Spotkanie pomiędzy Francją a Rumunią podczas obecnych młodzieżowych mistrzostw Europy decydowało o tym, która z tych reprezentacji zagra w półfinale. Mecz zakończył się wynikiem 0:0, dzięki czemu obie drużyny awansowały do fazy pucharowej Euro. O tej potyczce zaczęło być znowu głośno, gdy osoba zamieszana w ustawianie meczów opublikowała w internecie zdjęcie z ludźmi związanymi z reprezentacją Rumunii.

Zwykłe domysły, czy coś rzeczywiście jest na rzeczy?

Za sprawą rygorystycznych wymogów tylko drużyna, która wygra grupę może liczyć na grę w fazie pucharowej mistrzostw Europy U-21. Szansę na awans ma również najlepsza spośród 3 reprezentacji, które zajęły drugie lokaty. Świadome tego były kadry Francji i Rumunii, które mecz o awans rozgrywały w poniedziałek. Obie ekipy przed spotkaniem między sobą miały po sześć punktów i nie były pewne dalszej gry na turnieju. Remisowego rezultatu spodziewano się przede wszystkim ze względu na “hojność” Francuzów, którą poznano na zeszłorocznym mundialu. Trójkolorowi zremisowali wtedy bezbramkowo z Danią, dzięki czemu obie drużyny mogły później zagrać w 1/8 finału mistrzostw świata. Jak przewidywano, ostatnia potyczka w grupie C między Francuzami a Rumunami zakończyła się wynikiem 0:0.

Z nocy z poniedziałku na wtorek na profilu facebookowym Beinura Nuredina pojawiły się zdjęcia, na których możemy zobaczyć go wraz z wieloma osobami związanymi z reprezentacją Rumunii. Problem leży w tym, że jest on znany z wielokrotnego ustawiania meczów piłkarskich. Wśród ludzi, z którymi niesławny jegomość się uwiecznił możemy znaleźć działaczy FA, trenerów oraz piłkarzy przebywających wtedy w hotelu. 

Źródło: Gazeta Sporturilor

Zobacz również: Gianluigi Buffon wróci do Juventusu? Agent bramkarza: “Jeżeli będzie taka możliwość, to chcielibyśmy ją wykorzystać”

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Wyznawca piłki nożnej od dziewiątego roku życia. Fanatyk FC Barcelony, ligi hiszpańskiej oraz reprezentacyjnych rozgrywek.