W piątym spotkaniu półfinału Konferencji Zachodniej NHL, Dallas Stars pokonało po dogrywce Vegas Golden Knights 3:2. Gwiazdy wygrały czwarty mecz i dzięki temu awansowały do finału Pucharu Stanleya.

         Rycerze wyszli bardziej zmobilizowani na to spotkanie. Po pierwszej tercji prowadzili 1:0 po golu Chandlera Stephensona z ósmej minuty. 26-latek pewnym strzałem pokonał bramkarza Gwiazd, Antona Chudobina.

         W drugiej tercji wynik nie uległ zmianie, choć powoli do głosu dochodzili hokeiści z Dallas. Mogli doprowadzić do remisu, jednak zarówno Tylerowi Seguinowi, jak i Jamiemu Bennowi, nie udało się pokonać Robina Lehnera.

         Ostatnią tercję zawodnicy z Vegas rozpoczęli z przytupem. Już w 15 sekundzie krążek do bramki posłał Reilly Smith. Dallas Stars nie dało jednak za wygraną. Strzelili gola kontaktowego w 10 minucie trzeciej odsłony. Autorem trafienia był Jamie Benn, który wykorzystał podanie Esa Lindella. Kilka minut później na tablicy wyników mieliśmy już rezultat remisowy. Gwiazdy wykorzystały grę w przewadze i wyrównali za sprawą Joela Kiviranta. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka.

         W niej lepsi okazali się hokeiści z Dallas. Decydujące trafienie należało do Rosjanina Denisa Guryanova. Drużyna z Teksasu tym samym wygrała czwarty mecz w rywalizacji z Vegas Golden Knights i awansowała do finału Pucharu Stanleya. Tam zmierzą się z lepszym zespołem w rywalizacji New Yorkers Islanders – Tempa Bay  Lightning (1-3).

 

Autor: Adam Stelmaszczyk

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Miłośnik piłki, zwłaszcza tej we Włoskim wydaniu. Redaktor również na portalu SerieAPolonia.pl. Poza piłką nożną zafascynowany literaturą grozy, w szczególności twórczością Stephena Kinga oraz H.P. Lovercrafta.