Biegaczka Laura Muir, sprinterka Dafne Schippers, tyczkarz Renaud Lavillenie. Te gwiazdy i wiele innych wystąpi 6 września na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Ewa Swoboda zmierzy się z Dafne Schippers na dystansie 100 metrów. Po raz pierwszy Holenderka wystartuje na polskiej ziemi.

W rzucie dyskiem oprócz Piotra Małachowskiego zobaczymy na starcie Litwina Andriusa Gudziusa i Szweda Daniela Stahla.

W skoku wzwyż kobiet na starcie pojawią Kamila Lićwinko, Julia Lewczenko i Jarosława Mahuczich.

W biegu na 1500 m Sofia Ennaoui dojdzie do pojedynku z Brytyjką Laurą Muir.

W skoku o tyczce mężczyzn Piotr Lisek zmierzy się z Renaud Lavillenie.

W rzucie młotem mężczyzn kibice zobaczą Pawła Fajdek, Wojciecha Nowickiego i Węgra Bence Halasza.

W pchnięciu kulą mężczyzn dojdzie po raz kolejny do pojedynku pomiędzy Michałem Haratykiem a Konradem Bukowieckim.

“To jeszcze nie wszystkie nazwiska. Został miesiąc do memoriału i jestem przekonany, że inne zagraniczne gwiazdy też będą chciały przyjechać” – zapewnił dyrektor zawodów Marcin Rosengarten.

Transmisję z imprezy, która została zaliczona do cyklu Golden Contintal Tour (prestiżem ustępuje tylko Diamentowej Lidze), przeprowadzi 20 stacji telewizyjnych z całego świata.

“Cieszę się, że na jednym z najlepszych stadionów lekkoatletycznych w Europie będziemy oglądać tak ważne zawody, a jeszcze ważniejsze jest, że polscy zawodnicy odegrają w nich kluczowe role. Od początku maja odmrażamy sport w bezpieczny sposób. Musimy pamiętać jednak o tym, że koronawirus jest z nami i będzie z nami, dlatego trzeba zachować środki ostrożności” – skomentowała minister sportu Danuta Dmowska-Andrzejuk.

Kibice na stadionie będą mogli obejrzeć rywalizację sportowców niepełnosprawnych.

“Kamila Skolimowska bardzo wspierała tego typu inicjatywy i to robimy dla niej” – powiedział Rosengarten.

Z tego zadowolony jest też zastępca prezesa zarządu ds. finansowych PFRON Tomasz Maruszewski.

“W ten sposób chcemy nie tylko wspierać sport niepełnosprawnych, ale także naszym celem jest, by problematyka niepełnosprawności docierała do jak największej liczby osób” – zaznaczył.

Lekkoatleci już z niecierpliwością oczekują na zawody. Paweł Fajdek ocenił, że to jest ulubiony mityng lekkoatletów.

“Panuje na nim zawsze dobra atmosfera, jest niesamowita bliskość z kibicami. Mało jest mityngów w Polsce, na których zbierają się takie tłumy. To zawsze cieszy i daje dodatkowego kopa” – ocenił.

Fajdek i Małachowski to jedyni lekkoatleci, którzy startowali we wszystkich edycjach memoriału. Zawody odbędą się po raz jedenasty.

“Uświadomiłem sobie, że jestem już stary, ale robimy to wszystko dla Kamy. Ona swoją osobą zjednywała sobie ludzi. Była najmłodszą mistrzynią olimpijską w historii, ale nigdy sukces nie uderzył jej do głowy. Ona zbierała w jedną całość grono sportowców. Była zawsze życzliwa. Dlatego może teraz też wszyscy na ten jeden start się zbieramy. I nawet jak ktoś nie jest w najlepszej dyspozycji, to i tak stawia się na memoriale. I to najbardziej cieszy” – skomentował.

Małachowski, podziękował także koncernowi PKN Orlen i Totalizatorowi Sportowemu, że mimo trudniej sytuacji ekonomicznej i kryzysu związanego z epidemią koronawirusa, nie wycofali się i nadal wspierają organizację imprezy.

Memoriał Kamili Skolimowskiej już 6 września na Stadionie Śląskim w Chorzowie.

Źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ
Kamil Michalec
Interesuje się lekkoatletyką od ósmego roku życia. Biegam od 10 roku życia. Na koncie wiele sukcesów na arenie krajowej. Kocham rywalizację wśród zawodników i fair play na zawodach. Pasjonat Lekkoatletyki do końca życia. Dziennikarz sportowy w tematyce lekkoatletycznej. Pracujący też w radio informacyjnym.