Przez splot różnych okoliczności i działania różnych ludzi w wieku 21 lat został na lodzie. Bez klubu, bez kontraktu, bez perspektywy grani w piłkę. Na szczęście znalazł się ktoś, kto podał mu pomocną dłoń, a on nie bał się zaryzykować. Poleciał do Hiszpanii, gdzie dziś rozwija się jako bramkarz i jako raper. Poznajcie Pawła Florka.

Był rok 2017. Po występach w II i I lidze Paweł Florek postanowił odejść z GKS-u Tychy – miasta, w którym się wychował i nauczył bramkarskiego fachu. Przez kilka miesięcy tułał się od Annasza do Kajfasza, napotykając kolejne problemy w znalezieniu nowego pracodawcy. Po ciągnących się w nieskończoność miesiącach pojawiła się oferta z Hiszpanii. Paweł długo się nie zastanawiał. Poinformował najbliższych, spakował najpotrzebniejsze rzeczy i został bramkarzem CD Badajoz.

Choć na trzecim poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii nie rozegrał tylu spotkań, ile by sobie życzył, to przenosin do Hiszpanii nie żałuje. Ten kraj ma w sobie energię i fluidy, który mu zdecydowanie odpowiadają. Właśnie w Hiszpanii, gdzie “piłkarzy się szanuje”, Paweł odnalazł radość z chodzenia na treningi i bronienia.

Już po pierwszych kilku dniach czułem się jak ryba w wodzie (…) Każdego ranka szedłem na trening z radością, chciałem jak najszybciej zobaczyć tych ludzi w szatni, jak się śmieją, tańczą, śpiewają – powiedział Florek w rozmowie z Radiem GOL.

W bieżących okienku transferowym Paweł Florek zmienił barwy klubowe i został piłkarzem Villanovense – spadkowicza do czwartej w kolejności ligi hiszpańskiej. Po odzyskaniu radości z uprawiania sportu, teraz chce odzyskać na stałe miejsce w bramce i pomóc drużynie w powrocie na trzeci szczebel rozgrywek.

Piłka nożna to jednak nie wszystko, czym żyje były bramkarz GKS-u Tychy. Od lat zajmuje się też hip-hopem. Pisze teksty, tworzy podkłady muzyczne, produkuje numery. Swoje myśli przelewał na papier od najmłodszych lat i ta umiejętność pomogła mu przetrwać trudniejsze chwile. 23 lata to wciąż bardzo młody wiek dla bramkarza. Paweł wydaje się mieć tego świadomość i ze spokojem podchodzi do przyszłości, w której – jak można wywnioskować z jego słów – chce jeszcze coś udowodnić. Przede wszystkim sobie.

Rozmowy Dominika Kani z Pawłem Florkiem możecie posłuchać tutaj.

Niżej zamieszczamy linki do profilu Pawła na Instagramie, a także kanału w serwisie YouTube. Tam posłuchać można jego muzycznych kawałków.

Instagram: https://www.instagram.com/p/BhWZ3_0FL6b/

YouTube: https://www.youtube.com/channel/UCM_C0lYJXHX-mMadxVXHGUQ

 

Dominik Kania

UDOSTĘPNIJ