Juergen Klopp postanowił odnieść się do materiału z szatni RB Salzburg w przerwie meczu z Liverpoolem, który przedstawiał pełną emocji przemowę trenera Byków. Niemiec przyznał, że odszedłby z klubu, gdyby The Reds opublikowaliby taki materiał z jego udziałem w sieci.

Emocje po spotkaniu Liverpoolu z RB Salzburg najwidoczniej jeszcze nie opadły, czego dowodem jest małe zamieszanie, które rozpoczęło się wczoraj. Po opublikowaniu w sieci przemowy trenera Byków podczas przerwy w środowym meczu z The Reds wybuchła ogromna wrzawa w internecie. Materiał przedstawiał rozwścieczonego szkoleniowca używającego niecenzuralnego słownictwa w celu zmotywowania swoich zawodników. Co ciekawe, niektórzy nie ukrywali wrażenia pasją Jessego Marscha, jednak pozostali byli zdecydowanymi przeciwnikami takich metod. Jedną z tych osób jest Juergen Klopp, który postanowił odnieść się do tego filmu. Niemiec przyznał, że gdyby jego klub postanowił opublikować coś takiego w internecie, to bez wahania podałby się do dymisji:

Gdyby Liverpool opublikował takie nagranie z moim udziałem, opuściłbym klub. Naprawdę. To wszystko, co mam do powiedzenia w tej kwestii. 

Jak się okazało, przemowa trenera RB Salzburg zebrała żniwa, gdyż gdy jego podopieczni schodzili do szatni po zakończeniu pierwszej połowy wynik widniał 3:1 dla Liverpoolu, jednak po przerwie Byki zdążyły odrobić stratę i wyrównać rezultat. Ostatecznie, to The Reds opuścili boisko z tarczą, gdyż zdołali strzelić jeszcze jedną bramkę, która przeważyła o losach spotkania. Materiał z szatni Austriaków można zobaczyć poniżej:

Zobacz również: Aubameyang wyzywa prezesa Borussi Dortmund na Twitterze od klaunów!

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Wyznawca piłki nożnej od dziewiątego roku życia. Fanatyk FC Barcelony, ligi hiszpańskiej oraz reprezentacyjnych rozgrywek.