środa, 2 Grudzień 2020
64. Halowe Mistrzostwa Polski FOT. Adam Kowalski

Lekkoatletyka: Znakomite wyniki za granicą mimo, że sezon nie zaczął się na dobre !

0

Lekkoatletyka ruszyła na pełnych obrotach. Lekkoatleci ciężko trenują na zgeupowaniach, gdyż do igrzysk w Tokio został rok. Na świecie zawodnicy też startują i osiągają fenomenalne wyniki.

Cały świat sportu stanął w marcu, ale jak widać zawodnicy nie odpoczywali tylko ciężko trenowali. To przełożyło się na znakomite rezultaty po odmrożeniu obostrzeń związanych z koronawirusem. Kilka dni temu w pchnięciu kulą Amerykanin Ryan Crouser uzyskał 22,91 m, co jest trzecim wynikiem w historii. Innym znakomitym rezultatem był bieg na 100 metrów Michaela Normana (9,86). Koronnym dystansem Amerykanina jest bieg na 400 metrów

Lekkoatletyka na świecie ruszyła z kopyta – podkreśla Tomasz Majewski, wiceprezes PZLA. –

Niektóre wyniki są fenomenalne. Zwłaszcza Amerykanie idą coraz szerszą ławą i za rok mogą zdominować rywalizację w Tokio. Crouser na treningach już poprawiał rekord świata (należy do Randy’egp Barnesa – 23,12) i jest kulomiotem, który najwięcej razy pchał powyżej 22 metrów. Przypuszczam więc, że niedługo może ten rekord pobić podczas zawodów. W Polsce jeszcze nikt nie uzyskał wybitnego rezultatu. Nasi późno zaczęli przygotowania do sezonu. Dobrze, że teraz większość ostro pracuje, bo rywale nie śpią. Jeżeli ktoś myśli, że można ten rok potraktować ulgowo z racji tego, że nie ma żadnej mistrzowskiej imprezy, to może obudzić się z ręką w nocniku – dodaje Majewski.

Prawie wszyscy czołowi reprezentanci Polski są na obozach. Robert Urbanek oraz Piotr Małachowski trenują pod okiem Gerda Kantera w Tallinnie. W Sankt Moritz w Szwajcarii są obecni średniodystansowcy Mateusz Borkowski, Marcin Lewandowski i Angelika Cichocka. Są na zgrupowaniu z trenerem Piotrem Rostkowskim.

Cieszę się, że wreszcie mogłem wyruszyć na pierwszy obóz w czasie koronawirusa – mówi nam Małachowski.

W Tallinie mamy superwarunki. Gerd, który tu mieszka, dba o nas. Na ulicach nie widać skutków pandemii. Ludzie normalnie się poruszają, siedzą w knajpach. Nie wszyscy noszą maseczki. My oczywiście zachowujemy wszelkie środki bezpieczeństwa. No i ostro trenujemy – dodaje Piotr Małachowski

Dyskobole zostaną w Estonii do końca lipca. 8 sierpnia wystąpią w Festiwalu Rzutów w Cetniewie. W połowie sierpnia sezon ruszy na dobre. Odbędą się między innymi mityngi Diamentowej Ligi w Monako (14 sierpnia), Memoriały Szewińskiej w Bydgoszczy (19 sierpnia) i Kusocińskiego w Chorzowie (25 sierpnia). To będzie czas na sprawdzenie formy przed zbliżającymi się mistrzostwami Polski we Włocławku (28–30 sierpnia). Po mistrzostwach Polski 6 września odbędzie się Memoriał Skolimowskiej. Większość czołowych lekkoatletów przebywa na zgrupowaniach w Cetniewie, Spale, Zakopanem i Karpaczu.

 

Sierpień i wrzesień będą intensywne, jeśli chodzi o starty, aczkolwiek tych zagranicznych zbyt dużo nie będzie – przypomina Majewski.

Mamy solidne mityngi w Polsce i w nich trzeba pokazać, że jest się w formie. Zwłaszcza jeśli chodzi o najlepszych w naszym kraju. Wiem, że świetnie wygląda Justyna Święty-Ersetic. Liczę na to, że inni też błysną, przede wszystkim podczas najważniejszych memoriałów oraz mistrzostw Polski – powiedział Tomasz Majewski

Na pytanie o przełożenie igrzysk olimpijskich Tomasz Majewski odpowiedział w następujący sposób:

Byłbym spokojniejszy o sukcesy, gdyby igrzyska odbyły się w tym roku. W przyszłym sezonie w niektórych konkurencjach może być więcej mocnych rywali. Na przykład w rzucie młotem pojawił się 19-letni Ukrainiec Mychajło Kochan. Młodzież atakuje także w innych konkurencjach. W dysku trzeci wynik na świecie ma 21-letni Słoweniec Kristjan Čeh, więc nie ma co odpuszczać tego sezonu.

Czy igrzyska dojdą do skutku Andrzej Kraśnicki, prezes PKOl odpowiada:

W czasie pandemii niczego nie można być pewnym, ale mam nadzieję, że za rok w Tokio igrzyska zostaną przeprowadzone. Zdajemy sobie sprawę, że będzie to inna impreza tego typu niż dotychczas z kilku powodów. Priorytetem dla organizatorów stanie się zapewnienie bezpieczeństwa uczestnikom i kibicom. Przygotujmy się na zawody pełne przeróżnych ograniczeń i oszczędności. Japończycy ponieśli duże koszty związane z przełożeniem igrzysk o rok i zmniejszają kolejne wydatki. Inną ważną kwestią będzie to, czy w Tokio pojawią się wszyscy najlepsi sportowcy świata. Można zakładać, że niektóre kraje zdecydują się na zmniejszenie liczby swoich przedstawicieli, by zminimalizować koszty uczestnictwa w rywalizacji o olimpijskie medale – dodaje Kraśnicki.

Cel zostaje jeden w Tokio zdobyć kilkanaście medali. W 2016 roku Biało-Czerwoni wywalczyli w Rio de Janeiro 11 miejsc na podium, a po najwięcej krążków (trzy) sięgnęli lekkoatleci. To właśnie lekkoatleci mają być trzonem kadry narodowej w Tokio. Przypomnijmy jesienią ubiegłego roku lekkoatleci i lekkoatletki wywalczyli sześć medali w mistrzostwach świata w Dosze. Poprzedni czempionat globu, Londyn 2017, był jeszcze lepszy – osiem krążków.

Źródło: Przegląd sportowy

 

 

UDOSTĘPNIJ
Kamil Michalec
Interesuje się lekkoatletyką od ósmego roku życia. Biegam od 10 roku życia. Na koncie wiele sukcesów na arenie krajowej. Kocham rywalizację wśród zawodników i fair play na zawodach. Pasjonat Lekkoatletyki do końca życia. Dziennikarz sportowy w tematyce lekkoatletycznej. Pracujący też w radio informacyjnym.