Dosyć nie dawno ogłoszono decyzję o budowie ośrodka Legia Training Center. Inwestycję Legii porównamy z podobnymi bazami czołowych, europejskich klubów.

Decyzja zapadła

Informacje o rozpoczęciu budowy ośrodka treningowo-szkoleniowego ogłosił Dariusz Mioduski podczas oficjalnej konferencji na stadionie warszawskiego klubu. Na spotkaniu pojawili się również dyrektor Akademii Piłkarskiej Legii Warszawa Jacek Zieliński oraz prezes spółki Akademia Piłkarska Legii Tomasz Zahorski.

Pięć lat trwało przygotowywanie wszystkich niezbędnych rzeczy do rozpoczęcia tej inwestycji. Koszt 80 mln złotych zostanie częściowo pokryty przez Ministerstwo Sportu i Turystyki (11 milionów), a pozostała suma będzie pochodzić z Banku Gospodarstwa Krajowego, Ministerstwa Rozwoju oraz własnych środków klubu.

“Po pięciu latach się udało! Wchodzimy w ostatnią fazę przed rozpoczęciem budowy – teraz pozostało nam ją tylko zrealizować. Ostatnie lata to naprawdę bardzo intensywna praca całego, kilkunastoosobowego zespołu. Dzięki niej doszliśmy do tego, co mamy dziś.” skomentował Mioduski.

Co tam się znajdzie?

Jak zapewnia projekt budowy, Legia Trening Center będzie najnowocześniejszym ośrodkiem szkoleniowym w Polsce. W skład kompleksu wejdzie sześć boisk, w tym pięć z naturalną nawierzchnią i jedna ze sztuczną, która może być wykorzystywana przez okres zimowy. Dodatkowo znajdą się tam siłownia, gabinety lekarskie oraz medyczne, strefy odpoczynku, hala sportowa oraz bursa dla uczniów w wieku 13-18 lat.

Fot: legia.com

Punkt odniesienia

Wreszcie Polska doczeka się przyzwoitego ośrodka, w którym będą mogli się szkolić młodzi piłkarze. W piłce nożnej, a właściwie w szkoleniu adeptów najważniejsze jest to, aby młodego, chłonnego wiedzy zawodnika odpowiednio przygotować do gry na poziomie pierwszej drużyny.

Prezes Legii Dariusz Mioduski powiedział, w których krajach szukali inspiracji oraz rozwiązań na budowę ośrodka. Jak możemy przeczytać w oficjalnym komunikacie na stronie internetowej, skauci klubu odwiedzili łącznie 80 ośrodków w całej Europie. W tym gronie znalazły się między innymi: Real Madryt, FC Barcelona czy Ajax Amsterdam.

Ośrodek w Barcelonie

Trzynaście lat temu klub z Katalonii otworzył nowy kompleks treningowo-wychowawczy im. Joana Gampera. Gamper był jednym z pierwszych piłkarzy i działaczy polityczno-sportowych. To właśnie on założył FC Barcelonę.

Cały ośrodek mieści się 4,5 kilometra od Camp Nou, dokładnie w Sant Joan Despi. Znajdziemy tam dziewięć boisk, z czego pięć ma naturalną nawierzchnię, a prawie każda baza treningowa posiada podgrzewaną murawę. Spośród wszystkich obiektów jest tam również specjalna strefa, która jest przeznaczona tylko dla bramkarzy. Na hali sportowej, która przystosowana jest do najnowocześniejszych wymagań, regularnie trenują koszykarskie oraz siatkarskie drużyny Dumy Katalonii.

Z boisk korzystają drużyny męskie — między innymi Barca B oraz Barca C. Warto również wspomnieć, że ośrodek gości regularnie pierwszą drużynę żeńską FC Barcelony. W głowach rządzących klubem jawi się myśl na powiększanie kompleksu o kolejne hale oraz boiska.

Łączny koszt budowy wynosił 68 milionów euro. Klub sprzedał swoje dwie działki, w celu pokrycia kosztów budowy ośrodka. Pierwszą za 29,7 milionów euro, a drugą za 15,9 milionów euro. Z pewnością było to posunięcie, które w dużym stopniu pozwoliło Barcelonie uniezależnić się finansowo od wierzycieli czy też sponsorów.

Ośrodek Treningowy FC Barcelony/Fot: grupo-sanjose.com

Oprócz tego Barcelona posiada również inne centra szkoleń młodzieży. Jedno z nich to La Masia, która ulokowana jest nieopodal Camp Nou. Ośrodek może pomieścić 60 zawodników. Pierwotnie budynek został wybudowany 1702 roku. Mieszkał w nim rolnik, który na tamtym terenie uprawiał ziemię. Następnie, po gruntownym remoncie, od 1966 roku znajdowała się w nim rezydencja prezesa Dumy Katalonii. 

13 lat po otworzeniu ośrodka Johan Cruyff podjął inicjatywę, żeby posiadłość prezesa Blaugrany przerobić w centrum szkolenia dla młodzieży. Ośrodek funkcjonował na wzór holenderskiej szkółki Ajaxu Amsterdam. Włodarze Barcelony upatrywali podobnych talentów do tego, jakim był Cruyff.

fot: goal.com / La Masia

Ajax Amsterdam 

Cały kompleks może nie jest tak widowiskowy, jak ten w La Masii, jednak w sporcie liczy się  przede wszystkim jakość. I tę jakość Holendrzy mają już od dawna, ponieważ już od 1966 roku ośrodek De Toekomst jest “fabryką” do wychowywania młodzieży. Przykładem może być między innymi Johan Cruyff czy Edwin Van Der Saar, a współcześnie Matthijs de Ligt lub Jan Vertonghen.

De Toekomst położony jest kilometr od widowiskowego Amsterdam ArenA. Nazwę ośrodka możemy przetłumaczyć jako “Przyszłość”, ponieważ to tam kształtują się zawodnicy, którzy będą decydować o przyszłości najlepszego klubu z Amsterdamu.

Na cały kompleks składa się osiem boisk, z czego cztery posiadają sztuczną nawierzchnię. Ajax Amsterdam jako pierwszy klub wybudował obok swojego ośrodka laboratorium. Zajmuje się ono badaniem zawodników, a nawet ich trenerów. Holendrzy dbają o każdy szczegół, który mógłby wpłynąć na wzrost umiejętności młodego piłkarza.

Fot: http://numrush.nl / Ośrodek szkoleniowy Ajaxu Amsterdam

Czy Legia Trening Center pozwoli dogonić czołówkę?

O ile FC Barcelona zawsze była poza zasięgiem Legii Warszawa, to Ajax Amsterdam już wcale nie. Pokazywały to mecze Mistrza Polski z Synami Bogów w Lidze Europy w sezonie 2016/17. Podczas pierwszego spotkania rozgrywanego na Łazienkowskiej padł bezbramkowy remis. Jednak na wyjeździe to zespół gospodarzy okazał się lepszy od stołecznego klubu. Powodem porażki była słaba gra w obronie oraz niska skuteczność Wojskowych. Błędy obrońców wykorzystał w 49 minucie Viergever, który tym samym ustalił wynik meczu.

Legia Trening Center jest to projekt długofalowy, którego owoce będziemy mogli oglądać dopiero za parę lat. Kluczem do sukcesu powinno być zatrudnienie wykwalifikowanych trenerów, którzy posiadają doświadczenie w szkoleniu młodzieży. To oni będą doglądać potencjalnych, przyszłych Reprezentantów Polski w Piłce Nożnej.

Zobacz także: Kosowo — nowa, bałkańska siła na piłkarskiej mapie europy

UDOSTĘPNIJ
Maciej Dąbrowski
Pasjonat piłki nożnej i sportów zimowych. Miłośnik Bundesligi oraz Serie A. W wolnym czasie słucham muzyki oraz czytam książki. Kocham język niemiecki i wszystko co z nim związane. Wychowany na "okazji" Szpakowskiego, z chęcią zapisania się w historii polskiego dziennikarstwa.