Wczoraj wieczorem poznaliśmy ostatnich półfinalistów rozgrywek piłkarskiej Ligi Europy. Do Manchesteru United i Interu Mediolan dołączył ukraiński Szachtar Donieck oraz hiszpańska Sevilla. Spotkania między tymi zespołami zaplanowane są na 16 oraz 17 dzień sierpnia.

 

Inter Mediolan – Bayer Leverkusen

Na papierze była to najprawdopodobniej najciekawsza para ze wszystkich meczów ćwierćfinałowych. Wicemistrzowie Włoch podejmowali piątą drużynę Bundesligi. Podopieczni Antonio Conte przez cały mecz starali się zabezpieczać tyły, przed atakami zdolnej młodzieży, którą całkiem udanie dyrygował Kai Havertz. Pomimo optycznej przewagi ekipy “Aptekarzy”, to włosi okazali się skuteczniejsi. Gole Nicolo Barelli (15 min meczu) i Romelu Lukaku (21′) wystarczyły, nawet jeśli nadzieję na odmianę losów spotkania w serca kibiców Petera Bosza wlał wspomniany wcześniej Havertz.

 

Manchester United – FC Kopenhaga

 Przed tym meczem większość kibiców widziała w “Czerwonych Diabłach” faworytów. Podopieczni Ole Gunnara Solskjeara, co prawda wygrali, lecz nie był to dla nich lekki spacerek. Działo się tak głównie za sprawą bramkarza duńskiego zespołu Karla Johana-Johnssona. Golkiper z Kopenhagi spisywał się fenomenalnie i zdołał zatrzymać strzały rywali aż 13-krotnie (!). Rywale z Danii pomimo że dzielnie walczyli doprowadzając do dogrywki, musieli przełknąć gorycz porażki po trafieniu Marcusa Rashforda w 95 minucie.

Szachtar Donieck – FC Bazel 

 To spotkanie obfitowało w bramki, niestety dla Szwajcarów strzelał je przede wszystkim jeden zespół. Już w drugiej minucie meczu wynik otworzył Junior Moraes. Po Brazylijczyku przyszedł czas na innego reprezentanta kraju kawy, Taisona. Rzut karny wykorzystany w 75 minucie przez Alana Patricka pozbawił fanów z Bazylei większości złudzeń. Na dobicie 120 sekund przed końcem trafił Dodo. Na otarcie łez doliczonym czasie gola strzelił Ricky van Wolfswinkel.

Wolverhampton – Sevilla

Kompletna deklasacja Wilków. Drużyna, Nuno Espirito Santo, marząca do ostatnich kolejek o grze w Lidze Mistrzów, nie miała większych szans w starciu z Andaluzyjczykami. Posiadanie piłki, sytuacje, zaangażowanie, praktycznie w każdym z tych elementów górowali Hiszpanie. Warto zauważyć, że Sevilla miała nie tylko 76% posiadania piłki, ale również 18 strzałów oddanych na bramkę Rui Patricio. Aż trudno uwierzyć, że zwycięstwo dał im gol Lucasa Ocamposa z 88 minuty. 

 

Półfinały:

Sevilla – Manchester United – 16.08. godz 21.00

Inter Mediolan – Szachtar Donieck – 17.08. godz 21.00

UDOSTĘPNIJ
Avatar
Miłośnik piłki, zwłaszcza tej we Włoskim wydaniu. Redaktor również na portalu SerieAPolonia.pl. Poza piłką nożną zafascynowany literaturą grozy, w szczególności twórczością Stephena Kinga oraz H.P. Lovercrafta.