PKO Ekstraklasa: Raków Częstochowa 3:1 Wisła Kraków, 20.06.2020 | Fot. Patryk Kowalski

Środa mecz w godzinach popołudniowych wielu kibicom kojarzy się z meczami Ligi Mistrzów. Dziś jednak dojdzie do bardzo ciekawego pojedynku w PKO Ekstraklasie. Wisła Kraków podejmie Lechię Gdańsk, będzie to mecz w ramach szóstej kolejki. Spotkanie nie odbyło się w pierwotnym terminie, ponieważ w drużynie Białej Gwiazdy panował COVID-19. 

Pierwszy sprawdzian 

Wisła Kraków imponowała formą w dwóch ostatnich kolejkach. 9 bramek zdobytych w dwóch meczach, a do tego żadnej straconej na pewno robi wrażenie. Te mecze Biała Gwiazda grała jednak z beniaminkami, którzy raczej nie zaliczają się do grona ścisłej czołówki. Dziś czeka ją ważne starcie, ponieważ Lechia Gdańsk to już poważniejszy rywal niż dwaj poprzedni. Gdańszczanie po dwóch ostatnich meczach są jednak na innym biegunie niż Wisła. Remis z Zagłębie Lubin i porażka z Pogonią nie wlewają dużo optymizmu. Bardzo mocną bronią Lechii są stałe fragmenty gry, zdecydowana większość bramek wpada właśnie w ten sposób. Styl gry drużyny z Krakowa w ostatnich spotkaniach był inny. Po przyjściu Michala Frydrycha i Felicio Browna Wisła zyskała dużo jakości zarówno w defensywie jak i ofensywnie. Czech daje stabilność z tyłu, od momentu jego debiutu drużyna nie straciła jeszcze gola. Kostarykańczyk świetnie wpasował do ataku i dał powiew świeżości i nowe możliwości. Cofa się, kreuje, jest cały czas pod grą. Świetnie w ostatnich meczach prezentował się Yew Yeboah. Mecz z Lechią będzie dla niego ważnym starciem, w którym może udowodnić, że na warunki ekstraklasy jest graczem ponad przeciętnym. Dobrą wiadomość dla Wislaków na pewno jest powrót Jakuba Błaszczykowskiego, który zdobył pięknego gola w ostatnim meczu z Podbeskidziem. 

Lechia w tym sezonie nie jest drużyną, która imponuje. Zaliczyli co prawda trzy zwycięstwa, ale wszystkie to były starcia z beniaminkami. Pokonali Wartę Poznań, Stal Mielec, a później Podbeskidzie, do tego remis z Zagłębiem i porażki z Rakowem, Górnikiem i Pogonią. Czyli żadnego zwycięstwa z drużynami, które zajmują obecnie czołowe miejsca tabeli. Główną bronią oprócz stałych fragmentów gry jest oczywiście Flavio Paixao, który zdobył prawie połowę wszystkich bramek drużyny w tym sezonie.

Lechia jest tylko jeden punkt przed Wisłą i w tym kontekście to również bardzo ważne spotkanie. Obie drużyny mimo, że nie mają najlepszego startu sezonu, jeśli dziś wygrają, mogą zbliżyć się do czołówki. 

Ostatnie mecze dla Lechii 

Wisła po raz ostatni wygrała z Lechią ponad dwa lata temu. Był to jeden z najlepszych meczów Białej Gwiazdy pod wodzą Macieja Stolarczyka. Zwycięstwo na własnym stadionie 5:2, mimo że dwukrotnie w tamtym meczu przegrywali. Ostatnie cztery starcia padły łupem drużyny z Gdańska, ale nie były to porywające widowiska. Smaku temu starciu na pewno dodaje fakt, że ostatni mecz pomiędzy tymi drużynami miał miejsce w grudniu zeszłego roku. Podczas tamtego starcia Artur Skowronek rozgrywał swój pierwszy mecz na Reymonta jako trener Wisły. 

Mecz Wisła Kraków – Lechia Gdańsk godz. 18. Relacja na antenie Radia GOL. 

UDOSTĘPNIJ