Naszym kolejnym afrykańskim przystankiem w piłkarskiej podróży po świecie będzie Maroko. Państwo to położone jest w północno-zachodniej Afryce nad Morzem Śródziemnym i Oceanem Atlantyckim. Piłka nożna w tym kraju to najpopularniejszy sport i jest tam bardzo rozwinięta. Zarówno rozgrywki ligowe jak i reprezentacja narodowa należą do jednych z najsilniejszych na Czarnym Lądzie.

Drużyna narodowa

Reprezentacja Maroka w piłce nożnej mimo iż należy do czołówki w Afryce, nigdy nie osiągnęła wielkich sukcesów. Biorąc pod uwagę potencjał kadrowy, który zarówno w przeszłości jak i teraz był bardzo bogaty w utalentowanych graczy światowego poziomu, można przyznać, że osiągnięcia kadry nie powalają na kolana. Lwy Atlasu bowiem tylko raz wygrały Puchar Afryki, a na Mistrzostwa Świata zakwalifikowali się pięciokrotnie. Mundialowa posucha w Maroku trwała bardzo długo, a kibice z utęsknieniem czekali aż ich reprezentacja wreszcie pojawi się na tym prestiżowym turnieju. Po raz ostatni na Mistrzostwach Świata grali w 1998 roku. Wszystko miało się zmienić podczas eliminacji do mundialu w Rosji.

W grupie eliminacyjnej Maroko trafiło na Wybrzeże Kości Słoniowej, Gabon oraz Mali. Dwie ostatnie reprezentacje dość szybko odpadły z walki o awans, więc o to kto zagra na mundialu rywalizowały zespoły Słoni oraz Lwów Atlasu. Po pięciu spotkaniach Maroko zajmowało pierwsze miejsce, a zaraz za nimi plasowało się Wybrzeże Kości Słoniowej. Wszystko miało rozstrzygnąć się w ostatnim meczu rozgrywanym pomiędzy tymi drużynami w Abidżanie. Stolica WKS to trudny teren, a gospodarze by awansować potrzebowali zwycięstwa. Kibice w Maroku pomimo dobrej formy swoich ulubieńców oraz bezpiecznej sytuacji w grupie spoglądali na to spotkanie w pesymistyczny sposób. Na początku meczu to gospodarze byli stroną przeważającą i wydawało się, że lada moment obejmą prowadzenie. Wszystko skończyło się jednak zupełnie inaczej. Lwy Atlasu wygrały bardzo trudny i najważniejszy mecz w ich nowożytnej historii 2:0 i mogły świętować powrót do Mistrzostw Świata po 20 latach.

Maroko po 20 latach awansowało na Mistrzostwa Świata.
Zobacz także: Dookoła świata – Burkina Faso

Na mundialu w Rosji Maroko trafiło do bardzo ciężkiej grupy z Portugalią, Iranem oraz Hiszpanią. Pomimo pokazania naprawdę dobrej piłki oraz wielkiej walki nie udało im się wyjść z grupy. Do kraju wrócili jednak z podniesionymi głowami, ponieważ walczyli jak równy z równym z Portugalią oraz udało im się zatrzymać Hiszpanię.

Największą gwiazdą obecnej kadry Maroka jest Hakim Ziyech. Skrzydłowy Ajaxu to bardzo ważny zawodnik dla swojej reprezentacji. Do tej pory rozegrał w jej barwach 20 meczów i strzelił 12 goli. Ziyech jest także kluczowym zawodnikiem swojego klubu. Dla Ajaxu gra od 2016 roku i wydaje się kwestią czasu, kiedy zmieni otoczenie. Poza nim z drużyny Lwów Atlasu można jeszcze wyróżnić Medhiego Benatie (Al-Hilal), Ayouba El-Kabiego (Hebei China Fortune), Nordina Amrabata (Al-Nassr) oraz Younesa Belhande (Galatasaray).

Hakim Ziyech – marokańska perła.
Rozgrywki klubowe

Piłka klubowa jest bardzo popularna w Maroku, a kibice licznie przychodzą na stadiony. Najwyższą klasą rozgrywkową jest Botola, w której gra 16 zespołów. Dwie pierwsze drużyny awansują do afrykańskiej ligi mistrzów, a dwie ostatnie spadają do drugiej ligi. Najbardziej utytułowanym klubem w Maroku jest Wydad Casablanca. Na swoim koncie mają 19 krajowych mistrzostw. Klub ten należy także do jednych z najsilniejszych i najbogatszych w Afryce. Dwukrotnie udało im się wygrać afrykańską ligę mistrzów, a pod względem zdobytych trofeów ustępują tylko egipskiemu Al-Ahly.

Ważnym wydarzeniem w marokańskiej lidze są derby Casablanci. Rozgrywane są pomiędzy dwoma największymi klubami w kraju – Wydadem oraz Rają. Dla kibiców obydwu zespołów spotkania te są czymś dużo większym niż zwykły mecz w piłkę. Obie drużyny mają bardzo dobrze zorganizowane grupy kibiców. Derby Casablanci należą do jednych z najbardziej niebezpiecznych spotkań na świecie. W historii bardzo często dochodziło do licznych aktów przemocy, zamieszek na ulicach oraz na stadionie, podczas których często ginęli kibice. Spotkania te budzą emocje jeszcze kilka tygodni przed ich rozpoczęciem, a na ulicach Casablanci można powiedzieć, że nie rozmawia się o niczym innym.

Piłkarze Wydad Casablanci.
Zobacz także: Dookoła świata – Liban

Piłka nożna w Maroku jest niczym religia. Kluby piłkarskie jak na warunki afrykańskie mają bardzo bogate zaplecze. W afrykańskiej lidze mistrzów radzą sobie bardzo dobrze i regularnie zajmują tam wysokie miejsca. Marokańska Botola jest najczęściej oglądaną afrykańską ligą na świecie. Jej transmisje są puszczane w 153 krajach, a średnia frekwencja na trybunach dochodzi do 25 tysięcy, co stanowi rekord na Czarnym Lądzie. Mimo takiej popularności piłki, sporych sum pieniędzy oraz sukcesów marokańskich klubów, reprezentacja Maroka od wielu lat nie wygrała żadnego trofeum. Ich kolejną szansą będzie Puchar Afryki 2019, który odbędzie się w czerwcu w Egipcie. Po dobrej grze na mundialu kibice oczekują wyłącznie zwycięstwa w tym turnieju. Na tę chwilę Maroko jest w dobrej formie i z pewnością będzie rozstawione w gronie faworytów. Posiadając w swoich szeregach wielu młodych i utalentowanych zawodników na czele z doświadczonym Medhim Benatią pozostaje zadać pytanie: Jak nie teraz, to kiedy?

Ciekawostki

– Aktualnie reprezentacja Maroka zajmuje 43 miejsce w rankingu FIFA.

– Najwięcej występów w marokańskiej drużynie narodowej ma Noureddine Naybet. Były piłkarz Deportivo la Coruna oraz Tottenhamu zagrał w 115 meczach na arenie międzynarodowej.

– Obecnym szkoleniowcem Maroka jest znany francuski trener Herve Renard.

– W 2016 roku Marco van Basten nazwał obecną gwiazdę marokańskiej kadry Hakima Ziyecha “głupim chłopcem”, ponieważ ten zdecydował się na grę w reprezentacji Lwów Atlasu. Swoje słowa uargumentował tym, że grając dla afrykańskiej kadry nigdy nie awansuje na mundial. Jak wiemy, sytuacja okazała się zupełnie odwrotna i to reprezentacja Holandii nie pojechała na Mistrzostwa Świata.

– Przydomek Lwy Atlasu wywodzi się od wymarłego na wolności podgatunku lwa, który w przeszłości występował między innymi na terenach Maroka. Obecnie spotkać go można tylko w ogrodach zoologicznych.

– Mimo dużej popularności piłki nożnej oraz sporej sumie pieniędzy inwestowanej w tę dyscyplinę, tylko dwie pierwsze ligi w Maroku są profesjonalne.

 

UDOSTĘPNIJ
Michał Salamucha
Urodzony w Warszawie student i miłośnik wszystkiego co włoskie, a w szczególności piłki nożnej. Poza "calcio" w każdej postaci pasjonat języków obcych, muzyki, horrorów oraz literatury grozy.