Piłka nożna kobiet w naszym kraju, ale nie tylko, jest często spychana drastycznie ze sceny. O tym jak wygląda sytuacja piłkarek w Polsce,  jakiej muzyki słucha damska szatnia i wiele więcej opowiedziała w rozmowie z redaktorem Mateuszem Skotnym Agnieszka Jędrzejewicz. Zapraszamy i życzymy miłej lektury!

Piłka kobieca jest mało popularna i sporo osób może cię nie kojarzyć. Jakbyś miała opowiedzieć coś o sobie, to co byś powiedziała?
Owszem dużo w tym racji. Niestety piłka kobieca w naszym kraju jest mało popularna. Jeśli chodzi o mnie to myślę, że jestem osobą charakterystyczną, ponieważ mam krótkie włosy i sporo tatuaży. To przyciąga ludzki wzrok.

Czy szatnia w pełni damska nie jest chwilami nieznośna? Czy to jedynie stereotyp?
Hmm.. bywają chwile kiedy możemy mieć siebie dość. Tyle kobiet w jednej szatni, każda z nas lubi co innego, każda z nas może mieć inne zdanie, ale gramy w jednej drużynie, więc staramy się budować dobra atmosferę, bo potem przekłada się to na boisko.

Sądzisz, że w szatni damskiej jest więcej pasji niż w męskiej, przez to, że piłka męska stała się już poniekąd biznesem?
Jeśli mam być szczera to uważam, że tak jest. Niejeden trener, z którym współpracowałam ocenił, że kobiety są wstanie naprawdę ciężko pracować. Mężczyźni zarabiają ogromne pieniądze, są w stanie za jeden sezon ustawić się na całe życie. Niestety u nas tak nie ma (śmiech)

Jesteś młodą piłkarką. Czy jeżeli przyszłaby oferta z Włoch, Francji czy Niemiec, zdecydowałabyś się na taki ruch?
Tak, myślę, że jestem stanie wyjechać. Nie boję się wyzwań. Uważam, że w życiu czasem trzeba postawić wszystko na jedną kartę i spróbować.

Kto jest twoim idolem piłkarskim? A może idolką?
Lubię oglądać grę Cristiano Ronaldo, to jest fenomen, bardzo często przed meczem oglądam jego filmiki, pomagają mi się dodatkowo zmotywować. Jeśli chodzi o kobiety, to Ewa Pajor- uważam, że jest jedną z najlepszych piłkarek na świecie. Jest bardzo szybka, przy czym ma świetny drybling. Nie widziałam nigdy na żywo lepszej piłkarki.

Czy piłkarka w Polsce, jest w stanie wyżyć ze sportu? Bo jak wiemy, ciężkim i popularnym tematem są wciąż zarobki kobiet w piłce.
Rzeczywiście to bardzo ciężki temat, bo tak naprawdę wykonujemy taką samą pracę jak mężczyźni, a nasze zarobki względem ich są bardzo dalekie. Czy da się wyżyć? Hmm… myślę, że bardziej robimy to z pasji. Zazwyczaj musimy znaleźć sobie jakąś dodatkową pracę.

Popularnym w męskiej szatni jest rap i to on zazwyczaj dominuje na głośnikach. Czy w damskiej szatni panuje podobny trend, a może słucha się czegoś w innym stylu? 
U nas, w szatni Górnika szczerze słuchamy wszystkiego. Każda może sobie wybrać swoją ulubioną piosenkę i potrafimy się bawić. Oczywiście rap też się pojawia i jest go sporo. 

Lubisz oglądać mecze? A może interesujesz się też innym sportem?
Lubię oglądać mecze i często to robię. Szkoda tylko, że w nasza Ekstraliga nie jest puszczana regularnie w telewizji, ale mam nadzieję, że z czasem się to zmieni. Jeśli chodzi o inne sporty, to często chodzimy na mecze piłkarek ręcznych w Lublinie. Fajnie jest czasem oderwać się od piłki i pooglądać całkiem inny sport.

Poza karierą piłkarską, zajmujesz się dietetyką. Gotujesz i ustalasz sobie dietę sama, czy klub decyduje o twoim sposobie odżywiania?
To akurat zaczęło się, gdy miałam kontuzję. Wiem, że sportowiec wtedy całkiem inaczej funkcjonuje, więc bardzo chciałam zadbać o siebie, dlatego zaczęłam od jedzenia. To ma ogromny wpływ na nasz organizm. Wszystko ustalam sobie sama, wiem że jest mnóstwo specjalistów od tego, ale znam trochę już swój organizm i chcę sama decydować o tym, jak będę przygotowana. Nauczyłam się tego podczas kontuzji.

Aktualnie grasz w zespole, który mimo wszystko mocno stawia na żeńską piłkę. Jednak czy młode dziewczyny w Polsce mają obecnie odpowiednie warunki, żeby stać się dobrymi piłkarkami, poza Koninem czy Łęczną chociażby?
Szczerze mówiąc, piłka nożna kobiet powoli idzie do przodu. Myślę, że młode piłkarki maja coraz lepiej. Są też kluby, które mocno stawiają na młode piłkarki, chociażby w Katowicach lub Łodzi.

W reprezentacji masz naprawdę sporą konkurencję, bo na twojej pozycji występuje chyba najbardziej rozpoznawalna piłkarka w Polsce – Ewa Pajor. Czy widzisz szanse, żebyś i ty stała się ważną częścią polskiej kadry?
Akurat w Reprezentacji bardziej jestem brana pod uwagę na boku pomocy. Ciężko mi teraz odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ bardzo mało grałam w klubie. Nie mam, kiedy pokazać swoich umiejętności, a wiem że są one duże. Moim marzeniem jest gra w reprezentacji i zrobię wszystko, żeby to się spełniło.

W 2018 roku miałaś rekonstruowane więzadła krzyżowe. Trudno było ci wrócić po tak ciężkim urazie na boisko, czy może stałaś się jeszcze silniejsza?
Kontuzja zmieniała tak naprawdę całe moje życie, ale na lepsze. Teraz, z czasem jak na to patrzę to myślę, że potrzebne jest takie coś, żeby się zatrzymać i zrozumieć oraz docenić niektóre rzeczy. Myślę i czuje po sobie, że jestem nie tylko lepszą piłkarką, ale też człowiekiem. Kontuzja dużo zmieniła w mojej głowie. Teraz całkiem inaczej patrzę na odżywianie, czy też trening indywidualny.

Tak na koniec może pytanie na rozluźnienie. Psy czy koty? 
Pieski. Mam małego pieska ze schroniska i po prostu nie ma lepszego stworzenia. Jest taki uroczy i wyjątkowy.

UDOSTĘPNIJ