Głównego do Krakowskiego Szkolnego Ośrodka Sportowego, gdzie rozgrywano trzy pierwsze dni zmagań. W każdym z sześciu rozegranych w sobotę meczów brała udział, zgodnie z oczekiwaniami, para hiszpańska. Tylko w jednej konkurencji jednak dojdzie do hiszpańskiego finału &#8211; w męskim deblu o złoto zagrają pary Daniel Santigosa/David Gala oraz Alonso Rodríguez/Pablo García. Wśród pań hegemonię Hiszpanii przełamały Camilla Orsi i Giorgia Marchetti, które w półfinale wygrały z Noą Canovas i Araceli Martínez. W finale na Włoszki czekają Marta Barrera i Marta Caparros. W mikście Canovas i Santigosa zagrają o złoto z inną włoską parą &#8211; Giulią Sussarello i Marco Cassettą. Martínez i Gala natomiast o brąz walczyć będą z Francuzami, Lucile Pothier i Thomasem Leygue.</p>
<p><strong>Pływanie artystyczne</strong></p>
<p>Aż trzy finały rozegrano w sobotę w Oświęcimiu. Jako pierwsze pojawiły się w basenie drużyny w programie akrobatycznym. Najlepszy rezultat uzyskali Francuzi (214,2833 pkt.), którzy pokonali Ukraińców (208,9800 pkt.) i Włochów (201,9900 pkt.). Z kolei w programie dowolnym par mieszanych złote medale wywalczyli Hiszpanie (210,3918 pkt.), srebrne Włosi (171,9874 pkt.), a brązowe Brytyjczycy (163,9688 pkt.).</p>
<p>Najważniejszą konkurencją dnia był jednak program dowolny duetów, którego stawką były nie tylko medale igrzysk, ale też kwalifikacja olimpijska dla zwyciężczyń. Tymi okazały się austriackie bliźniaczki Anna-Maria i Eirini Marina Alexandri, które uzyskały notę 256,0335 pkt. Drugie miejsce zajął inny duet bliźniaczek &#8211; Maryna i Władysława Aleksijewe z Ukrainy (232,8438 pkt.). Podium uzupełniły Brytyjki Kate Shortman i Isabelle Thorpe (223,5084 pkt.).</p>
<p><strong>Skoki do wody</strong></p>
<p>Kwalifikacja olimpijska dla kraju była też do wyłowienia z basenu w Rzeszowie, do którego skakali dziś zawodnicy z trampoliny 3 m. Niestety, w finałowej rywalizacji nie było Polaków &#8211; w porannych eliminacjach Andrzej Rzeszutek był 14. (375,45 pkt.), a Kacper Lesiak 16. (372,65 pkt.), a do finału awansowało tylko 12 zawodników (awans dawało 381,30 pkt. Niemca Larsa Rüdigera). W finale najlepszy okazał się Niemiec Moritz Wesemann z wynikiem 465,40 pkt. Drugie i trzecie miejsce zajęli Francuzi &#8211; Jules Bouyer (440,15 pkt.) i Alexis Jandard (430,70 pkt.).</p>
<p>Medale rozdano też w skokach synchronicznych z wieży 10 m par mieszanych. Złoto zdobyli Ukraińcy Ksenija Bajło i Kirył Boliuch (322,68 pkt.), srebro Niemcy Alexander Jan Lube i Elena Wassen (306,12 pkt.), a brąz Włosi Sarah Jodoin di Maria oraz Eduard Timbretti Gugiu (283,14 pkt.).</p>
<p><strong>Strzelectwo</strong></p>
<p>Polska nie przystąpiła do konkurencji drużynowej strzelania z pistoletu pneumatycznego mężczyzn. Po eliminacjach do finału weszli Niemcy i Turcy. W tym zaciętym pojedynku, w którym jedna drużyna natychmiast neutralizowała przewagę drugiej, zadecydowała ostatnia seria &#8211; 31,4 pkt. ustrzelali w niej Niemcy, a 30,1 Turcy i tym samym złote medale trafiły do naszych zachodnich sąsiadów. Brąz trafił do Włochów, którzy pokonali Gruzinów 17:7.</p>
<p>W rywalizacji kobiecej natomiast Polki zajęły trzecie miejsce w eliminacjach i w meczu o brąz mierzyły się z Włoszkami. Podobnie jak w męskim finale, tu też walka toczyła się na zasadzie &#8222;cios za cios&#8221;, ale tylko do stanu 12:12 &#8211; ostatnie dwie serie padły łupem Włoszek (28,6-28,2 i 29,8-27,9), wobec czego Joanna Wawrzonowska, Klaudia Breś i Julita Borek skończyły dzień bez medalu. Mniej zacięty był pojedynek o złoto, wygrany przez Niemki z Francuzkami 16:8.</p>
<p>Biało-Czerwonych ponownie zabrakło w drużynowej rywalizacji w strzelaniu z karabinu pneumatycznego. Po złoto sięgnęli Węgrzy, deklasując w finale Chorwatów 16:2. Taki sam wynik padł w meczu o brąz, gdzie Austriacy pokonali Ukraińców.</p>
<p>Nasze strzelczynie zaprezentowały się za to w zawodach pań &#8211; Aneta Stankiewicz, Julia Piotrowska i Natalia Kochańska awansowały do pojedynku o brąz z Węgierkami, w którym wygrały 17:5, zdobywając 50. medal w historii startów reprezentacji Polski w igrzyskach europejskich. W finale spotkały się Szwajcarki i Norweżki. Był to kolejny zacięty pojedynek, rozstrzygnięty na korzyść Helwetek, które wygrały 16:14.</p>
<p>Ponadto rozegrano pierwszą część eliminacji w skeecie. U pań dopiero 61 rzutków na 75 zestrzeliła Natalia Szamrej i zajmuje przedostatnie, 27. miejsce. U panów Kacper Baksalary z wynikiem 72 pkt. plasuje się na 19. pozycji.</p>
<p><strong>Taekwondo</strong></p>
<p>Drugiego dnia zmagań w taekwondzistów, niestety, znów Polska nie zapisała na koncie medalu. Łucja Oleszczuk w kategorii -53 kg przegrała już w pierwszej walce po trzech rundach z Turyczynką Sılą Ezgi Yağcı. Bardziej bolesna była porażka Mateusza Szczęsnowskiego z Bułgarem Mitko Dżordżewem w 1/8 finału kategorii -68 kg &#8211; Polak prowadził czterema punktami na 7 sekund przed końcem trzeciej rundy, ale najpierw dostał karę gam-jeon, a potem Bułgar zadał kopnięcie warte trzy punkty, co przy remisie przeważyło szalę zwycięstwa na jego korzyść.</p>
<p>Do ćwierćfinału awansowali jednak pozostali nasi dwa reprezentanci sobotnich zmagań. Sebastian Uścimiuk (-63 kg) w dwóch rundach pokonał Fina Niko Mikaela Saarinena, podobnie jak Patrycja Adamkiewicz (-57 kg), która turniej rozpoczęła od walki z Joaną Cunhą. O ile w ćwierćfinale Uścimiuk był całkowicie zdominowany przez Włocha Dennisa Barettę i gładko przegrał obie rundy, o tyle Adamkiewicz, będąca naszą nadzieją medalową, przegrała zacięty pojedynek z Kristiną Tomić.</p>
<p>Chorwatka wycofała się z ćwierćfinałowej walki z Brytyjką Jade Jones, przez co Adamkiewicz nie miała szansy wystąpić w repasażu. Więcej szczęścia miał Uścimiuk, którego pogromca doszedł do finału. Nasz reprezentant przegrał jednak z Juirdo Canim z Albanii po bardzo aktywnej z obu stron, trzyrundowej walce. Baretta natomiast okazał się ostatecznie zwycięzcą w kategorii -63 kg. W wadze -68 kg wygrał Hiszpan Javier Pérez, natomiast wśród pań triumfowały Chorwatka Ivana Duvančić (-53 kg) i wielka faworytka kategorii -58 kg, dwukrotna mistrzyni olimpijska, Brytyjka Jade Jones.</p>
<p><strong>Tenis stołowy</strong></p>
<p>Po czterech porażkach w piątek, w sobotę doczekaliśmy się pierwszego zwycięstwa w tenisie stołowym &#8211; Natalia Bajor w meczu 1/16 finału singla kobiet pokonała reprezentantkę Luksemburga Sarę de Nutte 4:2. Mecz budował napięcie &#8211; po pierwszych dwóch setach wygranych przez Bajor (11:9, 11:7), dwa kolejne padły łupem rywalki &#8211; najpierw na przewagi 14:12, a później rozgromiła Polkę 11:3. Na szczęście, nasza reprezentantka &#8222;wróciła do meczu&#8221;  i wygrała dwa kolejne sety 11:6 i 11:7. W 1/8 finału rywalką Natalii Bajor będzie Austriaczka Sofia Polcanova.</p>
<p><strong>Wspinaczka sportowa</strong></p>
<p>Dzień w centrum wspinaczkowym rozpoczął się od półfinałów boulderingu. Wśród mężczyzn żadnej strefy nie zaliczył Jakub Ziętek i wraz z Włochem Pietro Vidim sklasyfikowany został ex aequo na ostatniej, 17. pozycji. Również Bianka Janecka w półfinale pań nie zapisała na koncie żadnej wysokości i wraz z trzema innymi zawodniczkami była ostatnia.</p>
<p>Z wyników finałów prowadzenia najbardziej cieszyć się mogli Francuzi. Wśród kobiet wygrała Camille Pouget &#8211; przeszła 43. punkt, jeden więcej niż zdobywczyni srebrnego medalu, Zélia Avezou, natomiast do 39. punktu doszła brązowa medalistka, Czeszka Tereza Širůčková. U mężczyzn triumfował Diego Fourbet, dochodząc do tego samego miejsca, co Širůčková. 38. punkt przeszedł Giorgio Tomatis i dzięki temu Grek sięgnął po srebro, natomiast do tego punktu doszli trzej zawodnicy i o brązowym medalu decydował ranking półfinału &#8211; brąz ostatecznie trafił do Austriaka Mathiasa Poscha, który jako jedyny doszedł tak wysoko poniżej trzech minut.</p>
<p><strong>Klasyfikacja medalowa</strong></p>
<p>1. Hiszpania &#8211; 13 złotych, 8 srebrnych, 8 brązowych<br />2. Włochy &#8211; 11-13-15<br />3. Ukraina &#8211; 9-6-3<br />4. Niemcy &#8211; 8-9-5<br /><span style="color: #ff0000;">5. Polska &#8211; 8-4-6</span></p>
<p><strong>Zapowiedź dnia 4.</strong></p>
<p>W niedzielę zakończą się zmagania w Królowej Sportu, lekkoatletyce, ale też zacznie się rywalizacja w najbardziej wszechstronnej dyscyplinie, pięcioboju nowoczesnym, a także w szermierce, rugby siedmioosobowym, muaythai, . Na Rynku Głównym w Krakowie odbędą się finały padla, a na Górze Parkowej w Krynicy zawody w kolarstwie górskim. Kolejne medale zostaną też przyznane w łucznictwie, taekwondo, pływaniu artystycznym, strzelectwie, skokach do wody i wspinaczce sportowej.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. materiały prasowe Kraków-Małopolska 2023</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejny-dzien-na-szostke-podsumowanie/">Kolejny dzień na szóstkę [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejny-dzien-na-szostke-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Pchnięcie kulą przez płotki [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/pchniecie-kula-przez-plotki-krakowski-bohater-dnia/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/pchniecie-kula-przez-plotki-krakowski-bohater-dnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 24 Jun 2023 16:40:24 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Ojca]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Joulien Boumkwo]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Krakowski Bohater Dnia]]></category>
		<category><![CDATA[Lekkoatletyka]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88919</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/pchniecie-kula-przez-plotki-krakowski-bohater-dnia/">Pchnięcie kulą przez płotki [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Kontuzja sportowca to zawsze jest nieprzyjemna sprawa. Szczególnie, gdy jest to rywalizacja drużynowa, a o sukcesie lub nie decyduje każdy punkt. Szczęściem jest jednak znalezienie zastępcy, który chociaż jeden punkt może zapewnić. Nawet, gdy jest to postać&#8230; nieszablonowa.</strong></p>
<p>Zastąpienie belgijskiej płotkarki Anne Zagré przez Joulien Boumkwo, która wczoraj rywalizowała w pchnięciu kulą, było jednym z ciekawszych wydarzeń na Stadionie Śląskim. Rekordzistka kraju w tej konkurencji rzuca też dyskiem, a dawniej trenowała siedmiobój. Stąd też ma doświadczenie w biegu przez płotki, który tradycyjnie otwiera wielobojową rywalizację. W bazie danych World Athletics widnieje jej rekord życiowy z hali &#8211; w grudniu 2010 roku na 60 m przez płotki 17-letnia wówczas Boumkwo uzyskała w Gandawie 10,23 s.</p>
<p>&#8222;Jestem wdzięczna za tamte czasy, trening wszechstronny, w skokach, rzutach, biegach. Im starsza jestem, tym bardziej czuję, że te rzeczy nie są takie proste. Dlatego staram się trzymać formę&#8221; &#8211; powiedziała, zaznaczając jednak, że nie zamierza powrócić do wieloboju. &#8211; &#8222;Nie mam już sylwetki do siedmioboju, dlatego skupię się na pchnięciu kulą. Moim celem jest kwalifikacja na przyszłoroczne igrzyska olimpijskie, pracuję nad tym. Miałam długą przerwę, wracam po półtorarocznej przerwie. I to nauczyło mnie, jak potężny jest rozum i jeśli naprawdę wierzysz w to, co robisz i co lubisz, dojdziesz daleko.&#8221;</p>
<p>Jak to się jednak stało, że to właśnie zawodniczka o &#8222;niewielobojowej&#8221; sylwetce trafiła na bieżnię? Nie chodzi tylko o siedmiobojową przeszłość. &#8222;Nikt inny się nie zgłaszał, a ja bardzo chętnie wsparłam swoją drużynę. Jeden punkt dla Belgii pewny&#8221; &#8211; powiedziała zawodniczka, która uzyskała czas 32,81 s. Najsłabszy w stawce, rzecz jasna, do następnej zawodniczki straciła 19 sekund (Maja Maunsbach ze Szwecji uzyskała wynik 13,81 s).</p>
<p>Ale na konto drużyny nie trafił tylko jeden punkt, ale dwa &#8211; a to za sprawą dyskwalifikacji za falstart biegnącej w drugiej, mocniejszej serii Szwajcarki Ditaji Kambundji. Pomimo tego poświęcenia, ale też i dobrej zabawy, bo widać było, że &#8222;bieg przez płotki&#8221;, a bardziej trucht z przechodzeniem płotków, sprawiał Boumkwo radość. I sama przyznaje, że nie spodziewała się, że wzbudzi aż takie zaciekawienie swoim występem &#8211; &#8222;Chodziło po prostu o uratowanie tej konkurencji dla naszej reprezentacji&#8221;.</p>
<p>Na razie jednak Belgia nie radzi sobie zbyt dobrze w Drużynowych Mistrzostwach Europy &#8211; po 24 konkurencjach zajmują przedostatnie miejsce w najwyższej dywizji, z której trzy drużyny spadną. Do bezpiecznego miejsca tracą jednak tylko 7,5 pkt.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa/Chorzowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. screenshot/ <a href="_wp_link_placeholder" data-wplink-edit="true">https://twitter.com/TopatletiekLive/status/1672613748052303872</a></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/pchniecie-kula-przez-plotki-krakowski-bohater-dnia/">Pchnięcie kulą przez płotki [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/pchniecie-kula-przez-plotki-krakowski-bohater-dnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Kolejnych sześć medali [PODSUMOWANIE]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejnych-szesc-medali-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejnych-szesc-medali-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2023 19:50:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88862</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejnych-szesc-medali-podsumowanie/">Kolejnych sześć medali [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Trzy złote medale, jeden srebrny i dwa brązowe &#8211; taki był wczorajszy dorobek polskich sportowców na igrzyskach europejskich. I wynik ten udało się co do joty powtórzyć 23 czerwca &#8211; w Dzień Olimpijski, rocznicę założenia MKOl.</strong></p>
<p><strong>Boks</strong></p>
<p>Jako pierwszy z naszych pięściarzy na tych igrzyskach do ringu wszedł walczący w kategorii -63,5 kg Bartłomiej Roskowicz, który zmierzył się z Azerem Malikiem Hasanovem. Pierwsza runda została niejednogłośnie przyznana przez sędziów Azerowi, w drugiej jednak arbitrzy nie mieli wątpliwości, jednogłośnie punktując na korzyść Hasanova, natomiast w trzeciej wyniki różniły się pomiędzy 10:9 a 10:8 dla Hasanova &#8211; tym samym Roskowicz przegrał jednogłośnie i już w pierwszej rundzie odpadł z turnieju.</p>
<p>Drugim naszym zawodnikiem, który w piątek boksował w Arenie Nowy Targ był Jarosław Iwanow (-57 kg), który skrzyżował rękawice z Włochem Michele Baldassim. Pierwszą rundę Polak wygrał u wszystkich sędziów, drugą u czterech z pięciu, a trzecią u trzech. Tym samym wygrał 4:1 i w 1/8 finału powalczy z Gruzinem Artyushem Gomtsyanem.</p>
<p><strong>Kajakarstwo</strong></p>
<p>Początek zawodów został storpedowany przez krótką, ale intensywną burzę, przez którą zawodniczki i zawodnicy będący już na wodzie musieli wrócić na brzeg, a przedstawiciele mediów wręcz ewakuować siebie i swój sprzęt. Szczęśliwie, opóźnienie wyniosło tylko pół godziny i mogliśmy cieszyć się kolejnymi występami naszych sportowców.</p>
<p>Jako pierwsza na Zalewie Kryspinów zaprezentowała się Katarzyna Kołodziejczyk, pewnie wygrywając swój wyścig eliminacyjny w kajakarskiej jedynce na 500 m i bezpośrednio wchodząc do finału A. W męskim wydaniu tej konkurencji Przemysław Korsak zajął drugie miejsce, co jednak oznaczało konieczność startu w popołudniowym półfinale. W nim finiszował na trzecim miejscu, ostatnim, które dawało awans do finału A. Półfinał z kolei ominął Wiktora Głazunowa &#8211; nasz kanadyjkarz na dystansie 500 m zajął drugie miejsce w swoim wyścigu eliminacyjnym i bezpośrednio awansował do finału.</p>
<p>Sesję finałową rozpoczęła rywalizacja żeńskich dwójek kajakarskich na 500 m z udziałem Karoliny Nai i Anny Puławskiej. &#8222;Z udziałem&#8221; jest jednak sporym niedopowiedzeniem &#8211; Polki po zaciętej walce z Dunkami wygrały ten wyścig i dołożyły czwarte złoto do medalowego worka naszej reprezentacji. Brąz zdobyły Węgierki.</p>
<p>W finale męskich czwórek, w którym zabrakło osady polskiej, wygrali Hiszpanie przed Ukraińcami i Serbami. Na dystansie 200 m dopingowaliśmy jednak Biało-Czerwonych w trzech konkurencjach. Niestety, bez medalu z wody zszedł kanadyjkarz Oleksii Koliadych, który ex aequo z Mołdawianinem Sergheiem Tarnovschim zajął czwarte miejsce, przegrywając z Litwinem Henrikiem Žustautasem, Gruzinem Zazą Nadiradze i Hiszpanem Pablo Grañą.</p>
<p>Wiele radości dała nam chwilę później Dorota Borowska &#8211; od startu do mety prowadząc wyścig finałowy i zdobywając kolejne złoto. Srebro przypadło w udziale Ukraince Ludmile Luzan, a brąz Hiszpance Marii Corberze. Chwilę później liczyliśmy na kolejny medal, tym razem Dominiki Putto. Tym razem jednak bezkonkurencyjna była Dunka Emma Jørgensen, natomiast kwestię srebra i brązu pomiędzy Putto, Anną Lucz, Franciscą Laią i Milicą Novaković rozstrzygnęła fotokomórka. Ostatecznie na drugim stopniu podium stanęła Serbka, na trzecim Portugalka, a Polka uplasowała się na piątym miejscu, przegrywając również z Węgierką. Ostatnim finałem dnia była rywalizacja kajakarzy-solistów na 200 m &#8211; triumfował Portugalczyk Messias Baptista przed Szwedem Petterem Menningiem i Łotyszem Robertsem Akmensem.</p>
<p><strong>Karate</strong></p>
<p>Z punktu widzenia Polaków, rywalizacja drugiego dnia zmagań w karate przebiegała podobnie, jak pierwszego &#8211; pięcioro naszych reprezentantów przegrało wszystkie swoje walki grupowe: Wiktoria Mikulska (-61 kg), Wiktoria Grejner (-68 kg), Julia Daniszewska (+68 kg), Maciej Drążewski (-75 kg) i Maciej Gębka (+84 kg). Medalowym wyjątkiem okazał się Michał Bąbos (-84 kg), który wygrał z Grekiem Konstantinosem Mastrogiannisem i Alvinem Karaqim z Albanii, ale przegrał z Enesem Gariboviciem. Mimo porażki z Chorwatem, Bąbos wygrał grupę A i w półfinale mierzył się z drugim w grupie B Holendrem Brianem Timmermansem &#8211; przegrał z nim jednak na punkty 1:6 i tym samym dołączył do Miłosza Sabieckiego w gronie brązowych medalistów.</p>
<p>Przez dwa dni rywalizacji w karate po medale sięgnęli przedstawiciele 22 państw. Polska z dwoma brązowymi medalami zajęła 15. miejsce w klasyfikacji medalowej, którą wygrała Ukraina (dwa złote, jeden srebrny, jeden brązowy). Aż siedem medali, choć żadnego złotego, zgarnęli Włosi (trzy srebrne, cztery brązowe), a sześć wywalczyli Turcy (złoto, srebro i cztery brązowe).</p>
<p><strong>Koszykówka 3&#215;3</strong></p>
<p>Dużo emocji dały nam nasze koszykarki &#8211; po dwóch porażkach w czwartek mierzyły się w swoim ostatnim meczu grupowym z Estonkami. Pomimo prowadzenia 16:11 na minutę i 33 sekundy przed końcem, pozwoliły rywalkom złapać kontakt, szczęśliwie, gdy czas dobiegł końca na tablicy wyników widniał rezultat 16:15 dla Biało-Czerwonych. Dzięki temu zwycięstwu Polki wyszły z grupy C. W ćwierćfinale zmierzą się jednak z najlepszymi w grupie A Francuzkami.</p>
<p>Wieczorem natomiast nasi panowie grali ostatni mecz grupowy z Serbami. Biało-Czerwoni zafundowali nam emocjonującą końcówkę, od stanu 15:18 na 58 sekund przed końcem doprowadzając do remisu i dogrywki. W niej dwa decydujące rzuty oddał Adrian Bogucki i Polacy wygrali 20:18 i całą grupę A. W ćwierćfinale rywalami naszych koszykarzy będzie drużyna z Izraela.</p>
<p><strong>Lekkoatletyka</strong></p>
<p>W piątek swoje zmagania rozpoczęła najbardziej interesująca dywizja &#8211; najwyższa, w której startuje broniąca tytułu Drużynowych Mistrzów Europy reprezentacja Polski. Ponadto po rozegraniu poszczególnych konkurencji we wszystkich dywizjach poznajemy ich medalistów.</p>
<p>Pierwszą polską medalistką w tej dyscyplinie na igrzyskach europejskich została Natalia Kaczmarek, która przegrała na 400 m z Femke Bol (49,82 s), jednak czas 50,34 s był lepszy od uzyskanego w zmaganiach II dywizji przez Andreę Miklós 50,67 s, który dał Rumunce medal brązowy.</p>
<p>Złoty medal na bieżni wybiegała natomiast Ewa Swoboda &#8211; z czasem 11,09 s wygrywając rywalizację na 100 m. Rozczarowaniem mogą być brak medalu Malwiny Kopron, Piotra Liska czy Dominika Kopcia, który miał do siebie duże pretensje o taktyczne rozegranie tych nieco ponad dziesięciu sekund.</p>
<p>Drużynowo po dwunastu konkurencjach zajmujemy trzecie miejsce &#8211; wynik 127 pkt. daje nam dwa oczka przewagi nad Holendrami, ale tylko 4,5 pkt. straty do Brytyjczyków i 14 pkt. straty do prowadzących Włochów.</p>
<p><strong>Łucznictwo</strong></p>
<p>Na torach Płaszowianki rywalizacja w łucznictwie rozpoczęła się rundą decydującą o rozstawieniu do drabinki poszczególnych konkurencji &#8211; również drużynowych. Wśród mężczyzn w łuku klasycznym 26. miejsce zajął Kacper Sierakowski (657 pkt. na 720 możliwych), 33. Oskar Kasprowski (648 pkt.), a 40. Sławomir Napłoszek (636 pkt.). U pań 22. była Magdalena Śmiałkowska (647 pkt.), 30. Natalia Leśniak (636 pkt.), a 44. Wioletta Myszor (588 pkt.). W obu konkursach drużynowych rezultaty te dawały nam ostatnie, ósme miejsce, oznaczające konieczność rywalizacji już w ćwierćfinale z najmocniejszymi drużynami: Holendrami i Niemkami.</p>
<p>Pierwszą konkurencją, w której efekty powyższych wyników mogliśmy zobaczyć na torach, były zmagania par mieszanych &#8211; łączny wynik Śmiałkowskiej i Sierakowskiego dawał nam 12. miejsce, co oznaczało, że w 1/16 finału zmierzyliśmy się z Grekami Dimitrą Papadopoulou i Panagiotisem Katsaitisem. Pierwsze dwa sety były remisowe (po 37 i 35), jednak w trzecim i czwartym Biało-Czerwoni wygrali kolejno 37:34 i 38:32, przechodząc do 1/8 finału, gdzie czekali już rozstawieni z piątką Turcy z mistrzem olimpijskim Mete Gazozem (najlepszym indywidualnie w kwalifikacjach) oraz Ezge Başaran w składzie. Rywale nie pozostawili złudzeń, kto jest lepszy, wygrywając 6:0 (39:36, 33:31, 40:32) i eliminując gospodarzy.</p>
<p>W piątek rozpoczęła się też rywalizacja w łukach bloczkowych. W eliminacjach czwarte miejsce na 16 uczestników zajął Łukasz Przybylski (715 pkt.), natomiast 14. w gronie 15 zawodniczek była Małgorzata Kapusta (679 pkt.). Jako mikst rozstawieni zostali z ósmym numerem, wobec czego w jedynym meczu fazy &#8222;1/8 finału&#8221; (siedem lepszych par dostało w niej &#8222;wolny los&#8221;) mierzyli się z dziewiątymi Niemcami. Tej konkurencji nie rozgrywa się w formule setów &#8211; w czterech seriach po cztery strzały Biało-Czerwoni ustrzelili 152 punkty, a rywale o dwa więcej, co dało awans do ćwierćfinału Katharinie Raab i Henningowi Lüpkemannowi.</p>
<p><strong>Padel</strong></p>
<p>W piątek odpadła ostatnia nasza para w padlu &#8211; Aleksandra Rosolska i Jerzy Janowicz w ćwierćfinale miksta przegrali 3:6, 5:7 z Hiszpanami Araceli Martínez i Davidem Galą. Mecze ćwierćfinałowe zakończyły zmagania w Krakowskim Szkolnym Ośrodku Sportowym &#8211; półfinały i finały w sobotę i niedzielę, niestety, bez udziału Polaków, rozegrane zostaną na Rynku Głównym w Krakowie.</p>
<p><strong>Pływanie artystyczne</strong></p>
<p>Rano w Oświęcimiu do programu dowolnego w kombinacji przystąpiły tylko trzy drużyny. Pierwsze złoto tych igrzysk zdobyła drużyna z Izraela, która uzyskała notę 248,6083 pkt. Druga ekipa niemiecka zdobyła tylko 163,3205 pkt., natomiast trzeci Turcy &#8211; 135,7999 pkt.</p>
<p>Liczniejsza była obsada rywalizacji finałowej w programie technicznym drużyn, do której przystąpiło osiem reprezentacji. Najlepsza z wynikiem 278,4066 okazała się drużyna hiszpańska. Srebrne medale trafiły do Niemców (249,1145 pkt.), a brązowe do Francuzów (242,6716).</p>
<p><strong>Skoki do wody</strong></p>
<p>W piątek rozegrano dwie konkurencje. Pierwszą były nieolimpijskie zmagania par mieszanych w skokach synchronicznych z trampoliny 3 m. Siódme miejsce w gronie jedenastu duetów zajęła polska para &#8211; Kaja Skrzek i Andrzej Rzeszutek uzyskali wynik 257,46 pkt. Złoto zdobyli Chiara Pellacani i Matteo Santoro (291,39 pkt.), srebro Brytyjczycy Grace Reid i James Heatly (283,89 pkt.), a brąz Szwedzi Emilia Nilsson Garip i Elias Petersen (282,60 pkt.).</p>
<p>Drugą konkurencją były skoki kobiet z wieży 10 m &#8211; konkurencja olimpijska, której triumfatorka wywalczyła dla swojego kraju kwalifikację na igrzyska w Paryżu. Została nią Eden Vivian Ho-Chi Cheng z Wielkiej Brytanii &#8211; uzyskując za swoich pięć skoków łączną notę 331,60 pkt. Brytyjka wygrała złoto o zaledwie 0,65 pkt. z Niemką Christiną Wassen</p>
<p><strong>Strzelectwo</strong></p>
<p>W kwalifikacjach rywalizacji mikstów w strzelaniu z pistoletu pneumatycznego nasza wczorajsza mistrzyni Klaudia Breś w duecie z Grzegorzem Długoszem zajęła 15. miejsce, natomiast 27. wśród 28 była para Julita Borek/Oskar Miliwek. Do meczu o złoto awansowali Włosi i Ormianie &#8211; Sara Costantino i Paolo Monna nie dali szans Elmirze Karapetyan i Benikowi Khlghaytanowi, wygrywając 17:7. Tym samym Monna po raz drugi stanął na podium tych igrzysk. Druga włoska para &#8211; Maria Varricchio i Federico Maldini &#8211; miała szansę stanąć na jego najniższym stopniu, jednak została zdeklasowana w meczu o brąz 2:16 przez Bułgarów Antoanetę Kostadinową i Samuila Donkowa.</p>
<p>Nieudane zawody zanotowali też nasi zawodnicy w konkurencji karabinu pneumatycznego 10 m &#8211; 24. dopiero był Maciej Kowalewicz, a 29. wicemistrz świata Tomasz Bartnik. Do finału, w którym walka toczyła się również o kwalifikację olimpijską, awansowali trzej zawodnicy, którzy taką kwalifikację swoim państwom zapewnili już podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata lub tegorocznych mistrzostw Europy &#8211; i to właśnie oni ostatecznie podzielili między sobą medale. Brąz przypadł w udziale Jiříemu Přivratskiemu, który o 0,6 pkt. przegrał awans do finału z Danilo Sollazzo. W finale jednak Włoch pokonał 17:9 Niemca Maximiliana Ulbricha. Kwalifikacja olimpijska trafiła natomiast do Austrii za sprawą czwartego w tej konkurencji Martinowi Strempflowi.</p>
<p>Zaledwie 0,2 pkt. zabrakło do awansu do finału Anecie Stankiewicz &#8211; ostatecznie sklasyfikowanej na 11. miejscu. 16. pozycję zajęła natomiast Julia Piotrowska &#8211; z 1,1 pkt. straty do ósmej w eliminacjach Lisy Jutty Müller. Jedyną finalistką, która kwalifikację olimpijską już dla swojego kraju wywalczyła, była Jeanette Hegg Duestad. Norweżka jednak spisała się słabo w czwartej serii finałowej i zakończyła zmagania na piątym miejscu. Do finału weszły Kamila Novotná i Nina Christen &#8211; w końcowym pojedynku o złoto lepsza okazała się Szwajcarka, wygrywając 17:13. Podium uzupełniła Francuzka Océanne Muller, której do &#8222;wygryzienia&#8221; z decydującej o złocie batalii ostatecznej triumfatorki zabrakło tylko 0,5 pkt.</p>
<p><strong>Taekwondo</strong></p>
<p>Zmagania w taekwondo rozpoczęły się od rywalizacji w najniższych kategoriach wagowych, w których naszym reprezentantom daleko do czołówki. Niestety, widać to było już podczas pierwszych pojedynków &#8211; po dwóch rundach odpadli Bartłomiej Wieczorek (-54 kg), który w swojej walce z Bułgarem Ljubomirem Bogdanowem nie zdobył ani jednego punktu, a także Łukasz Nowak (-58 kg) i Anita Kamińska (-46 kg). Awans zanotowała natomiast w wadze -49 kg Nikola Krajewska, pokonując w trzech rundach Finkę Jennę Kristiinę Ylönen. Rozstawiona z czwórką Polka w ćwierćfinale zmierzyła się z turniejową piątką, Izraelką Abishag Semberg. Pomimo przewagi w rozstawieniu, Krajewska była znacznie słabsza, przegrywając walkę w dwóch rundach. Semberg natomiast przegrała w półfinale z Adrianą Cerezo Iglesias i nie &#8222;wciągnęła&#8221; Krajewskiej do repasaży.</p>
<p>Hiszpanka ostatecznie sięgnęła po złoty medal w tej kategorii wagowej &#8211; jeden z trzech złotych w taekwondo dla tej reprezentacji. Pozostałe dwa wywalczyli Hugo Arillo Vazquez (-54 kg) i Adrian Vicente Yunta (-58 kg). Hiszpańską dominację przełamała w rywalizacji kobiet (-46 kg) Chorwatka Lena Stojković.</p>
<p><strong>Tenis stołowy</strong></p>
<p>Już w pierwszym meczu, na etapie 1/8 finału, z turniejem mikstów pożegnali się Katarzyna Węgrzyn i Samuel Kulczycki. W meczu z Węgrami Dórą Madarász i Nándorem Ecseki nasza para przegrywała już 0:2 (5:11, 6:11), ale doprowadziła do remisu (11:7, 11:9). W decydującym secie jednak Biało-Czerwoni przegrali do siedmiu i odpadli z rywalizacji.</p>
<p>Pierwszym naszym singlistą, który podszedł do stołu, był Miłosz Redzimski, który w pierwszej rundzie miał wolny los, w drugiej jednak mierzył się z Włochem Niagolem Stoyanovem, przegrywając z nim 2:4. Porażkę na tym etapie odniósł też chorąży naszej reprezentacji na ceremonii otwarcia, Jakub Dyjas. Mimo że prowadził już ze Słoweńcem Denim Kozulem 2:0 (11:8, 11:4), przegrał trzy sety z rzędu, później doprowadził znów do remisu, a decydującą partię przegrał do 5.</p>
<p>Siedem setów rozegrała także Katarzyna Węgrzyn w singlowym meczu rundy drugiej z Hiszpanką Sofią Xuan Zhang Xu. Aż w pięciu setach Polka zdobyła 11 punktów &#8211; w dwóch przypadkach, niestety, były to sety przegrane na przewagi 11:13, co w ostatecznym rozrachunku dało Hiszpance triumf 4:3.</p>
<p><strong>Wspinaczka sportowa</strong></p>
<p>Na ściance po raz pierwszy zameldowali się specjaliści od prowadzenia. Wśród mężczyzn 12. miejsce w półfinale zajął Jakub Ziętek, który doszedł do 32. punktu, podczas gdy awans do finału dawało przekroczenie 34. punktu &#8211; czterej zawodnicy ex aequo na miejscu siódmym spowodowali, że w finale weźmie udział 10 wspinaczy. U pań stawka finałowa liczyć będzie dziewięć zawodniczek &#8211; na ósmym miejscu ex aequo upalsowały się dwie, które przeszły 43. punkt. Tylko 23. punkt przekroczyły sklasyfikowane na ostatnim, 15. miejscu trzy zawodniczki, w tym Maja Oleksy.</p>
<p>W konkurencji na czas wystąpili Marcin Dzieński i Oskar Szalecki. Dzieński w kwalifikacjach wywalczył rozstawienie z trójką, a Szalecki z szóstką. Młodszy z naszych zawodników przegrał jednak już w pierwszej rundzie zasadniczej z Brytyjczykiem Rafe&#8217;em Stokesem, Dzieński natomiast pobił rekord życiowy w ćwierćfinale, w którym pokonał Włocha Ludovico Fossaliego, w półfinale uległ jednak późniejszemu mistrzowi, Austriakowi Lukasowi Knappowi. Polak stanął jednak na podium &#8211; w wyścigu o brąz wygrywając z Francuzem Pierre&#8217;em Rebreyendem. Knappa i Dzieńskiego na podium rozdzielił przegrany w finale rodak Rebreyenda, Marceau Garnier.</p>
<p><strong>Klasyfikacja medalowa</strong></p>
<p>1. Hiszpania &#8211; 9 złotych, 5 srebrnych, 4 brązowe<br />2. Włochy &#8211; 8 złotych, 8 srebrnych, 9 brązowych<br /><span style="color: #ff0000;">3. Polska &#8211; 6 złotych, 2 srebrne, 4 brązowe</span></p>
<p><strong>Zapowiedź dnia 3.</strong></p>
<p>W sobotę rozegranych zostanie kolejnych 13 finałów konkurencji lekkoatletycznych &#8211; w tym sztafety 4&#215;100 m, 100 m przez płotki kobiet czy rzut młotem mężczyzn, z którym wiążemy nadzieje medalowe. Po raz ostatni kajaki pojawią się na Zalewie Kryspinów, a ponadto rozdane zostaną medale w koszykówce 3&#215;3, łucznictwie, taekwondo, pływaniu artystycznym, skokach do wody, wspinaczce sportowej i strzelectwie.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. Rafał Oleksiewicz/materiały prasowe PZKaj</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejnych-szesc-medali-podsumowanie/">Kolejnych sześć medali [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/kolejnych-szesc-medali-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Wiecznie uśmiechnięty ojciec [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/wiecznie-usmiechniety-ojciec-krakowski-bohater-dnia/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/wiecznie-usmiechniety-ojciec-krakowski-bohater-dnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2023 19:27:05 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Lekkoatletyka]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Dzień Ojca]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Krakowski Bohater Dnia]]></category>
		<category><![CDATA[Piotr Lisek]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88889</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/wiecznie-usmiechniety-ojciec-krakowski-bohater-dnia/">Wiecznie uśmiechnięty ojciec [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>23 czerwca &#8211; w świecie sportu to Dzień Olimpijski, rocznica powstania Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego. Natomiast poza sportem (podobno) też jest życie. A jednym z bardziej znanych tatusiów, którzy również swoje święto mają tego dnia, jest Piotr Lisek &#8211; dzisiaj z nieznikającym z jego twarzy uśmiechem zajął czwarte miejsce.</strong></p>
<p>Lisek dzień na Stadionie Śląskim zaczął od konferencji prasowej, w której brał udział wraz z Pią Skrzyszowską, Lieke Klaver i Zane Weirem. Mimo że konferencja z początku była prowadzona wyłącznie po angielsku, Piotr odpowiadał na pytanie po polsku, zasłaniając się słabszą znajomością angielskiego &#8211; choć później z konieczności sam przetłumaczył swoją wypowiedź na ten język dość sprawnie, a z pewnością zrozumiale. Wypowiedź, którą rozpoczął od zdementowania informacji, że jest zawsze wyluzowany &#8211; &#8222;po prostu mam duże zęby i mam problem zmieścić je w buzi&#8221;.</p>
<p>Tak, to jest właśnie Piotr Lisek, jakiego znamy od wielu lat. Nie traci dobrego humoru, fani lgną do niego w nie mniejszym stopniu, niż on do nich. Podczas rozgrzewki, a nawet podczas konkursów zachęca widownię do dopingowania, wraz z kolegami ze skoczni wykonuje efektowne salta na materacu&#8230; słowem &#8211; &#8222;robi show&#8221;. W 2021 roku przed ślubowaniem w Centrum Olimpijskim poprzedzającym wylot na igrzyska do Tokio, na Piotra, jak i na innych sportowców, czekało kilku &#8222;łowców autografów&#8221;. Szukali Liska zastanawiając się, czy on już przyszedł. &#8222;Nie no, jakby Piotrek już tu był, to byśmy go na pewno usłyszeli. Nie da się go nie zauważyć.&#8221; I faktycznie, gdy już się pojawił, łatwo było go zlokalizować. A on sam, rzecz jasna, chętnie podpisał zdjęcia, zrobił sobie zdjęcie&#8230;</p>
<p>Tak, zrobił zdjęcie &#8211; a nie tylko zapozował do niego. Bo nierzadko to Piotr bierze do ręki telefon kibica i własnoręcznie robi to selfie. A właściwie dwa &#8211; z charakterystyczną &#8222;rozdziawioną paszczą&#8221; oraz z wyszczerzonymi zębami. Tak też było dzisiaj, gdy jeden z wolontariuszy po konferencji prasowej poprosił o wspólne zdjęcie z Piotrem Liskiem i Pią Skrzyszowską.</p>
<p>Takiego Piotra Liska znamy podczas zawodów i dookoła nich, podczas innych wydarzeń. Ale czy można być całe życie tak uśmiechniętym? Dzień Ojca jest dobrym momentem, aby Piotra, ojca niespełna czteroletniej Liliany o to zapytać &#8211; tym bardziej, że do strefy mieszanej przyszedł z córką. I tym bardziej, że spiesząc się i po konsultacjach z Lilą poprosił o tylko dwa pytania, po czym&#8230; zrobił całą robotę za nas i za siebie sam: &#8222;Kto zadaje pytania? Piotr Lisek Piotrowi Liskowi! Jak tam Dzień Ojca? Spoko! Jak tam skoki? Spoko! Jak tam atmosfera? Spoko! Szkoda tylko, że tak mało ludzi, ale mam nadzieję, że lepiej będzie jutro! Dziękuję!&#8221;</p>
<p>Oczywiście, później już rozmowa przebiegała jak to zazwyczaj wygląda w strefie mieszanej, choć temat Dnia Ojca pod koniec również powrócił, gdy córka dała tacie prezent &#8211; zakładając mu na głowę swoją opaskę. &#8222;Już niedługo będę podwójnym tatą, tak że też się cieszę. W październiku kolejna latorośl i mam nadzieję, że będzie tak grzeczna, jak ta latorośl, oczywiście, sarkazm delikatny, bo jest po tatusiu niesforna, ale pozytywnie!&#8221;</p>
<p>Ale też mimo Dnia Ojca, Lisek nie zapomina o swojej drugiej połówce &#8211; &#8222;Cieszę się, że moja żona staje na wysokości zadania i naprawdę, kiedy mnie nie ma, to cieszę się, że ogarnia. Jeszcze na początku, zanim zostaliśmy rodzicami to nie myśleliśmy, że tak będzie. Tak że &#8211; dzięki, Mała!&#8221;</p>
<p>A korzystając z okazji w imieniu redakcji Radia GOL wszystkim tatusiom składam najlepsze życzenia z okazji Dnia Ojca!</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa/Chorzowa</em></p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/wiecznie-usmiechniety-ojciec-krakowski-bohater-dnia/">Wiecznie uśmiechnięty ojciec [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/wiecznie-usmiechniety-ojciec-krakowski-bohater-dnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Sześć medali Biało-Czerwonych pierwszego dnia [PODSUMOWANIE]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/szesc-medali-bialo-czerwonych-pierwszego-dnia-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/szesc-medali-bialo-czerwonych-pierwszego-dnia-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 23 Jun 2023 07:00:16 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[BMX]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kajakarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Karate]]></category>
		<category><![CDATA[koszykówka 3x3]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Lekkoatletyka]]></category>
		<category><![CDATA[padel]]></category>
		<category><![CDATA[piłka ręczna plażowa]]></category>
		<category><![CDATA[pływanie artystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[skoki do wody]]></category>
		<category><![CDATA[strzelectwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wspinaczka sportowa]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88826</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/szesc-medali-bialo-czerwonych-pierwszego-dnia-podsumowanie/">Sześć medali Biało-Czerwonych pierwszego dnia [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Udany początek igrzysk europejskich zanotowała nasza reprezentacja. Sześć medali, w tym trzy złote, plasują nas na podium klasyfikacji medalowej po (oficjalnie) pierwszym dniu zawodów.</strong></p>
<p><strong>Kajakarstwo</strong></p>
<p>Podczas porannej sesji kwalifikacyjnej na Zalewie Kryspinów rozegrano rywalizację jedynkarską na dystansie 200 m. W swoich wyścigach eliminacyjnych drugie miejsce zajął kanadyjkarz Oleksii Koliadych, natomiast pierwsze kanadyjkarka Dorota Borowska i kajakarka Dominika Putto. Konkurencja K1 200 m mężczyzn była natomiast jedyną, w której my, gospodarze, nie wystawiliśmy swojego reprezentanta.</p>
<p>Sesję popołudniową otworzył finał B dwójek kajakarzy na 500 m z udziałem Sławomira Witczaka i Jakuba Michalskiego &#8211; przypłynęli oni do mety za Węgrami i Włochami i tym samym w klasyfikacji całej konkurencji zajęli miejsce 12. &#8211; złoto po wygranym finale A trafiło do Ukraińców, srebro do Niemców, a brąz do Serbów.</p>
<p>Pierwszy medal zdobyliśmy w rywalizacji dwójek kandyjkarzy na tym dystansie &#8211; Norman Zezula i Aleksander Kitewski na półmetku mieli pół długości przewagi, jednak w końcówce rywale przycisnęli. Wygrana Włochów była wyraźna, jednak o podziale pozostałych medali zadecydował fotofinisz &#8211; według niego Biało-Czerwonych nieznacznie wyprzedzili jeszcze Hiszpanie. Srebro zdobyły również Hiszpanki w żeńskim wydaniu tej konkurencji, przegrywając z Ukrainkami, wyprzedzając jednak Węgierki. Na szóstym miejscu do mety dopłynęły Sylwia Szczerbińska i Julia Walczak.</p>
<p>Najbardziej wyczekiwana przez polskich kibiców była rywalizacja kajakarskich czwórek kobiet na 500 m z udziałem &#8222;Atomówek&#8221;. Karolina Naja, Dominika Putto, Adrianna Kąkol i Anna Puławska spełniły oczekiwania kibiców, zdobywając złoty medal, wyprzedzając Niemki i Dunki.</p>
<p>Kitewski ze Szczerbińską zajęli też popołudniu drugie miejsce w eliminacyjnym wyścigu kanadyjkarskiego miksta na 200 m, awansując bezpośrednio do finału. W analogicznej rywalizacji kajakarzy Katarzynia Kołodziejczyk i Jakub Stępun wygrali swój wyścig, również notując awans do walki o medale.</p>
<p><strong>Karate</strong></p>
<p>Aż sześć konkurencji rozegrano w czwartek w karate. Brązowy medal zdobył Miłosz Sabiecki w kategorii -67 kg &#8211; w grupie przegrał tylko z Rumunem Ștefanem Comănescu, w półfinale natomiast uległ Turalowi Aghalarzade. Azer w finale pokonał Greka Dionyziosa Xenosa, który został zdyskwalifikowany za faul po 7 minutach i 28 sekundach walki.</p>
<p>Niestety, w pozostałych konkurencjach Polacy przegrali wszystkie pojedynki &#8211; ostatnie miejsca w swoich grupach zajęli zatem Arkadiusz Kwaśniewski (-60 kg), Maria Depta (-50 kg), Maria Kerner (-55 kg) oraz startujący w kata Maksymilian Szczypkowski i Anna Kowalska.</p>
<p>Na czele klasyfikacji medalowej tej dyscypliny są Hiszpanie &#8211; za sprawą dwóch złotych medali w kata: Damiana Quintero Capdevilli i Paoli Garcíi Lozano. Po jednym złotym medalu zdobyły wspomniany Azerbejdżan, a także Turcja (Eray Samdan w -60 kg mężczyzn), Ukraina (Anżelika Terliuga w -57 kg kobiet) i Austria (Bettina Plank w -50 kg kobiet).</p>
<p><strong>Kolarstwo BMX</strong></p>
<p>W Krzeszowicach rozegrano finały rywalizacji w olimpijskiej konkurencji park. Jedyna nasza reprezentantka na tym etapie zmagań, Wiktoria Maciuk, zajęła 10. miejsca w dwunastoosobowym finale z wynikiem 36,33 pkt. Wygrała Czeszka Iveta Miculyčová (82,33 pkt.) przed Niemką Kim Leą Müller (79,66 pkt.) i Francuzką Laury Perez (77,00 pkt.). Wśród panów Biało-Czerwonych zabrakło w finale. Na podium stanęli dwaj Brytyjczycy &#8211; ze złota cieszył się Kieran Darren Reilly (92,33 pkt.), a z brązu Declan Lee Brooks (87,40 pkt.). Rozdzielił ich Francuz Anthony Jeanjean (90,80 pkt.).</p>
<p><strong>Koszykówka 3&#215;3</strong></p>
<p>Podobnie jak w środę nasza męska drużyna, tak i żeńska ekipa koszykarek rozpoczęła turniej od porażki. Mecz z Ukrainkami zakończył się wynikiem 16:19. Jeszcze tego samego wieczora Biało-Czerwone ponownie zaprezentowały się na Cracovia Arenie, tym razem w meczu z reprezentacją kraju znanego z koszykarskich tradycji, Litwinkami. Niestety, Polki przegrywając na sześć sekund przed końcem 19:20 nie zdołały trafić rzutu na remis i tym wynikiem spotkanie się zakończyło.</p>
<p><strong>Lekkoatletyka</strong></p>
<p>W czwartek zakończyły się trwające od wtorku zmagania niższych dywizji Drużynowych Mistrzostw Europy w lekkoatletyce. Awans z najniższej uzyskały reprezentacje Irlandii (494 pkt.), Austrii (473,50 pkt.) oraz Izraela (434 pkt.). Spadek do III dywizji zanotowały natomiast Mołdawia (170 pkt.), Luksemburg (196 pkt.) i Islandia (246,50 pkt.).</p>
<p>Na drugim biegunie II dywizji toczyła się zażarta walka o awans do elity. Węgrzy przypieczętowali zwycięstwo z wynikiem 456,50 pkt., co dało im 21 pkt. przewagi nad Ukraińcami. Trzecie miejsce premiowane awansem zajęli Litwini &#8211; rezultat 372,50 był o zaledwie pół punktu lepszy od wyniku Słoweńców, którzy przez to zostali w II dywizji.</p>
<p><strong>Padel</strong></p>
<p>Pierwsze polskie zwycięstwo dnia na kortach KSOS odniósł nasz żeński debel Roksana Łukasiak/Barbara Maciocha, pokonując Barbarę Prenner i Annę Schmid z Austrii 6:2, 7:5. Jeszcze w czwartek w 1/8 finału spotkały się z rozstawionymi z piątką Belgijkami Heleną Wyckaert i An-Sophie Mestach. Niestety, przegrywając 0:6, 1:6.</p>
<p>W czwartek rozpoczęto rywalizację mikstową. Rosolska i Jerzy Janowicz wygrali 7:5, 6:4 z Holendrami Stephanie Weterings i Bramem Meijerem, natomiast Zuzanna Piórkowska i Maciej Naduk 2:6, 2:6 z Włochami Caroliną Orsi i Giulio Graziottim. Rosolska i Janowicz w ćwierćfinale zmierzą się z turniejową dwójką: Hiszpanami Araceli Martínez i Davidem Galą.</p>
<p>W męskim deblu partnerem Janowicza jest Marcin Maszczyk. W meczu z Jérôme&#8217;em Peetersem i François Azzolą przegrali jednak oba sety 6:7 i pożegnali się z turniejem. Do ćwierćfinału nie wszedł też nasz drugi debel męski &#8211; Maciej Naduk i Mateusz Lipiński przegrali 6:7, 4:6 z Francuzami Adrienem Neigretem i Benjaminem Tisonem.</p>
<p>Wieczorem Weterings miała szansę rewanżu za przegrany mecz mikstowy na Rosolskiej &#8211; w meczu 1/8 finału debla kobiecego Holenderka wraz z Marcellą Koek pokonały 6:0, 6:3 Rosolską i Zuzannę Piórkowską.</p>
<p><strong>Piłka ręczna plażowa</strong></p>
<p>Czwartek był ostatnim dniem rywalizacji w piłce ręcznej plażowej. Obie nasze drużyny po porannych porażkach (0:2 z Norwegami i 1:2 z Portugalkami) grały o siódme miejsca. Niestety, polska gościnność okazała się zbyt szczodra &#8211; panowie przegrali 1:2 z Niemcami, a panie 0:2 z Greczynkami, zajmując tym samym ostatnie miejsca w turnieju.</p>
<p>Na najwyższym stopniu podium stanęli Hiszpanie, pokonując 2:1 Węgrów. Brązowe medale zdobyli Duńczycy po wygranej 2:1 z Portugalczykami w meczu o brąz. W finale turnieju kobiet Dunki wygrały 2:1 z Hiszpankami, natomiast trzecie miejsce po wygranej 2:0 z Norweżkami zajęły Niemki.</p>
<p><strong>Pływanie artystyczne</strong></p>
<p>To właśnie w tej dyscyplinie, <a href="http://radiogol.pl/felieton/dyscyplina-ktora-zmienila-nazwe-krakowski-bohater-dnia/">która z lekkim opóźnieniem zmienia swoją nazwę również w polszczyźnie</a>, rozdano pierwsze medale igrzysk europejskich. Program techniczny duetów mieszanych wygrali Włosi Giorgio Minisini i Lucrezia Ruggiero z wynikiem 242,3599 pkt. Srebro trafiło do Hiszpanów Emmy Garcii i Dennisa Gonzáleza (216,5867 pkt.), brąz natomiast zdobyli Brytyjczycy Beatrice Crass i Ranjuo Tomblin (203,4916 pkt.).</p>
<p>Popołudniu w basenie prezentowały się duety kobiece w finałowym programie technicznym. Nikola Leja i Swietłana Szczepańska, podobnie jak w eliminacjach programu dowolnego, pokonały tylko Estonki, zajmując 18. miejsce. Zwycięstwo odniosły austriackie bliźniaczki Anna-Maria i Eirini Marina Alexandri z wynikiem 266,4584 pkt. Drugie miejsce zajęły Holenderki Bregje Maria de Brouwer i Marloes Steenbeek (248,4283 pkt.), a trzecie Greczynki Sofia Malkogeorgou i Evangelia Platanioti (245,6899 pkt.).</p>
<p><strong>Skoki do wody</strong></p>
<p>Pierwszą konkurencją rozgrywaną w Rzeszowie była rywalizacja drużyn mieszanych, w której przedstawiciele czteroosobowych drużyn wykonywali w sumie sześć skoków (indywidualny mężczyzn i kobiet oraz synchroniczny z wysokości 3 m i 10 m). Bezkonkurencyjni okazali się Ukraińcy, którzy wygrali z wynikiem 438,30 pkt. Srebrne medale trafiły do Włochów (398,25 pkt.), a brązowe do Hiszpanów (381,45 pkt.).</p>
<p><strong>Strzelectwo</strong></p>
<p>Podczas kwalifikacji zmagań w strzelaniu kobiet z pistoletu pneumatycznego nasze apetyty rozbudziły Klaudia Breś i Julita Borek &#8211; obie weszły do ośmioosobowego finału. Znalazło się w nim aż pięć zawodniczek, które wywalczyły już dla swoich państw kwalifikację na igrzyska w Paryżu (w tym Breś) &#8211; Borek zatem musiała pokonać tylko Ukrainkę Olenę Kostewycz i Sevval Ilayda Tarhan, aby Polska już dziś mogła cieszyć się z kompletu kwalifikacji w kobiecym pistolecie. Niestety, początek finału nie poszedł po myśli naszej zawodniczki, która zakończyła zmagania na miejscu ósmym. Do końca jednak emocje zapewniła nam Breś &#8211; pomimo słabszych ostatnich serii, awansowała do finału, w którym pokonała Camille Jedrzejewski z Francji 17:13, budując przewagę od stanu 7:7. Brązowy medal i zarazem kwalifikację olimpijską dla Ukrainy zdobyła Kostewycz, o zaledwie 0,1 pkt. wyprzedzając Annę Korakaki.</p>
<p>Na eliminacjach zmagania męskie w tej konkurencji zakończyli nasi zawodnicy &#8211; 28. miejsce zajął Grzegorz Długosz, a 30. Oskar Miliwek. Medale trafiły do İsmaila Keleşa, który w finale z Niemcem Robinem Walterem przegrywał już 7:11, ale odrobił straty i wygrywając 17:13 zdobył dla Turcji kwalifikację na igrzyska w Paryżu. Podium uzupełnił Włoch Paolo Monna.</p>
<p>Rozczarowująco w eliminacjach rywalizacji par mieszanych w strzelaniu z karabinu pneumatycznego spisały się nasze duety &#8211; Aneta Stankiewicz i Tomasz Bartnik zajęli miejsce 19., a dwie pozycje niżej sklasyfikowani zostali Julia Piotrowska i Maciej Kowalewicz. Do finału awansowali Węgrzy i Hiszpanie &#8211; ich pojedynek o złoty medal zakończył się triumfem Eszter Mészáros i Zalána Peklera, którzy pokonali Paulę Grande i Jesusa Oviedo 17:7. W meczu o brąz natomiast Włosi Sofia Ceccarello i Danilo Sollazzo pokonali 16:8 Czechów Anetę Brabcovą i Františka Smetanę.</p>
<p><strong>Wspinaczka sportowa</strong></p>
<p>Z wielkimi nadziejami polscy kibice spoglądali też na arenę wspinaczkową w Tarnowie, gdzie faworytkami do najwyższych laurów były Aleksandra Mirosław i Natalia Kałucka &#8211; czyli kolejno mistrzynie świata z lat 2018 i 2019 (Mirosław) oraz 2021 (Kałucka). Już runda kwalifikacyjna potwierdziła dominację Biało-Czerwonych &#8211; jako jedyne złamały barierę siedmiu sekund i zostały do drabinki rozstawione z najwyższymi numerami, dzięki czemu mogły się spotkać dopiero w finale.</p>
<p>Tak też się stało! Mirosław pokonała w ćwierćfinale Alenę Szczychariewą, a w półfinale Beatrice Colli, Kałucka natomiast odprawiła Oksanę Burową i Victoire Andrier. Włoszka i Francuzka w ramach &#8222;supportu&#8221; przed głównym wydarzeniem popołudnia ścigały się o medal brązowy &#8211; ten przypadł w udziale Colli. W polskim pojedynku o złoto, mając pewny dublet dla gospodarzy, Kałucka, urodzona w Tarnowie, pokonała rodowitą lubliniankę Mirosław i została mistrzynią igrzysk europejskich.</p>
<p><strong>Klasyfikacja medalowa po dniu 1.</strong></p>
<ol>
<li>Ukraina 4-0-2</li>
<li>Hiszpania 3-5-1</li>
<li><span style="color: #ff0000;">Polska 3-1-2</span></li>
</ol>
<p><strong>Zapowiedź dnia 2.</strong></p>
<p>W piątek lekkoatletyczne zmagania Drużynowych Mistrzostw Europy rozpocznie najwyższa dywizja, w tym Polska. Podczas tej rywalizacji rozstrzygnięta zostanie także kwestia medali igrzysk europejskich w poszczególnych konkurencjach. Ponadto kolejnych szans medalowych upatrujemy na torze kajakowym i strzelnicy. Po raz pierwszy natomiast śledzić będziemy rywalizację w boksie, taekwondo, łucznictwie i tenisie stołowym.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. Jakub Gruca/materiały prasowe Kraków-Małopolska 2023</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/szesc-medali-bialo-czerwonych-pierwszego-dnia-podsumowanie/">Sześć medali Biało-Czerwonych pierwszego dnia [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/szesc-medali-bialo-czerwonych-pierwszego-dnia-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Dyscyplina, która zmieniła nazwę [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/dyscyplina-ktora-zmienila-nazwe-krakowski-bohater-dnia/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/dyscyplina-ktora-zmienila-nazwe-krakowski-bohater-dnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 22 Jun 2023 17:13:30 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Krakowski Bohater Dnia]]></category>
		<category><![CDATA[pływanie artystyczne]]></category>
		<category><![CDATA[pływanie synchroniczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88831</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/dyscyplina-ktora-zmienila-nazwe-krakowski-bohater-dnia/">Dyscyplina, która zmieniła nazwę [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Pierwsza dyscyplina, w której rozdano medale III Igrzysk Europejskich Kraków-Małopolska 2023. Kilka lat temu zmieniono jej nazwę. Naszym dzisiejszym &#8222;Krakowskim Bohaterem Dnia&#8221; jest pływanie artystyczne.</strong></p>
<p>Znane wcześniej jako pływanie synchroniczne. Światowa Federacja Pływacka poczuła potrzebę zmiany nazwy wobec nieporozumienia, jakie wywoływała nazwa. Wielu kibiców utożsamiało bowiem słowo &#8222;synchroniczne&#8221; z synchronizacją wewnątrz drużyny (najpopularniejsza konkurencja, podczas gdy naprawdę chodziło o synchronizację z muzyką, która towarzyszy występom w basenie.</p>
<p>Nieporozumienia narastały wraz z rozwojem rywalizacji indywidualnej. Stąd też wprowadzona przez FINA (obecnie World Aquatics) w lipcu 2017 roku zmiana nazwy na &#8222;pływanie artystyczne&#8221;. Nie spotkała się ona z entuzjazmem (petycję przeciwko zmianie podpisało 11 tysięcy osób z 88 krajów), ale oficjalnie w programach imprez sporządzanych w języku angielskim widniało &#8222;Artistic Swimming&#8221;.</p>
<p>W Polsce do tej pory się jednak nie przyjmowało &#8211; jest to bowiem mało popularna w naszym kraju dyscyplina i takie, jak by się wydawało, drobiazgi łatwo mogą umknąć mniej zaangażowanym kibicom. Pierwszą okazją, aby na większą skalę tę zmianę zakomunikować były igrzyska olimpijskie w Tokio. Obie stacje transmitujące igrzyska w Polsce &#8211; TVP i Eurosport &#8211; przekazywały relacje z pływania synchronicznego.</p>
<p>I dopiero teraz, gdy dyscyplina ta jest jednym z dwóch (obok skoków do wody) akcentów pływackich podczas organizowanych w Polsce igrzysk europejskich, nazwa &#8222;pływanie artystyczne&#8221; stosowana jest szeroko, nie tylko w gronie osób, które na językowe niuanse zwracają uwagę, również przy okazji przeżywania sportowych emocji. Czy &#8222;nowa&#8221; (choć na arenie międzynarodowej mająca już sześć lat) nazwa dyscypliny przyjmie się na stałe i zostanie &#8222;dziedzictwem&#8221; igrzysk w Słowniku Języka Polskiego? Przekonamy się już za rok, gdy igrzyska olimpijskie w Paryżu (zapewne bez udziału reprezentacji Polski, która nie prezentuje zbyt wysokiego poziomu) znów przypomną nam o istnieniu pływania synch&#8230; artystycznego.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. materiały prasowe Kraków-Małopolska 2023</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/dyscyplina-ktora-zmienila-nazwe-krakowski-bohater-dnia/">Dyscyplina, która zmieniła nazwę [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/dyscyplina-ktora-zmienila-nazwe-krakowski-bohater-dnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>&#8222;Dzień 0&#8221; pełen sportowych emocji [PODSUMOWANIE]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wiadomosci/dzien-0-pelen-sportowych-emocji-podsumowanie/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wiadomosci/dzien-0-pelen-sportowych-emocji-podsumowanie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2023 21:05:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Kajakarstwo]]></category>
		<category><![CDATA[Wiadomości]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kolarstwo BMX]]></category>
		<category><![CDATA[koszykówka 3x3]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Lekkoatletyka]]></category>
		<category><![CDATA[padel]]></category>
		<category><![CDATA[piłka ręczna plażowa]]></category>
		<category><![CDATA[pływanie artystyczne]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88791</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/dzien-0-pelen-sportowych-emocji-podsumowanie/">&#8222;Dzień 0&#8221; pełen sportowych emocji [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Ceremonia otwarcia igrzysk oficjalnie pozwala nam mówić, że one już trwają. W praktyce od wtorku toczy się rywalizacja, która w &#8222;Dniu 0&#8221; nabrała już rozpędu.</strong></p>
<p><strong>Kajakarstwo</strong></p>
<p>Jedną z naszych koronnych dyscyplin otworzyła rywalizacja na 500 m. Nasza kobieca czwórka Karolina Naja, Dominika Putto, Adrianna Kąkol i Anna Puławska wygrała swój wyścig eliminacyjny, awansując do finału. Bezpośredni awans zaliczyły też nasze kanadyjkarskie dwójki kobiet (Sylwia Szczerbińska i Julia Walczak były trzecie w eliminacjach) i mężczyzn (Norman Zezula i Aleksander Kitewski zajęli drugie miejsce) oraz dwójka kajakarek (Naja i Puławska wygrały swój wyścig).</p>
<p>Ostatnie miejsce w swoim eliminacyjnym wyścigu zajęła nasza męska czwórka na 500 m &#8211; Jakub Stępun, Sławomir Witczak, Jakub Michalski i Przemysław Korsak w półfinale po walce z Czechami o miejsce trzecie dopłynęli do mety na miejscu czwartym i tym samym odpadli z walki o medale. Przez półfinał musiała się przebijać też nasza kajakarska dwójka mężczyzn &#8211; Witczak i Michalski zajęli piąte miejsce w swoim wyścigu eliminacyjnym, w kończącym pierwszy dzień rywalizacji półfinale finiszowali natomiast na pozycji szóstej i również w tej konkurencji zakończyli rywalizację na tegorocznych igrzyskach europejskich.</p>
<p><strong>Kolarstwo BMX</strong></p>
<p>W Krzeszowicach odbyły się eliminacje rywalizacji we freestyle&#8217;owej konkurencji park. Wśród kobiet 10. miejsce zajęła Wiktoria Maciuk, natomiast w finałowej dwunastce zabrakło miejsca dla Natalii Niedźwiedź &#8211; zajęła ona 14. miejsce w gronie 15 zawodniczek, które stanęły na starcie. Wśród panów, niestety, Biało-Czerwonym nie udało się awansować do czwartkowego finał. W znacznie szerszej, 29-osobowej stawce, Piotr Leszczyński zajął 18. miejsce, a Patryk Teul uplasował się na 23. lokacie.</p>
<p><strong>Koszykówka 3&#215;3</strong></p>
<p>Rozczarowujące otwarcie zanotowali nasi koszykarze &#8211; w meczu z Niemcami na niespełna minutę przed końcem prowadzili 20:19, jednak to naszym rywalom udało się najpierw wyrównać, a ostatecznie wygrać ten mecz. Biało-Czerwoni okazję do rehabilitacji mieli niecałe dwie godziny później w meczu z Estończykami. Zadanie udało się wykonać &#8211; Polacy wygrali 21:17 na 2 minuty 5 sekund przed końcem czasu.</p>
<p><strong>Lekkoatletyka</strong></p>
<p>W III dywizji Drużynowych Mistrzostw Europy w lekkiej atletyce Irlandczycy są liderami po dwóch dniach z wynikiem 327 punktów, dających 7 oczek przewagi nad Austriakami. Trzecie miejsce premiowane awansem zajmuje w tej chwili Izrael z 42,5-punktową przewagą nad Maltą.</p>
<p>W walce o awans do elity Starego Kontynentu na czele umocnili się Węgrzy &#8211; w 25 z 37 konkurencji zebrali już 331 punktów. Drudzy Ukraińcy mają w dorobku 293,50 pkt., a trzeci Słoweńcy, po występie swojej największej gwiazdy, dyskobola Kristjana Čeha, mają 266,50 pkt. Na miejscach oznaczających spadek do dywizji III na razie są reprezentacje Mołdawii (120 pkt.), Luksemburga (125 pkt.) oraz Islandii (173 pkt.) &#8211; jednak tylko trzy punkty przewagi mają Serbowie, a cztery Estończycy.</p>
<p><strong>Padel</strong></p>
<p>Jako pierwsi na kort wyszli Mikołaj Lipiński i Maciej Naduk, w dwóch setach (6:3, 6:4) pokonując debla z San Marino, Edoardo Berardiego i Williama Forcelliniego. Jeszcze szybciej poradzili sobie Marcin Maszczyk i Jerzy Janowicz &#8211; w meczu z parą z innego małego państwa europejskiego, Monakijczykami Benjaminem Chavanisem i Nicolasem Fedoroffem z Monako, wygrali 6:2, 6:2.</p>
<p>W dwóch setach mecz zamknęły też Aleksandra Rosolska i Zuzanna Piórkowska, pokonując Emily Hang i Norę Leinus 6:2, 6:0. Wszystkie trzy nasze deble, które grały w środę, awansowały zatem do 1/8 finału. Lipiński i Naduk zagrają z rozstawioną z czwórką parą z Francji Adrienem Meigretem i Benjaminem Tisonem, natomiast Maszczyk i Janowicz zmierzą się z Belgami Jérôme&#8217;em Peetersem i François Azzolą. Rywalkami Rosolskiej i Piórkowskiej będą zaś Holenderki Stephanie Weterings i Marcella Koek, które wyeliminowały turniejową &#8222;szóstkę&#8221; &#8211; Belgijki Dorien Cuypers i Elyne Boeykens.</p>
<p><strong>Piłka ręczna plażowa</strong></p>
<p>Dzień w wykonaniu naszych drużyn w Centrum Sportów Plażowych w Tarnowie rozpoczęły panie &#8211; przegrywając 1:2 z Hiszpankami zajęły ostatnie miejsce w grupie A i w ćwierćfinale mierzyć musiały się ze zwyciężczyniami grupy B, Niemkami. Nasze zachodnie sąsiadki nie sprawiły nam prezentu i zwyciężyły 2:0, eliminując gospodynie z walki o medale. Ostatniego dnia rywalizacji Biało-Czerwone będą zatem grać o miejsca 5-8.</p>
<p>Nasi panowie natomiast swój ostatni mecz grali z Norwegami &#8211; przegrywając 0:2 zajęli trzecie miejsce w grupie B, a w ćwierćfinale mierzyli się z drugimi w grupie A Węgrami. Niestety, również nasza męska drużyna przegrała, choć po rzutach karnych, trafiając do &#8222;drabinki pocieszenia&#8221; o miejsca w dolnej połowie klasyfikacji zmagań.</p>
<p><strong>Pływanie artystyczne</strong></p>
<p>Na basenie w Oświęcimiu zaprezentowano dowolne programy preliminacyjne par i drużyn. Wśród par Nikola Leja i Swietłana Szczepańska zajęły 17. miejsce, wyprzedzając jedynie Estonki i tym samym nie uzyskały kwalifikacji do dalszej części zawodów. Z wynikiem 88,0501 pkt. do awansu zabrakło 56,3815 pkt. &#8211; taką przewagę nad Polkami miały dwunaste Bułgarki. Przypomnijmy, że to właśnie w tej konkurencji do wywalczenia jest kwalifikacja na igrzyska w Paryżu.</p>
<p>W rywalizacji drużynowej wystartowało tylko siedem ekip, wobec czego środowy występ był dla nich stricte treningowy. Najwyższą ocenę otrzymała drużyna hiszpańska &#8211; 303,2751. Drugi zespół z Włoch zanotował stratę 27,8461 pkt.</p>
<p><strong>Zapowiedź dnia 1. &#8211; 22 czerwca</strong></p>
<p>W czwartek rozdane zostaną pierwsze medale &#8211; 20 kompletów w ośmiu dyscyplinach. Naszych szans szukać będziemy przede wszystkim w kajakarstwie, wspinaczce i strzelectwie.</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p> </p>
<p>fot. Rafał Oleksiewicz/materiały prasowe PZKaj</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wiadomosci/dzien-0-pelen-sportowych-emocji-podsumowanie/">&#8222;Dzień 0&#8221; pełen sportowych emocji [PODSUMOWANIE]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wiadomosci/dzien-0-pelen-sportowych-emocji-podsumowanie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Trzyosobowa misja estońska [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</title>
		<link>https://radiogol.pl/wyroznione/trzyosobowa-misja-estonska-krakowski-bohater-dnia/</link>
					<comments>https://radiogol.pl/wyroznione/trzyosobowa-misja-estonska-krakowski-bohater-dnia/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Wojciech Nowakowski]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 21 Jun 2023 21:00:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Felieton]]></category>
		<category><![CDATA[IE Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Wyróżnione]]></category>
		<category><![CDATA[Igrzyska Europejskie]]></category>
		<category><![CDATA[igrzyska w Krakowie]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków-Małopolska 2023]]></category>
		<category><![CDATA[Krakowski Bohater Dnia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://radiogol.pl/?p=88788</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/trzyosobowa-misja-estonska-krakowski-bohater-dnia/">Trzyosobowa misja estońska [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p><strong>Misja &#8211; czyli ludzie od załatwiania&#8230; wszystkiego, czego nie załatwiają sami zawodnicy i ich sztaby szkoleniowe. W skrócie &#8211; sztab logistyczny reprezentacji. Estończycy całą tę logistykę ogarniają&#8230; w trójkę.</strong></p>
<p>Z punktu widzenia logistycznego dużym wyzwaniem jest padel. Podobnie jak pokrewny tenis, mecze mają nieprzewidywalny czas rozgrywania. Mogą trwać i pół godziny, godzinę, ale i ponad dwie. Dla zawodników i trenerów to wyzwanie, aby rozgrzać się na odpowiednią godzinę (mowa o rozgrzaniu mięśni, bo na kortach jest akurat dość gorąco, aby nie chodzić w bluzach). A jeśli chodzi np. o obsługę medialną?</p>
<p>Nie ma co udawać, że obejmuje to tylko redakcje. Reprezentacje mają swoich attaché prasowych (jeszcze nie wpadłem na red. Rafała Bałę, na co liczę), korzystają z uprzejmości akredytowanych dziennikarzy, fotoreporterów, sami ich akredytują (azerska ekipa w koszulkach z napisem &#8222;media&#8221; liczy kilkanaście, a może i ponad 20 osób). A promocja &#8211; co akurat w przypadku igrzysk w Krakowie brzmi wyjątkowo ironicznie &#8211; jest bardzo ważna. W końcu startuje się dla siebie, ale i dla kraju &#8211; czyli swoich rodaków, kibiców, którzy powinni się o tych wynikach dowiadywać.</p>
<p>Liczba osób w Misji (na igrzyskach olimpijskich zwanej &#8222;Misją Olimpijską&#8221;) zależy od liczby zawodników w danej reprezentacji i wykorzystania tej liczby przez sztaby poszczególnych dyscyplin. Nasza liczy 13 osób &#8211; ze wspomnianym attaché prasowym, szefem, dwiema zastępczyniami, a nawet kapelanem &#8211; tak, ks. Edward Pleń tradycyjnie udziela wsparcia duszpasterskiego tym zawodnikom, którzy takowego potrzebują.</p>
<p>Wracając do wspomnianego padla &#8211; to właśnie tam spotkałem się z koleżanką z Estońskiego Komitetu Olimpijskiego, Merili Luuk, która jest jedną z trzech osób w misji estońskiej. &#8222;A tak naprawdę robimy tu za wszystko &#8211; media, zdjęcia, ktoś do pogadania, psycholog&#8230;&#8221; &#8211; wyliczała, co chwilę spoglądając na telefon i odpisując kolejnej osobie w potrzebie.</p>
<p>A co z transportem? Dzisiaj na własnej skórze poznałem problemy z dojechaniem nad Zalew Kryspinowski, gdzie odbywa się kajakarstwo &#8211; autobus, który miał zabrać przedstawicieli mediów po prostu nie przyjechał. A na komunikację miejską spojrzeliśmy za późno. Ostatecznie dwaj fotoreporterzy z Łotwy wzięli taksówkę i wzięli dwóch kolegów po fachu (jakby nie patrzeć &#8211; mnie od biedy wystarczą wyniki i oglądanie na ekranie w centrum prasowym, oni potrzebują zdjęcia z areny). Komunikacja miejska jednak nie rozwiązuje wszystkich problemów.</p>
<p>&#8222;Tak, mamy samochód &#8211; ale jeden. Mogłabym go wziąć, ale nigdy nie wiadomo, czy nie będzie go potrzebował pilniej lekarz albo ktoś inny, żeby zdążyć na zawody.&#8221; I tak jak napisałem wyżej, że promocja jest bardzo ważna, tak jednak mamy świadomość (i życzę wszystkim kolegom oraz koleżankom po fachu, żeby też ją mieli), że nasza praca jednak nie jest najważniejsza.</p>
<p>Ja podjąłem jeszcze jedną próbę dostania się do Kryspinowa, a następnie zahaczając jeszcze o moją kwaterę na Stadion Miejski im. Henryka Reymana na ceremonię otwarcia. Wspominałem o tym, że na kortach w bluzach chodzić nie trzeba było &#8211; dwa w pełnym słońcu, dwa pod balonem, więc albo praży, albo jest parno. Od rana jednak zapowiadało się na deszcz i burze, zwłaszcza gdy ciemne chmury zawisły nad miastem niczym w &#8222;Krakowskim spleenie&#8221; Maanamu. &#8222;Oby nie, bo ja idę w paradzie narodów, a nad płytą stadionu nie ma dachu&#8221;.</p>
<p>Jak wiadomo, praca wymaga poświęceń, ale i większe przyjemności wymagają nierzadko poświęceń tych mniejszych. Na szczęście &#8211; nie tym razem!</p>
<p><em>korespondencja z Krakowa</em></p>
<p>fot. Wojciech Nowakowski/Radio GOL</p>
<p>Artykuł <a href="https://radiogol.pl/wyroznione/trzyosobowa-misja-estonska-krakowski-bohater-dnia/">Trzyosobowa misja estońska [KRAKOWSKI BOHATER DNIA]</a> pochodzi z serwisu <a href="https://radiogol.pl">RadioGOL.PL</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://radiogol.pl/wyroznione/trzyosobowa-misja-estonska-krakowski-bohater-dnia/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
