Po odejściu Adama Hlouska, Legia potrzebuje lewego obrońcy. Na celowniku klubu z Łazienkowskiej znalazł się zawodnik Piasta Gliwice Mikkel Kirkeskov. Okazuje się, że Duńczyk nie wyklucza przeprowadzki do Warszawy.

Kirkeskov był jednym z najważniejszych piłkarzy mistrza Polski z Gliwic. Rozegrał aż 36 meczów, w których strzelił 2 bramki oraz zanotował 2 asysty.  27- latek jest piłkarzem bardzo doświadczonym, ponieważ ma swoim koncie ponad 100 występów w lidze duńskiej oraz 57 w lidze norweskiej. 

Duńczyk ma w kontrakcie zapisaną klauzulę wynoszącą nieco ponad 400 tys. euro. W ostatnim wywiadzie, udzielonym Przeglądowi Sportowemu Mikkel mówił: “Mam ważną umowę, ale nie wiem, czy kolejny sezon spędzę w Piaście. W piłce wszystko szybko się zmienia, a kiedy otwiera się okno transferowe, niczego nie można być pewnym. Dochodzą do mnie pogłoski, że Legia jest mną zainteresowana. Wiadomo, że to wielki klub i byłaby to duża szansa.”

Wszyscy doskonale wiedzą jak trudno znaleźć dobrego lewego obrońcę. 400 tys. euro za zawodnika tej klasy to promocja. Jeśli jednak dojdzie do tego transferu, w składzie Piasta powstanie potężna wyrwa, a marzenia o sukcesie w europejskich pucharach staną się jeszcze bardziej odległe.

czytaj także: Czy Polscy prezesi zmądrzeli?

 

 

UDOSTĘPNIJ