Emocjonujące ćwierćfinały Ligi Mistrzów za nami

0

Znamy już półfinalistów tegorocznej edycji Ligi Mistrzów. Nie obyło się bez niespodzianek. Największą sensację sprawiła Roma, eliminując Barcelonę, jednak każdy z ćwierćfinałów ma swoją odrębną historię.

Maszyna Guardioli pokonana

Po zeszłotygodniowym zwycięstwie 3:0 na Anfield Liverpool liczył, że zespołowi uda się utrzymać wynik z pierwszego spotkania i awansować do najlepszej czwórki. Manchester CIty nie poddał się łatwo i już po kilku minutach prowadził w rewanżu 1:0. The Reds bronili się na tyle dobrze, że City biło głównie głową w mur, a podopieczni Kloppa wykorzystali swoje szanse w drugiej połowie i dobili rywala, wygrywając 2:1. To pierwszy awans Liverpoolu do półfinału Ligi Mistrzów od dziesięciu lat.

Sensacja w Rzymie

W drugim wtorkowym półfinale pewna swego przyleciała do Rzymu FC Barcelona. Katalończycy mający przewagę z pierwszego spotkania, które wygrali 4:1, nie spodziewali się aż takiej gry Rzymian. Romie w tym meczu wychodziło wszystko, natomiast Blaugrana nie grała na miarę swoich możliwości. Gol na 3:0 dla gospodarzy w końcówce meczu i rozpaczliwa obrona w końcowych minutach sprawiła, że po końcowym gwizdku na Stadio Olimpico zapanował szał.

Juve uwierzyło

Można było przypuszczać, że po porażce Barcelony madrycki Real przystąpi skoncentrowany do meczu z Juventusem, aby nie powtórzyć jej wyczynu. Jak się okazało, zwycięstwo 3:0 w Turynie nie dało wiele, ponieważ Stara Dama odrobiła straty i była bliska dogrywki. W doliczonym czasie gry faulowany w polu karnym Juventusu był jednak Lucas Vazquez. Co więcej, czerwoną kartkę otrzymał Buffon, więc karnego bronić musiał Wojciech Szczęsny. Polak nie miał żadnych szans przy pewnym strzale Cristiano Ronaldo i to Real w ostatnich sekundach zapewnił sobie awans.

Bayern najspokojniej

Najmniej emocji było w rewanżowym starciu w Monachium, gdzie Bayern podejmował Sevillę. W pierwszym spotkaniu Monachijczycy wygrali 2:1 i bezbramkowy remis w rewanżu dał awans podopiecznym Juppa Heynckesa. Bayern wyrasta na jednego z faworytów obecnej edycji. Bukmacherzy tylko Realowi dają obecnie większe szanse na wygraną w Lidze Mistrzów. Będzie to przedwczesny finał, gdyż obie ekipy skojarzył ze sobą los w półfinałach.

Po więcej prognoz i wiadomości zajrzyj na  www.zakłady-bukmacherskie.com, gdzie codziennie znajdziesz wiele ciekawych informacji ze świata piłki.

Komentowanie wyłączone.