Norweg Tarjei Boe wygrał zawody biathlonowego Pucharu Świata w sprincie na 10 km w fińskim Kontiolahti. To jego 10. zwycięstwo w karierze, ale pierwsze od 2 grudnia 2017. Najlepszy z Polaków – Grzegorz Guzik – zajął 50. miejsce. Szwedka Hanna Oeberg po raz drugi wygrała sprint na 7,5 km biathlonowego Pucharu Świata w fińskim Kontiolahti. Najlepszy występ w tym sezonie zaliczyły Polki. Kamila Żuk uplasowała się na 24. miejscu, a Monika Hojnisz-Staręga była 35.

32-letni Boe, o 13,9 s wyprzedził również bezbłędnego na strzelnicy mistrza olimpijskiego z Pjoingczangu w tej konkurencji Niemca Arnda Peiffera oraz o 29,4 walczącego o trzecią z rzędu Kryształową Kulę swojego młodszego brata Johannesa Thingnesa Boe, który spudłował jeden z 10 strzałów.

Najlepszy z Polaków Grzegorz Guzik popełnił dwa błędy na strzelnicy i zajął 50. pozycję, ze stratą 2.08,6 do zwycięzcy. To sprawia, że w sobotę będzie mógł wystartować w biegu na dochodzenie na 12,5 km.

W klasyfikacji generalnej PŚ po trzech zawodach prowadzi Johannes Thingnes Boe, który zgromadził 162 punkty, Na drugie miejsce awansował jego starszy brat Tarjei – 115, a trzeci jest z takim samym dorobkiem 18. w czwartek Szwed Sebastian Samuelson.

Oeberg, która ani razu nie pomyliła się na strzelnicy, umocniła się tym samym na pierwszym miejscu w klasyfikacji generalnej. Na najniższym stopniu podium stanęła jej siostra Elvira. Druga w czwartek była Francuzka Anais Chevalier-Bouchet.

Żuk i Hojnisz-Staręga pomyliły się na strzelnicy po razie. Do zwyciężczyni straciły odpowiednio 1.30,0 i 1.48,3. Tak jak w poprzednim tygodniu Polki wyraźnie odstawały od rywalek biegowo.

Źródło: PAP

UDOSTĘPNIJ
Kamil Michalec
Interesuje się lekkoatletyką od ósmego roku życia. Biegam od 10 roku życia. Na koncie wiele sukcesów na arenie krajowej. Kocham rywalizację wśród zawodników i fair play na zawodach. Pasjonat Lekkoatletyki do końca życia. Dziennikarz sportowy w tematyce lekkoatletycznej. Pracujący też w radio informacyjnym.