Hanna Oeberg
Hanna Oeberg / źródło: commons.wikimedia.org / fot. Steffen Prößdorf

Szwedka Hanna Oeberg wygrała bieg indywidualny kobiet na 15 kilometrów w Kontiolahti, który zainaugurował kobiece zmagania w Pucharze Świata. Pierwsze punkty wywalczyła dziś 28. w klasyfikacji Joanna Jakieła.

Wczoraj, 29 listopada, wystartowała 46. już edycja Pucharu Świata w biathlonie. Sezon rozpoczęliśmy od biegu indywidualnego mężczyzn na 20 kilometrów w fińskim Kontiolahti. W środowe popołudnie na trasę wybiegły panie, które rywalizowały w tej samej konkurencji, ale na dystansie o 5 kilometrów krótszym. Najlepiej w inauguracyjnych zmaganiach poradziła sobie Szwedka Hanna Oeberg.

Dwukrotna złota medalistka olimpijska spudłowała dziś raz na strzelnicy, ale nie przeszkodziło jej to w znacznym wyprzedzeniu Norweżki Ingrid Landmark Tandrevold (+36.5) i Włoszki Lisy Vittozzi (+39.7), które uzupełniły środowe podium. Biathlonistka ze Skandynawii była jedną z tylko trzech bezbłędnych zawodniczek, natomiast 27-latka z Półwyspu Apenińskiego oddała jeden niecelny strzał.

Na czwartym i szóstym miejscu uplasowały się reprezentantki Niemiec – Vanessa Voigt (+1:00.5) oraz Denise Herrmann-Wick (+1:31.4), które rozdzieliła Francuzka Julia Simon (+1:11.9). Kolejne miejsca zajęły Czeszka Markéta Davidová (+1:37.6), Słowaczka Paulína Bátovská Fialková (+1:39.7), młodsza siostra zwyciężczyni – Elvira Oeberg (+2:07.6), a czołową „10” uzupełniła Belgijka Lotte Lie (+2:08.1).

Na starcie środowego biegu stanęły również cztery Polki. Zdecydowanie najlepiej z podopiecznych Tobiasa Torgersena wypadła dziś Joanna Jakieła (+3:45.6), która ukończyła rywalizację na 28. miejscu i zdobyła pierwsze w karierze punkty Pucharu Świata. Warto dodać, że 23-latka po trzech strzelaniach była bezbłędna i zajmowała 11. lokatę. Jej ostatnia wizyta na strzelnicy zakończyła się dwoma pudłami.

Szkoda ze nie wytrzymałam ostatniego strzelania, chyba za bardzo to przytrzymałam. I tak jestem bardzo zadowolona, to mój życiowy wynik strzelecki. Pierwszy raz byłam w takiej sytuacji, zaczęła się kalkulacja

– przyznała w rozmowie z TVP Sport.

Dla pozostałych „Biało-Czerwonych” zawody inaugurujące biathlonowy sezon 2022/2023 nie były już tak udane. Dopiero na 67. miejscu uplasowała się Kamila Żuk (+7:22.8), cztery „oczka” niżej zawody ukończyła Anna Mąka (+7:44.2), zaś 78. lokata przypadła Natalii Sidorowicz (+9:04.7). Każda z tych zawodniczek spudłowała dziś trzykrotnie.

Skrócone wyniki biegu indywidualnego kobiet w Kontiolahti:

Poz. Nazwisko Reprezentacja Czas Strata Pudła
1. Hanna Oeberg Szwecja   (1)
2. Ingrid Landmark Tandrevold Norwegia   +36.5 (0)
3. Lisa Vittozzi Włochy   +39.7 (1)
4. Vanessa Voigt Niemcy   +1:00.5 (0)
5. Julia Simon Francja   +1:11.9 (1)
6. Denise Herrmann-Wick Niemcy   +1:31.4 (2)
7. Markéta Davidová Czechy   +1:37.6 (2)
8. Paulína Bátovská Fialková Słowacja   +1:39.7 (1)
9. Elvira Oeberg Szwecja   +2:07.6 (3)
10. Lotte Lie Belgia   +2:08.1 (0)
28. Joanna Jakieła Polska   +3:45.6 (2)
67. Kamila Żuk Polska   +7:22.8 (5)
71. Anna Mąka Polska   +7:44.2 (5)
78. Natalia Sidorowicz Polska   +9:04.7 (5)

Należy wspomnieć, że wczoraj na najwyższym stopniu podium także stanął reprezentant Szwecji, 27-letni Martin Posiluoma, który wyprzedził Szwajcara Niklasa Hartwega oraz Niemca Davida Zobela. Dziś w Kontiolahti rywalizowały panie, natomiast już jutro, 1 grudnia, czekają nas zmagania sztafet. O 11:00 na trasę wyruszą mężczyźni (4×7,5 km), zaś o 13:15 kobiety (4×6 km).

ZOBACZ TAKŻE: Biathlon: Ponsiluoma wygrywa na otwarcie sezonu!

UDOSTĘPNIJ
Bartosz Pająk
Komentator i redaktor Radia GOL, ponadto piłkarz i spiker IV-ligowego Orlicza Suchedniów oraz jego człowiek od social mediów. Prywatnie sympatyk Manchesteru United, polskiej Ekstraklasy i pierwszej ligi. W wolnych chwilach miłośnik transportu kolejowego.