Australijczyk, Nick Kyrgios wygrał turniej rangi ATP 500 w Waszyngtonie. W finale 27-latek pokonał Japończyka, Yoshihito Nishioke 6:4,6:3.

Kyrgios, podobnie jak w półfinale nie stracił gema przy swoim serwisie, przy czym trzykrotnie przełamywał podanie rywala. Australijczyk był faworytem tego spotkania i uniósł ten ciężar sięgając po swój siódmy tytuł ATP w karierze. Co ciekawe ostatni triumf Kyrgiosa, również miał miejsce w Waszyngtonie, okazał się najlepszy w tym turnieju w 2019 roku.

Po ceremonii dekoracji Kyrgios ponownie wyszedł na kort, aby rozegrać finał gry podwójnej. W parze z Jackiem Sockiem pokonali duet Dodig/Krajicek i sięgnęli po tytuł. Kyrgios potwierdza, że finał Wimbledonu to nie był przypadek i podczas zbliżającego się US Open również będzie jednym z faworytów. 

Dzięki wygranej Australijczyk zdobył 500 punktów i przesunął się na 37. miejsce w rankingu ATP. Finalista, Nishioka po turnieju życia również zanotował spory awans i zajmuję aktualnie 54. pozycję. Tenisiści nie mają czasu na odpoczynek bo już wystartował prestiżowy turniej rangi ATP 1000 w Montrealu. 

Michał Szewczyk

UDOSTĘPNIJ