Marco Soler triumfatorem drugiego etapu hiszpańskiej Vuelty. Kolarz grupy Movistar wygrał w dość niecodziennych okolicznościach, ponieważ w końcówce dzisiejszego odcinka na trasie mogliśmy zaobserwować konie. Nieproszeni goście byli blisko doprowadzenia do kraksy.

Na trasie dzisiejszego etapu swojego szczęścia próbowała pięcioosobowa ucieczka, która zawiązała się na początku rywalizacji. Została ona zlikwidowana na nieco ponad 30 km przed metą. Ostatni podjazd okazał się decydujący i wyłonił grupkę kolarzy, która miała powalczyć o etapowe zwycięstwo. Warto przy tym wspomnieć, że ostatnie 10 km trasy stanowił zjazd.

W takich warunkach najlepiej poradził sobie Soler. Drugie miejsce przypadło Rogliciowi, który utrzymał prowadzenie w klasyfikacji generalnej.

UDOSTĘPNIJ