Już o 19:00 rozpocznie się pierwszy mecz drugiej kolejki tegorocznej Champions League! W ramach zmagań grupy A wracający do formy Real Madryt podejmie na Santiago Bernabeu Club Brugge, czyli lidera ligi belgijskiej. Królewscy, którzy dwa tygodnie temu przegrali na wyjeździe z Paris Saint-Germain 0:3 będą chcieli za wszelką cenę zapomnieć o klęsce w Paryżu, zdobywając trzy punkty w dzisiejszej potyczce. Nie można jednak lekceważyć Brugijczyków, którzy zrobią wszystko, aby sprawić niespodziankę i urwać punkty Los Blancos. Spotkanie transmitowane będzie już od 18:55 na kanale 1. Radia Gol! Zapraszamy! 

Mało kto spodziewał się, że podopieczni Zinedine’a Zidane’a tak szybko wyciągną lekcję z przegranego 0:3 meczu z PSG. Po klęsce z paryżanami wieszczono Realowi ciężką przeprawę przez nadchodzące spotkania ligowe, w których mierzyć mieli się z niewygodnymi rywalami. Jak się okazało, bez problemu rozprawili się z rozdającą wówczas karty Sevillą, a podczas El Derbi Madrileno, mimo bezbramkowego remisu zdołali zdominować Atletico. Wydawać by się mogło, że Los Blancos są dzisiaj niekwestionowanym faworytem, jednak na ich niekorzyść przemawia plaga kontuzji, która wyeliminowała z gry między innymi Marco Asensio, Jamesa Rodrigueza czy Ferlanda Mendy’ego. Co ciekawe, wieczorem na Santiago Bernabeu nie zobaczymy również Garetha Bale’a, którego brak na boisku będzie również bardzo odczuwalny. 

Club Brugge tegoroczną przygodę z Ligą Mistrzów rozpoczął od 3. rundy eliminacji dwumeczem z Dynamem Kijów. Po zaciętych spotkaniach Belgowie pokonali Ukraińców ostatecznie 4:3, dzięki czemu awansowali do dalszej rundy kwalifikacyjnej. Ostateczną promocję do Champions League zagwarantowali sobie po wyeliminowaniu LASK Linz. Losowanie grup nie było dla nich przychylne, gdyż trafili do grupy A razem z Realem Madryt, Paris Saint-Germain i Galatasaray. Brugijczycy pierwszą kolejkę mogą uznać za udaną, gdyż bezbramkowo zremisowali na wyjeździe z turecką Galatą. Co ciekawe, drużyna trenera Philippe’a Clementa nie przegrała w tym sezonie ani jednego spotkania, dzięki czemu prowadzi w tabeli Jupiler Pro League z 20-punktowym dorobkiem. Fakt ten na pewno nie stawia gości od razu na pozycji straconej przed dzisiejszą potyczką, ale zwiastuje naprawdę ciekawe futbolowe show. 

źródło zdjęcia: livesports.co

Zobacz również: Barcelona straci Ansu Fatiego na miesiąc? Wszystko przez młodzieżowy mundial

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Wyznawca piłki nożnej od dziewiątego roku życia. Fanatyk FC Barcelony, ligi hiszpańskiej oraz reprezentacyjnych rozgrywek.