wtorek, 20 Październik 2020
Armand Duplantis
Źródło: commons.wikimedia.org | Frankie Fouganthin

Lekkoatletyka: Jak to jest z tym rekordem Świata w skoku o tyczce?

0

Rekord świata! – ogłoszono, gdy tyczkarz Armand Duplantis przeskoczył w Rzymie poprzeczkę na wysokości 6,15 metra. Tego dnia cały świat był zdumiony tym co zrobił Szwed, ale gdy ochłoneliśmy to przyszła refleksja: on już skakał wyżej (Glasgow-hala-6.18-luty).

Od 1994 roku nikt na stadionie nie przeskoczył tyczki, uzyskanej przez Siergieja Bubkę (6.14). Ukrainiec tak samo jak Szwed skoczył więcej niż na stadionie. Na hali pokonał 6.15. Armand pofrunął pod dachem w Glasgow 6.18. Ale właśnie, pod dachem. Dla skrupulatnych statystyków lekkoatletycznych to nie to samo.

Gdyby Duplantis skoczył 6.19 to nie byłoby żadnej dyskusji, gdyż nikt wcześniej takiej wysokości nie uzyskał. A mimo to cały świat mówi, że 6.15 z Rzymu to rekord.

World Athletics długo miała problem z rozróżnianiem tego co w hali lub na świeżym powietrzu. O ile zawody biegowe w obu przypadkach różnią się m.in. liczbą pokonywanych wiraży, długością okrążenia itd. i rozdział jest jak najbardziej zasadny.

W konkurencjach technicznych jedyną zmienną jest wiatr. 

– Dlatego 1 stycznia 2000 roku w końcu przepisy zostały doprecyzowane – tłumaczy sędzia międzynarodowy Janusz Rozum.

– Odkąd uchwalono zmiany, za rekord świata uznaje się tylko bezwzględnie najlepszy wynik w historii. To, co zrobił Duplantis w Rzymie oczywiście nim nie jest. Nazywamy to „najlepszym w historii rezultatem na stadionie” – wyjaśnia ekspert.

Odróżnić rekord świata od najlepszego wyniku jest bardzo proste ponieważ, kto nigdy tego nie zrobił, wtedy rekordzistą świata może nazywać się. Nie będą ważne warunki atmosferyczne w skoku wzwyż, o tyczce, czy też w dal.

Czy zatem może warto zrobić tabele rekordów świata osobne na hali i stadionie. Co wy drodzy czytelnicy myślicie o tej całej sprawie związanej z rekordami świata pod dachem i na stadionie.

Źródło: Przegląd Sportowy

 
 

 

UDOSTĘPNIJ
Kamil Michalec
Interesuje się lekkoatletyką od ósmego roku życia. Biegam od 10 roku życia. Na koncie wiele sukcesów na arenie krajowej. Kocham rywalizację wśród zawodników i fair play na zawodach. Pasjonat Lekkoatletyki do końca życia. Dziennikarz sportowy w tematyce lekkoatletycznej. Pracujący też w radio informacyjnym.